Gość: Anka
IP: *.xtra.pl
09.02.04, 11:25
wiem temat oklepany... ale akurat tak sie stalo ze sie tym chcac nie chcac
zainteresowalam. wiem ze juz wiele razu byla mowa o wielkosci i wiem ze to
kwestia gustu, dla niektorych male tez piekne itd ale moje pytanie jest inne.
kiedy biust kobiety jest naprawde nieatrakcyjny (b. maly i b. malo apetyczny)
czy to moze byc powod do tego ze dajecie sobie z kobieta spokoj? mimo ze
ogolnie jest bardzo interesujaca? wiem ze biust to nie wszystko, ale patrzac
w kategoriach dlugich stalych zwiazkow, jak znam podejscie facetow to czy nie
nasuwa wam sie od razu: to przez ten caly czas nie bede dotykac fajnych
piersi? oczywiscie zakladam ze z gory nie planujecie zdrad... jak to
idiotyczny list to napiszcie... wiezcie ze to nawet poprawi mi nastroj ;)