Dodaj do ulubionych

Co o tym myśleć?

01.11.12, 21:00
W pracy poznałem mężatkę (30 lat), uśmiechała się, co jakiś czas o prosiła o pomoc, zaczęła pisać smsy itp. Temat podjąłem i sptykamy się od miesiąca, seks był już kilka razy, zrobiło się całkiem miło. Aż nagle przestała się odzywać, jak wcześniej było 10-20 smsów dziennie tak od 2 tyg. zero, jak na siebie wpadaniemy w pracy jest niby ok. próbujemy się umówić na kolejne spotkanie ale coś nie wychodzi.
Co myśleć o tym nagłym braku kontaktu? Znudziła się, dostała co chciała, przestraszyła?
Nie wiem jak się zachować, czekać, próbować kontaktować się (zrobiłem to już z 2 razy) czy olać i nie zawracać sobie głowy kobietą?
Szczerze mówiąć czułem się bardzo fajnie, dawno tak nie miałem i niechciałbym z tego rezygnować ale prosić się też nie mam zamiaru.
Obserwuj wątek
    • wersja_robocza Re: Co o tym myśleć? 01.11.12, 21:12
      Męża zapytaj. Albo poproś go o pozwolenie na kontynuację.:cool:
    • headvig Re: Co o tym myśleć? 01.11.12, 21:43
      pewnie sobie przypomniała, że ma męża
      • wersja_robocza Re: Co o tym myśleć? 01.11.12, 21:56
        headvig napisała:

        > pewnie sobie przypomniała, że ma męża

        Albo mąż jej zdążył o tym przypomnieć.;)
        • carla74-is-me Re: Co o tym myśleć? 01.11.12, 22:12
          nic dodać, nic ująć
    • zed-11 Re: Co o tym myśleć? 01.11.12, 22:50
      Nie znam się na kobietach:) Ale co, znaczy że przez miesiąc się nie przejmowała aż nagle zobaczyła że zaczyna przeginać i najnormalniej się przestraszyła?
      • headvig Re: Co o tym myśleć? 01.11.12, 23:06
        zed-11 napisał:

        > Nie znam się na kobietach:) Ale co, znaczy że przez miesiąc się nie przejmowała
        > aż nagle zobaczyła że zaczyna przeginać i najnormalniej się przestraszyła?

        raczej pewnie mąż zobaczył, że przegina ;)
        • zed-11 Re: Co o tym myśleć? 01.11.12, 23:30
          headvig napisała:

          > zed-11 napisał:
          >
          > > Nie znam się na kobietach:) Ale co, znaczy że przez miesiąc się nie przej
          > mowała
          > > aż nagle zobaczyła że zaczyna przeginać i najnormalniej się przestraszył
          > a?
          >
          > raczej pewnie mąż zobaczył, że przegina ;)

          Pewnie masz rację.
          Spytałem ostatnio czy chce dać sobie spokój ale stanowczo stwierdziła że nie. Pewnie z tym mężem też generalnie nie jest najlepiej bo szczęśliwe mężatki nie szukają "przygód"
      • tonia1980 Re: Co o tym myśleć? 01.11.12, 23:27
        Wydaje mi się, że trochę ją poniosła fantazja, a potem złapała moralniaka. Jak się nie odzywa, to ty też ją olej. Możesz mieć z tego więcej nieprzyjemności niż frajdy.
    • nie.mam.20 to tylko jedna jest? 01.11.12, 23:24
      jak masz wziecie i parcie, to sobie poradzisz.
      Nauczyles ja jakiegos nowego numeru, a ta glupia pochwalila sie mezowi.
    • zed-11 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 00:00
      Jeszcze jedna rzecz mnie męczy, to tak trochę z boku tematu. Z różnymi kobietami w życiu zadarzało mi sie kochać, zazwyczaj była jakaś gra wstępna, buzi itd, itp... A tu po raz pierwszy się zdziwiłem - kobieta przechodzi od razu do rzeczy. Niby dla facet to nie powinien być problem ale dla mnie rzecz jest zastanawiająca albo poprostu mało jeszcze wiem o kobietach.
      Najbardziej dziwi mnie brak pocałunków, może z jedno czy dwa zwykłe cmoknięcia i to z mojej inicjatywy. To normalne? Świadczy o czymś? Czy poprostu kobieta jest nienauczona że można inaczej?
      • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 00:13
        zed-11 napisał:

        > Jeszcze jedna rzecz mnie męczy, to tak trochę z boku tematu. Z różnymi kobietam
        > i w życiu zadarzało mi sie kochać, zazwyczaj była jakaś gra wstępna, buzi itd,
        > itp... A tu po raz pierwszy się zdziwiłem - kobieta przechodzi od razu do rzecz
        > y. Niby dla facet to nie powinien być problem ale dla mnie rzecz jest zastanawi
        > ająca albo poprostu mało jeszcze wiem o kobietach.
        > Najbardziej dziwi mnie brak pocałunków, może z jedno czy dwa zwykłe cmoknięcia
        > i to z mojej inicjatywy. To normalne? Świadczy o czymś? Czy poprostu kobieta je
        > st nienauczona że można inaczej?

        Albo zostałeś potraktowany jak klasyczny czasoumilacz:DD
        • zed-11 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 00:22
          Też tak napoczątku pomyślałem ale wszystkie spotkania odbywały się wtedy kiedy mi pasowało przyjechać albo gdzieś ją zabrać albo kiedy poprostu miałem ochotę... O niczym to swoja drogą też nie musi świadczyć:) Ech.. a mi się wydawało, że zaczynam rozumieć kobiety;)
          • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 00:46
            zed-11 napisał:

            > Też tak napoczątku pomyślałem ale wszystkie spotkania odbywały się wtedy kiedy
            > mi pasowało przyjechać albo gdzieś ją zabrać albo kiedy poprostu miałem ochotę.
            > .. O niczym to swoja drogą też nie musi świadczyć:) Ech.. a mi się wydawało, że
            > zaczynam rozumieć kobiety;)

            Kobiety w istocie swej są trudnozrozumiałe:DDD
            • nie.mam.20 jedna mi to wytlumaczylo dosyc przystepnie ;) 02.11.12, 03:49
              www.youtube.com/watch?v=olkNnmhMj7Y&feature=related
              • pollarek Re: jedna mi to wytlumaczylo dosyc przystepnie ;) 02.11.12, 10:53
                nie.mam.20 napisał:

                Oooo... i wszystko na temat:DD
            • nie.mam.20 za co kocham Wroclaw, czyli jak osiagnac 02.11.12, 03:54
              szczescie [dedykowane paru meskim indywiduum z FM i FK] ;)

              www.youtube.com/watch?v=MnZjoGbzRGo&feature=autoplay&list=PL1E9358077CEA635B&playnext=2
              • nie.mam.20 sorej, mialo byc to 02.11.12, 04:41
                www.youtube.com/watch?v=ALLIFx49kbQ&feature=rellist&playnext=1&list=PL1E9358077CEA635B
          • wielkafuria Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 07:24
            zed-11 napisał:

            > Też tak napoczątku pomyślałem ale wszystkie spotkania odbywały się wtedy kiedy
            > mi pasowało przyjechać albo gdzieś ją zabrać albo kiedy poprostu miałem ochotę.


            nie mysl...
            no korzystala z okazji ze masz czas.
            madra kobieta potrafi sobie zorganizowac zycie ;)
      • wielkafuria Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 07:23
        zed-11 napisał:
        > Najbardziej dziwi mnie brak pocałunków

        moze masz nieswiezy oddech, albo nie umiesz sie całować :P za to umiesz operować sprzetem umieszczonym ponizej...wiec przeliczyla zyski nad koszty i ot co!
        • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 11:05
          wielkafuria napisał(a):


          > moze masz nieswiezy oddech, albo nie umiesz sie całować :P za to umiesz operowa
          > ć sprzetem umieszczonym ponizej...wiec przeliczyla zyski nad koszty i ot co!

          Furiaaaa, okrutna kobito!:> Tutaj chłopak próbuje zrozumieć jeden z większych fenomenów wszechświata, a Ty tak bezlitośnie sru! między oczy? Zabijesz pęd do wiedzy, na śmierć!
          :DD
      • nie.mam.20 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 07:34
        traktowala cie jak maszynke do dmuchania. Caluski sa dla kochanych mezow, narzeczonych...W pocalunku jest cos intymnego. Bzykac sie mozna z obcym facetem. Czy widziales kiedy kobiete calujaca namietnie wibrator?
      • coff.eina świadczy to o tym 02.11.12, 09:05
        że miała mało czasu,bała się,ze w każdej chwili mąż może zadzwonić-w innym wypadku na pewno by Ci tak łatwo nie poszło :)
        myślę,że nie potrafi kłamać coś mąż wyczuł i koniec romansu..może ma za dużo do stracenia?
        • kalllka Re: świadczy to o tym 02.11.12, 09:28
          To jakaś przypadłość miejscowa,ze kolejny pan nie wie co
          myśleć ?
          • coff.eina kalllka słońce! 02.11.12, 09:34
            napisz mu-tak jak tylko Ty potrafisz to najjaśniej...


            a tak w ogóle to :****
          • mariuszg2 Re: świadczy to o tym 02.11.12, 09:59
            nie prowokuj Pana bo jak Ci miejscowo dopadnie gdzie chciałabyhś a nie jesteś pewne czy wiesz ze byś chciala bo nei szdajesz sobie sprawy z konsekwencji to może się okazac ze wszyscyz goopiejecie.... ale będzie wam miło....:)... a atk wogle to o co chodzi z tym seksem?
            • coff.eina Re: świadczy to o tym 02.11.12, 10:03
              jak bedzie miło to warto zdoopieć tzn. zgoopieć! kissy były dla kalllki
              seks?jak Ty nie wiesz..to kto ma wiedzieć?
              • mariuszg2 Re: świadczy to o tym 02.11.12, 10:06
                ja o seksie nic nie wiem..... zawsze tylko byłem na wezwanie i zachcianki Pani i władczyni....a ja też mam swoje poczebty wiesz? żadna z Was tego nie rozumie i neichce się w czuc...o!
                • coff.eina syneczku 02.11.12, 10:11
                  uległych żadna nie lubi -ot co!
                  przejmij inicjatywę, porozsyłaj parę fotek-niekoniecznie napletka-któraś opacznie zrozumie i się zakocha jeszcze???na co Ci to?
                  • nie.mam.20 Mario po ciemku gazete czytal, a tam bylo o Kurski 02.11.12, 11:00
                    m. tamten chcial udowodnic, ale cos innego. Nie martw sie Mario, jeszcze sie znajda takie, co sie na twojej skorce poznaja.
                    Dla lepszego efektu sobie orla na ptaku wydziargaj. Jak stanie, to skrzydla rozwinie. Cos w tym klimacie.
                    I bedziesz miec pretekst, zeby ptaszka orla do dziupli.
                    • pollarek Re: Mario po ciemku gazete czytal, a tam bylo o K 02.11.12, 11:09
                      nie.mam.20 napisał:

                      Nie martw sie Mario, jeszcze sie znajda takie, co sie na twojej skorce poznaja.

                      Woooooot:DDD

                      Nadzieja zawsze umiera ostatnia:D
                    • mariuszg2 Re: Mario po ciemku gazete czytal, a tam bylo o K 02.11.12, 11:20
                      > Dla lepszego efektu sobie orla na ptaku wydziargaj. Jak stanie, to skrzydla roz
                      > winie. Cos w tym klimacie.

                      i tu dochodzimy do trudnego momentu.... czy najpierw skrzydła się rozwijają a potem orzeł się unosi czy odwrotnie....orzeł dziobem majstruje i skrzydła rozwija... a dla miłośniczek moich fotek przesyłam poniższą
                      www.google.pl/imgres?imgurl=http://i.obrazky.pl/pies-orzel-762-OBRAZKY.PL.jpg&imgrefurl=http://www.obrazky.pl/pies-orzel&h=434&w=368&sz=32&tbnid=IW9VBUpihlu5UM:&tbnh=93&tbnw=79&zoom=1&usg=__xQo8IJO_iKOKUMTrP9F0yPX74xs=&docid=cMNSPef2UbuVsM&hl=pl&sa=X&ei=J56TUPLsGovcsgapsIGACw&sqi=2&ved=0CC0Q9QEwAg&dur=3681


                      ale pomysł z dziarą jest ok...:)
          • gocha033 świadczy to o czym innym 02.11.12, 12:21
            kalllka napisała:
            > To jakaś przypadłość miejscowa, ze kolejny pan nie wie co myśleć ?


            przesiaknal duchem tego forum ?
        • nie.mam.20 jak dostal, to przestal, tylko w wersji zenskiej 02.11.12, 11:03
          porajcowalo pania, taki niewinny skok w bok z nudow.
          Znasz taka, co nie potrafi klamac?
          Lepsze jest wrogiem dobrego, prosze Cofci!
          Dlatego kazdy facet powinien byc przygotowany emocjonalnie na porazke. :(
          • coff.eina chodzi mi o to 02.11.12, 11:23
            że jak ktoś raz pozna ten dreszczyk emocji...nie zgodzę się z Tobą,że jak raz nie wyjdzie to daje spokój!cza mieć instynkt łowcy! nie uwierzę,ze ktoś potrafi tak całe życie z jednym-przecież po parunastu latach z jednym to jest to już kazirodztwo! a prawdziwa miłość jest tylko w bajkach!fascynacja,zauroczenie, a po tych etapach strach przed samotnością i wygodnictwo!
            • mariuszg2 Re: chodzi mi o to 02.11.12, 11:27
              za dużo kawy....albo za mało mlekczka....czy też śmietanki....
              • coff.eina smietanka jedynie wtedy 02.11.12, 11:29
                kiedy osadza mi się na biodrach :)
                • mariuszg2 Re: smietanka jedynie wtedy 02.11.12, 12:26
                  pleśń chyba Ci się osadza....albo rdza....śwynky te kobity no
                • maly.jasio chyba na jednym biedrze ? 02.11.12, 12:38
                  coff.eina napisał(a):
                  kiedy osadza mi się na biodrach :)


                  chyba na jednym biedrze, a nie na obu?
                  no chyba , ze to samolot, a nie facet ?
                  • coff.eina Panowie... 02.11.12, 12:42
                    chodzi mi o kalorie które nieprzyzwoicie mi się na biodrach osadzają...po śmietance..:(

                    i kto tu jest świnka?
                    • mariuszg2 Re: Panowie... 02.11.12, 12:46
                      >
                      > i kto tu jest świnka?

                      kalorie
                    • maly.jasio Pani... 02.11.12, 12:46
                      coff.eina napisał(a):
                      > i kto tu jest świnka?


                      Pani, do panow to inaczej sie mowi:

                      - Nie pieprz Pietrze - jak te wieprze.
                      • coff.eina Wybacz Jasiu 02.11.12, 12:52
                        co Ci- na się :P

                        Knurku-też źle? zawsze byłam słaba w słownych dopieszczeniach :P
                        • mariuszg2 Re: Wybacz Jasiu 02.11.12, 12:55
                          >
                          > Knurku-też źle? zawsze byłam słaba w słownych dopieszczeniach :P

                          znaczy Ty jesteś słaba w oralu czy Tobie nie dogadzali? ...(od tej odpowiedzi zależy przyszłość naszej znajomości ;))
                          • coff.eina a u Ciebie 02.11.12, 12:59
                            jak z tym orłem?
                            -jest- ale tylko jego cień
                            -jest ale rzadko prostuje skrzydła?
                            - to? to już dawno "po ptokach"


                        • maly.jasio Coffie? 02.11.12, 12:57

                          > Knurku-też źle? zawsze byłam słaba w słownych dopieszczeniach :P


                          Wybaczam, Coffie.
                          Mozesz pieszczotliwie mowic do mnie tak ze slunska: - Hansi.
                          • coff.eina Hanysku 02.11.12, 13:03
                            toś mie tera ozłocioł :)
      • jeriomina Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 11:49
        Widocznie mąż delikatny i za bardzo ją mizia a ona chce być wyru....na. No i Ty jej to zapewniłeś.
        • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 12:17
          jeriomina napisała:

          > Widocznie mąż delikatny i za bardzo ją mizia a ona chce być wyru....na. No i Ty
          > jej to zapewniłeś.

          Pejcze, kajdanki, lateksy i do kaloryfera, do kaloryfera!
          :DDD
          • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 12:28

            > Pejcze, kajdanki, lateksy i do kaloryfera, do kaloryfera!
            > :DDD

            i podkręcamy grzejniki na maksa....niech się poparzy.... a lateksy koniecznie bez gortexu i nabijane stalowymi ćwiekami.....
            • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 12:38
              mariuszg2 napisał:


              > i podkręcamy grzejniki na maksa....niech się poparzy.... a lateksy koniecznie b
              > ez gortexu i nabijane stalowymi ćwiekami.....
              >
              O tak, tak! Myślałam też o czerwonej mundknebel, ale to jest zdecydowanie lepsze!
              :DDD

              picture.yatego.com/images/4b86910a3265c5.5/thumbbig2_10-5389052004-kqh/rimba-latex-kopfmaske-kopfmaske-mit-aufblasbaren-mundknebel-9052.jpg
              • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 12:44
                do czego ta pompeczka
                • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 12:45
                  mariuszg2 napisał:

                  > do czego ta pompeczka

                  A nie wiem, ale wygląda na to, że do ściskania rozumku:D
                  • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 12:51
                    >
                    > A nie wiem, ale wygląda na to, że do ściskania rozumku:D

                    hahahahaha.... myślisz, że to działa na zasadzie naczyń połączonych? tzn jak naciśniesz na górze to na dole się nadmucha?
                    • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 12:55
                      mariuszg2 napisał:


                      > hahahahaha.... myślisz, że to działa na zasadzie naczyń połączonych? tzn jak na
                      > ciśniesz na górze to na dole się nadmucha?

                      Wooooot:DD
                      No fakt, teraz jak sobie to wyobraziłam, to zaczyna nabierać sensu:D Głębokiego sensu dodam:DD
                      • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 12:58

                        > Wooooot:DD
                        > No fakt, teraz jak sobie to wyobraziłam, to zaczyna nabierać sensu:D Głębokiego
                        > sensu dodam:DD


                        ahahahahahahahaha....hihihihihih.........hehehehehehe...czyli mamy odpowiedź dla autora wątku....

                        mężczyzna od kobiet różni się tym że jak mężczyźnie rozumek zanika życie kobiet nabiera sens.
                        • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 13:02
                          mariuszg2 napisał:

                          > ahahahahahahahaha....hihihihihih.........hehehehehehe...czyli mamy odpowiedź dl
                          > a autora wątku...
                          >
                          > mężczyzna od kobiet różni się tym że jak mężczyźnie rozumek zanika życie kobiet
                          > nabiera sens.

                          :DDDD
                          Razem jesteśmy potęgą! Mario, czas jakiś program w śniadaniowej poprowadzić, wyedukujemy społeczeństwo że ha!:DDD
                          >
                          • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 13:23

                            > :DDDD
                            > Razem jesteśmy potęgą! Mario, czas jakiś program w śniadaniowej poprowadzić, wy
                            > edukujemy społeczeństwo że ha!:DDD

                            niestety rano nie mam czasu....ale po zmroku możemy cos nagrać....
                            • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 13:32
                              mariuszg2 napisał:


                              > niestety rano nie mam czasu....ale po zmroku możemy cos nagrać....

                              Po zmroku z ciemnotą walczyć? Oświecać tłumy? Kaganek targać? No nie wiem, nie wiem... Chyba, że o filmikach instruktażowych myślisz, ale to inna para kaloszy:>
      • headvig Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 13:48
        > Najbardziej dziwi mnie brak pocałunków, może z jedno czy dwa zwykłe cmoknięcia
        > i to z mojej inicjatywy. To normalne? Świadczy o czymś? Czy poprostu kobieta je
        > st nienauczona że można inaczej?

        wiesz, ona może chciała jak główna bohaterka w "Pretty Woman" - też się nie całowała z panami (klientami), to podobno sposób, żeby się nie zaangażować
        • zed-11 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 18:52
          headvig napisała:

          > > Najbardziej dziwi mnie brak pocałunków, może z jedno czy dwa zwykłe cmokn
          > ięcia
          > > i to z mojej inicjatywy. To normalne? Świadczy o czymś? Czy poprostu kobi
          > eta je
          > > st nienauczona że można inaczej?
          >
          > wiesz, ona może chciała jak główna bohaterka w "Pretty Woman" - też się nie cał
          > owała z panami (klientami), to podobno sposób, żeby się nie zaangażować

          I pewnie tak było:):)
          Swoją drogą faceci nie mają chyba z tym większego problemu a kobicie... łatwie dać doopy niż buzi;)
          A dostosuj się do nich to będziesz ostatni ham i prostak.... na trzeźwo nierozkminisz
          • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 18:55
            > A dostosuj się do nich to będziesz ostatni ham i prostak.... na trzeźwo nierozk
            > minisz

            mam z tym problepodobnie jak Ty....ortografia.... cham sie pisze przez ch....chxj też... a nie z czasownikami piszemy oddzielnie...a propos co to znaczy rozkminić? czy to może coś w stylu rozpierdxolić?
            • zed-11 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 19:09
              mariuszg2 napisał:

              > > A dostosuj się do nich to będziesz ostatni ham i prostak.... na trzeźwo n
              > ierozk
              > > minisz
              >
              > mam z tym problepodobnie jak Ty....ortografia.... cham sie pisze przez ch....ch
              > xj też... a nie z czasownikami piszemy oddzielnie...a propos co to znaczy rozkm
              > inić? czy to może coś w stylu rozpierdxolić?

              Rozkminić = zrozumieć -> ale to tylko moja interpretacja
              • headvig Re: Co o tym myśleć? 03.11.12, 07:09
                Rozkminić = zrozumieć -> ale to tylko moja interpretacja

                tu gdzie mieszkam kminić znaczy kłamać
                • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 03.11.12, 09:46
                  headvig napisała:

                  > tu gdzie mieszkam kminić znaczy kłamać

                  mnie sie kojarzy z kminkiem....taka przyprawa...okropnosc....
            • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 19:18
              mariuszg2 napisał:


              > mam z tym problepodobnie jak Ty....ortografia.... cham sie pisze przez ch....ch
              > xj też... a nie z czasownikami piszemy oddzielnie...

              Ha! Są jakieś skazy na spiżowym monolicie? o.O
              :>

              a propos co to znaczy rozkm
              > inić? czy to może coś w stylu rozpierdxolić?

              No uczymy się nowoczesnej polszczyzny, niekoniecznie zawsze chcemy, ale uczymy:D
              • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 19:48
                >
                > Ha! Są jakieś skazy na spiżowym monolicie? o.O
                > :>

                nie wiem czy Ci mówiłęm ale moje życie dzieli sie na dwie cęści...tę przed poznaniem Pollarka i tę po....nie wiem która fajniejsza...
                • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 20:16
                  mariuszg2 napisał:


                  > nie wiem czy Ci mówiłęm ale moje życie dzieli sie na dwie cęści...tę przed pozn
                  > aniem Pollarka i tę po....nie wiem która fajniejsza...
                  >

                  Omg, brzmi jak przed Potopem i po... jeśli wierzyć przekazom biblijnym ci przed przynajmniej się jakoś bawili...:D
                  • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 21:07
                    musisz poczytać biblię ...najlepiej nocę przy świecach...jakiś ołtarzyk czasnę i ofiarę cąłopalną złoże ku Twojej czci...pasi?
                    • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 21:11
                      mariuszg2 napisał:

                      > musisz poczytać biblię ...najlepiej nocę przy świecach...jakiś ołtarzyk czasnę
                      > i ofiarę cąłopalną złoże ku Twojej czci...pasi?

                      Jak ku czci, to już z lekka za późno.
                      :DDD
                      • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 21:16
                        no proszę Cię...powiedz że nie masz jeszcze 40 tki....inaczej się w TObie nie zkocham
                        • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 21:17
                          mariuszg2 napisał:

                          > no proszę Cię...powiedz że nie masz jeszcze 40 tki....inaczej się w TObie nie z
                          > kocham

                          Jeszcze nie, ale już niedługo:D
                          • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 21:21
                            czyli nie ma sensu się zakochować w Tobie?
                            • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 21:34
                              mariuszg2 napisał:

                              > czyli nie ma sensu się zakochować w Tobie?

                              Najmniejszego:D
                              • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 21:59
                                to ma sens....niech będzie jak sobie życzysz....
                                • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 22:02
                                  mariuszg2 napisał:

                                  > to ma sens....niech będzie jak sobie życzysz....

                                  No to jeśli już tą kwestię mamy załatwioną, to wróćmy do tego ołtarzyka... aktualny?:D
                                  • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 22:08
                                    nojasnę....leze na posadzce nago krzyżem, szepczę modlitwy do mej bogini i czekam na jakś znak....
                                    • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 22:14
                                      mariuszg2 napisał:

                                      > nojasnę....leze na posadzce nago krzyżem, szepczę modlitwy do mej bogini i czek
                                      > am na jakś znak....

                                      Oj! Bądź ostrożny, co sobie życzysz! Jeszcze Ci się spełni:>
                                      • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 22:30
                                        spoko spoko nie jestem przesądny.... idę spać...nie chce mi sie myć dzisaij....
                                        • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 22:32
                                          mariuszg2 napisał:

                                          > spoko spoko nie jestem przesądny.... idę spać...nie chce mi sie myć dzisaij....

                                          Nie myj się, Dzień Dziecka wskazany każdemu:D
                                          • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 22:40
                                            a właśnie że sie umyje...nie będziesz mi mówić co mam robić.... dopbranoc :)
                                            • pollarek Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 22:50
                                              mariuszg2 napisał:

                                              > a właśnie że sie umyje...nie będziesz mi mówić co mam robić.... dopbranoc :)

                                              Przekorny Józio:DD
                                              Słodkich i soczystych.
                                              • zed-11 Re: Co o tym myśleć? 03.11.12, 00:07
                                                To się nam wątek rozwinął:):)
                                                • pollarek Re: Co o tym myśleć? 03.11.12, 00:12
                                                  zed-11 napisał:

                                                  > To się nam wątek rozwinął:):)

                                                  Jak się nie śpi, to się dziamgocze:>
                                                  • zed-11 Re: Co o tym myśleć? 03.11.12, 00:52
                                                    Niektórzy się umyli (albo i nie) i spią sobie już...
                                                  • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 03.11.12, 03:48
                                                    no czas sie klasc spać... nie mogę znaleść spodu od piżamy...cóz połoze się niemyty i bez dołu....no choć prześcieradełko maleńkie moje.....
                                                  • pollarek Re: Co o tym myśleć? 03.11.12, 10:26
                                                    mariuszg2 napisał:

                                                    > no czas sie klasc spać... nie mogę znaleść spodu od piżamy...cóz połoze się ni
                                                    > emyty i bez dołu....no choć prześcieradełko maleńkie moje.....

                                                    Niemyty i bez dołu brzmi.. mhmm...
                                                    :D
                                                  • pollarek Re: Co o tym myśleć? 03.11.12, 10:24
                                                    zed-11 napisał:

                                                    > Niektórzy się umyli (albo i nie) i spią sobie już...

                                                    A niektórzy jak zaczęli oglądać filmy, to skończyć nie mogli:>
    • wielkafuria Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 07:25
      zed-11 napisał:
      > Co myśleć o tym nagłym braku kontaktu?


      znudziles sie jej, kochanienki... coz
      widocznie nie stymulowales jej intelektualnie ;)
      • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 10:04
        Furia...oświeciłaś mnie....już wiem dlaczego kobiet nie móc odszukac swój punkt G..... gdyby wiedział Pan watkodawca by nie założył watku....kobiet by mu pokaxzał..."o tu mam punkt G...tu mnie stymuluj intelektualnie.... o tak...uł ja... oł jest bejbe....teraz wszystko rozumiem.....aha....oooooaaaauuuu..... mam w dooopie moją magisterkę, certyfikaty z kursów.... doktorat, profesurę....zrzyć ze mie tę toge i stymuluj...stymuluj...ssssstttttyyyaaayymmmmullluaaaauuujjj...!"
    • mariuszg2 Re: Co o tym myśleć? 02.11.12, 09:53
      Wykorzystała Cię i rzuciła dla męza... ot co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka