DLACZEGO NAJPIERW EUFORIA A POTEM...

07.07.04, 11:20
no właśnie dlaczego facet jak poznaje kobiete to dostaje
przysłowiowej "sraczki", potem jak juz ją zdobędzie to sobie odpuszcza?
dlaczego później wszystko olewa? dlaczego faceci to egoiści?!
    • ginger_beer Re: DLACZEGO NAJPIERW EUFORIA A POTEM... 07.07.04, 13:06
      To proste jak drut. Egoizm to nieodłączna cecha każdego człowieka. Jeśli ktoś
      twierdzi inaczej to oszukuje siebie i próbuje oszukiwać innych. Wyjdź z
      prostego założenia, że każdy człowiek to egoista, a świat od razu stanie się
      bardziej zrozumiały. :)
      • charlie_x Re: DLACZEGO NAJPIERW EUFORIA A POTEM... 07.07.04, 15:26
        ginger_beer napisał:

        > To proste jak drut. Egoizm to nieodłączna cecha każdego człowieka. Jeśli ktoś
        > twierdzi inaczej to oszukuje siebie i próbuje oszukiwać innych. Wyjdź z
        > prostego założenia, że każdy człowiek to egoista, a świat od razu stanie się
        > bardziej zrozumiały. :)
        ________________________________________________________________________________

        ..trafna opinia, ten egoizm to jedna z cech atawistycznych od
        naszych praojców.Jest się w każdym razie czego wstydzić..8)
    • balbinia Re: DLACZEGO NAJPIERW EUFORIA A POTEM... 07.07.04, 13:16
      Byc moze nie zafascynowalas ich soba na tyle, aby chcieli zostac ? Ja nie
      mialam nigdy takich problemow, nawet gdy trafialam na
      przyslowiowych "casanova". Im kontakt sie zacisnial, im wiecej bliskosci, tym
      wiecej zainteresowania i checi z ich strony. Albo wiec trafiasz na wyjatkowo
      niewlasciwych typow, albo nie potrafisz znalezc wspolnego jezyka z mezczyznami.
      Zycze aby to sie zmienilo i abys znalazla tego naj naj ;)
      • Gość: Halina BALBINIA, PYTANIE DO CIEBIE.. IP: *.ip-pluggen.com 07.07.04, 16:29
        Skoro kontakt sie zaciesnial, bylo co raz wiecej bliskosci, checi i
        zainteresowania z ich strony, to dlaczego nastepowal KONIEC tej sielanki?
        2 plus 2 powinno byc 4 , a mnie z Twego rozumowania wychodzi ze
        2+2=5
    • Gość: sol_bianca Re: DLACZEGO NAJPIERW EUFORIA A POTEM... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 15:10
      Który facet? Może twój, bo mój nie.
      • Gość: maya_rr Re: DLACZEGO NAJPIERW EUFORIA A POTEM... IP: 81.210.83.* 07.07.04, 15:46
        balbina chyba mnie nie zrozumialas...przez rok bylo super..potem nagle cos sie
        zmienilo..egoizm (oprocz atawistycznej teorii) to bliska cecha jedynakow, na to
        jednak przymknelam oko. i wszystko bylo naprawde super, do czasu..najgorsze
        jest to ze facet twierdzi ze nic sie nie zmienilo, ze wszystko jest ok, jednak
        Ty czujesz inaczej..
    • gomory Re: DLACZEGO NAJPIERW EUFORIA A POTEM... 07.07.04, 16:20
      Tak to juz urzadzila natura. To nie dzieje sie swiadomie, a facet wybiera sobie
      ze "po 5 latach to juz mi tak nie bedzie serce bilo do mojej bogdanki".
      Cywilizacja wykrecila nature na monogamie, wiec przyzwyczajanie czlowieka do
      tego stanu takze trwa wolniej i opornie ;). Ale glowa do gory, wielu mezczyzn
      naprawde sie stara i w dluzszym zwiazku (ale oczywiscie nie da sie utrzymac -
      jak to nazwalas - "sraczki" na zawsze).
      • Gość: maya_rr Re: DLACZEGO NAJPIERW EUFORIA A POTEM... IP: 81.210.83.* 08.07.04, 14:45
        dzięki, mam tylko nadzieje, że trafię jeszcze na mężczyznę, który będzie mnie
        dażył szacunkiem i prawdziwie kochal...
Pełna wersja