Dodaj do ulubionych

Gdy facet pyta...

IP: *.trinity.net.pl / *.crowley.pl 09.05.04, 19:59
..."miałaś orgazm???" to odp "NIE" "zle" swiadczy o facecie czy kobitce???
Pisze ZLE w cudzyslowiu, bo osobiscie nie uwazam, ze nie osoagniecie orgazmu
to cos zlego. Kazdy z nas wie, ze nad tym czasami trzeba popracowac :)wiec
jesli mezczyzna uslyszy NIE to mysli sobie, ze pewnie on cos zle zrobil czy
moze ze z kobitka cos nie tak???
Obserwuj wątek
    • kobieta_po_przejsciach Re: Gdy facet pyta... 09.05.04, 20:17
      swiadczy np o braku zgrania miedzy nimi. zle jesli facet sie nie staral, zle
      jesli kobieta mu w tym nie pomogla.
    • Gość: Shemreolin Re: Gdy facet pyta... IP: *.chello.pl 09.05.04, 20:29
      A dla mnie to pytanie jest mniej więcej tak irytujące jak dla faceta
      pytanie "kooochaaaasz mnieeee?". Jakbym wiedziała, że za każdym razem po seksie
      mój facet mnie o to spyta to od razu by mi sie odechciało...
    • libressa Re: Gdy facet pyta... 09.05.04, 21:26
      ...z całym szacunkiem,ale facet, ktory zada takie pytanie, to powinien sie
      raczej masturbowac, niz brac sie za seks z kobieta,bo to swiadczy o jego
      głebokiej niewiedzy, szkoda na takiego czasu.
      :)
      LIbressa
      ---
      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • poo3 Re: Gdy facet pyta... 09.05.04, 21:45
      ...dla wiekszosci mezczyzn najwazniejsza jest długosc penisa i czy był
      orgazm ,czy nie?Sztuka kochania to nie tylko erekcja,jak
      niektorym''supermenom''sie wydaje.Kobieta wymaga wiecej
      czułości,dotyku,pieszczot ,nie jest wzrokowcem jak mezczyzna.Im dłuzszy czas
      oczekiwania,tym więcej doznan tak dla jednej ,jak i drugiej strony.To ma byc
      akt obojga...cokolwiek...
    • Gość: Wera Re: Gdy facet pyta... IP: *.trinity.net.pl / *.crowley.pl 09.05.04, 22:30
      Nie pytali nie o to wszyscy faceci, ale jednak sie zdarzylo, przy czym
      zaznaczam, ze nie bylam o to pytana po kazdej slodko spedzonej nocy :) ale
      mowicie, ze to "zle" swiadczy o facecie jesli sie o to pyta???
      • poo3 Re: Gdy facet pyta... 09.05.04, 23:01
        Gość portalu: Wera napisał(a):

        > Nie pytali nie o to wszyscy faceci, ale jednak sie zdarzylo, przy czym
        > zaznaczam, ze nie bylam o to pytana po kazdej slodko spedzonej nocy :) ale
        > mowicie, ze to "zle" swiadczy o facecie jesli sie o to pyta???



        ...po co pytac?Co tym chcemy udowodić?Zawsze można powiedzieć tak,nawet jak tak
        nie jest,w przypadku kobiet.To chyba się czuje,czy partnerka została
        zaspokojona , czy nie?Cały akt miłosny ,poprzezdzajaca gra,powinna stymulowac
        partnerów,a to już zalezy od nich samych...
    • envi Re: Gdy facet pyta... 10.05.04, 00:03
      a właściwie po co obwinianie,myślę że po takiej odpowiedzi oboje powinni
      porozmawiać dalej i wspólnie znaleźc rozwiązanie sytuacji.Obarczanie się winą
      za niepowodzenia w tej materii jest zgubne,lepiej poradzić sobie wspólnymi
      siłami,pomóc niż rozstrzygać czyja to wina?
    • wiola2214 Re: Gdy facet pyta... 10.05.04, 07:00
      czy orgazm to konieczność? chyba wazne zeby bylo miło, no nie?
      • libressa Re: Gdy facet pyta... 10.05.04, 08:01
        ...oczywisci moze byc miło i przyjemnie bez orgazmu,ale nie dzieje sie to tylko
        w umysle, to rowniez fizjologia, ekscytacja bez orgazmu to złe "samopoczucie
        fizyczne" dla obu stron...Kobieta, ktora rezygnuje z tego typu doznań, czesto
        oszukujac partnera wyrzadza sobie krzywde,ktora moze skutkowac w poźniejszym
        czasie niechecią do seksu a partnera wprowadza w błąd, to nie jest moim zdaniem
        własciwe.:)
        Libressa
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • Gość: Wera Re: Gdy facet pyta... IP: *.trinity.net.pl / *.crowley.pl 10.05.04, 09:45
      Ja tutaj nikogo z nas nie obwinialam (co do wypowiedzi errvi)po prostu mnie
      troche tym pytaniem zaskoczyl. Brak orgazmu to dla mnie zadna katastrofa, bo
      przeciez bylo nam wtedy baaardzo milo i przyjemnie :)Owszem po jakims czasie
      przydalaby sie jakas eksplozja, ale mozna z tym poczekac i wspolnie na to
      zapracowac. Wydawalo mi sie, ze pytajac mnie o to chcial sprawdzic swoje
      mozliwosci tzn. czy mu sie udalo, ale to tylko moje przypuszczenia. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka