Dodaj do ulubionych

Orzechy dla alergika

16.02.10, 18:58
W ramach utrzymywania figury kupiłam dziś tzw. "Mieszankę studencką". Ponieważ
postanowiłam jeść świadomie, staram się czytać etykiety. Oto co zostało
umieszczone na ww. mieszance:

"Mieszanka orzechów arachidowych, rodzynek, orzechów brazylijskich, orzechów
laskowych i migdałów. Informacja dla alergików: Produkt zawiera orzechy
arachidowe, rodzynki, orzechy brazylijskie, orzechy laskowe i migdały. Może
także zawierać śladowe ilości innych orzechów"

To ja się teraz pytam, bo mnie poważnie temat zaciekawił. Czy może jacyś
wybitni naukowcy stwierdzili zależność między niskim ilorazem inteligencji a
alergią? Bo może typowy alergik z alergią na orzechy, kupując je, nie
przypuszcza, że mogą się one tam się czaić nawet w śladowych ilościach.
Obserwuj wątek
    • rach.ell Re: Orzechy dla alergika 16.02.10, 19:29
      Faktycznie, niemadre to. Na marginesie: orzechy sporo maja
      kalorii...:)
      • modrooka Re: Orzechy dla alergika 17.02.10, 09:08
        To mit że trzeba ograniczać kalorie. Przy zmniejszeniu pochłaniania ilości
        kalorii zmniejsza się matabolizm, a przecież nie o to chodzi. Pic polega na tym,
        by sprawić, by metabolizm ruszył z kopyta. Ważne jest więc racjonalne jedzenie
        zdrowych produktów, a nie śmieci, no i nie obżeranie się do granic :)
        • rach.ell Re: Orzechy dla alergika 17.02.10, 16:57
          orzechy strasznie obciazaja watrobe i trudne sa do strawienia. Jak
          ty ten proces przyspieszasz, powaznie pytam bo juz mam dosyc tych
          surowych marchewek i kalafiora. Chociaz to chyba nie miejsce na tego
          typu pytania... Jednak jesli wiesz cos o orzechach czego ja
          najwyrazniej nie wiem, napisz przy okazji bo ja uwielbiam migdaly a
          ze wzgledu na kalorie juz ich chyba z rok nie jadlam.
          • dzikoozka Re: Orzechy dla alergika 18.02.10, 09:04
            Metabolizm przyspiesza się ruchem. Sportem znaczy się.
          • modrooka Re: Orzechy dla alergika 18.02.10, 10:44
            Ogólnie nie jestem fanatyczką diet i odchudzania, a moja filozofia jest taka, że
            z przyjemności nie należy rezygnować. Więc jak masz ochotę na migdały, to czemu
            nie?

            Orzechy przede wszystkim są bardzo zdrowe. Oczywiście nie można się nimi objadać
            do granic. W końcu nic nie jest zdrowe w nadmiarze.

            Znalazłam takie info o orzechach:

            "Już kilka orzechów dziennie wystarczy, by dostarczyć organizmowi niezbędną
            dawkę nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), regulujących metabolizm i
            zapobiegających gromadzeniu się zbędnej tkanki tłuszczowej. Szczególnie cenny
            jest zawarty w orzechach włoskich kwas alfa-linolowy oraz ubichinon z migdałów –
            obydwa te związki przyczyniają się do obniżenia poziomu „złego” cholesterolu we
            krwi (LDL).
            Ponadto orzechy są prawdziwą „bombą” witaminową, zawierają też znaczne ilości
            składników mineralnych, takich jak magnez, potas czy fosfor. Już ok. 30 g
            orzechów lub migdałów zaspokoi dobowe zapotrzebowanie organizmu na witaminę E
            oraz magnez.
            Chociaż zawierają dość sporo kalorii, to jednak za sprawą wspomnianych już
            nienasyconych kwasów tłuszczowych i składników mineralnych nie tuczą, tak jak
            kawałek czekoladowego tortu czy hamburger."

            Po za tym wg np. diety Montigniaca orzechy mają bardzo niski indeks glikemiczny,
            a to bardzo dobrze.

    • masher Re: Orzechy dla alergika 16.02.10, 19:42
      ty sie smiej, ale jak w stanach nie masz napisane na suszarce - nie suszyc pod
      prysznicem- i bedziesz suszyla i cie kopnie to firma od suszarek placi :]
      moze jest jakis taki przepis ktory ich zobowiazuje do umieszczenia takiej
      informacji a ty sie dziwisz :P
      • modrooka Re: Orzechy dla alergika 17.02.10, 09:10
        Mam wrażenie, że świat się staje coraz bardziej absurdalny niczym szalony sen
        wariata
    • lacido Re: Orzechy dla alergika 16.02.10, 20:02
      myślę, że bez tego napisu taki alergik mógłby pozwać firmę że nie został
      ostrzezony :P
      Przyszłoby Ci do głowy pić domestos?? mnie nie ale napis otrzegawczy jest :D
      • modrooka Re: Orzechy dla alergika 17.02.10, 09:17
        No w sumie racja.

        A może w tym wszystkim chodzi o zupełnie o co innego. W czasach kiedy większość
        produktów na półkach jest sztucznie przetwarzanych, można otrzymać z wiór
        drzewnych - wędlinę. Co więcej, nikt się nie spodziewa że najdzie się tam mięso.
        Tak samo z mlekiem. Dlatego może już niedługo normą będzie, taka informacja dla
        alergików: "Uwaga produkt może zawierać śladowe ilości mleka"
        • lacido Re: Orzechy dla alergika 17.02.10, 13:13
          w sumie co racja to racja, podobno można zrobić keczup bez pomidorów, kotlety
          bez mięsa itp
    • menk.a Re: Orzechy dla alergika 16.02.10, 20:26
      Dziwisz się? W przeciwieństwie do głupoty inteligencja jest ograniczona. Stąd
      prawo wymaga dokładnych opisów składu jak i użytkowania produktów. :P
    • tow.ortalion Re: Orzechy dla alergika 17.02.10, 15:28
      Wbrew pozorom to nie jest wcale taki głupi napis na tej etykiecie i świadczy o
      przebiegłości i inteligencji ale producenta.

      Nazwa "Mieszanka studencka" niczego nie mówi tak zwykłemu klientowi, jak i
      alergikowi.

      Stąd te dwa opisy.
      Drugi opis różni się jednak, bo ma dopisek o "śladowych ilościach innych
      orzechów" - czyli ktoś uczulony na jakiekolwiek orzechy już tego nie tknie i o
      to chodzi. Firma nie będzie odpowiadać za zdrowie kogoś uczulonego na inne
      produkty, niż tylko na orzechy arachidowe, rodzynki, orzechy brazylijskie,
      orzechy laskowe i migdały.

      To tak jak napis "uwaga gorący napój" na kubku z herbatą lub kawą.
    • wilma.flintstone Re: Orzechy dla alergika 18.02.10, 22:42
      modrooka napisała:

      . Informacja dla alergików: Produkt zawiera orzechy
      > arachidowe, rodzynki, orzechy brazylijskie, orzechy laskowe i
      migdały. Może
      > także zawierać śladowe ilości innych orzechów"
      >
      > To ja się teraz pytam, bo mnie poważnie temat zaciekawił. Czy może
      jacyś
      > wybitni naukowcy stwierdzili zależność między niskim ilorazem
      inteligencji a
      > alergią? Bo może typowy alergik z alergią na orzechy, kupując je,
      nie
      > przypuszcza, że mogą się one tam się czaić nawet w śladowych
      ilościach.




      Nie jestem alergiczka, ale wcale nie uwazam zeby ta informacja byla
      jakas szczegolnie glupia dla kogos kto ma uczulenie tylko na orzechy
      pistacjowe, ktore przeciez nie sa ani migdalami, ani rodzynkami, ani
      laskowymi ani arachidowymi skladajacymi sie na zakupiona mieszanke.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka