podwojny.kaczor
10.09.11, 15:48
W nawiązaniu do wątku o facetach z portali randkowych napiszę o swoim "eksperymencie". Otóż jakiś czas temu założyłem na jednym z portali dwa profile. Chodziło mi o zwykłą ciekawość, bo nikogo poznawać nie miałem zamiaru. Jeden był prawdziwy - opisałem siebie, jakim jestem, kogo szukam. Czyli wykształcony, spokojny facet przed 30 szuka spokojnej babki. Bez zdjęcia. Drugi - dołożyłem sobie lat, napisałem, że jestem właścicielem własnej firmy, walnąłem znalezione w necie zdjęcie jakiegoś podstarzałego faceta przy fajnym samochodzie i oznajmiłem, że szukam młodej panienki w wiadomym celu (z możliwością sponsorowania).
Obydwa profile istniały jakieś 2-3 tygodnie.
Efekt?
Do spokojnego nie napisała z własnej inicjatywy żadna babka. Na kilkanaście wysłanych wiadomości (każda pisana indywidualnie) otrzymałem może ze 3 może 4 odpowiedzi i to raczej w stylu "spadaj nudziarzu, ja szukam księcia".
Za to skrzynka sponsora była pełna. Począwszy od licealistek, skończywszy na paniach sporo po 40. Także odpowiedzi na sztampowe wiadomości (kopiuj-wklej) były zdecydowanie częstsze, niż w przypadku pierwszego profilu. Do wyboru do koloru. Po prostu codziennie mógłbym mieć inną. Już pierwszego dnia dostałem kilka ofert od kobiet w różnym wieku. Nawet nie musiałem się pierwszy do nich odzywać.
Komentować nie będę.