Dodaj do ulubionych

Robić nic, myśleć o niczym

11.03.23, 08:56
Umiecie tak?
Mi bardzo brakuje takiego całkowitego odpięcia czynów i myśli. Nawet jak trwonię czas, a przepuszczam go bardzo dużo, to gram, oglądam albo coś czytam na telefonie. Nie umiem tak siąść i nic kompletnie nie robić, nie przetwarzać myśli. Podświadomie tęsknie za jakimiś czasami prehistorycznymi, gdzie nasi przodkowie, mając niewiele bodźców i małe pojęcie o czymkolwiek, potrafili całymi tygodniami siedzieć w szałasach czy jaskiniach i praktycznie nic nie robić i niczym (oprócz zaspokojenia głodu) nie zaprzątać swoich myśli.
Da się tak w ogóle?
Obserwuj wątek
    • mayaalex Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:05
      Ale zdaje sie nasi przodkowie nawet w jaskiniach nie zajmowali sie glownie robieniem „niczego”. Czego dowodem sa chocby malowidla scienne w jaskiniach smile Wlasnie to myslenie i dzialanie sprawilo, ze czlowiek sie rozwijal jako gatunek.

      Takie odlaczenie to moze przez medytacje? U mnie dobrze dzialaja spacery na lonie natury.
    • krwawy.lolo Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:06
      Umiem. I robię pasjami. Najlepiej z piwem na plaży.
      • sandy_cheeks Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:14
        Właśnie, z tego co sobie przypominam, to takie wyczyszczenie myśli zdarza mi się tylko nad wodą. Niestety z racji tego, ze mieszkam z dala od morza nie ma tego wiele w trakcie roku. Zdecydowanie za mało 😕
        • krwawy.lolo Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:18
          Woda i ogień, te dwa podstwawowe żywioły mają jakąś taką pierwotną moc, że można się w nie gapić, nie nudząc się w ogóle. Nie trzeba telewizora.
        • feniks_z_popiolu1 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:28
          Idź nad Wisłę, jedź nad j. Zegrzyńskie telefon zostaw w domu😊
          • sandy_cheeks Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:29
            Chyba się wybiorę, tylko zimno strasznie…
            • krwawy.lolo Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:35
              To zamiast piwa weź wina grzanego w termosie. smile
              • krwawy.lolo Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:36
                Ja wina grzanego nie piję. Po pierwszym łyku dostaję ataku zgagi.
          • volta2 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 12:09
            to by była dobra rada, ale nie dla mnie, bo mi nie szumi, ja muszę mieć morze. i wtedy faktycznie, kilka godzin mogę przegapić się na wodę i jedyne co robić to słuchać szumu fal. ale jak fal nie ma, to i relax nie taki jakbym chciała.
    • cojapaczem Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:09
      Podświadomie tęsknie za jakimiś czasami prehistorycznymi, gdzie nasi przodkowie, mając niewiele bodźców i małe pojęcie o czymkolwiek, potrafili całymi tygodniami siedzieć w szałasach czy jaskiniach i praktycznie nic nie robić i niczym (oprócz zaspokojenia głodu) nie zaprzątać swoich myśli.


      ojp
      • sandy_cheeks Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:21
        Dziwi cię, ze ktoś ma problem z przebidoźcowaniem? Ja mam i muszę nauczyć się jakoś wyłączać i resetować…
        • kk345 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:24
          Odłóż telefon...
        • cojapaczem Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:27
          Dziwi mnie twoje wyobrażenie życia naszych przodków
          • sandy_cheeks Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:35
            To był skrót myślowy, ale brakuje mi odcięcia od otaczającej mnie rzeczywistości i całej tej beznadziei za oknem. Chyba potrzebuję więcej słońca…
            • kk345 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:43
              No fakt, przodkowie nie mieli beznadziei za oknem 🤣
              • cojapaczem Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:09
                big_grin
            • cojapaczem Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:14
              nakop sobie gliny i lep garnki
              • sandy_cheeks Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:33
                Jeśli to do mnie, to ja nie mam problemu z tym, że nie mam co robić, tylko że nie potrafię nic nie robić. Więc jakby dokładnie odwrotnie, niż zdiagnozowałaś…
                • danaide2.0 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:42
                  Jakby gapienie się w ekran było cośrobieniem.

                  Krudów obejrzyj. Wiesz jaki to stres tak żyć i nie wiedzieć, czy zaraz coś cię nie zeżre albo piorun nie trafi albo ogień nie spali albo nie wiadomo co i kiedy zjesz?

                  Tak, umiem się odciąć. Przyszło z wiekiem. Programowo nie mam smartfona, wystarczą mi ekrany w domu. Wychodzę i gapię się przed siebie, czasem w książkę.
                • cojapaczem Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:29
                  Albo nic nie robić albo żyć jak przodkowie. Twój wybór.
    • wapaha Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:14
      Czyszczę wodę gdy plywam
      • wapaha Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:14
        Głowę 😁
        • krwawy.lolo Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:19
          Ja myję pod prysznicem. tongue_out
        • lilia.z.doliny Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:20
          Wapaha, widziałam cie już jako glonojada!
          • y_y Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:37
            🤣🤣🤣
          • wapaha Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:26
            może to dobry patent ? suspicious
          • gama2003 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 12:34
            A ja się zawiesiłam.
            Nie kumam dziś po nijakiemu, fatalnie spałam i myśli mi pobiegły w stronę - jak Wapaha to robi ? Filtruje jakoś ?
            • chatgris01 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 14:12
              Moglaby miec fiszbiny jak wieloryby...
              • wapaha Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 17:33
                jak pomyślę co pływa w basenach i jeziorach..

                <wyraźny odruch wymiotny>
      • cojapaczem Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:17
        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • jkl13 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:30
        Ja też. A zwłaszcza odkąd mam słuchawki do pływania. Włączam muzykę, myk do basenu i mogę pływać godzinami. Wyłączam się tak bardzo,że zdarza mi się przywalić głową w ścianę basenu, bo pływam głównie na plecach. Po prostu nie rejestruje,że kończy się długość basenu. Pełen zenwink
        • sueellen Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 12:06
          Słuchawki do pływania? A muzyka skąd? Podłączasz do smartfona a smartfon gdzie? Też pływam ale o takim wynalazku nie słyszałam! Powiedz coś więcej.
          • suki-z-godzin Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 14:16
            W Polsce jeszcze jedziemy na odtwarzaczach mp3, jak przystało na zacofany kraj.

            Na brytyjskim amazonie też sprzedają takie wynalazki, pewnie dla emigrantów.

            www.amazon.co.uk/Waterproof-Swimming-Headphones/s?k=Waterproof+Swimming+Headphones
            • wapaha Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 17:34
              suki big_grin

              ja moje opchnęłam w drugie ręce jakieś 4lata temu hihihhi a do ągielskiej suellen wynalazek nie dotarł wink
              • suki-z-godzin Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 21:32
                Oni tam z patefonów przeskoczyli od razu na przesyl dzwieku po bluetooth.
                • marta.graca Re: Robić nic, myśleć o niczym 12.03.23, 08:32
                  Covid ją ominął, a ty tu oczekujesz jakichś nowinek technicznych wink
          • jkl13 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 16:55
            Mam dokładnie takie jak zalinkowala suki. Wgrywam ulubioną muzykę i pływam.
      • danaide2.0 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:43
        big_grin

        Kiedy pływałam łapałam się na tym, że mogę zapomnieć o wszystkim, łącznie z oddychaniem.
        • wapaha Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:04
          mi słuchawki nie podeszły - dźwięk zanikał przy nawrotach, przeszkadzały w treningu i zmianie stylów (nieraz ocierałam ucho i przełączałam niechcący mp3)
          no i..ja jednak bardzo lubię właśnie te wodne dźwięki-plumki-pluski-echa
          • jkl13 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 16:56
            Przy intensywnym treningu, kraulu, faktycznie niezbyt się sprawdzały. Ale przy powolnym, relaksacyjnym grzbiecie są cudowne.
            • wapaha Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 17:36
              no i dlatego u mnie się nie sprawdziły bo nawet jak robiłam objętościówkę i wypływanie np. 1500 kraulem to i tak mnie szlag trafiał bo mimo miłości do the doors kolejny raz "rides on the storm" zaczynał mnie po prostu wkuwiac
        • wapaha Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:04
          tzn przestawałaś oddychać ? wink
      • faustine Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:26
        Ooo, ja też. Totalny reset przy pływaniu.
    • lilia.z.doliny Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:20
      Trochę bodźców jednak mieli ci nasi pra
      • dominika9933 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:37
        Podoba mi się wątek. I faktycznie, odcinam się tak na plaży, gapiąc się na morze (rzeka, niestety, tak nie działa na mnie, ani inny akwen). Nie zastanawialam się nad tym dlaczego tak kocham morza i oceany, poza pływaniem, ale tak jest.
        • simply_z Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 13:15
          Ja to samo.
          • unikotka Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 18:42
            I ja.
      • chatgris01 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:49
        lilia.z.doliny napisała:

        > Trochę bodźców jednak mieli ci nasi pra
        >

        Niom, w dodatku mocnych mocno suspicious

        https://dinoanimals.pl/wp-content/uploads/2013/04/Tygrys-szabloz%C4%99bny-smilodon1.jpg
        • boogiecat Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 13:50
          pradziadowie juz dawno obmyslili, ze kotecki musza byc troche mniejsze😺
      • aqua48 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 13:59
        lilia.z.doliny napisała:

        > Trochę bodźców jednak mieli ci nasi pra

        Aj tam aj tam. Niedźwiedź jaskiniowy sprzątał chałupę, tygrys szablozębny przynosił upolowane mięso i rozpalał ogień, a mamuty kołysały dzieci na trąbach. A praprzodek leżał i kamieniał. Stąd te skamieniałe kości.

    • inez21 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:34
      Ja nie potrafię nic nie robić tak zupełnie i nawet nie wiem czy bym chciała. Zawsze mam pod ręką coś do czytania, w ostateczności czytam coś w komórce, przeglądam Facebooka albo ematkę. Z przerażeniem patrzę na ludzi np. W szpitalu którzy godzinami a nawet dniami całymi patrzą w sufit, nie próbując nawet odpalić tv, wziąć do ręki gazety czy nawet książki. Serio to mnie przeraża...tak więc całkowite nicnierobienie chyba nie dla mnie. Ostatnio nawet na spacer jak idę sama to słucham audiobooka. Zawsze myślę że życie jest za krótkie i za mało mam czasu żeby patrzeć w sufit 😁
      • dominika9933 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 14:28
        Szpital to wiadomo, ale morze, ocean, szum... Zawsze biorę na plażę książkę, kocham czytać, a w tej sytuacji gapię się, gapię, odcinam i jest supersmile
    • extereso Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:37
      Kiedyś zazdrościłam mężowi, że umie. Teraz sama umiem i przyznaję: było czego zazdrościć.
    • zona_mi Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:42
      Dla mnie najprostszym sposobem na taki odpoczynek od przebodźcowania jest spacer.
      Kije mogą być dobrym pretekstem do niesięgania po telefon.

      Kolejna rzecz to twórczość - cokolwiek tworzę, daje mi to możliwość zajęcia rąk i oczu, wtedy myśli mają szansę na spokojne płynięcie.

      Próbowałaś zająć się dowolną sztuką? Rysować, kolorować, lepić, szydełkować, pisać?
      To odpręża. Tylko z wyłączonym telewizorem.
    • daniela34 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 09:45
      Siąść i nic nie robić potrafię. Nie myśleć - nie-, ale myślę wtedy o głupotach" - monologuję, "piszę" w głowie. To też odpręża.
    • celandine Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:00
      Niestety nie i bardzo się męczę, mam problem z bezsennością, bo mózg mi cały czas głośno pracuje i nie umiem zasnąć, w tym tygodniu chodziłam jak żywy trup dosłownie. Próbuję oczyścić umysł z myśli, wpatruję się w chmury, nie działa. To prawda, że najlepiej oczyszcza się myśli nad wodą, ale teraz nie mam, jak posiedzieć nad rzeką. Jedyne, co trochę pomaga, to granie na instrumencie, najlepiej z akompaniamentem klawesynu, który ma jakieś właściwości podobne do szumiącej wody.
    • zaczarowanyogrod Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:21
      Jak nie robię nic to i tak myślę.
      Żeby myśleć mniej muszę coś robić.
      Ja tam nie wiem co robili ludzie w jaskiniach, ale nie chciałabym żyć w tamtych czasach, dzikie zwierzęta, ciągle niebezpieczeństwo, oni to musieli myśleć cały czas żeby przeżyć. Wolę mieć te myśli które mam. W domu jest bezpieczniej niż w jaskini.
      • beaucouptrop Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:37
        To naturalne. Nasz mózg nieustannie produkuje myśli. Nie ma pustki. Nawet medytujac myśli przychodzą i odchodzą.
        • niemcyy Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:38
          beaucouptrop napisała:

          > Nawet medyt
          > ujac myśli przychodzą i odchodzą.

          wink
      • zaczarowanyogrod Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 12:30
        Chociaż czasami mam takie wyłączanie się, ale też zaczyna się od myśli. Ale nie doradzę samo się robi. Wtedy tak jakby przez chwilę nie było mnie w tym miejscu.
    • kozica111 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:24
      Da się, ale trzeba mieć czymś zajęte ciało smile
      • m_incubo Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:29
        Nie trzeba.
        Zajęte czymś ciało nie łapie się na "robić nic".
    • m_incubo Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:29
      Tak.
      Jestem w tym bardzo dobra smile
    • beaucouptrop Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:37
      Fakt jesteśmy bardzo przebodzcowani. Do tego dochodzi kultura wielozadaniowosci i zapieprzu w każdej minucie.
      Spróbuj technik mindfulness/uwaznosci. Mnie to pomaga zatrzymać się i tak jak dzisiaj rano spokojnie wypić kawę i wygrzać się na słońcu wpadajacym przez okno, nic więcej nie robiąc przez chwilę.
      • marta.graca Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:30
        Podpisuję się. Te techniki pomagają, ale trzeba regularności, by dobrze szło.
        • beaucouptrop Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:34
          Zgadzam się. Potrzeba treningu.
      • boogiecat Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 13:37
        #dziadki_na_laweczce

        ja dla kompletnego odprezenia musze byc sama i wtedy sobie mysle o roznych przyjemnych sprawach, zastanawiam sie nad interesujacymi mnie tematami o ktorych nigdy nie mam czasu na spokojnie pomyslec, fantazjuje sobie, duzo mysle o przyciagajacych mnie w jakis sposob ludziach;

        nie odczuwam potrzeby majndfulnes « zero mysli » i nie bardzo rozumiem te idee
        • beaucouptrop Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 16:58
          Kiedy myśli są przyjemne to fajnie jest i można się zrelaksować. Gorzej jak same czarne cię nachodzą... Wtedy lepiej w majndfulnes uciec.
          A stan "zero myśli" to chyba nawet najbardziej wycwiczeni mnisi buddyjscy nie zawsze osiągają 😉
          • boogiecat Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 18:32
            Czyli majndfulnes jest jakby odcieciem od wszystkiego, neutralnoscia? Poczytam, ale z daleka wolalabym gdybys to opisala wlasnymi slowami (jako praktykujaca).
            • beaucouptrop Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 20:36
              Nie jest odcięciem, a skupieniem się na tym co tu i teraz. Np. kiedy pijesz kawę to skupiasz się na jej smaku, na tym czy jest ciepła czy zimna zamiast gonić myślami z planem na najbliższy rok. Kiedy spacerujesz jesienią po lesie obserwujesz jak twoje stopy miękko zatapiaja się w liściach, jak wiatr muska, albo chłoszcze 😉 twoją twarz, itd. Dużo skupiasz się na oddechu jak w klasycznej medytacji. Magda tutaj Tekst linku bardzo dobrze opisuje co to jest uwaznosc i co daje.
              • marta.graca Re: Robić nic, myśleć o niczym 12.03.23, 08:30
                Na kursie mindfulness mieliśmy za zadanie wykonywać codzienne czynności w sposób uważny, np. prasowanie, zmywanie, wyrzucanie śmieci, jedzenie posiłku.
                • boogiecat Re: Robić nic, myśleć o niczym 12.03.23, 19:18
                  marta.graca napisała:

                  > Na kursie mindfulness mieliśmy za zadanie wykonywać codzienne czynności w sposó
                  > b uważny, np. prasowanie, zmywanie, wyrzucanie śmieci, jedzenie posiłku.


                  A czy to wszystko pomoglo ci (np. ujarzmic czarne mysli?)?
                  • marta.graca Re: Robić nic, myśleć o niczym 12.03.23, 20:00
                    Tak. Dość szybko poprawiła mi się koncentracja, byłam spokojniejsza, lepiej zorganizowana i bardziej kreatywna.
                  • suki-z-godzin Re: Robić nic, myśleć o niczym 12.03.23, 20:05
                    Boogie, mindfulness stosuje się nawet jako sposób radzenia sobie z traumą (Mindfulness-Based Stress Reduction) i ma udowodnione pozytywne działanie na mózg.
                    Bardzo polecam. Jak może być po angielsku to zajrzyj na tę stronę: palousemindfulness.com/
                    ale i po polsku literatury jest pod dostatkiem, ostatnio moda nastała wink
                    • marta.graca Re: Robić nic, myśleć o niczym 12.03.23, 20:37
                      Akurat jeśli chodzi o traumy i lęki to u mnie zupełnie nie pomogło. Nawet było mi trochę głupio, że pomogło weteranom z Wietnamu, a mi nie.
              • boogiecat Re: Robić nic, myśleć o niczym 12.03.23, 19:14
                Dzieki Bcptrop, przeczytalam. Wyrabianie odpornosci przez akceptacje do mnie przemawia. Moja corka majndfulnes nazywa spojrzeniem okiem naukowca (mowi, ze uprawiala juz w przedszkolu i dostawala za to od pani uwagi).

                A tak wogole to skojarzylo mi sie ze Straconymi zludzeniami Balzaca (ostatni film jest b.dobry), gdzie na koncu pada zdanie: Il avait cessé d'espérer. Il allait pouvoir commencer à vivre. (Porzucil nadzieje. Mogl zaczac zyc).

                A to z kolei skojarzylo mi sie z ludzmi, ktorzy przezyli w ekstremalnych warunkach- czytalam o wiezniach obozow zaglady, ze nadzieja prowadzila szybciej do smierci, bo tracilo ja sie dosc szybko; natomiast absolutna uwaznosc dawala punkty do przezycia.
                No ale wylecialam offtopowo w kosmos.
    • milva24 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 10:37
      Nie umiem, nigdy nie umiałam i nie brakuje mi tego. Natomiast nasi przodkowie w tych jaskiniach robili zimą bardzo wiele. Pomijając szeroko pojęte życie rodzinne i kontakty towarzyskie w obrębie jaskinii wyprawiali skóry i futra, przygotowywali sobie z nich odzież, wyplatali i wydrążali z drewna naczynia, robili narzędzia i broń z krzemieni, kości, rogów i ścięgien. A i samo przygotowywanie posiłków było bardziej pracochłonne niż dziś.
    • berdebul Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:00
      Da się, ale trzeba umieć się wyciszyć. Pomaga mi haft, ocean/morze, obserwowanie zwierząt (godzinami mogę patrzec co mi się kręci po krzaczkach).
    • la_felicja Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:32
      Potrafię. Bardzo to lubię.
    • krwawy.lolo Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:45
      Tak na marginesie, przypomniało mi się sakramentalne, bezsensowne pytanie "o czym myślisz?". smile
      • la_felicja Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 11:50
        Brrr...
      • beaucouptrop Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 17:00
        O niebieskich migdalach 😀
    • sueellen Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 12:03
      Podobno mężczyźni potrafią (stąd hobby typu ryby). Kobiety nie bardzo. Podobno trzeba się nauczyć. Czasem mi się udaje podczas zajęć jogi ( relaksacja) ale i tak najczęściej myślę wtedy o tym co ugotuje na obiad i w głowie tworzę listę zakupów.
      • simply_z Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 13:41
        Kiedys pisalas, ze masz jakas idiotyczna korpo robote, wiec nauczylas sie zabijac czas netem. Moze znajdz sobie jakies hobby?cos co nada sens twojej nudnej egzystencji?
        • sueellen Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 23:18
          Może się odp**l?
      • marta.graca Re: Robić nic, myśleć o niczym 12.03.23, 08:24
        Mężczyźni to nadludzie, fakt. Tak bardzo są wyjątkowi, że nie umieją jednocześnie łowić ryby i myśleć.
    • aqua48 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 12:26
      sandy_cheeks napisała:

      > tęsknie za jakimiś czasami prehistorycznymi, gdzie nasi przodkowie,
      > mając niewiele bodźców i małe pojęcie o czymkolwiek, potrafili całymi tygodnia
      > mi siedzieć w szałasach czy jaskiniach i praktycznie nic nie robić

      Aha. Nic nie robili. Zupełnie nic. Leżeli i gapili się w niebo.
    • nenia1 Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 12:45
      sądzę, że potrafię, dlatego nie odczuwam czegoś takiego jak nuda podczas spaceru czy biegania, na co jak czytam, sporo osób narzeka. Nie potrzebuję również celu, żeby gdzieś iść. Po prostu idę. Myśli mi odpływają i jakby łączą się z ciałem, z ruchem ciała, energię przepływającą przez ciało. To bardzo odpręża. Gorzej miałabym gdyby trzeba było siedzieć, ale też się nauczyłam odpływać w świat wyobrażeń, więc to nie jest tak, że o niczym nie myślę, raczej tak, że sobie różne rzeczy wyobrażam np. leżąc przed snem, albo siedząc gdzieś w kolejce do lekarza np. zaczynam czuć ciepło kota, który leży koło mnie, oczywiście w wyobraźni, i to jakie ma miękkie futro. Albo leżę na ciepłym piasku, piasek delikatnie masuje mi skórę, słyszę szum morza itd. przywołuję po prostu różne przyjemne wspomnienia z przeszłości.
    • jehanette Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 17:21
      Skąd przekonanie, że ludzie tacy sami jak my nie mieli życia wewnętrznego? Prawdopodobnie mieli tak samo bogate a nawet może bogatsze bo nie mieli ematki i Facebooka. Pewnie większość tego życia wewnętrznego pozostawała bez śladów materialnych bo były to no opowieści i rytuały, ale jest przecież sztuka naskalna, ślady pyłków kwiatowych w pochówkach ...
    • bi_scotti Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 18:50
      Bylam kiedys na conference - jak to conference, tlumy ludzi, caly hotel, windy, bar pelne participants (kazdy z nametag na szyi big_grin) i byl jeden facet, ktorego obserwowalam przez dwa dni a potem pogadalismy. On sobie w czasie kazdej przerwy w sesjach siadal na wprost wielkiego akwarium w lobby i sie gapil. Widac bylo, ze tak niespecjalnie te ryby (bardzo piekne zreszta) obserwuje ale po prostu sie gapi smile Gdy juz pogadalismy, przyznal, ze wszedzie gdzie jest stara sie sobie znalezc jakies takie miejsce, w ktorym nikogo nie bedzie dziwilo, ze on sie na cos gapi (np. przez okno przy gate na airport etc.), nikomu nie bedzie przeszkadzal a on bedzie mial tych kilka-kilkanascie minut dla siebie, wlasnie na reset. Przyznam, ze ja tak nie bardzo umiem ale od czasu do czasu staram sie. Podejrzewam, ze przy odpowiedniej dyscyplinie zeby takie moments sobie wybierac & cwiczyc, mozna dojsc do skutecznej umiejetnosci wyciszania sie nawet w najbardziej crazy miejscu/momencie. Cheers.
    • piataziuta Re: Robić nic, myśleć o niczym 11.03.23, 18:52
      Umiałam, jak byłam młodsza.
      Obecnie, usiedzę na dupie bezczynnie przez jakieś 10-15 min (jak jestem chora to 30).
      Człowiek się z wiekiem robi chyba raczej głupszy, niż mądrzejszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka