Kontroluje...

IP: 62.148.87.* 01.02.04, 10:56
chlopaki proszę o pomoc, moja żona regularnie przegląda moja komórkę,czyta
sms-y,do kogo dzwonilem i kto do mnie - oczywiście pokryjomu! Uwarzam, że
jest to obrzydliwe,to tak jakby czytać czyjąś korespodencję.Ja tego nigdy
bym nie zrobił.Oczywiscie kasuję wszystkie sms-y zaraz po przeczytaniu,
staram sie wszystko wymazywać,nie po to że mam nieczyste sumienie-ale wkurza
mnie to i już!Co robic jak dac jej nauczkę?
    • fanta-girl Re: Kontroluje... 01.02.04, 11:09
      Pogadaj z nia o tym.
      I nie uzywaj argumentow w stylu: Ja Twoich nie czytam, bo odpowie tak jak ja
      odpowiadalam: "Ty mozesz czytac moje jak chcesz"
      Moj zrobil tak, ze robil mi scene o kazda probe dotkniecia jego komory.
      Teraz nie czytam, natomiast czasami zadaje pytanie: kto do Ciebie napisal/co
      napisal/co chciala? itd. i zawsze dosataje odpowiedz- jego streszczenie sms-a.

      Jakos przestalam sie tym po prostu interesowac.
      • krystynathier Re: Kontroluje... 01.02.04, 17:12
        Tez to przeszlam , to jest glupie ale silniejsze od nas. My wolimy miec pod
        kontrola, a wy nienawidzicie kontroli i tak ten swiat sie kreci.Zrob to
        samo.Zacznij czytac jej smsy ale z jej pozwoleniem,nawet jesli Cie to nie
        obchodzi,moze ona tego potrzebuje,zebys sie nia zainteresowal troszke.A jak nie
        pomoze,to pozwol jej a niech se czyta.Przejdzie jej,naprawde, jak juz jej sie
        znudzi.Skoro nie masz nic do ukrycia, popatrz na to z przymruzeniem oka, bo my
        baby takie jesteśmy niestety.Tobie można się tylko z tego śmiać, bo nawet tego
        nie zrozumiesz.TRUDNO.Jak jej zabronisz, wydasz się podejrzany od razu i zeżre
        ją w środku niepewność.A to tylko nasili sprawę.A TY się z tego śmiej.Mówię Ci
        jak baba czytająca smsy, a mój facet się z tego śmiał i żartował sobie z tego.W
        końcu zrozumiałam że to jest bez sensu i bez celu.POWODZENIA!!!!!!!!!!
        • sociopata rozwiedz sie 01.02.04, 18:15
          bedzie gorzej i mniej szans na zmiane. Czy ta twoja zona jest azt niezwykla ze
          druga nie bylaby 100x od niej lepsza?
          • Gość: tirówka Re: rozwiedz sie IP: *.acn.pl 01.02.04, 19:29
            kurcze to twoje spojrzenie na swiat tchnie nadzieją...
            • sociopata Fakt 01.02.04, 20:11
              Ale po co sie oszukiwac? Podobna rade dostalem raz od strego zgreda i
              posluchalem wiec podaje stare meskie sposoby dalej. Nie tylko kobiety wiedza
              jak podkrecic magnes; mezczyzni tez wiedza jak sie odmagnesowac.



              Gość portalu: tirówka napisał(a):

              > kurcze to twoje spojrzenie na swiat tchnie nadzieją...
        • Gość: Piotr Re: Kontroluje... IP: 62.148.87.* 03.02.04, 19:07
          Taka kontrola powoduje że facet ma dość... a potem placz "dlaczego mnie
          porzuciał"
    • Gość: A28 Re: Kontroluje... IP: *.proxy.aol.com 01.02.04, 19:47
      Wyslij z komorki kumpla milosnego SMSa do siebie samego. I nie zmazuj go w
      swojej komorce. Zobaczysz, co bedzie. Kobieta sie bedzie musiala przyznac, ze
      zaglada do twojej komorki, bo przeciez tego ci nie pusci plazem. Wtedy, po jej
      karczemnej awanturze, udowodnisz jej, ze ten SMS pisyny byl przez ciebie z
      telefonu kumpla. Po prostu ten SMS bedzie u niego w wychodzacych. Twoja baba
      powinna sie spalic ze wstydu a ty sie zabawisz dobrze.
      Napisz, jak ci wyszlo.
      • sociopata Przednia metoda 01.02.04, 20:15
        Raz napisalem sobie w kalendarzu: Czwarek, 16:50 - Zabic Kryske i zostawilem
        notes na wierzchu. Oczywiscie przejrzala i mialem ubaw jak drzaca przyszla
        pytac 'co to znaczy'. Od tego czasu nie prowadze notesow i moze ty tez
        powinienes wyp-c te komorke?
        • Gość: Marcin Re: Przednia metoda IP: 213.76.130.* 02.02.04, 08:28
          Jeżeli wyp..komorę to Jej ustąpię...a ja komorkę potrzebuję i nie mam zamiaru
          z niej rezygnować,chcę tylko zone oduczyć czytać moje smns-y! Z tym milosnym
          sms-em to niezla myśl...
          Dzieki za odpowiedzi!
          • Gość: KUBA Moje to samo mialy IP: *.acn.waw.pl 02.02.04, 10:16
            Ja to samo kiedys mialem, jak sms przychodzil od kumpla to juz sr... zaczynala
            dostawac, kiedys juz ktorys pod rzad lecial i w nocy doszedl i hehe widzialem
            jak sie w nocy podniosla i zaczela gapic buehehe. Potem mi ciagle (kazda tak
            robila) zabierala ta komorke niby zartem i odrazu "a to czyj numer...", "a kto
            to...", "...moglbys te telefony swoich bylych pokazsowac jak ze mna jestes.."
            itd. Niby to zawsze zartem jest ale jak kiedys sie zaczalem szarpac bo sie
            wk... to sie dym zaraz zrobil. Kup sobie jak ja komore - za blokowaniem na kod
            i komora dziala a ona grzebac nie moze. Pozdra
    • Gość: michal Re: Kontroluje... IP: *.piastlan.net / *.piastlan.net 03.02.04, 22:18
      chyba nie musisz jej dawać nauczki... w końcu to twoja zona! jeżeli nie masz
      przed nia tejemnić to dlaczego cie wkurza, ze czyta te smsy. niech sobie czyta
      jak w ten sposób jest hmmm... spokojniejsza itp. ja jakoś jeszcze nie mam zony,
      ale za to mam dziewczyne wspaniałą i ona wie, ze moze sobie wziąść mój telefon
      kiedy tylko chce. nie mam przed nia zadnych tajemnic wiec dlaczego miał bym jej
      zabraniać?! ale najlepsze w tym wszystkim jest to, ze ona wcale nie czuje
      potrzeby "kontrolowania" mnie. w sumie sie z tego ciesze bo wiem, ze mi ufa!

      pozdrawiam michal
      • Gość: michał2 Re: Kontroluje... IP: 213.76.130.* 04.02.04, 10:02
        założę się że nie jesteś michał tylko michałka:)) czyli kobieta... ha ha
        • Gość: michal Re: Kontroluje... IP: *.piastlan.net / *.piastlan.net 04.02.04, 13:50
          niestety jesteś w błędzie! jak ci sie chce to poszukaj moje wcześniejsze wpisy
          na forum poznan, kobieta lub mężczyzna. zawsze sie podpisuje michal i zapewniam
          ze jestem facetem. nie loguje się bo i poco, ale jak znajdziesz moje wpisy to
          zawsze jest tam ten sam adres. po tym rozpoznasz, ze to ja.

          pozdrawiam michal
    • Gość: katharina Re: Kontroluje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 00:38
      wiesz mam podobny problem tylko ze z facetem:)), sama nie wiem co mam zrobic,
      bo zabranianie nie ma sensu - a dlaczego? co chcesz ukryc? co takiego moglas
      dostac czego nie moge przeczytac? wrrrr nic!!!, poprostu lubie miec troche
      prywatnosci, ciekawi mnie bardzo co zrobisz i czy wyjdzie, jak narazie podoba
      mi sie pomysl z smsem od kupeli, zobaczymy czy sie uda:)))
    • Gość: Krzysztof Re: Kontroluje... IP: 10.31.40.* 05.02.04, 17:04
      Związek powinien wprawdzie opierać się na kompromisach, pod warunkiem jednak,
      że są to kompromisy między PARTNERAMI. A partnerstwo wymaga poczucia
      odrębności, własnej, intymnej sfery. To naturalne i normalne.
      Dlatego - moim zdaniem - powinieneś jednoznacznie i kategorycznie zarządać
      zachowywania tajemnicy korespondencji! Jak i każdej innej tajemnicy, którą
      chcesz mieć, bo takie jest Twoje prawo!
      Na tym właśnie buduje się poczucie własnej odrębności i własnej wartości, bez
      których trudno jest być wartościowym partnerem... Ot, zamknięte koło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja