Dodaj do ulubionych

Błędy w filmach z cyklu "Terminator"

IP: W3CACHE3.verizone.com.pl:* / 10.3.8.* 30.07.03, 17:09
"W pierwszej scenie strzelaniny pomiędzy T-800 i T-1000 (w
centrum handlowym), John Connor zbiega po schodach by dostać się
do swojego roweru. Na drzwiach mijanych przez chłopaka widać
oznaczenia kolejnych pięter. Pietro 2 mija dwukrotnie". John
Connor miał motor, ale co tam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: lou Sa jakies bledy? - to co? IP: *.tor.primus.ca 31.07.03, 06:38
      Sa to "bledy" bez znaczenia, a poza tym to co to za film???
    • Gość: lou Niech ktos to sprawdzi: IP: *.tor.primus.ca 31.07.03, 06:47
      www2.gazeta.pl/pogoda/0,0.html
      Wyglada ze siada...
    • Gość: lou Macie jakies dobre filmy?, szkoda zycia na TTT IP: 216.254.136.* 31.07.03, 06:52
    • Gość: samobojca Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.punkt.pl / 10.10.10.* 01.08.03, 15:25
      chce powiedziec jedno :) ten kto to pisal jest wielkim maniakiem
      Terminatora ;] ;] ;] szacun 4 you :P:P:P a co od niektorych scen
      np : jak radiowuz byl inny to moze sie wymienili jeden np:
      pojechal na paczka a drugi go zastapil :P:P:P:P
      powiedz mi jedno ile razy ogladales terminatora odpowiedz na GG
      5230024 albo email s4mobojc4@o2.pl papa :D:D:D
      • Gość: gregul Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.cs.bialystok.pl 01.08.03, 15:50
        po prostu wszedl na stronke www.moviemistakes.com i stamtad sciagnal i
        przetlumaczyl niektore bledy, pare lat temu tez widzialem tamta stronke, z tym
        ze liczba bledow byla tam duzo wieksza niz w artykule gazety widocznie nie
        chcialo sie wszystkiego tlumaczyc
        • Gość: hehe Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.icpnet.pl 06.08.03, 00:47
          z tad tez "bike" przetlumaczli jaki rower a nie motor(bo moze
          byc tak i tak), wynika wiec z tego ze ten co pisal nie ogladal
          jedynki ani razu.....
          • Gość: Dany Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 00:20
            Gość portalu: hehe napisał(a):

            > wynika wiec z tego ze ten co pisal nie ogladal
            > jedynki ani razu.....

            Przeciez John Connor pojawil sie dopiero w T2, ktos tu
            rzeczywiscie nie oglądał ...
          • Gość: PiJaK Re: motor czy rower IP: *.eimg.pl / 10.0.0.* 06.09.03, 20:28
            Czy John Connor miał motor? Raczej motorynkę (czyli inaczej
            motorower) :)
    • Gość: jendras Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.bnet.pl / 10.10.30.* 02.08.03, 17:23
      "W jednej ze scen policjanci pokazują Sarze zdjęcie Terminatora,
      które zostało zrobione przez kamerę przemysłową na komisariacie
      w 1984 roku. Na tym zdjęciu Schwarzenegger wygląda tak jak w
      pozostałej części filmu, a powinien tak jak w pierwszej
      części "Terminatora", kiedy miał dłuższe włosy i inne uczesanie"
      Błąd-Terminator w pokoju hotelowym wyjmuje sobie oko i zmienia
      fryz, wyglądając jak w T2. Zdjęcia mogły być równie dobrze
      wykonane po tym, także bez przesady...pozdro
    • Gość: busy Błąd w błedzie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 13:38
      >>Kiedy T-1000 wchodzi do domu Dysona, słyszy prze policyjne
      radio, że Sarah Connor przebywa pod adresem "2144 Kramer".
      Później, kiedy policjanci pojawiają się w biurze Cyberdyna, głos
      z radia podaje adres "2111 Kramer"<<
    • b767 Re: Błędy w filmach z cyklu 'Terminator' 04.08.03, 19:07
      "W słynnej sekwencji pościgu T-1000 za T-800 i małym Connorem, ciężarówka
      prowadzona przez T-1000 "zeskakuje" z wiaduktu do kanału. Przy uderzeniu pęka
      przednia szyba ciężarówki, lecz w następnej scenie jest ona znowu cała."

      Po zeskoku rozwala sie przednie kolo ciezarowki. w nastepnym ujeciu jest
      sprawne.

      T2 to jeden najlepszych filmow jakie widzialem i tak zostanie.
    • Gość: malone Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 15:16
      Trudno mi uwiezyc, ze w filmie za taka kase jest tyle błedów.
      Tak łatwych do wychwycenia przez osoby, które go tworzą! Szok!!!
    • Gość: Czess Blad w bledzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.29.248.* 07.08.03, 13:34
      W 4 bledzie wymienionym w T2 John Conor uzywa motoru a nie jak
      napisano tutaj roweru !!!
      • Gość: cgal@op.pl Wszystko przez angielski IP: *.polarnet.gliwice.pl 07.08.03, 14:36
        Jak jest po angielsku rower? Bike... Ale motocykliści w Stanach
        tak samo mówią o swoich motocyklach. Tłumacz był nieuważny, może
        nie widział filmu?
        Aha, a polscy motocykliści za określenie "motor" dają po gębie,
        motor to jest w motorówce, a to był motocykl.
    • Gość: Edek Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.icpnet.pl 08.08.03, 12:00
      Może redakcja gazety wyda kiedyś książkę z tekstami tego i
      innych forów. Cały świat czeka z zapartym tchem by się zabrać do
      czytania tych arcyciekawych kompilacji wielkiej ilości opinii.
      Świat już jest na samym chyba dnie...
    • Gość: VYSOQ JAKI ROWER??? IP: *.pop.e-wro.net.pl 08.08.03, 15:03
      John Connor zbiega po schodach by dostać się do swojego roweru.
      PRZECIEŻ JOHN CONNOR W T2 PORUSZAŁ SIĘ NA MOTOCYKLU A NIE NA
      ROWERZE.
    • Gość: one of many Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 16:26
      poprostu ten tekst był tłumaczony przez kogoś kto nie ma
      pojęcia o filmie. bike to bike.
    • Gość: biuro_darsoftware@poczta.onet. Re: Błędy w filmach z cyklu IP: 213.199.201.* 08.08.03, 21:59
      To iż są błędy w filmach (tzn.przekłamania w scenach) nie znaczy
      wcale, że te filmy nie są nic nie warte. Odnosi się to tak samo
      do filmów z serii "Terminator" jak i do "Pan Wołodyjowski"
      (choćby).
      • Gość: Bonhart Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 12:59
        Gość portalu: biuro_darsoftware@poczta.onet. napisał(a):

        > To iż są błędy w filmach (tzn.przekłamania w scenach) nie znaczy
        > wcale, że te filmy nie są nic nie warte. Odnosi się to tak samo
        > do filmów z serii "Terminator" jak i do "Pan Wołodyjowski"
        > (choćby).

        Jasne ze nie znaczy. Ja uwazam ze wychwytywanie bledow w filmach to
        niezla zabawa, a akurat w T2 takich usterek jest od groma.
        Moj ulubiony blad to scena walki w szpitalu psychiatrycznym:
        Lekarze probuja zrobic zastrzyk uspokajajacy Sarze, zjawia sie Arnold
        odrzuca z 2 doktorow i na to babeczka (lekarka) wali mu z otwartej
        w ryja az przekrzywiaja sie mu okulary. W nastepnym ujeciu Arnold
        zdejmuje te okulary ale sa one przekrzywione dokladnie w odwrotna
        strone :)))
        Latwy blad jest tez w scenie w hucie. Jesli ktos policzy naboje w giwerze
        ktora trzyma Sara a potem dziury na ciele t-1000, bedzie wiedzial o co
        chodzi.
        Tak czy siak t2 to jeden z moich ulubionych filmow akcji.
    • Gość: k3 Bledy w T3 IP: 80.72.34.* 09.08.03, 19:33
      Scena poscigu z dzwigiem - T-dziewczyna przekreca wysiegnik, hak buja sie
      swobodnie, mimo ze byl zaczepiony o zderzak dzwigu. potem po calym zamieszaniu
      dzwig (ktory caly czas jechal) ma znow przekrecony prosto wysiegnik a hak jest
      zaczepiony o zderzak...
    • Gość: cyborg Re: Błędy w filmach z cyklu IP: 194.134.14.* 11.08.03, 23:47
      a w T3 widzieliscie jak w scenie poscigu odpadlo kolo samochodu
      a potem dojezdza na wszystkich czterech ?
      • Gość: Bonhart Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 12:55
        Bzdura jest tez to, ze na stacji benzynowej Arnie wypuszcza na moment z
        samochodu wrzeszczaca dziewczyne, mimo ze w sklepie jest pracownik stacji.
        Po co wypuszczal ja przy swiadku? To ma byc myslacy Terminator?
        • Gość: koko8 Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.crowley.pl 13.08.03, 14:01
          Gość portalu: Bonhart napisał(a):

          > Bzdura jest tez to, ze na stacji benzynowej Arnie wypuszcza na moment z
          > samochodu wrzeszczaca dziewczyne, mimo ze w sklepie jest pracownik stacji.
          > Po co wypuszczal ja przy swiadku? To ma byc myslacy Terminator?

          on otwiera pake po to, ze mogl wsiasc john connor...ale po otwarciu drzwiczek
          dziewczyna wyskakuje jak z trmapoliny, on ja wrzuca z powrotem i na tyl wsiada
          john... przeciez to logiczne - gdzie tu blad???
          • Gość: Bonhart Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.03, 13:12
            Gość portalu: koko8 napisał(a):

            > Gość portalu: Bonhart napisał(a):
            >
            > > Bzdura jest tez to, ze na stacji benzynowej Arnie wypuszcza na moment z
            > > samochodu wrzeszczaca dziewczyne, mimo ze w sklepie jest pracownik stacji.
            > > Po co wypuszczal ja przy swiadku? To ma byc myslacy Terminator?
            >
            > on otwiera pake po to, ze mogl wsiasc john connor...ale po otwarciu drzwiczek
            > dziewczyna wyskakuje jak z trmapoliny, on ja wrzuca z powrotem i na tyl
            wsiada
            > john... przeciez to logiczne - gdzie tu blad???

            Ciekawe ze Connor mogl siedziec przez caly czas z przodu i nagle musial
            wejsc na pake. I czemu Terminator pozwala gosciowi ze stacji zadzwonic
            na policje?
            Dla mnie ta scena to kicha.
            • Gość: capatob.blog.pl Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.chello.pl 15.08.03, 23:48
              Gość portalu: Bonhart napisał(a):

              > Gość portalu: koko8 napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Bonhart napisał(a):
              > >
              > > > Bzdura jest tez to, ze na stacji benzynowej Arnie wypuszcza na moment
              > z
              > > > samochodu wrzeszczaca dziewczyne, mimo ze w sklepie jest pracownik st
              > acji.
              > > > Po co wypuszczal ja przy swiadku? To ma byc myslacy Terminator?
              > >
              > > on otwiera pake po to, ze mogl wsiasc john connor...ale po otwarciu drzwic
              > zek
              > > dziewczyna wyskakuje jak z trmapoliny, on ja wrzuca z powrotem i na tyl
              > wsiada
              > > john... przeciez to logiczne - gdzie tu blad???
              >
              > Ciekawe ze Connor mogl siedziec przez caly czas z przodu i nagle musial
              > wejsc na pake. I czemu Terminator pozwala gosciowi ze stacji zadzwonic
              > na policje?
              > Dla mnie ta scena to kicha.


              Po pierwsze ,,pakę'' otwiera po to,żeby ją nakarmić tym co nakradł w sklepie.
              Po drugie;być może zmierzył poziom stresu sprzedawcy i wywnioskował,że ten nie będzie w stanie logicznie myśleć.
              Po trzecie;nie mógł zabić sprzedawcy ,a związanie go lub ogłuszenie i tak sprowadziłoby im na głowę policję.
              Po czwate;jeśli chodzi o szczegóły to w drugiej części był to MOTOROWER Yamahy.Maksymalnie osiąga tylko 65 m/h i nazywanie tego motorem jest sporym nadużyciem.
              Po piąte;kocham ten film i mógłbym o nim duskutować godzinami,nawet jeśli dyskusje polegałyby na czepianiu się każdego szczegółu i być na tak niskim poziomie jak ta.
              • Gość: Bonhart Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.03, 16:27
                Gość portalu: capatob.blog.pl napisał(a):

                > Po pierwsze ,,pakę'' otwiera po to,żeby ją nakarmić tym co nakradł w sklepie.

                Rownie dobrze mogl to zrobic pozniej.

                > Po drugie;być może zmierzył poziom stresu sprzedawcy i wywnioskował,że ten
                nie
                > będzie w stanie logicznie myśleć.

                Sprzedawca nie wygladal na specjalnie zestresowanego. Jak widac myslal
                logicznie skoro zadzwonil.

                > Po trzecie;nie mógł zabić sprzedawcy ,a związanie go lub ogłuszenie i tak
                sprow
                > adziłoby im na głowę policję.
                > Po czwate;jeśli chodzi o szczegóły to w drugiej części był to MOTOROWER
                Yamahy.
                > Maksymalnie osiąga tylko 65 m/h i nazywanie tego motorem jest sporym
                nadużycie

                NIe ja pisalem o motorach wiec w tej kwesti sie nie wypowiadam.

                > m.
                > Po piąte;kocham ten film i mógłbym o nim duskutować godzinami,nawet jeśli
                dysku
                > sje polegałyby na czepianiu się każdego szczegółu i być na tak niskim
                poziomie
                > jak ta.

                Ja rozwniez bardzo lubie terminatora choc uwazam ze 3 czesc jest duzo
                slabsza od poprzednikow. Nie zmienia to faktu ze kazda (a szczegolnie 2
                czesc) ma sporo bledow - montazowych, logicznych lub innego typu. Co
                nie zmienia faktu ze "dwojka" jest swietna! W kazdym filmie sa tego
                typu bledy, a wylapywanie ich jest raczej dla smiechu niz w celu
                udowodnienia ze film jest slaby. Ten topic zostal wlasnie po to zalozony.
                Jesli to ci sie nie podoba to zwyczajnie nie czytaj! Jesli uwazasz ze
                ta dyskusja jest na niskim poziomie, choc nie wiem czemu tak uwazasz (nikt
                nie jest chamski, nie rzuca miesem itp) to nie dyskutuj!
    • Gość: Krzchu W. Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 10:57
      Ludzie przecież w filmach tego typu chodzi o dobrą zabawę a nie
      o wyłapywanie błędów których trzeba się mocno doszukiwać.
    • Gość: grochu Markowe ciuchy - najwiekszy blad. IP: *.itma.pwr.wroc.pl 18.08.03, 16:04
      Najwiekszym bledem jest oczywiscie to, ze ciuchy T-1000 sa tak
      samo niezniszczalne jak on sam. Przeciez to sa ciuchy
      motocyklisty (T2) i striptisera (T3). Jednak wydaje mi sie, ze
      jest to blad, ktory trzeba po prostu zignorowac.

      Ogolnie filmy sa fajne, szkoda tylko ze w Gubernator III widac
      nieuchronny uplyw czasu.
      • Gość: grochu Re: Markowe ciuchy - najwiekszy blad. IP: *.itma.pwr.wroc.pl 18.08.03, 16:08
        aja jaj, chyba mi sie numerki pomieszaly.
    • Gość: Lucas ARNOLD GRAL ZAWSZE MODEL T-101 A NIE T-800 !!! IP: *.przasnysz.sdi.tpnet.pl 20.08.03, 21:17
      ARNOLD GRAL MODEL T-101 WE WSZYSTKICH CZESCIACH FILMU, (NAWET O
      TYM MOWI), A T-800 TO JEST TEN MODEL KTOREGO WIDAC NA SAMYM
      POCZATKU DRUGIEJ CZESCI KTORY MIAZDZY NOGA LUDZKA CZASZKE.
      Irytujacy jest fakt, ze ludzie nie wiedzą co piszą !!!
      • Gość: mike Re: ARNOLD GRAL ZAWSZE MODEL T-101 A NIE T-800 !! IP: *.acn.waw.pl 09.09.03, 11:31
        Rzeczywiscie, tez zwrocilem na to uwage. Ale to Kyle chyba o tym
        opowiadal Sarze (celownik od imienia Sarah :)). Mowil tez o
        modelu T-600 ktory mial skore z gumy.
    • Gość: PiJaK Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.eimg.pl / 10.0.0.* 06.09.03, 20:24
      Raczej motorynkę (czyli inaczej motorower) :)
    • Gość: mike Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.acn.waw.pl 09.09.03, 11:41
      Dla mnie najwieksza pomyslka w T3 byla mozliwosc kontrolowania
      maszyn przez T-X. Zalozmy czysto teoretycznie, ze posiadajac
      jakas hakerska zabaweczke, mozna wplywac na nosniki "plywajace"
      w tranzystorach, a tym samym na urzadzenia elektroniczne. Ale
      jak u licha mozna miec wplyw na urzadzenia mechaniczne, takie
      jak kierownica i pedal gazu to nie wiem. Wszak samochody w T3 sa
      A.D. 2003, wiec chyba kurna nie posiadaja autopilotow :|
      Ja uwazam, ze filmy SF, mimo, ze to SF, powinny jednak miec
      jakas logike.

      Inna sprawa, to mikroprocesor w T-1000. Czy on tez byl z
      plynnego metalu i potrafil zmieniac ksztalty? No, ale powiedzmy,
      ze on byl z przyszlosci, moze i takie cuda beda ;-)
    • Gość: Ania Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.pil.citynet.pl 03.10.03, 18:11
      jeśli ktoś zadał sobie tyle trudu żeby znaleźć błędy w tym
      filmie to czemu nie zauważył że w Terminator 2 młody John Connor
      zbiegając po schodach w centrum handlowym wcale nie biegnie do
      ROWERU.
    • Gość: Podroznik Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.tu.kielce.pl / 10.10.3.* 04.10.03, 10:48
      Cze! Mam pytanie czy bledy te dotycza takze czesci 2, ale
      rozszezonej, bo jest ona dluzsza o pol godziny i te wszystkie
      magiczne znikniecia, czy zmiany moga tam byc wyjasnione
      • Gość: mojra Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 13:23
        W treści jest błąd!? Gdyby nie przybył terminator (w części I-szej) nie
        wyruszyłby za nim obrońca, czyli przyszły ojciec głównego bohatera-zbawcy
        świata, więc bohater nie zostałby poczęty. A przecież z kobiety i mężczyzny
        powstaje osobnik niepowtarzalny. To jakas pętla czasu.
        • Gość: Rosa Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.acn.waw.pl 05.10.03, 14:04
          To nie jest błąd , tylko paradoks czasowy;)
          • Gość: m Re: Błędy w filmach z cyklu IP: *.acn.waw.pl 06.10.03, 22:50
            Jest tez inna teoria. Mianowicie zaklucajac bieg czasowy nasza
            terazniejszosc odbija w inny rownolegly wszechswiat, ktorych
            jest nieskonczenie wiele :)

            Poza tym, jak pokazuje czesc 3 terminatora, dzien sadu zastal
            tylko przesuniety - nie mozna bylo go zapobiec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka