Dodaj do ulubionych

Rady dla żon

17.03.12, 17:21
Jestem po lekturze pewniej książki i dowiedziałam się, że dobra żona to taka, która :

1. Zaspokaja swojego męża wedle jego upodobań i chęci.
2. Jeśli żona nie lubuje " sztuki miłosnej" powinna:
a) udawać, że lubi i to bardzo przekonująco bo inaczej ryzykuje, że mąż nabierze do niej odrazy.
b) postarać się polubić i nauczyć jak najwięcej - jeśli nie samej to poprosić męża o " nauczycielkę" która to:
- będzie ją uświadamiać teoretycznie
- będzie jej pokazywać w praktyce to i owo ( żona stoi nad łóżkiem i patrzy jak nauczycielka z jej mężem demonstrują jej to co powinna umieć)
c) jeśli żona nie może polubić, powinna dla pozorów raz na jakiś czas się poświęcić i znaleźć mężowi INNĄ kobietę z która będzie sobie folgował. Zona musi być zadowolona z szczęścia męża i swojego sprytu dzięki któremu rozwiązała problem.
3. Zona winna nową kobietę męża przyjąć ciastkiem i herbatą i z dużą dawką życzliwości.
4. Jeśli zona lubi to i owo a mąż i tak ma ochotę na urozmaicenie ( jak wyżej)
5. Mąż nie może faworyzować ani jednej ani drugiej. Jeśli obie ( lub więcej) lubią to i owo powinny dostać po równo.
6. Zony i inne kobiety mogą się nawzajem obserwować WTEDY i sobie doradzać.


I jak panowie podobają się rady w dużym skrócie i lekkim ubarwieniu?
Obserwuj wątek
    • eat.clitoristwood Re: Rady dla żon 17.03.12, 17:48
      chcesztomasz napisała:
      > (...) 3. Zona winna nową kobietę męża przyjąć ciastkiem i herbatą (...)

      Albo kawą marago.
      To jakieś wykopalisko z epoki peerelu łupanego?
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 17:59
        Kawę? chyba zwariowałeś!
    • wersja_robocza Re: Rady dla żon 17.03.12, 17:48
      Warto było czytać tę książkę?
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:00
        Oj warto było!
    • khadroma Re: Rady dla żon 17.03.12, 18:18
      Czy to ksiązka z naszego kręgu kulturowego?
      Cos mi sie wydaje, ze to poradnik dla eskimosek.
      Tam męzowie sie dzielą swoimi żonami z przybyszem.
      • eat.clitoristwood Re: Rady dla żon 17.03.12, 18:26
        khadroma napisała:
        > Cos mi sie wydaje, ze to poradnik dla eskimosek.
        > Tam męzowie sie dzielą swoimi żonami z przybyszem.

        Chyba nie tylko. Mągoły i inne nomady odświeżały w ten sposób krew w swoim kręgu.
        Ale czy Mągoły jedzą ciastka popijając je kawą marago?
        • wersja_robocza Re: Rady dla żon 17.03.12, 19:59
          Ee ta książka może być lat 50. Wtedy to dopiero były zony.Nie to co dzisiaj.:cool:
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:01
        Oczywiście, że nie! U nas tak nawet epoce polowania na mamuty nie było.


        Blisko..
    • mariuszg2 Re: Rady dla żon 17.03.12, 18:42
      to musiał być nieudany przekład z arabskiego....
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:01
        nie.
    • anna_sla Re: Rady dla żon 17.03.12, 18:55
      łał.. rzyg....
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:01
        bez takich poproszę.
    • torado to post z tezą 17.03.12, 19:25
      która brzmi: faceci wykorzystują kobiety ile się tylko da. Bo jak wiadomo każdy facet to świ........;D
      • chcesztomasz Re: to post z tezą 20.03.12, 18:01
        Nie...:D
    • kasia_38 Re: Rady dla żon 17.03.12, 19:31
      > a) udawać, że lubi i to bardzo przekonująco bo inaczej ryzykuje, że mąż nabierz
      > e do niej odrazy.

      to jest fantastyczny fragment:) mąż nabierze do niej odrazy haha
    • kontrapozycja Re: Rady dla żon 17.03.12, 20:16
      jesuu kto jest autorem tego szajsu? kiedy to powstało??
    • lonely.stoner Re: Rady dla żon 17.03.12, 20:41
      czy to porady dla poboznej Muzulmanki ???
    • violon-czela haha bo się posikam 17.03.12, 20:44
      Forum mężczyzna i pytanie:
      "I jak panowie podobają się rady w dużym skrócie i lekkim ubarwieniu?"

      Na które odpowiadają same kobiety z jednym wyjątkiem ha ha.
      • algaria Re: haha bo się posikam 17.03.12, 20:54
        Raczej to książka dla żon mormonów lub plemion Afrykańskich

        Znów nas ktoś robi w lolo - takich "poradników" nie ma i nie było chyba że w głębokim XVIII w (lub wcześniej) wśród szlachty i arystokracji :P
      • rybka.11 Re: haha bo się posikam 17.03.12, 20:56
        violon-czela napisała:

        > Forum mężczyzna i pytanie:
        > "I jak panowie podobają się rady w dużym skrócie i lekkim ubarwieniu?"
        >
        > Na które odpowiadają same kobiety z jednym wyjątkiem ha ha.
        _____________________________
        No bo omawiany "problem" dotyczy żeńskiej części;)
        A ja to bym "odwróciła" ...;) Zamieniła - w całym tym tekście poradnikowym;) tu gdzie mężczyzna - dałabym "kobieta", a gdzie kobieta - mężczyzna;) Ciekawe, czy taki facet podjął by innego faceta pod swoim dachem ciastkiem i kawą?:D I czy by sie przypatrywał spokojnie jak kobieta jego "uczy się" od innego sztuki miłosnej;) ?
        • kasia_38 Re: haha bo się posikam 17.03.12, 21:04
          panowie zaraz napiszą, że nie tylko ciastkiem i kawą, ale zaraz by wódkę razem wypili:)
          • chcesztomasz Re: haha bo się posikam 20.03.12, 18:03
            nie bo wódka źle wpływa na jang..nie pamiętam
        • mariuszg2 Re: haha bo się posikam 17.03.12, 21:06
          a ja myslalem ze jestes pokojna kobitka a tu prosze...zamiany, odwracanie, przekladance, sikanie....cóż za fantazja !!!! hej...
        • algaria Re: haha bo się posikam 18.03.12, 00:10
          Takie porady dotyczące mężczyzn i ich przyjmowanie siebie nawzajem kawą ciastkiem wódzią chlebem solą piwem a nawet wspólne oglądanie meczów by się zaznajomić i w celu wypożyczeń żony ba nawet udzielania koledze korepetycji z seksu na podglądzie działań z jego żoną To by się nazywało " bycie szwagrami" (i nie chodzi tu o rodzinne powiązania ;))
    • koham.mihnika.copyright zbyt restrykcyjne 17.03.12, 22:26
      dla panow :(((
      • chcesztomasz Re: zbyt restrykcyjne 20.03.12, 18:04
        też tak myśle. A jaki ból - przepuścić euro bo żonę trza przyuczyć..
    • headvig Re: Rady dla żon 17.03.12, 23:44
      Ciekawe, czy napisano tez porady dla dobrych mężów...
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:04
        no nie...
        • headvig Re: Rady dla żon 22.03.12, 16:38
          chcesztomasz napisała:

          > no nie...

          jak nie, jak tak...
    • facettt neutralnie. 18.03.12, 03:04
      > I jak panowie podobają się rady w dużym skrócie i lekkim ubarwieniu?


      uwazamy to za oczywista oczywistosc
      a duperelami sie z natury nie zajmujemy
    • amancjuszka Re: Rady dla żon 18.03.12, 08:46
      Wez sobie panne lekkich obyczajow z syfilisem i bedziesz sie czul zaspokojony :)
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:05
        Ja? AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
    • six_a Re: Rady dla żon 18.03.12, 14:40
      fascynująca lektura i czasu nie było szkoda.
      podziwiam.

      poza tym, jak żona nie lubuje, to mąż jest do niczego i należy go wymienić, dopóki jest na gwarancji.
      • algaria Re: Rady dla żon 18.03.12, 15:13
        Po gwarancji również można wymienić a jeśli się nie da to choć za drzwi wystawić lub za okno na mróz niech skruszeje niczym zając wielkanocny i może się naprawi
        • rybka.11 Re: Rady dla żon 18.03.12, 16:46
          algaria napisała:

          > Po gwarancji również można wymienić a jeśli się nie da to choć za drzwi wystawi
          > ć lub za okno na mróz niech skruszeje niczym zając wielkanocny i może się napra
          > wi
          _____________________________
          Jak już wystawiać za drzwi, to nie po to, by skruszał - a po to, by... już nie wracał ;)
          • mariuszg2 Re: Rady dla żon 18.03.12, 17:18
            a jak drzwi są obrotowe :))?
      • rybka.11 Re: Rady dla żon 18.03.12, 16:45
        six_a napisała:

        to mąż jest do niczego i należy go wymienić, do
        > póki jest na gwarancji.
        ____________________
        Mają "okres gwarancyjny"?;)). Kto Ci da gwarancję na... męża?:D
        • six_a Re: Rady dla żon 18.03.12, 18:01
          no ba, jak wraca do mamusi, to na gwarancji, a jak idzie do kochanki, to już nie.
          przecież to proste jest;)


          woooooogle się na żartach nie znacie:)
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:05
        Oczywiście, że czasu nie było szkoda. Pośmiać się nie można.
    • lolcia-olcia Re: Rady dla żon 18.03.12, 18:29
      Dziękuję Ci bardzo za te jakże cenne i przydatne w życiu rady ! Żoną nie byłam, nie jestem, aleee.... myślę, że mój przyszły mąż będzie Ci wdzięczny :-)
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:06
        chyba żartujesz. Polak będzie załamany jak się zastosujesz. No chyba, że ty wolisz ten tego ale oni malutcy...
    • a_nonima Re: Rady dla żon 19.03.12, 10:01
      O co wam chodzi?? Ja się zgadzam z tymi radami!!!
      Jak będę miała następnego męża na pewno się zastosuję.
    • derff Re: Rady dla żon 20.03.12, 09:32
      I nie ma tam ani słowa o gotowaniu??
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:07
        nie, tylko o diecie. Dzięki niebiosom -jeszcze gotuj...
    • voxave Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:32
      Chcesztomasz----od razu, ożeń sie z prostytutką:)
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 20.03.12, 18:32
        nie mogę.
    • lepian4 Re: Rady dla żon 21.03.12, 05:05
      Generalnie nie widze w tym nic zdroznego, tyko ostatni punkt mi smierdzi. Tak sadze, ze WTEDY panie powinny milczec, bo gdy zaczna sobie doradzac, to zwykle skonczy sie to babskim maceniem wody. Niech sobie lepiej calosc nagrywaja i pozniej same w naboznym skupieniu powinny analizowac kazdy ruch
    • urko70 Re: Rady dla żon 21.03.12, 09:18
      chcesztomasz napisała:

      > I jak panowie podobają się rady w dużym skrócie i lekkim ubarwieniu?

      Gdyby zdjąć to ubarwienie wyszłoby na to, że dobra żona to ta, która zaspokaja potrzeby męża. Pytanie czy tak nie jest?
      Moim zdaniem, tym właśnie charakteryzuje się dobry zwiazek, że oto wzajemne potrzeby partnerów są zaspokajane. Nie ma wtedy frustracji spowodowanej brakiem zaspokajania potrzeb. Nie ma też prób ani potrzeby ich zaspokajania poza związkiem.

      Oczywiście kwestia ustalenia granicy realizacji danych potrzeb i tu można się spierać czy jeżeli mąż ma potrzebę leżenia i nicnierobienia oraz picie piwa to żona powinna zajmowac sie domem, pracować zawodowo i szybko przynosić piwko - ale to chyba oczywiste że o skrajnościach nie ma sensu dyskutować.
    • mirtillo25 Re: Rady dla żon 22.03.12, 15:23
      Brzmi jak islamski poradnik :)
      • crazy_stupid_love Znajdę sobie takiego nauczyciela :)) 23.03.12, 23:21

    • mandarynka.1 Re: Rady dla żon 24.03.12, 15:59
      to w zasadzie po co ci zona?


      idz do miejsca gdzie sa odpowiednie panie i tam badz soba i poczujesz tzw.BLUESA.
      • chcesztomasz Re: Rady dla żon 24.03.12, 16:05
        no własnie po co mi żona?
        • mandarynka.1 Re: Rady dla żon 24.03.12, 16:07
          problem solved
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka