IP: *.acn.waw.pl 10.10.03, 02:53
Co znaczą gwiazdki w Gazecie? NIC - bo tresc recenzji jest i
tak nieadekwatna do treści filmu. Bojkotujcie gwiazdki i
chodzcie na dobre filmy. Przemiany takie są - zajrzyj w siebie-
tam jest odpowiedź.
Przemiany w życiu są cały czas - w kinie tylko teraz.
Obserwuj wątek
    • Gość: o. Pewnego poniedzialku w Maju ! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 10.10.03, 12:10
      Ostatnio widze ze nasi krytycy pomagajom Polskim filmom -
      rekami,nogami i innymi czesciami CIALA.
      Np: o "Zrobmy sobie wnuka"- tak jak o tym filmie pisze sie w
      recenzjii zle i co , zamiast gwiazdki mamy dwie .
      Warto wiec czytac wiecej opini/w tym zagraniczne/ niz jednom, i
      miec wlasne podejscie, i naczej zginiemi.
      Krtycy myslom ze sa artystami i piszom pod siebie.
    • Gość: koza Re: Przemiany IP: *.crowley.pl 10.10.03, 17:24
      Dramat Krytyków w Wyborczej - panowie do szpadel. Leczycie
      swoje kompleksy czy lubicie hamburgery?
      Tylko zagranica robi dobre filmy, a u nas to juz nic? czy tez
      zabraklo kateringu na pokazie prasowym. Wstydzcie sie i piszcie
      recenzje a nie paszkwile.
    • Gość: koza Krytycy w Wyborczej IP: *.crowley.pl 10.10.03, 17:26
      Dramat Krytyków w Wyborczej - panowie do szpadel. Leczycie
      swoje kompleksy czy lubicie hamburgery?
      Tylko zagranica robi dobre filmy, a u nas to juz nic? czy tez
      zabraklo kateringu na pokazie prasowym. Wstydzcie sie i piszcie
      recenzje a nie paszkwile.

      • Gość: Ufo Kino autorskie IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.01.04, 01:08
        klimat niesamowity
    • franzmaurer Re: Przemiany 12.10.03, 20:58
      Brr....
      Jedno zdanie w tym filmie jest prawdziwe: "To jest jakaś
      brazylijska telenowela" - którą wypowiada jedna z sióstr... No i
      rzeczywiście tak jest - tematyka rodzinna podana w sosie a
      la "kino niemoralnego niepokoju"...
      Szkoda tylko że zamiast pretensjonalnych kwestii wypowiadanych
      drewnianymi głosami i prawd życiowych a la por. Borewicz
      ("Mężczyzna to więcej niż kawałek penisa") nie znalazła się
      jakaś szczypta sensu...

      Albo ten film jest dla mnie za mądry albo na odwrót - innej
      możliwości nie ma...

      No chyba że to miało być jakieś kino feministyczne i swego
      rodzaju manifa nakręcona przez chłopa... to by wtedy tłumaczyło
      wszystko :)
      • Gość: Ecia koszmarnie sztuczny film IP: *.magtel.net.pl / 192.168.1.* 13.10.03, 20:02
        Ten film mnie rozczarował. Widziałam go już dawno, ale uczucia
        niesmaku nadal nie mogę się pozbyć. Są w tym filmie, prawda,
        piękne sceny erotyczne, ale poza tym nie ma w nim niczego
        wartościowego, pięknego i prawdziwego! Postacie są papierowe,
        dialogi brzmią sztucznie, a bieg wydarzeń niczym nie
        uzasadniony (nie mówiąc nic o wiarygodności motywacji
        psychologicznej działań bohaterów). "Patrzę na Ciebie Marysiu"
        to też było wg mnie wydumane, sztuczne kino. Reżyser "ociera
        się" o ważne, bliskie mi tematy, krąży wokół nich, próbuje coś
        mi przekazać, ale nic z tego nie wynika. Bohaterowie jego
        filmów się męczą, a ja z nimi, tylko nigdy nie wiem do końca
        czemu.
        • Gość: maya Re: koszmarnie sztuczny film IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.10.03, 22:34
          wszystkimi nogami i rękami podpisuję się pod tym, co wyżej.
          Najbardziej przykro czytać recenzje o tym, jakie to ważne rzeczy tam są.
          Pretensjonalne do kwadratu (co najmniej), pojedyncze, niezłe sceny , które tam
          się znalazły giną pod ciężarem nieautentyczności reszty.
          Zastanawiałam się, jak dobrzy aktorzy mogli w to wejść.
          • majq Re: koszmarnie sztuczny film 14.10.03, 13:36
            tak, zgadzam się. pretensjonalny niestety bardzo. niestety, bo tak wiele po tym
            filmie oczekiwałam. mam mieszane uczucia, bo choć nie jest to w mojej opinii
            film zupelnie zły, to jednak mi żal, że już nie będę chciała do niego wrócić. z
            kina wyszłam rozżalona i rozczarowana.
        • Gość: olka Re: koszmarnie sztuczny film IP: *.pl 15.10.03, 17:11
          mogę wiedzieć co Ci się nie podobało w aktorach?
          • Gość: tymjanek Re: koszmarnie sztuczny film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 18:13
            Nawet jeśli, to czemu w Co jest Grane recenzent streszcza całą
            fabułę. Bo wie, że tylko to jest w stanie powstrzymać widzów?
            • luper Re: koszmarnie sztuczny film 24.10.03, 10:53
              od egoistow nie bylo ciekawszego filmu w polskim kinie!
              zgadzam sie,ze jest kilka sztucznych momentow ,ale z kina wyszedlem pod
              wrazeniem.no,ale nie jest to film dla fanow kolskiego albo ostatnich wyczynow
              wajdy!
              a aktorstwo poza wczesniej wspomnianymi momentami swietne!a najlepsza maja
              ostaszewska.
              • luper koszmarnie prawdziwy film 24.10.03, 10:54
                tak to lepiej pasuje jako tytul
              • Gość: Zdanka Re: koszmarnie sztuczny film IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 18:31
                Przepraszam,ale jeśli ktoś największy knot jaki wyszedł spod ręki skądinąd
                genialnego reżysera,czyli "Egoistów" uważa za ciekawy i dobry film w polskiej
                kinematografii,to chyba nie mamy o czym rozmawiąć.Może jeszcze porównajmy
                Zanussiego z Pasikowskim pijąc denaturat w Cepelii?
    • Gość: jj Re: Przemiany IP: 213.17.236.* 25.10.03, 18:13
      piekny film, oczyszczajacy, prawdziwy
      swietne role poniedzialka, ostaszewskiej, w ogole cala obsada niezle dobrana
      jestem pod wrazeniem
      • Gość: Magha nie przesadzajmy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 22:09
        Ok fim nie jest drastycznie zły. Reżyser miał naprawdę dobry pomysł i
        doskonałych aktorów, ale jak sobie przypomnę, co oni potrafią "pod palcami"
        Warlikowskiego lub Jarzyny, to nie jestem się w stanie zachwycić. Tak więc
        pomysł się gdzieś zagubił w nieudolności reżyserskiej(?), a talent aktorski
        pozostał niewykorzystany (z tych samych powodów?). Poniedziałek tylko pokazał
        klasę, ale do Maj, a zwłaszcza do Ostaszewskiej mam żal (jeszcze za "Patrzę na
        ciebie Marysiu"). W sumie szkoda, ale obejrzeć warto, bo ze wszystkich określeń
        temu filmowi nadałabym "ciekawy" z wielu względów.
    • Gość: kubak Dla mnie najlepszy film ostatniej Gdyni IP: *.kompakt.pl / *.kompakt.pl 13.01.04, 16:23
      Dla mnie to najlepszy film ze wszystkich pokazywanych na ostatnim festiwalu w
      Gdyni. Porządny, prawdziwy, konkretny, jasny, poruszający. Rewelacja, ale nie
      dla miłośników Spidermana i Terminatora.
    • Gość: up Re: Przemiany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.04, 16:27
    • Gość: fif Re: Przemiany IP: *.minrol.gov.pl 24.02.04, 12:18
      Ogladałem "Marysię" i parę sztuk teatralnych Barczyka i cóż - pomimo sporych
      plusów i nadziei, koniec końców, rzeczywiście sprawiały wrażenie niedorobionych
      i ostro zmanierowanych. Ale wiem z doświadczenia, że negatywna recenzja panów
      typu Cesarski czy Szczerba może służyć wręcz za rekomendację (ostatni przykład -
      Rosyjska Arka!). Stąd żałuję, że jak dotąd nie obejrzałem Przemian i z chęcią
      się na nie wybiorę przy najbliższej okazji, zwłaszcza że to wreszcie pełen
      metraż tego reżysera i dopiero tu wyjść może czarno na białym na jak wiele go
      stać. A panu Cesarskiemu za psucie gustów potencjalnym kinomanom i - na
      pochybel!
    • Gość: fif Re: Przemiany IP: *.minrol.gov.pl 24.02.04, 12:19
      Ogladałem "Marysię" i parę sztuk teatralnych Barczyka i cóż - pomimo sporych
      plusów i nadziei, koniec końców, rzeczywiście sprawiały wrażenie niedorobionych
      i ostro zmanierowanych. Ale wiem z doświadczenia, że negatywna recenzja panów
      typu Cesarski czy Szczerba może służyć wręcz za rekomendację (ostatni przykład -
      Rosyjska Arka!). Stąd żałuję, że jak dotąd nie obejrzałem Przemian i z chęcią
      się na nie wybiorę przy najbliższej okazji, zwłaszcza że to wreszcie pełen
      metraż tego reżysera i dopiero tu wyjść może czarno na białym na jak wiele go
      stać. A panu Cesarskiemu i innym w jego guście za psucie gustów potencjalnym
      kinomanom - na pochybel!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka