05.07.11, 19:47
Pytanie do Panów. Czy to prawda, że mężczyzna przed podjęciem ważnej decyzji wchodzi do swojej jaskini, zamyka się w niej i chce w samotności wszystko przemyśleć? Jeżeli tak, to jak długie to są stany?
Obserwuj wątek
    • protogenes Re: Jaskinia. 05.07.11, 19:58
      A kto ci opowiedział te bzdury ?My po prostu tylko czasem cos musimy przemyśleć , czasem sami czasem z kolegą przy piwku, a tak naprawdę to dojrzały, zdecydowany mężczyzna wie od początku czego chce i czy mu to odpowiada czy nie. Zwlekanie z decyzją często jest grą z partnerką by nie czuła się zbyt pewna siebie i by nie weszła na głowę!
      • 3artka Re: Jaskinia. 05.07.11, 20:09
        Czy naprawdę wszyscy muszą prowadzić jakieś gry??? O ile byłoby spokojniej i przyjemniej, gdyby ludzie mówili sobie szczerze, co myślą.
        • voxave Re: Jaskinia. 05.07.11, 20:23
          Ale by było nudno !
        • black-sandra Re: Jaskinia. 05.07.11, 20:31
          Wcale by nie było nudno , bo nie zawsze to szczere oznajmienie musiało by sie zgadzać z naszą teoria i wtedy by można prowadzić dyskusję mniej lub bardziej ożywioną .
        • urko70 Re: Jaskinia. 06.07.11, 13:17
          3artka napisała:

          > Czy naprawdę wszyscy muszą prowadzić jakieś gry??? O ile byłoby spokojniej i pr
          > zyjemniej, gdyby ludzie mówili sobie szczerze, co myślą.

          W gierkach damsko męskich to przoedują kobiety, także ewentualne meskie takie zachowania są albo znikome albo są odpowiedzią na Wasze kochane Panie gierkie. DLa nas tak to znaczy tak, a nie to nie, a dla wielu z Was "nie" oznacza - może, chyba, niekoniecznie, chciałabym ale przecież nie powiem tak wprost... etc. :)

          A co do jaskiniowania to kazdy lubi mieć takie miejsce gdzie nikt mu nie zaglada, nie wchodzi, gdzie w spokoju mozna sobie: posiedziec, podłubać w (kompie, samochopdzi, towerze, motorze).
          • muszu155 Re: Jaskinia. 06.07.11, 14:41
            Jaskinia dobra rzecz, ale to nie jest tak, że wszyscy przed podjęciem decyzji się tam chowają. Czasem jak się wkurzymy to się chowamy, ale to wszystko zależy od konkretnej osoby.
        • una_chica_loca Re: Jaskinia. 06.07.11, 23:54
          3artka napisała:

          > Czy naprawdę wszyscy muszą prowadzić jakieś gry??? O ile byłoby spokojniej i pr
          > zyjemniej, gdyby ludzie mówili sobie szczerze, co myślą.

          Hehe. Powiedz szczerze mężowi / żonie, że bzykasz kolegę / koleżankę. Ale będzie spokojnie i przyjemnie :D
    • mariuszg2 Re: Jaskinia. 06.07.11, 13:36
      Ja ze swojej Jaskni nie wychodzę wogóle....czasem zwabiam do niej dziewice i pożeram :))))
      Piwo i pizze dowożą na telefon...
      • lepian4 Re: Jaskinia. 06.07.11, 14:47
        Mnie w szkole mowili, ze byl taki Grek, co wspinal sie z glazem na wierz gory, pozniej go do skaly przypinali i sepy mu bebechy na zywca wyzeraly.... Kolejnego dnia zaczynal tak swa meska wedrowke. Po latach doszedlem do wniosku, ze jest to pewnie jakas parafraza zwiazku malzenskiego.
        • mariuszg2 Re: Jaskinia. 06.07.11, 16:25
          lepian4 napisał:

          > Mnie w szkole mowili, ze byl taki Grek, co wspinal sie z glazem na wierz gory,
          > pozniej go do skaly przypinali i sepy mu bebechy na zywca wyzeraly.... Kolejneg
          > o dnia zaczynal tak swa meska wedrowke. Po latach doszedlem do wniosku, ze jest
          > to pewnie jakas parafraza zwiazku malzenskiego.

          Jak by Grecy nie wchodzili w związki małżeńskie pewnie by mieli lepsze ratingi :)
          • lolcia-olcia Re: Jaskinia. 06.07.11, 20:14
            zginęliby bez kobiet ! ;p hahahahhahaha
            • lepian4 Re: Jaskinia. 07.07.11, 09:34
              Tak tez sie stalo. Wielcy greccy uczeni uwazali, ze inteligencja zawarta jest w spermie. To nie jest zaden zart, tylko powazny dowod filozoficzny. Dlatego uczeni mezczyzni obcowali jedynie z mezczyznami, a kobiety mogly sie przeciez zajac uprawa roli. Zreszta byly czesto ofiara potwora, ktory w ich ciele zerowal na meska inteligencje. Dowodem na to sa przeciez regularne krwawienia. Ostatecznie elity wymarly. Pozostaly tylko rzesze glupawych rolnikow, ktorzy wspaniale greckie swiatynie przerobili na obory. Przeciez gdzies musieli ukryc swe krowy
              • mariuszg2 Re: Jaskinia. 07.07.11, 21:48
                lepian4 napisał:
                Ależ skąd! żyją za Eurosy MFW...a w zasadzie barbarzyńskich wierzycieli z kraju Asterixa i Obelixa oraz ich pobratymcow bez polotu z Germaniii...Skąd oni mogli wiedzieć od tych krowach? Przecież Andrzej Lppr tylko udawał Greka...
        • lacido Re: Jaskinia. 07.07.11, 14:23
          lepian4 napisał:

          > Mnie w szkole mowili, ze byl taki Grek, co wspinal sie z glazem na wierz gory
          > pozniej go do skaly przypinali i sepy mu bebechy na zywca wyzeraly.... Kolejneg
          > o dnia zaczynal tak swa meska wedrowke

          to było dwóch rożnych Greków ;) - widać taka to ich cecha narodowa :P
          • lepian4 Re: Jaskinia. 07.07.11, 14:25
            A jeszcze inny nauczyl sie latac. Ale pierdyknal z impetem
            • lacido Re: Jaskinia. 07.07.11, 20:51
              muszę Cię rozczarować tych też było dwóch, jeden doleciał a drug nie ;/
        • mieux Re: Jaskinia. 07.07.11, 15:23
          lepian4 napisał: ...

          errata:

          Prometeusz dał ludziom ogień i za karę został przykuty do skały, a orzeł codziennie wydziobywał mu wątrobę, która wciąż odrastała.
          Syzyf bywał zapraszany na uczty bogów na Olimpie. Przemycał na Ziemię nektar i ambrozję oraz zdradzał tajemnice bogów. Za karę musiał toczyc kamień pod górę, który mu się ciągle staczał.


          • mieux bogowie 08.07.11, 18:09
            Lepianie, jednemu Grekowi przypisałeś karę, którą otrzymało od bogów dwóch Greków.
            Zgodnie z Twym postem i zasugerowaną analogią w małżeństwie oznacza to, że żona potrafi się pastwić nad mężem dwa razy mocniej od bogów.

            I rację należy Ci przyznać. Niektóre kobiety kastrują mężczyzn psychicznie, a tego bogowie nie robili...
    • rach.ell Re: Jaskinia. 06.07.11, 19:13
      Zamyka sie w jaskini?:))) uff...to ciezki jakis przypadek...zawsze mozesz przy wejsciu stos materialow latwopalnych podpalic, powinno go to wyciagnac na powierzchnie...sprobuj, moze pomoze.
      • mariuszg2 Re: Jaskinia. 06.07.11, 19:45
        rach.ell napisała:

        > Zamyka sie w jaskini?:))) uff...to ciezki jakis przypadek...zawsze mozesz przy
        > wejsciu stos materialow latwopalnych podpalic, powinno go to wyciagnac na powie
        > rzchnie...sprobuj, moze pomoze.

        ahahaha ten wpis piobudza moja wyobraźnie....hahahaha .... czego to kobieta nie zrobi aby dopaść swoją gadzinę... a co z twardą łuską i zapachem siarki? masz jakiś pomysl co z tym?
      • 3artka Re: Jaskinia. 07.07.11, 12:21
        Dla mnie to on tam może siedzieć całe życie, bo to nie mój problem, ale tłumaczenie kobiecie, że zanim stwierdzi kim ona dla niego jest, musi zamknąć się w tej całej jaskini uważam za naciągane.
    • una_chica_loca Re: Jaskinia. 06.07.11, 23:59
      Niektórzy nazywają to "wypaleniem", "odpoczynkiem", "oderwaniem się", "odcięciem się". Zwał jak zwał, dla mnie to zwykła ucieczka.
      • rach.ell Re: Jaskinia. 07.07.11, 09:05
        Moze to tez byc jakas forma autyzmu-nalezy skonsultowac sie z lekarzem i probowac leczyc...
        • kalllka Re: Jaskinia. 07.07.11, 14:17
          jaskinia jako forma autyzmu, to chyba na zasadzie -Andrzeju (by kabaret.. e nie pamietam )
          • leziox Re: Jaskinia. 07.07.11, 17:03
            Jaskinia jest dobra.
            Mozna sie w niej zatrzasnac z paroma kolegami i kolezankami,grac w karty,pic i robic rózne orgie.
            A pizze jak ktos tu wspomnial,sie zamawia i juz.
          • n.wataha To zależy od wielkości jaskini 07.07.11, 17:06
            To zależy od wielkości jaskini. Im mniejsza tym szybciej podejmuje się decyzję, bo ciasno i nie wygodnie się myśli. No i czy mamy przy sobie odpowiednio twardą maczugę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka