Facet to swinia.

14.05.10, 20:41
tak wlasnie jeste. Ide sobie dzis droga, naprzeciwko idzie facet i charka i
pluje na chodnik, fuj, niedobrze mi sie zrobilo, i rzygnelam se za rogiem. My
kobiety tego nie robimy.
    • iwona.ana1 Re: Facet to swinia. 14.05.10, 20:49
      ha ha ha :)
      tgo samego ostatnio doswiadczyłam
      tak to egoistne świnei :P
      a co tam trzeba sobie ulzyć :P
      • green-chmurka Re: Facet to swinia. 14.05.10, 20:59
        Nie wspomne o tym ze caly dzien nic nie moglam zjesc, bo co mi sie przypomnialo
        to mnie na rzyganie bralo.
        • iwona.ana1 Re: Facet to swinia. 14.05.10, 21:04
          ha ha ha
          dieta cud :P
    • yulija Re: Facet to swinia. 14.05.10, 21:04
      no ale i nie rzygamy za rogiem...;D

      tak poza tym to z tymi świniami masz rację :D
    • facettt no dobrze 14.05.10, 21:09
      ale prosze z tym na Forum Kobieta
      - tam bedzie odzew :)
      • green-chmurka Re: no dobrze 14.05.10, 21:22
        ale na forum kobieta sa przewaznie kobiety, a my tego nie robimy.
        • facettt no wlasnie dobrze 15.05.10, 15:47
          green-chmurka napisała:

          > ale na forum kobieta sa przewaznie kobiety, a my tego nie robimy.

          i slusznie.
          jednak co nam po informacji, ze (niektory) facet to swinia?
          nic
          przechodzimy nad tym zwyczajnie do porzadku dziennego.
          wazne kim/czym jest kobieta
          a nie facet.
          facet jest facetem i tyle.
          • iminie Re: no wlasnie dobrze 15.05.10, 20:34
            A może choć jeden sie zastanowi i zmieni swoje postępowanie? :) Choć
            jedna duszyczka uratowana jest już czymś :)))
          • sabinac-0 Re: no wlasnie dobrze 15.05.10, 21:06
            facettt napisał:

            > jednak co nam po informacji, ze (niektory) facet to swinia?
            > nic
            > przechodzimy nad tym zwyczajnie do porzadku dziennego.
            > wazne kim/czym jest kobieta
            > a nie facet.

            Myslalam ze kultura wszystkich obowiazuje.

            > facet jest facetem i tyle.

            I to go upowaznia do plucia komus pod nogi?
    • frozenman Re: Facet to swinia. 14.05.10, 21:31
      green-chmurka napisała:

      > tak wlasnie jeste. Ide sobie dzis droga, naprzeciwko idzie facet i charka i
      > pluje na chodnik, fuj, niedobrze mi sie zrobilo, i rzygnelam se za rogiem. My
      > kobiety tego nie robimy.


      W zasadzie to nie widzę różnicy pomiędzy "na chodnik" a " za rogiem". ;)



      • green-chmurka Re: Facet to swinia. 14.05.10, 21:49
        a co mialam zrobic, jak widze jak facet zolte charki na chodnik pluje. Fuj, sam
        bys sie zerzygal.
        • frozenman Re: Facet to swinia. 14.05.10, 21:59
          green-chmurka napisała:

          > a co mialam zrobic, jak widze jak facet zolte charki na chodnik pluje.


          Po żółtych tak Cię wzięło?
          Po zielonych to jeszcze bym rozumiał, ale po żółtych?
        • frozenman Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:56
          green-chmurka napisała:

          > a co mialam zrobic, jak widze jak facet zolte charki na chodnik pluje.



          Takie?

          zero925.blox.pl/resource/400x400_tonguegildinglaurenkalman_f9dfdb38.jpg
          • green-chmurka Re: Facet to swinia. 14.05.10, 23:16
            Nie, te to sa zlote, a tamte byly takie zolto-zielone.
    • masher Re: Facet to swinia. 14.05.10, 21:38
      no wiesz, nie wiem co jest bardziej chamskie, splunac gdzies ukradkiem czy
      puscic pawia i kazdy w promieniu kilometra to czuje lol
      • green-chmurka Re: Facet to swinia. 14.05.10, 21:49
        no chyba mi nie powiesz ze bardziej chamskie jest puszczenie pawia.
        • masher Re: Facet to swinia. 14.05.10, 21:59
          no jednak :] jest znacznie bardziej ohydne od spluniecia :P
          • sabinac-0 Re: Facet to swinia. 15.05.10, 21:09
            Tyle ze jest trudniejsze do opanowania sila woli.
        • frozenman Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:01
          green-chmurka napisała:

          > no chyba mi nie powiesz ze bardziej chamskie jest puszczenie pawia.



          Jak za rogiem, to nie. Ale przed już tak.
          • green-chmurka Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:05
            Wiec apeluje do wszystkich facetow, nie charkajcie na chodnik.
            • masher Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:09
              no to gdzie i czemu nie? pytanie pomocnicze - a jakby ci taka mucha gownojadka
              wpadla do buzi i bys sie zaksztusila to bys wyplula i splunela czy muche owa
              polknela? :D

              babki to jednak sa dziwne, za mlodu sie nawet plulo w konursach kto dalej :D
              • green-chmurka Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:14
                No nie mow ze wam te muchy do buzi leca i tak plujecie. A ja pamietam jak sie
                plulo ale pestkami z wisni.
                • masher Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:21
                  nie no, pestkami to sie strzelalo z palcow. wszystko odwrotnie macie babeczka :D
                  ta mucha to przyklad taki, moze to jaki gruzlik byl i sobie tam zdrowotnie
                  musial odcharknac? a tu juz tu na chlopa prawie pawia puszczasz :P
                  • green-chmurka Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:25
                    To niech se do chusteczki odcharka a nie ulice.
          • masher Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:07
            a jakby tam za rogiem stala wasza matka... tylko nie mowcie ze nie macie matki! lol
            • green-chmurka Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:09
              To by tez puscila pawia, jakby widziala co facet wyplul.
              • masher Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:14
                az taki wrazliwy nie jestem, chyba zeby tak na mnie to bym w pysk zdzielil i
                poszedl dalej :D
                • green-chmurka Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:17
                  Ja jestem okropnie wrazliwa, ja jak takie charki na ulicy leza to omijam z
                  daleka. Ja bym mu w pysk zdzielila za to charkanie ale nie bylam w stanie bo mi
                  tak narywalo zoladkiem.
    • tugen_axalla Re: Facet to swinia. 14.05.10, 21:43
      A ja sobie kiedyś idę i to samo zrobiła nobliwie wyglądająca staruszka hehehehe...

      I kawał na wieczór:
      Po czerwonej rewolucji porucznik Rżewski musiał uciekać z Rosji. Trafił do
      Istambułu, ale zachciało mu się strasznie ruch...ać. Miał niewiele kasy więc
      trafił do najgorszego burdelu w Stambule. Po numerku wychodzi i spotyka akurat
      porucznika Wasilijewa. Opowiada mu o wszystkim i mówi:
      - Wiecie poruczniku kogo tam spotkałem? Anastazję Romanową!
      - No i co? - pyta Wasilijew.
      - Rucha...em i płakałem... Płakałem i rucha...em...
      • alessia27 Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:07
        mnie tez sie zbieralo na zyganie jak dentysta mi znieczulil
        dolna szczeke 6 zastrzykow dostalam o 19 nadal mnie trzyma
        i biere na zygi.
    • frozenman Re: Facet to swinia. 14.05.10, 22:57
      Mogłaś zabrać do domu i wykorzystać.

      mainhg.demotywatory.pl/uploads/201003/1268317726_by_Myrfia_500.jpg
    • mvszka Re: Facet to swinia. 15.05.10, 16:03
      to oduczcie się jeszcze sikania gdzie popadnie
    • scibor3 Baba to swinia. 15.05.10, 20:34
      Idę sobie dziś drogą, a tu jakaś baba rzyga za rogiem. Fuj co za świnia!!!
      • green-chmurka Re: Baba to swinia. 16.05.10, 00:11
        jak baba to swinia, a czemu rzygalam bo faceta swinie spotkalam jak charkal. Jak
        by nie charkal to bym nie rzygala.
    • suesslein Re: Facet to swinia. 15.05.10, 21:25
      nie sadze, aby switna szynke z niego zrobic bylo mozna......wiec zadna to
      swinia, dla mnie
    • milfur Re: Facet to swinia. 18.05.10, 11:33
      green-chmurka napisała:

      > tak wlasnie jeste. Ide sobie dzis droga, naprzeciwko idzie facet i charka i
      > pluje na chodnik, fuj, niedobrze mi sie zrobilo, i rzygnelam se za rogiem. My
      > kobiety tego nie robimy.

      może miał chore zatoki i musiał z siebie wyrzucać flegmę?
      a poza tym nie świnia tylko knur!
    • deodyma Re: Facet to swinia. 18.05.10, 11:56
      no nie kobiety tego przeciez nie robia...
      malo to razy widzialam eleganckie kobiety, odpicowane a charkajace
      na chodnik, ze az do gardla jedzenie podchodzilo.
      kobiety tez nie pluja i nie pierdza.
      • green-chmurka Re: Facet to swinia. 18.05.10, 13:01
        Jak zyje tyle lat i mijam codziennie na ulicy setki ludzi nie spotkalam kobiety
        charakajcej na chodnik.
        • deodyma Re: Facet to swinia. 18.05.10, 13:06
          ja niestety mialam to nieszczescie.
          z jedna pracowalam.
          plula na chodnik, smarkala.
          boze, to dopiero byl prymityw.
          inna to elegancka kobieta umalowana, czesala sie u fryzjera, makijaz
          itd...
          ktoregos razu stojac obok mnie na przystanku charknela sobie po
          prostu:)
          to byla PANI PROFESOR.
        • deodyma Re: Facet to swinia. 18.05.10, 13:07
          zapomnialam dodac, ze kilka ladnych lat temu jedna z odpicowanych
          pan podczas przerwy w pracy, wypisala GOWNEM swoje imie na scianie
          toalety:)
          • green-chmurka Re: Facet to swinia. 18.05.10, 13:25
            Ja rozne numery w zyciu robilam, ale gownem nie pisalam po scianach. Kiedys
            musialam oddac moja kupe do badania, boze co ja przeszlam, trzeba bylo to gowno
            do probowki zapakowac. A ze mam kibel taki ze kupa wpada prosto do wody,
            narobilam na papier. Podchodzilam kilka razy do zapakowania tego, nie dalo sie,
            rzygalam jak kot. Za ktoryms razem udalo sie. Ale to okropnie obrzydliwe bylo,
            sorry ze tak to dokladnie opisalam. Jak mozna gowno do reki wziasc, nawet
            wlasne. fur. To trzeba miec rozum zorany dobrze.
        • lepian4 Re: Facet to swinia. 18.05.10, 16:41
          Jak zyje tyle lat i mijam codziennie na ulicy setki ludzi spotkalam kobiety
          wychowujace gówniarzy charakajcych na chodnik.
    • pyzz Re: Facet to swinia. 18.05.10, 12:32
      > ... fuj, niedobrze mi sie zrobilo, i rzygnelam se za rogiem.
      Też na chodnik??
    • skarpetka_szara Re: Facet to swinia. 18.05.10, 17:02
      dokladnie wiem o czym mowisz. Jest to okropne.
    • tugen_axalla Re: Facet to swinia. 20.05.10, 00:08
      Przypomniał mi sie dowcip z broszka i łańcuszkiem hehehehe...
      Stare dzieje, jeszcze podstawowa.
    • devilresident Re: Facet to swinia. 20.05.10, 00:51
      weź no se ty wreszcie znajdź jakiegoś faceta który porządnie cie wydupczy
      • green-chmurka Re: Facet to swinia. 20.05.10, 14:02
        A dlaczego mam se szukac faceta co mnie wydupczy.
        • mechanik.z.pomu Re: Facet to swinia. 20.05.10, 14:16
          No przecież nie będzie cię dupczył na chodniku!
          Jak będzie cię w wyrku dupczył od rana do wieczora, to nie będziesz miała okazji
          charków zobaczyć.
          • green-chmurka Re: Facet to swinia. 20.05.10, 15:59
            a nie lepiej przestac c harac pod chodnikach jak dupczyc.
            • mechanik.z.pomu Re: Facet to swinia. 20.05.10, 16:43
              > a nie lepiej przestac c harac pod chodnikach jak dupczyc.
              a nie lepiej przestać charać po chodnikach i dupczyć?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja