Dodaj do ulubionych

Facetom przynajmniej nie śmierdzi...

IP: 193.0.117.* 06.03.02, 20:34
Byłem długo długo w związku z jedną dziewczyną. Rozstaliśmy się. Dziś ona ma
chłopaka, ja tez mam faceta. Rozumiemy sie mimo to doskonale i wsszyscy się
znamy. Pozostaliśmy przyjaciółmi. Najwazniejsze jest jednak to, że moja
dziewczyna przyznała mi rację co do mojego życiowego wyboru: faceci są po
prostu bardziej doskonali od kobiet, nie śmierdzą z natury i nie mają okresów i
humorów. Seks z kobietą to przyjemność - z facetem to już kosmos... Mo chłopak
pzryznał, że gdy chciał zrobić swojej kobiecie (kiedyś tam) minetę to się
pozygał. Ja miałem podobne objawy. Teraz robimy sobie laski i jest super. Oj
biedni ci wszyscy kochający tradycyjnie. Homofobów zaś nie znoszę. Pewien
francuski poeta powiedziął: Nawet najpiekniejsza kobieta nie wszedzie
pachnie..."
Obserwuj wątek
    • lewa02 Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... 06.03.02, 21:31
      Powiedzial pedalek co wiedzial. Nie pojmujesz ze to samo ale o kobietach
      moze powiedziec hetero mezczyzna i homoseksualna kobieta, a twoja byla
      dlatego przyznala ci racje bo jest hetero.
      Moglbys troche chociaz myslec jesli juz uwazasz sie za "doskonalszego"
      • Gość: emy Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: *.porcupine.dialup.pol.co.uk 06.03.02, 21:50
        co ty z tym smierdzeniem???facet nie smierdzi ?,tez potrafi smierdziec.
        Chyba biedaku miales szczescie do nieumytych kobiet.Kobieta ktora myje sie tam
        2 razy dziennie wogole nie smierdzi,co to znaczy wogole z natury smierdzi???
        Biedny ty i inni,ktorzy trafiaja na nieumyte cipki...
      • mikmik Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... 07.03.02, 13:36
        chyba raczej napewno nie zrozumiałeś postu na temat którego się wypowiadasz

        lewa02 napisał(a):

        > Powiedzial pedalek co wiedzial. Nie pojmujesz ze to samo ale o kobietach
        > moze powiedziec hetero mezczyzna i homoseksualna kobieta, a twoja byla
        > dlatego przyznala ci racje bo jest hetero.
        > Moglbys troche chociaz myslec jesli juz uwazasz sie za "doskonalszego"

    • Gość: ona Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: *.icpnet.pl 06.03.02, 22:49
      mam gdzieś to czy kochasz chłopcow czy panienki.
      ale z Toba jest gorzej .mózg ci gnije,i tam zaczyna śmierdzieć...
      • Gość: Troy Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 00:11
        Sa fajni geje,naprawde.
        Ale Ty: Jestes tak pojebany,
        ze chyba tylko Twoje niskie IQ
        powoduje,ze nie wiesz co piszesz.
        • Gość: Ninja Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: 202.42.183.* 07.03.02, 04:55
          Przeciez to proste -faceta stac bylo tylko na brudne, smierdzace kobiety, wiec
          sie przerzucil na pedalow.

          A do Troya: podoba mi sie to zdanie z Twojego posta:

          > Ale Ty: Jestes tak pojebany,

          "Ty" napisane duza litera, a zaraz po tym "pojebany". Kultura nawet w zniewazaniu.
        • dzyt Troy... 07.03.02, 07:45
          Coraz bardziej mnie intrygujesz...
          • Gość: Troy Re: Troy... IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 08:17
            :-)) napisalem rutynowo Ty duza litera,he,he,he.
          • Gość: Troy Re: Troy... IP: 213.251.136.* 07.03.02, 13:22
            dzyt napisał(a):

            > Coraz bardziej mnie intrygujesz...

            No co Ty nie powiesz...

      • nancyboy Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... 07.03.02, 12:07
        Oczywiscie nie zgadzam sie z zalozycielem watku - nie
        da sie powiedziec ktora plec lepsza, ale...
        Widze, ze sporo kobiet czyta nasze forum! Trzeba bedzie
        jednak uwazac co piszemy...
        • dzyt Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... 07.03.02, 13:03
          nancyboy napisał:

          > Widze, ze sporo kobiet czyta nasze forum! Trzeba bedzie
          > jednak uwazac co piszemy...

          to tak, jakbyście nigdy nie wchodzili na "kobiece tereny..."
    • sloggi Nikomu na poziomie nie śmierdzi! 07.03.02, 08:41
      Facet, tak bardzo smęcisz, że głowa boli.
      Teraz jestem z chłpakiem, nie dlatego, że obrzydły mi kobiety, tylko dlatego,
      że pewne zdarzenie z mlodziutkich lat zaważyło na mojej orientacji.
      W moich oczach pisząc tak o kobietach, płci pięknej - jesteś płytki jak kuweta
      mojego kota.
      To, że trafiła Ci się miła, acz nie przestrzegająca higieny panna i upoważnia
      Cię do uogólniania. Obrażasz ( zapewne świadomie i z premedytacją ) tysiące
      normalnych kobiet, dla których higiena jest oczywista.
      A swoją drogą - tak po męsku - czy zawsze wieczorem po zsunięciu napletka Twój
      siuras pachnie jąsminem ? wątpię, więc nie chrzań i nie rób z siebie
      pośmiewiska.
      • Gość: Gucwa Re: Nikomu na poziomie nie śmierdzi! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 07.03.02, 13:10
        :))))
        mimo że jesteś homo, a ja nie przepadam delikatnie mówiąc za tą orientacją, to
        po prostu szczerze się uśmiałem, wypada mi tylko podpisać się pod Twoim
        postem...
      • mikmik Re: Nikomu na poziomie nie śmierdzi! 07.03.02, 13:40
        sloggi napisał(a):

        > A swoją drogą - tak po męsku - czy zawsze wieczorem po zsunięciu napletka Twój
        > siuras pachnie jąsminem ? wątpię, więc nie chrzań i nie rób z siebie
        > pośmiewiska.

        A swoją drogą - mój właściwie tak, gdyż mam w zwyczaju po kazdym siusianiu nie
        tylko wycierać sobie Georga ale również myć :) Więc nie ma znaczenia czy
        ściągnąłbyś mój napletek wieczorem czy z samego rańca, nie rozczarowałbyś się :)))

        A tak w ogóle
        • dzyt Re: Nikomu na poziomie nie śmierdzi! 07.03.02, 13:53
          Ciekawe jak go sobie myjesz w lesie na wycieczce...
          • mikmik Nikomu na poziomie nie śmierdzi! 07.03.02, 14:08
            Jeśli będziesz miał taki dylemat to myślę że wystarczy gdy wrzucisz do plecaka
            ołlitrową minerałkę.
            A tak w ogóle, co to jest "lesie" albo "wycieczce" ?!?!
            Tak dobrze znasz moje upodobania względem spędzania wolnego czasu.
            Wierz mi, jeśli zależy ci na zachowaniu higieny osobistej ( nawet tylko dla
            osobistego komfortu ) poradzisz sobie w każdej sutuacji.
            Troszku inwencji
            Ile masz lat ??? ( to pytanie bardzo retoryczne, mające na celu zmusić do
            pomyślunku :) - więc nie trzeba na nie odpowiadać
            • dzyt Re: Nikomu na poziomie nie śmierdzi! 07.03.02, 14:26
              coś od razu taki drażliwy?...
              :-Q
              • mikmik Re: Nikomu na poziomie nie śmierdzi! 07.03.02, 14:52
                sorry, pisałem pod wpływem chwili, przeczytałem na sucho swój komentarz i sie
                kajam.
                A tak w ogóle to nie cierpię wycieczek po lesie, wolę plażę na skraju lasu :)
    • Gość: Malcolm Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: 193.0.117.* 07.03.02, 19:14
      Święta prawda! Facet jak sobie umyje to mu nie śmierdzi. Kobieta jak sobie
      umyje, to tez nie śmierdzi, ale z wnętrza pochwy i tak wydobywa się bardzo
      charkterystyczny - mówiąc delikatnie - odorek. One są niedoskonałe z natury...
      i tak ich bozia pokarała za zrywanie jabłek w raju...
      • Gość: ddd Malcom = ert !! IP: 10.34.16.* 07.03.02, 22:46
    • Gość: ger Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: 193.0.117.* 07.03.02, 19:17
      Po co teoretyzować, wystarczy powącha... Człowiek z natury smierdzi... Wszyscy
      to wiedzą...
    • Gość: Kazik Dlaczego ród ludzki przetrwał ? IP: *.pl 07.03.02, 21:39
      Czy wiecie dlaczego człowiek przetrwał, mimo, że nie miał ani pazurów, ani siły, ani
      duzych zębów ?. Wcale nie dlatego, że był taki intelektualistą wsród innych zwierząt.
      Zapach, to jest to co uratowało człowieka. Zapach człowieka, jest wyjatkowo przykry
      dla zwierząt. Więc, może należy mieć zrozumienie dla osób, które eksponują tę siłę
      człowieka ?
    • mikmik Re: styx = ert !!! 08.03.02, 12:05
      :))) myślę, że nie kojarzy o co Tobie chodzi
      No cóż nie pierwszy i nie ostatni z rozczłonkowaniem jaźni ( nie chciało mnie się
      liczyć po ilokroć :)

      Gość portalu: ddd napisał(a):

      >
      > Co za debil. nawet nie zauwaza ip !

    • remislanc Re: 17 lat = ERT 08.03.02, 14:12
      Sam tamat postu jest BEZNADZIEJNY!
      Jestem facetem i wiem,że spod kaptura może nieźle walić! Będąc w wojsku mogłem
      to sprawdzić , niestety na własnym interesie.Umyć się mogliśmy (mam na myśli
      prysznic) raz w tygodniu.Na codzień w kranie była woda o temperaturze zbliżonej
      do zera (była zima, poniemieckie koszary, lata 80.), i nie wiem który z was
      zaryzykowałby taki szok termiczny.Waliło smrodem przez gacie.Taka jest prawda
      panowie, że jak się nie umyjymy to też śmierdzimy.
      Jezeli chodzi o panie - jest podobnie.Moja partnerka jest straszną higienistką
      i mogę ją lizać non-stop.A węch mam super.
    • Gość: Niuchacz Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: 2.4.STABLE* / 10.30.42.* 08.03.02, 14:40
      Czytając powyższe posty stwierdzam z przeażeniem, że wypowiaający się tu faceci
      zadają się z samymi brudasami (jak toto przeżyło do XXI wieku?). Znam problem
      (hmmm.co za eufemizm:)))) i wiem, że NA PEWNO NIE ŚMIERDZI.
    • Gość: Beta Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: *.acn.waw.pl 08.03.02, 23:39
      A wąchaliście kiedyś spocone, męskie nogi? Każdy zapach przy tym wysiada, więc
      nie narzekajcie.
      Gwoli wyjaśnienia. Zupełnie zdrowa kobieta nie wydziela żadnego przykrego
      zapachu. Ale różnego rodzaje infekcje zdarzają się dość często, bo budowa
      kobiety zwyczajnie temu sprzyja. Wtedy rzeczywiście wiadomy zapach może być
      przykry. Często nie ma przy tym żadnych innych objawów. Zamiast narzekać
      wyślijcie swoją kobietę do lekarza, a przede wszystkim sami zadbajcie o własną
      higienę, bo najczęściej to Wy je zakażacie, zwłaszcza gdy lubicie skoki w bok.
    • Gość: Ja Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 00:59
      Niestety, ten idiota,który założył ten wątek jest idiotą totalnym.
      Gdyby Twoja matka nie "śmierdziała z natury" i nie miała okresu, to nie byłoby
      Cię na świecie.
      Można nie chodzić do łóżka z kobietami, ale należy szanować je przynajmniej i
      nie poniżać z powodu ich natury, której same sobie nie wybrały.
      Piszesz, że nie cierpisz homofobów. A ja nie cierpię tych, którzy mówią: one,
      oni śmierdzą! (I wiadomo, że nie chodzi o pasażerów autobusów polskich, którzy
      naparwdę pośmierdują). Od "one śmierdzą z natury" jest bardzo blisko do tego,
      co myślał i propagował Hitler. Żydzi też byli gorsi i śmierdzieli. A pedałów
      jak traktowano w Oświecimiu - ohoho! Pierwsi do gazu. Zastanów się człowieku,
      co Ty w ogóle myślisz i uporządkuj swój stosunek do kobiet.
      Bo nie chciałbym uwierzyć w kolejny stereotyp, że cioty są głupie, a nawet
      głupsze od kobiet.
      • Gość: ........ Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: *.sympatico.ca 10.03.02, 05:00
        Kobiety smierdza?????? Kto to powiedzial? Niech ten swoj
        wynalazek o Nobla zglosi!
      • Gość: kobieta Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: 10.34.16.* 13.03.02, 22:35

        > Bo nie chciałbym uwierzyć w kolejny stereotyp, że cioty są głupie, a nawet
        > głupsze od kobiet.

        nastepny madrala sie znalazl. Lepiej sie czujesz ze ponizyles kobiety ?
        Wogole mezczyzni to dla mnie stado pacanow (z malymi wyjatkami). Ciotom kobiety
        smierdza a dla hetero kobiety sa glupie. Cale szczescie jest coraz wiecej lesbijek
        ktore maja wyrobione zdanie
    • Gość: ela faceci śmierdzą! IP: 193.0.117.* 12.03.02, 20:49
      I to jest fakt , szcególnie stopy, pachy, penis... aż wytrzymac nie można
      czasami...
    • Gość: qocur wszystkim śmierdzi, jeśli się nie myją!!! IP: *.alcatel.pl 13.03.02, 21:57
      Nie będę się wypowiadał na temat preferencji seksualnych, które niech sobie
      każdy ma jakie chce. Co się jednak tyczy tematu wątku - to bzdura, że nasza
      płeć jest jakościowo inna (lepsza?) od płci tzw. pięknej. Prawda, że nic pod
      tym względem nie przebije niektórych pań (albo bab raczej ;o)) zwłaszcza
      starszych, zwłaszcza latem ;o) Ale zwolenników tezy o bezwonności męskości
      namawiam do wizyty w dowolnej jednostce wojskowej, zakładzie karnym czy choćby
      baraku robotników budowlanych. Nawet używane w nadmiarze podchloryn sodowy,
      karbol i inne "złote środki" nie są w stanie zagłuszyć "naturalnych" woni...
    • Gość: Irmina Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: *.pl 17.03.02, 16:48
      Nie dzielę ludzi na gejów i hetero, tylko na mądrych i głupich. Znam kilku
      gejów, bardzo ich lubię, bo to fajni ludzie, dobrze mi się z nimi współpracuje.
      Odpowiada mi to, można z takim facetem pójść na ciekawy koncert czy kolację a
      potem rozejść się każdy do siebie. Nie zastanawiałam się ani nie dziwiłam co
      ich pociąga w innych facetach, ale jestem zszokowana tym że kobiet się brzydzą.
      Czy kobiety śmierdzą? Niektóre z pewnością tak, ale zawsze myślałam że to
      głównie faceci mają problem z higieną osobistą na codzień.
      A może o to chodzi w tej orientacji, że gejów nie pociągają kobiece feromony,
      tylko męskie i dlatego kochają się z mężczyznami. To rozumiem i szanuję. Ale
      żeby od razu mówić o tym że kobieta śmierdzi? Co kto lubi. Może tak więcej
      tolerancji, której sami potrzebujecie?
      • Gość: Matt Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: 213.30.57.* 17.03.02, 19:04
        Jak widzisz, heteroseksualisci nie maja monopolu na glupote. Glupota i
        orientacja seksualna sa od siebie niezalezne. A ten glupek ktory wymyslil ten
        temat jest niestety wyjatkowo aktywny na tym forum...
      • blue_boy TĘPOTY DO KWADRATU! 18.03.02, 18:49
        Po co niektórzy piszą takie głupoty w stylu "wszyscy śmierdzą jeśli się nie
        myją". To wszyscy wiedzą1 Chodziło mi natomist, że jeśli umyjemy kobietę i
        mężczyznę do czysta, to od jednej z tych dwóch person będzie się wydobywał
        przykry zapach z pewnej częsci jej (tej persony) ciała, ponieważ ona (ta
        persona) jest tak zbudowana i nic na to nie poradzimy. I o to chodziło
        farncuskiemu poecie, że pewna płeć ma taki zapach z natury... Ale i tak
        inteligentni inaczej tego nie zaczaili i pisza jakies brednie o myciu się!
      • sebersik Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... 13.06.21, 20:54
        Nonsens! Obie płci tak samo dbają o higienę i nie dbają. I wśród facetów i dziewczyn są czyściochy i śmierdziuchy. Nie ma głupiego podziału na płci.
    • ayme Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... 18.03.02, 21:29
      wydaje mi sie ze oni zrozumieli, ale pisza tak specjalnie zeby zatuszowac te
      wstydliwa sprawe,wiec udaja ze niby faceci i kobiety sa jednakowi.nie sa facet
      umyje sie i przez pol dnia tam bedzie swiezy, chociaz moze sie spocic,kobieta
      po godzinie juz jest brudna ,wydzielina sie rozklada itd-tak jest jej budowa
      niestety.a czesto zaraz po umyciu tez nie jest najlepiej,mozna sie podmyc
      nadmaganianem potasu wtedy swiezosc na 2-7 godzin zapewniona.ciekawe jak to
      bylo w dawnych czasach ,chyba nieciekawie.
      • Gość: blue_boy Wreszcie ktoś mądry się odezwał!!! IP: 193.0.117.* 19.03.02, 16:24
        Nic dodać nic ująć - w pełni podpisuję sie pod powyższym postem. Broń boże, nic
        nie mam do kobiet, ale to są fakty, których podważyc nie można i trzeba to
        zaakceptować.
    • Gość: Pachnaca Re: Panowie i mydlo IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 21:13
      Czytam tak sobie te wasza pisanine i nie wiem, czy mam sie smiac, czy plakac. Z
      waszych wypowiedzi wynika bowiem, ze kobiety to niechluje i brudasy, ze cuchna
      na kilometr, a na dodatek, chocby nie wiem jak czesto sie podmywaly, to i tak
      tymi higienicznymi zabiegami nic nie wskoraja. Intymny zapach kobiety jest
      istotnie dosc specyficzny. Zdaje sie jednak, ze nie wadzi on tym, ktorzy lubia
      obcowac z kobietami. Ale tym, co mnie rozbawilo najbardziej, to utyskiwanie
      panow na ogolne zaniebanie, jakie - rzekomo - panuje w zenskiej czesci
      populacji naszego spoleczenstwa. No i tu panowie, moim zdaniem, strasznie sie
      mylicie. Polskie kobiety trzymaja calkiem niezly poziom, jesli chodzi o dbanie
      o siebie. Polscy mezczyzni, niestety, zadnego poziomu nigdy nie trzymali i tego
      stanu rzeczy, jak wynika z moich obserwacji, zmieniac nie zamierzaja. Golym
      okiem widac, ze polski facet:
      - nie potrafi sie porzadnie ogolic,
      - rzadko bywa u fryzjera,
      - rzadko zmienia ubranka,
      - rzadko je pierze,
      - zapomnial dawno, co to pasta do obuwia,
      - nie ma zielonego pojecia o istnieniu innych butow niz adidasy,
      - nie zna dezodorantow,
      etc.
      Panowie, podejrzewam was rowniez o to, ze wychodzac z toalety nie myjecie rak.
      Skad to przypuszczenie? Gdy w damskiej toalecie brakuje mydla, wiem, ze w
      meskiej bedzie go pod dostatkiem, niewazne czy to dozownik, czy mydlo w
      mydelniczce. Czasem podkradam Wam mydlo, gdy pani sprzatczce zapomni sie
      uzupelnic stale oprozniane pojemniki w damskiej toalecie.
      Troche wiecej samokrytycyzmu.

      PS. Od kazdej reguly sa jednak wyjatki.
      • ayme to biologia 19.03.02, 22:41
        wlasnie o ten specyficzny jak to nazwalas zapach chodzi,jestem kobieta ,ale
        wolalabym miec neutralny zapach w tym miejscu ,a nie specyficzny.zawsze sie
        dziwilam ze facet moze tam calowac mnie i nawet to lubi ,potem mi mowi ale
        jestes tam czysta -nawet nie wie ile ja sie musze nameczyc, zeby byc tam tak
        czysta.i dlatego zazdroszcze facetom ze umyje sie taki rano i do poludnia nie
        ma specyficznego zapachu lub b. slaby.moze ja mam szczescie do czystych facetow?
        ale niektorzy lubia jak kobiete czuc ,kiedys jeden ktory lubil perwersje mowil
        mi o Napoleonie, ktory kazal sie przez miesiac nie myc Marysience ,bo zamierzal
        ja odwiedzic.ja mysle ze to jest zwiazane z biologia,facetow i tak pociaga
        samica i te zapachy im nie przeszkadzaja, a nawet pociagaja,bo tak zostali
        stworzeni.
        • sloggi To nasza polska historia. 20.03.02, 08:41
          Jeśli jermoło nie znasz ojczystej historii, to nie pisz.


          Otóż Jan III Sobieski w listach spod Wiednia do swojej żony Marii prosił ją
          ażeby przestała się podmywać, albowiem wkrótce powraca. Taki powrót trwał ok. 1
          miesiąca.
          Jako ciekawostkę podam, że Marysieńka Sobieska była chora na kiłę, którą to
          chorobą poczęstowała II męża ( czyli Jana III ). Wszystkie dzieci Sobieskich
          żyły krótko i były chorowite. Jan III również zmarł na powikłaniowe zapalenie
          płuc i otrzewnej. Sekcja zwłok króla ujawniła otwarte rany krocza, gnilec
          genitaliów, wybroczyny podbrzusza i odbytu oraz ogólną gangrenę jamy brzusznej.
          Tak sobie nasz krol z żonką folgował.
        • Gość: blue_boy Bardzo ciekawy wątek IP: 193.0.117.* 20.03.02, 17:43
          Sądzac po licznbie postów na ten temat, sprawa jest arcyciekawa i warto sobie o
          niej porozmawiać. Bartdzo ciekawy post wysłąłwam kobieta o nicku ayme, w pełni
          podpisuję się pod jej poglądami. Choc jest kobietą pzrzyznał coś co inne
          kobiety i mężczyźnie poprzednio przyznac nie chcieli. Zgadzam się też z
          poruszoną tutaj kwestią dotyczącą owych feromonów. I tak pewnie jest, że geje
          czują nieodparty wstręt do kobiecego zapachu i robiebienia jej mionety. Mój
          obecny mąło co się nie porzygał jak to robił, a ja miewałem podobne odczucia
      • Gość: blue_boy Re: Panowie i mydlo IP: 193.0.117.* 20.03.02, 18:09
        Droga pachnąca!

        Twoje dywagacje na temat polskich mężczyzn są niestety prawdziwe. Fetor, smród
        i syf na maxa - plus wódeczka i papieroski - oto zapach typowego polaczka z nad
        wisły. Oczywiście są wyjątki, np. GEJE ale oni stanowią niestety kilka procent
        obywateli tego ciemnogrodu.
        Co do kobiet, faktycznie ogólnie wypadają lepiej, chociaż jadąc warszwaskim
        tramwajem w godzinach przedpołudniowych to od wsiadajacych starszych kobiet
        wręcz cuchnie.
        Jeśli zas chodzi o jak pachnie kobieta z antury - to niestety wydobywające się
        zapaszki z vaginy do pzryjemnych nie należą, nawet jak kobitka porządnie się
        umyła. Mi ten zapach kojarzy się np. ze starym skisłym praniem.
        Kończąc śmiemieszy mnie najbardziej to, że spieramy się co do faktów. Moim
        zdaniem powiniśmy raczej się pięknie różnić; co dla jednego męzczyny jest
        pięknym zapchem kobiety - dla drugiego (zapewne bardziej atrakcyjnego) może
        stać się fetorem. Problem w tym jaki kto ma nos. I TU WCALE NIE CHODZI O ŻADNE
        MYCIE.
    • Gość: dago 193.0.117.* IP: 212.191.66.* 20.03.02, 14:27
      193.0.117.* . czy to jakas kawiarenka dla mizoginików? dla popapranych ciot? najprawdopodobniej... az sie niedobrze robi, i to wcale nie ze wzgledu na zapach kobiecego lona. po cholere w ogole te gadki? a zastanawial sie ktos jak smierdzi w żołšdku w trakcie trawienia? a gówno �mierdzi tak samo męskie jak i żeńskie, wieksza roznica jest raczej pod względem tego, co sie zje (ah, wpierdalajcie kiszonš kapuste, i inne kiszone zeczy, zapach waszego gowna przebije wszystko, łšcznie z zapachem mózgu ludzi pokroju 193.0.117.* )
    • trotula Re: Dago to Ciota! 20.03.02, 18:24
      Te numerki, pojawiające się w Twoich wieloosobowościowych postach, to ip.
      Internet provider. Adres łącza, z którego piszesz. (nie wiem, może można
      jeszcze prościej, ale ja nie potrafię).Pozwalają one domyślić się innym, że
      odpowiadasz sam sobie, biedny, zionący jadem, zapewne pachnący fiołkami i wodą
      różaną, mężczyzno (???).
      • Gość: , Re: Dago to Ciota! IP: 193.0.117.* 20.03.02, 18:25
        Ten wątek mi śmierdzi!
        • Gość: Dago Dago to Ciota? Nie sądze, ...elu IP: 212.191.66.* 21.03.02, 13:32
          kochany.. a raczej kochający... kochający inaczej 193.0.117.*!!! zyje na tym
          swiecie juz cwierc wieku (wiec dla niektorych jestem stary) ale jakos nie
          znalazlem w sobie nawet odrobinki "ciotowatosci". (owszem, snilo mi sie raz, ze
          widze gejow zabawiajacych sie, ale nawet w tym snie czulem niesmak i zapewniam,
          ze mi nie stal ani we snie ani w real,to byl jeden z najoblesniejszych snow w
          moim zyciu) jest we mnie troche z pedofila, moze z sado-maso, ale na pewno nie
          jestem ciota, choc geje sami w sobie mi nie przeszkadzaja. gorzej, jesli to
          geje-frustraci, tacy jak TY (podoba mi sie zeby nawet do najgorszego złamasa
          pisac wielka litera). gej-frustraci, mizoginicy i podobnego rodzaju śmieci. na
          dodatek schizofrenik, wbijam w takich jak TY - choc powinni sie leczyc.
          sajonara.
          • Gość: Dago ZADNE "...elu" ...EEEELUUUU! IP: 212.191.66.* 21.03.02, 13:36
            !!!
            • Gość: DAGO ULEIWRUKS... CZYTANE OD TYŁU IP: 212.191.66.* 21.03.02, 13:37
              NO I WYGRAŁEM Z GŁUPIĄ CENZURA.
    • Gość: Iza Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi...DO ERTA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.03.02, 16:47
      Ert to ty sie nie myjesz przynajmniej raz dziennie w miejscach intymnych????
      Przeciez twoje siusiu i kupka nie pachnie inaczej niz wszystkich, a moze ty sie
      zalatwiasz w jakis inny sposob?????
      • ethernity Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... 24.03.02, 14:58
        a sperma to niby pachnie fiołkami?
        - połknij, no połknij kochanie....

        to jak ktoś pachnie, a każdy ma jakiś zapach nawet w sekundę po wyszorowaniu
        się gruntownym, zależy od m.im. stanu zdrowowia, sposobu odżywiania się i
        innych czynników, koleś który twierdzi ze jakiś fiut nie ma zapachu jest chyba
        pozbawiony węchu, albo jego osobity zapach jest tak podobny do zapachu
        kochasia, że go nie wyczuwa...? Gdyby temat nie był potraktowany w tak
        infantylny sposób: cuchnące baby versus pachnący panowie to byłby interesujący,
        ponoć są jakieś badania naukowe wykazujące, że o tym jak ludzie dobierają się w
        pary decyduje ich zapach, z tego co tu napisano można domniemywać, że coś w tym
        jest. Nawiasem mówiąc co w tym dziwnego, że gejowi robi się niedobrze kiedy
        uprawa sex z kobietą (zwłaszcza oralny), normalka. Mnie też byłoby niedobrze w
        takiej sytuacji, bo jestem hetero, zapytajcie faceta hetero jakby się czuł
        gdyby miał robić loda innemu gościowi....
        co za durne podejście - jak jest zapach to wstrętny i nie inaczej, brak
        zapachu - fajnie
        a kto wie jak pachnie małe dziecko, albo szczeniak?
        a zapach z paszczy to niby zawsze neutral?
        perfumy z założenia pachną - woń dla jednych cudowna dla innych jest odorem
        dziwolągi tu piszą
        eth
    • Gość: lodziara Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... IP: 193.0.117.* 25.03.02, 18:27
      Kultury to ci nie brakuje... Okazując w tak demonstracyjny sposób
      swoją 'męskość' nabieram co do Ciebie podejrzeń - vide: interwiev z p. Depko p.
      t. mity o gejach, przykład filmowy - 'american beauty' biedny jesteś z tą swoją
      zachwianą tożsamością...
    • babetka84 Re: Facetom przynajmniej nie śmierdzi... 26.06.21, 19:29
      Skoro już tak rozmawiamy, to większość facetów śmierdzi potem i łojem nawet jeśli regularnie się myją, podobnie ma się kwestia z tamtymi rejonami - kiedyś doznałam traumy gdy facet się rozebrał to tak zajechało moczem i śledziem że długo miałam wtręt do seksu, a potem okazało się że nie chciało mu się umyć z rana...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka