headvig
26.10.12, 19:11
Tym razem pytam ja, nie o figurę tylko ubranie.
Wyznania mężczyzn, którymi się otaczam:
"Nie cierpię jak kobieta chodzi w legginsach*"
"Najgorsza rzecz w jaką może ubrać się kobieta, to jeansy. od razu mi spada ochota"
"Nie cierpię kobiecych koronkowych majtek, są sztuczne i nieprzyjemne w dotyku. Najlepsze są takie z bawełny, w dodatku z nadrukiem z kwiatuszków"
Pytanie:
to w takim razie w co kobiety powinny się ubierać, by was zadowolić? Wiadomo, sukienki, spódnice, bikini, tudzież bawełniane majty - ale tak cały rok?
*legginsy - bardzo obcisłe spodnie, przypominające rajstopy, ostatnio hit sezonu.