Gość: Robot
IP: *.spsa.com.pl
22.12.03, 09:35
Szkoda ino że tyn promień ze Saturna nie dupnął (dla tych co nie
rozumiejo - piznął). Byłoby fertig.
Najlepszy film polski jaki widziałem ostatnimi czasy.
I co ważne - aktorzy godali a nie gadali czy godoli, tzn
oglądając film nie rażą pseudo-śląskie wyrażenia ani podrabiany
akcent.