puszka_pandory1
28.04.11, 14:31
Czy mężczyznom podobają się kobiety z inicjatywą? Takie, które nie czekają, aż zostaną zaproszone na randkę, tylko same proponują spotkanie? Gdzie jest ta granica, której kobieta nie powinna przekroczyć jeśli chodzi o podbijanie męskiego serca? Jak skutecznie się do tego zabrać...?
Wiem, że mu się podobam. Tak mówią jego najbliżsi współpracownicy, on sam wysłał mi parę sygnałów. Ale poza tym nic się nie dzieje, a bardzo chciałabym, aby się zadziało...Co mogę zrobić w tym kierunku, a co jest zabronione?