Dodaj do ulubionych

Do domotutki

21.01.11, 13:11
domotutka napisała:

> oto moj blog blog-prostytutki-domotutki.blogspot.com

Weszłam na Twój blog i po prostu przeczytałam. Jedna uwaga, to nie jest blog prostytutki, to sprawnie opisana historia kobiety zgwałconej. Pytanie co zamierzasz dalej z tym zrobić.
Zostałaś zbrukana, zgwałcona,sponiewierana.
Czujesz się dziwką, ale nią nie jesteś. Mnóstwo kobiet czuje się podobnie. Wywodzą się z różnych środowisk, łączy je to,że nie wierzą w nic. Traktują swoje ciało jak kloakę, zamiast jako świątynię...Przekraczają kolejne granice, łamią kolejne bariery...Z każdym doświadczeniem coraz bardziej zatracają się i pogłębiają w swoim nihilizmie. Jest im wszystko jedno.
Jest takie łacińskie powiedzenie: sed se medico
Zatem Pani doktor...niech Pani weźmie to sobie do serca, bo jeśli Pani sama sobie nie pomoże, inni będą tylko niemymi świadkami Pani upadku. A jeżeli uzna to Pani za słuszne i potrzebne, niech pani do mnie zapuka na priv, wysłucham...i pogadamy.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • amanda-lear Do adminów 21.01.11, 13:16
      Proszę, abyście nie wykasowali tego posta. To nie jest zwykła reklama. To wołanie o pomoc. Nie chowajmy głowy w piasek udając, że problemu nie ma. On sam z siebie przez to nie zniknie. Zresztą może inni uczestnicy forum też ustosunkują się do tematu.
    • amanda-lear Re: Do domotutki 21.01.11, 16:44
      Otrzymałam pozwolenie od domotutki na publikację jej listu do mnie jako przestrogi dla innych, jeżeli uznam to za stosowne. Uznałam, że może to komuś innemu pomóc, a być może ktoś oprócz mnie wypowiadając się w tym wątku podbuduje jej wiarę w człowieka, którą tam gdzieś po drodze zatraciła. To nie jest łatwy temat i mam nadzieję, że podjęty zostanie na takim poziomie, na jaki zasługuje. Komentarze zawierające epitety względem tej osoby osobiście uznam za przejaw ostracyzmu i hipokryzji, więc jeśli tylko w tym celu będziecie się wypowiadać z góry powiem: poszukajcie sobie innego worka treningowego.

      dziekuje za wsparcie... zostałam zgwałcona... na razie blog to opis wydarzen z przeszłości... było to pare lat temu...duzo sie od tego czasu wydarzyło co zamierzam opisac na blogu... jako przestroge dla innych... ja zmarnowałam po tym wydarzeniu swoje życie... straciłam wiare...i duzo innych waznych rzeczy...zmarnowałam studia, ambicje, zostałam prostytutką w pełnym tego sensie znaczeniu...za pieniądze... przegrałam swoje życie i teraz juz nie jestem dziewczyna która pisze tego bloga w czasie gdy została zgwałcona a własciwie przepisuje swój papierowy pamiętnik... gdy zaczne pisac o tym co jest teraz zobaczy pani kim a wlasciwie czym jestem teraz.
      pozdrawiam
    • pompeja Re: Do domotutki 21.01.11, 17:16
      Do prywaty służy PM, nie wątki na forum.
      • qqbek Re: Do domotutki 21.01.11, 17:27
        pompeja napisała:

        > Do prywaty służy PM, nie wątki na forum.

        Na znieczulicę jest młotek kilogramowy... aplikowany wprost w substancję szarą (z pośrednictwem kości czaszki i opon mózgowych).
        • pompeja Re: Do domotutki 21.01.11, 17:32
          Co Ty nie powiesz? Wytłumacz mi dlaczego reklama blogu jest na FM a nie FK?

          A młotkiem sam sobie yebnij, bo emocje Cię ponoszą.
          • qqbek Re: Do domotutki 21.01.11, 17:41
            pompeja napisała:

            > Co Ty nie powiesz? Wytłumacz mi dlaczego reklama blogu jest na FM a nie FK?

            Nie wiem, ale mną ten blog poruszył... a jestem facetem, na FK nie zaglądam.

            > A młotkiem sam sobie yebnij, bo emocje Cię ponoszą.
            Jak widzę, na znieczulicę lekarstwa nad młotek nie ma... więc skąd ta agresja?
            • pompeja Re: Do domotutki 21.01.11, 17:54
              Poniosły Cię emocje w odpowiedzi na mój post. Nie wiesz, czy jestem zimną suką (do takiej to mi tysiące lat świetlnych), więc młotek zastosuj na sobie, na dobre nam to wyjdzie. Jestem również kobietą i rozumiem ból zgwałconej kobiety (musisz uwierzyć na słowo, nie będę się rozbierać publicznie z przeżyć) i wiem, że współczucie to najgorsze, co może być. Poza tym reklama na forach nabija tylko widzów, no jakoś zdobyć Ich trzeba. Nie od tego są fora, gdyby dziewczyna zaczęła dyskusję to ok, ale reklama to niestety kosz. Jak każdy wrzuci adres swojego pamiętnika to będziemy mieć na forach niekończącą się opowieść zbudowaną z linków.
              • nihil-istka pamietaj kochanie..... 22.01.11, 16:56
                pamietaj kochanie, poczujesz sie duzo lopiej, jak bedziesz sobie kazala placic z gory i o polowe wiecej. Nic tak nie poprawia samooceny kobiety jak dobra zaplata za kopulacje.
                • gyubal_wahazar Re: pamietaj kochanie..... 22.01.11, 18:54
                  Starałeś się być przykry czy tylko mama cię nie kocha ?
                  • nihil-istka Re: pamietaj kochanie..... 22.01.11, 22:20
                    Czy nie mam racji, serdenko?
                    • amanda-lear Re: pamietaj kochanie..... 22.01.11, 22:57
                      Nie, nie masz racji. W tym przypadku i po takiej "drodze" do "zawodu" uważam,że nawet szejk arabski nie byłby w stanie jej uszczęśliwić. Niemniej starając się być zabawnym w moich oczach stałeś się małostkowy i śmieszny.

                      Ps.
                      Miałam coś jeszcze dopisać, ale dla skomentowania pewnych wypowiedzi nie warto marnować czasu.
                    • gyubal_wahazar Re: pamietaj kochanie..... 22.01.11, 23:48
                      Racja jest tu bez znaczenia, skarbuniu. Styl się liczy, aniołku ;)
                      • nihil-istka Re: pamietaj kochanie..... 23.01.11, 17:47
                        Styl i umniejetnosci sa wazne w tym zawodzie, drogie dziubki, ale najwazniejszy jest cycol , dupol i stalowa pipka nie do zdarcia.
                        • gyubal_wahazar Re: pamietaj kochanie..... 23.01.11, 21:46
                          Gratulacje z powodu trafienia z predyspozycjami w branżę, w takim razie :)
    • pompeja Re: Do domotutki 23.01.11, 20:44
      Prawie 3 dni bez wpisu. Tyle autorka ma "pracy" czy jednak prowokacja?
      Stawiam na drugie, jednak takie osoby istnieją, nad czym ubolewam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka