Dodaj do ulubionych

Willow - Rona Howarda.

08.08.03, 15:36
Nawet miłośnicy fantastyki dzisiaj zapominają o tym filmie. A szkoda.
Przecież jest to film, który przechodzi powoli do klasyki gatunku. Akcja,
zdjęcia, krajobrazy ,w których kręcono ten film, ciekawie opowiedzina
historia, i dobra muzyka Jamesa Hornera czynią z tego filmu dobry kawałek
historii kina.

Może jest to trochę bajka, ale ja jakoś z niej nie wrosłem.

A wy?


Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Duncan Re: Willow - Rona Howarda. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 15:41
      Ja też nie wyrosłem, chociaż dawno już tego nie widziałem.
      Ale to był pierwszy Val Kilmer jakiego zapamiętałem i pierwsza Joan jaką
      pamiętam.
      Pozdrowionka
      • Gość: jasiu Re: Willow - Rona Howarda. IP: *.master.pl 08.08.03, 21:44
        Ty Orbulon działasz na mnie jak lep i nie mogę sie nie wpisać. Willow zrobił
        rzeczywiscie na mnie kolosalne wrażenie. Ja pamiętam ze oglądałem go pierwszy
        i kolejne razy na stacjach niemieckich zaraz po 90 roku. Dopiero później
        zobaczyłem go przetłumaczonym. Pisałeś o muzyce a ja dołoże jeszcze
        scenografie i charakteryzacje. Rewela
        • orbulon Re: Willow - Rona Howarda. 09.08.03, 07:34
          Oglądałem ten film w Listopadzie ubiegłego roku na Polsacie. Pierwszy raz
          widziałem go { chyba} w 1990r. jak byłem jeszcze dosyć mały.
          No film mocno wciąga.



          Pozdrawiam.
    • karina17 Re: Willow - Rona Howarda. 11.08.03, 22:01
      A ja słyszałam że podobno przymierzali się do Władcy Pierścieni a wyszedł im
      Willow!!
      Film jest naprawdę SUPER, pamiętam gdy ogladałam go po raz pierwszy to aż mi
      tchu zapierało z wrażenia :)
      pozdrawiam KARINA
    • Gość: lou Re: Willow - Rona Howarda. IP: *.bb.netvision.net.il 11.08.03, 22:24
      oj, zachcialo mi sie strasznie go zobaczyc:) To przeciez ulubiony film mojego
      dziecinstwa:) Pierwszy raz widzialam go w kinie, a potem jeszcze dwa razy.
      Chyba pobiegne do wypozyczalni. Pozdrawiam:) Aha, ja caly czas o nim
      pamietam!:)
      • yagnieszka Re: Willow - Rona Howarda. 12.08.03, 00:34
        Corka mojej partnerki ma na imie Caia z powodu tego filmu - czy moze byc
        wiekszy objaw zachwytu i niestajacej pamieci?
        Pozdrowienia dla wszystkich milosnikow "Willow" - no i ktory palec jest
        najwazniejszy?
        ;o)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka