meg-pl
29.05.12, 14:17
czy są mężczyźni, którzy to przechodzili i udało im się nie rozbić rodziny (wchodzi w grę oczywiście "tylko" przyjaźń z młodszą kobietą), jesli tak to co takiego robiła żona,że nie zwariowała i dotrwała do końca, czy zabiegi żony w ogóle mają jakiś sens, czy mężczyzna sam musi dojść do tego co jest w jego zyciu najważniejsze
czego bym nie robiła przynosi odwrotny skutek...wiec może nic nie robić