Dodaj do ulubionych

strój po domu

28.12.09, 16:18
mój strój to same gacie, tak lubię.
ostatnio usłyszałem, że to nie jest przyzwoity strój. no chyba jestem u siebie
i tak jak lubię być w gaciach tak samo lubię drapać się po kroczu i bekać po
piwie. może i jestem chamem i gburem ale w swoich 4 ścianach.
pozdro dla podobnych
Obserwuj wątek
    • tow.ortalion Re: strój po domu 28.12.09, 19:17
      Nie widzę niczego zdrożnego w chodzeniu w samych gaciach, drapaniu się w kroczu
      i bekaniu. W Japonii nawet należy beknąć po posiłku; jest to wyraz uznania dla
      kulinarnych umiejętności gospodyni.

      Ja chodzę po domu bez gaci, bo łatwiej jest się wówczas drapać w kroczu.
      • six_a Re: strój po domu 29.12.09, 02:28
        > Ja chodzę po domu bez gaci, bo łatwiej jest się wówczas drapać w kroczu.

        nieeee tam, słabo. kup se psa i przy wejściu do domu zrzucaj gacie razem z
        kroczem. co się będziesz męczył drapaniem.
    • wanilinowa Re: strój po domu 28.12.09, 19:19
      lukullus napisał:

      > pozdro dla podobnych


      dzięki, zią!
    • pompeja Re: strój po domu 28.12.09, 22:12
      U mnie również domownik lata w gaciach bądź bez, dziwnie tylko wygląda bez gaci
      za to w skarpetach ;)
      Dodam, że łatwiej także drapać się po rowie, bo i tak bywa ;>
      • sibeliuss Re: strój po domu 29.12.09, 00:57
        Myje po tym rąsie?
        • purchawkapuknieta Re: strój po domu 29.12.09, 18:13
          a na cholerę? w cudzym grzebał?
          • poprioniony Re: strój po domu 30.12.09, 21:54
            > a na cholerę? w cudzym grzebał?

            Dla Slogga to najwyrazniej nie takie oczywiste.
            • sibeliuss Re: strój po domu 31.12.09, 00:41
              Oj Misiek, nie bądź jadowitą ciotą.
            • panna_zwiewna Re: strój po domu 08.01.10, 20:19
              Król błotnistej minety teraz tutaj pisze?
    • stara-a-naiwna Wolnoć Tomku w swoim... 29.12.09, 18:27
      aj lubię chodzić w piżamie
      a ze śpię tylko w zimie w takim czymś, przez pozostałę cześci roku
      nie mam takiej możliwosci.

      I po to wziełam kredyt na mieszkanie na duużo lat, zebym sobie mogłą
      chodzić w czym mi się podoba (nawet bez piżamy jeśli będę mieć taki
      kaprys)
      :-)

      Przyzwoity strój? O matko...
      skojarzyło mi się z takimi średniowiecznymi* kalesonami;
      kombinezonem - długie rekawy + długie nogawki, z małymi otworkami na
      krocze i penisa = żeby przypadkiem małżonkowie w sypialni nie
      ogladali siebie nago ;-)


      * strój moze nie był średniowieczny, ale gdzieś coś takiego
      widziałąm w muzeum ;-)
      • tow.ortalion Re: Wolnoć Tomku w swoim... 29.12.09, 19:51
        stara-a-naiwna napisała:

        > aj lubię chodzić w piżamie
        > a ze śpię tylko w zimie w takim czymś, przez pozostałę cześci roku
        > nie mam takiej możliwosci.

        -------------------------------

        A w pozostałe pory roku w czym śpisz?
        • stara-a-naiwna Re: Wolnoć Tomku w swoim... 31.12.09, 12:06
          w koszulce

          za cieplo jest na piżamę
          :-)
    • strikemaster Re: strój po domu 29.12.09, 20:01
      A ja chodze w lekkich kiltach i jakoś nie słyszałem, żeby to był nieprzyzwoity strój. Wygodny jak cholera, a nie trzeba się pubierac/przebierać jak ktoś dzwoni do drzwi.
    • milfur Re: strój po domu 30.12.09, 18:27
      podobnie
      a śpię nago

      jedyny wyjątek w tym roku to dwa dni we wrześniu
      39,9 stopni gorączki złamało mnie chwilowo i się ubrałem na noc (zresztą nie
      pamiętam bo majaczyłem ponoć:)
    • drwallen masz rację ale nie przy gościach 30.12.09, 22:01
      Jak wpuszczasz obcych do domu to chyba się ubierasz co?
      • facettt Re: masz rację ale nie przy gościach 06.01.10, 17:10
        drwallen napisał:

        > Jak wpuszczasz obcych do domu to chyba się ubierasz co?
        >
        znalem taka jedna, co dla listonosza przynoszacego przekaz pocztowy
        czynila wrecz przeciwnie.
        • sibeliuss Re: masz rację ale nie przy gościach 06.01.10, 17:47
          Reagował?
    • 1_konkretna Re: strój po domu 31.12.09, 14:20
      u mnie to nawet pierdnąć głośno nie można , bo sąsiedzi podsłuchują .
    • masher Re: strój po domu 04.01.10, 14:42
      e tam w samych gaciach to zima nie bardzo ;) jakies gacie na dupe trzeba jednak
      zalozyc, luzne, i koszuline na grzbiet :]
      • sibeliuss Re: strój po domu 06.01.10, 16:55
        Mieszkasz w Igloo?
    • freedom_for_sexes Re: strój po domu 04.01.10, 19:34
      popieram.
      ja tez same gacie i moj Świetlisty też.
      My głosno pierdzimy , bo mieszkamy w domku, he he.
      Juz nie w bloku.
      sycko mozna robic glośno, nikt w okna nie zagląda.

      Żyj jak chcesz.
      pozdro
    • figgin1 Re: strój po domu 06.01.10, 18:27
      Ja "po domu" chodzę na golasa, albo jak jest zimno w ciepłym, frotowym
      szlafroku. Jak jest mój chłop, żeby my zrobić przyjemność zakładam "piżamkę"
    • yulija Re: strój po domu 06.01.10, 18:31
      głowa pełna rudych włosów i nic więcej.... za to do pracu pełen rynsztunek
    • panirogalik Re: strój po domu 07.01.10, 18:39
      uważam, ze twój strój jest jak najbardziej ok. Mój sąsiad z naprzeciwka tak
      chodzi po domu młody, jędrny koleś. Od czasu do czasu wychodzi w tych gaciach na
      balkon pogadać przez telefon. Już nie mogę doczekać się wiosny:D.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka