Dodaj do ulubionych

no i jest problem...

13.05.12, 12:38
Pracujecie razem ze świetną kobietą. Iskrzy między wami, jest gorąco, wszystko wskazuje na to, że będzie z tego coś. Oboje ciągnie do siebie nawzajem. Nagle, na skutek zmian organizacyjnych, okazuje się, że ta kobieta będzie Twoją podwładną. Ty szefem. Czy wg Was, z męskiego punktu widzenia, da się to pogodzić? Czy w takiej sytuacji odpuszczacie sobie tę kobietę jako potencjalną partnerkę?
Obserwuj wątek
    • torado Re: no i jest problem... 13.05.12, 13:42
      pytasz tak sobie czy Ciebie dotyczy problem? ;-)
      • anna00000 Re: no i jest problem... 13.05.12, 14:33
        co za różnica? może mnie
        • torado Re: no i jest problem... 13.05.12, 15:08
          bo jeśli Ciebie i chcesz problem rozwiązać to lepiej zastanowić się wspólnie z tym panem, co robić. :-). A jeśli nie Ciebie, to nie chce mi się dyskutować ;-)
          • anna00000 Re: no i jest problem... 13.05.12, 15:22
            Z pewnością do takiej rozmowy między nami dojdzie i nie będzie to łatwa rozmowa. Chcę poznać męski punkt widzenia na tę kwestię.
            • koham.mihnika.copyright no, bez fotki odpowiedz bedzie niepelna :( nt 13.05.12, 15:24

    • mariuszg2 Re: no i jest problem... 13.05.12, 17:21
      Ja szefem? w związku z kobietą?...wchodzę w to....
    • facettt kolejny problem z d... 13.05.12, 18:06
      bo stary jak swiat.

      da sie.

      gorzej odwrotnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka