Dodaj do ulubionych

Jak osłabić libido?

24.11.12, 23:58
Cześć!
Trochę wstydzę się tutaj pisać, ale stwierdziłem że skoro robię to anonimowo, to może nie wyjdzie tak tragicznie :)
Do rzeczy - chciałbym poznać jakieś sposoby na czasowe osłabienie popędu seksualnego. Nie jestem jakimś zboczeńcem czy coś, chodzi mi o to, jakkolwiek to zabrzmi że mój "przyjaciel" czasem przeszkadza mi w kontaktach z dziewczynami. Dla przykładu - jestem na imprezie i tańczę z fajną dziewczyną, przytulamy się, czuje jej bliskość i bęc - mój dół od razu zaczyna się pompować :/ Nie jest tak, że "pała mi furkocze jak ruski wentylator" ale wydaje mi się jest to już ten "etap" wzwodu który dziewczyna może poczuć udem w czasie tańca (chłopaki, rozumiecie chyba o co mi chodzi). Boje się, że dziewczyna "czując" takie coś wystraszy się/będzie skrępowana/uzna mnie za popaprańca albo napaleńca itp.
Wydaje mi się, że mój organizm reaguje tak automatycznie na bezpośredni rozległy (?) dotyk płci przeciwnej. Dość powiedzieć, że kiedy ostatnio przyjaciółka mnie za coś przepraszała (sytuacja kompletnie bez podtekstu erotycznego) i przytuliła się do mnie po czym uwiesiła na mojej szyi - to poczułem jak bez mojej kontroli "kuśka" powoli zaczyna "budzić się do życia" ://

Jak wspominałem - przeszkadza mi to. Stąd pomysł na osłabianie (np. przed wyjściem na imprezę, gdy wiem że będzie trochę "przytulańców") mojego popędu. Jedyne co przychodzi mi do głowy to brom (tak jak dodaje się podobno żołnierzom :P). Czy jest coś innego? Oraz czy będzie to bezpieczne? Nie chciałbym się w jakikolwiek sposób "uszkodzić" na stałe, bo domyślam się że taka reakcja mojego ciała którą opisałem zniknie kiedy rozpocznę regularne współżycie. Jeżeli ma to jakieś znaczenie, to mam już 20 lat.

Pomożecie? :)
Obserwuj wątek
    • nom73 Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 00:13
      mampytanie92 napisał(a):

      > Czy jest coś innego? Oraz czy będzie to bezpieczne? Nie chciałbym się w jakikol
      > wiek sposób "uszkodzić" na stałe, bo domyślam się że taka reakcja mojego ciała
      > którą opisałem zniknie kiedy rozpocznę regularne współżycie. Jeżeli ma to jakie
      > ś znaczenie, to mam już 20 lat.

      To co opisałeś w wątku jest całkiem normalne w Twoim wieku, więc nie ma co ingerować w naturę. Twoje koleżanki jak są inteligentne to pewnie czytały książki na ten temat, np. "Sztukę kochania", czy co tam teraz się czyta, i wiedzą jaka jest reakcja mężczyzny na przytulanie. :-)
      • wieczorowy86 Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 00:38
        To normalne. Mam 26 lat i nadal tak mam, jak Ty. Starczy, że uściskam się z atrakcyjną kobietą. Możesz sprawdzić testosteron, bo u mnie wychodził zawsze trochę za wysoko. W moim przypadku całowanie na ulicy raczej odpada ;)
        • olewka100procent Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 01:10
          nie masz się czym martwić bo tak ma chyba każdy facet . Nie wiem jak inne dziewczyny ale gdybym wyczuła ,,coś,, :) w tańcu jak to opisujesz to prawdopodobnie bym sobie pomyślała, że miło jak facet tak reaguje na mnie :)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 11:07

            olewka100procent napisała:

            > nie masz się czym martwić bo tak ma chyba każdy facet . Nie wiem jak inne dziew
            > czyny ale gdybym wyczuła ,,coś,, :) w tańcu jak to opisujesz to prawdopodobnie
            > bym sobie pomyślała, że miło jak facet tak reaguje na mnie :)

            Był już taki wątek... Wniosek był taki, że owszem, miło, o ile jest to ten właściwy facet. Ten od którego tobie kolana miękną...
            • senseiek Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 11:55
              > Był już taki wątek... Wniosek był taki, że owszem, miło, o ile jest to ten właś
              > ciwy facet. Ten od którego tobie kolana miękną...

              Z tym niewlasciwym sie po prostu nie tanczy, nie caluje, ani nie przytula... ;)
              • olewka100procent Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 15:50
                z ust mi to wyjełeś, przecież żadna dziewczyna nie będzie tańczyć i ocierać się o jakiegoś oblecha ( w jej mniemaniu )
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 16:52

                  olewka100procent napisała:

                  > z ust mi to wyjełeś, przecież żadna dziewczyna nie będzie tańczyć i ocierać się
                  > o jakiegoś oblecha ( w jej mniemaniu )

                  No chwila moment... W sytuacji towarzyskiej można zatańczyć nie tylko z wybrankiem swojego serca i lędźwi, prawda? I w takim układzie, choć partner oblechem nie jest, zbytni entuzjazm z jego strony może nie zostać odebrany zbyt dobrze. Zwłaszcza jak kobieta młoda albo spięta na tym punkcie.
                  • olewka100procent Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 16:55
                    nie mówie o wybranku serca, tym facetem w dyskotece może być przeciętny młody nie odpychający chłopak, a oblech w moim mniemaniu to śmierdzący stary dziad
    • grassant Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 17:08
      Spoko, dopóki nie masz wytrysku podczas tańca.
    • pies_alkoholika zwiąż się z kimś na dłużej 25.11.12, 21:35
      ... z kimś o równie wybujałym libido, z kimś kto zawsze będzie Cię pragnął i nigdy Ci nie odmawiał - spadek libido masz gwarantowany jak w banku. Goodnight and good luck
      • dziala_nawalony Re: zwiąż się z kimś na dłużej 25.11.12, 22:30
        pies_alkoholika napisał:

        > ... z kimś o równie wybujałym libido, z kimś kto zawsze będzie Cię pragnął i ni
        > gdy Ci nie odmawiał - spadek libido masz gwarantowany jak w banku. Goodnight an
        > d good luck

        to jedyny sensowny i rozsadny sposob na niezaspokojony poped seksualny,a co do pomyslu autora watku, to powiem jedno zatrujesz organizm jakims swinstwem to pewne,a wspomniany tu brom itp. nie zagwarantuje ci sukcesu w podrywaaniu laski, a co do samego wzwodu coz.. bedea pewnie i takie ktorym sie to nie spodoba te z klucza olewaj i nie przejmuj sie tym co sobie mysla. Natomiast te ktore beda chetne szybko przytula sie do takiego twardziela..he..he.. powodzenia stary!
    • wielkafuria Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 23:15
      kurcze...
      rozumiem ze podchodzisz empatycznie do tematu i martwisz sie o komfort psychiczny kolezanek od tanca... to się chwali.
      Ja staram sie "nie zauwazac" problemu, jak juz sie przytrafi obcemu facetowi z ktorym akurat tancze. Najgorzej jest na imprezach wsrod znajomych gdzie towarzystwo juz jest lekko wstawione i tanczy jakies przytulance niekoniecznie ze swoimi partnerkami... Mnie sie osobiscie slabo robi jak tancze z mezem kolezanki i mam dylemat czy ma w kieszeni kluicze czy niekoniecznie...
      oczywiscie jak tancze ze swoim facetem i mu stanie to hmmm :) w to mi graj :D

      jak sie nie chcesz stresowac, to nie wiem... przywiąż sobie przyrodzenie bandażem do nogi czy cos ;)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 23:26

        > jak sie nie chcesz stresowac, to nie wiem... przywiąż sobie przyrodzenie bandaż
        > em do nogi czy cos ;)

        Ja tam na ten wypadek zawsze metodę porucznika Rżewskiego proponuję...
        Do prawej kieszeni wkładamy ogórka.
        Panna ogórka wyczuwa i na lewe udo się przesuwa...
        I TU JĄ MAMY... :)
        Dobranoc :D
        • wielkafuria Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 23:33
          buahahahahahahaah :)
          no ale co bedzie jak zastosuje odwrotny manewr???
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 23:38
            wielkafuria napisał(a):

            > buahahahahahahaah :)
            > no ale co bedzie jak zastosuje odwrotny manewr???

            Jaki odwrotny manewr?
            To porucznik rżewski jest - ekspert absolutny :)
    • obrotowy poczkaj 10 lat - czas ci go oslabi. 25.11.12, 23:37
      a poki co wez sie za jakis volontaraiat i nie smec po forach.
    • kawoosia Re: Jak osłabić libido? 25.11.12, 23:49
      mampytanie92 napisał(a):

      wydaje mi się jest to już ten "etap" wzwodu który dziewczyna może poczuć udem w czasie tańca (chłopaki, rozumiec ie chyba o co mi chodzi).

      Prawdziwa i wiedząca czego chce kobieta tylko TO doceni :D

      Boje się, że dziewczyna "czując" takie coś wystraszy
      > się/będzie skrępowana/uzna mnie za popaprańca albo napaleńca itp.

      Nie, nie przejmuj się tym nic a nic. To biologia, rzecz ludzka, która tylko potwierdza atrakcyjność Pani, na którą tak reagujesz, a to..... jest .... miłe :)

      > Wydaje mi się, że mój organizm reaguje tak automatycznie na bezpośredni rozległ
      > y (?) dotyk płci przeciwnej. Dość powiedzieć, że kiedy ostatnio przyjaciółka mn
      > ie za coś przepraszała (sytuacja kompletnie bez podtekstu erotycznego) i przytu
      > liła się do mnie po czym uwiesiła na mojej szyi - to poczułem jak bez mojej kon
      > troli "kuśka" powoli zaczyna "budzić się do życia" ://

      Młody jesteś. Te reakcje nie powinny być niczym niepokojącym. Chyba, że masz stałą dziewczynę..... ale to jej problem

      > Jak wspominałem - przeszkadza mi to. Stąd pomysł na osłabianie (np. przed wyjśc
      > iem na imprezę, gdy wiem że będzie trochę "przytulańców") mojego popędu. Jedyne
      > co przychodzi mi do głowy to brom (tak jak dodaje się podobno żołnierzom :P).
      > Czy jest coś innego? Oraz czy będzie to bezpieczne? Nie chciałbym się w jakikol
      > wiek sposób "uszkodzić" na stałe, bo domyślam się że taka reakcja mojego ciała
      > którą opisałem zniknie kiedy rozpocznę regularne współżycie. Jeżeli ma to jakie
      > ś znaczenie, to mam już 20 lat.
      >
      > Pomożecie? :)

      Tak. Nic nie zmieniaj. To naturalne i nie ma sie czego wstydzić, mi w każdym razie tego typu "wpadki" kolegów do tańca nie przeszkadzały, a wręcz przeciwnie, czułam się atrakcyjna. Ty niczym się nie faszeruj chłopie tylko zmień sposób myślenia i będzie w porząsiu.


      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak osłabić libido? 26.11.12, 00:44

        > Prawdziwa i wiedząca czego chce kobieta tylko TO doceni :D

        Słonko... Kiedy ostatnio lat 20 miałaś? :D
        Jesteś pewna żę wtedy kobieta prawdziwą i wiedzącą czego chcesz byłaś? :D
        Nasz autor musi nieco zakłopotania przeżyć. taki los.
        • kawoosia Re: Jak osłabić libido? 26.11.12, 01:02
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          >
          > > Prawdziwa i wiedząca czego chce kobieta tylko TO doceni :D
          >
          > Słonko... Kiedy ostatnio lat 20 miałaś? :D
          > Jesteś pewna żę wtedy kobieta prawdziwą i wiedzącą czego chcesz byłaś? :D
          > Nasz autor musi nieco zakłopotania przeżyć. taki los.

          Tak jak napisałam nieco poniżej, nigdy mnie to nie peszyło a nie jedną domówkę się zaliczyło. Poza tym mając dwadzieścia lat, to chyba ma się te pierwsze koty za płoty za sobą, -prawda? A dzisiejsza młodzież... sam wiesz jak bywa :)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak osłabić libido? 26.11.12, 01:03

            > Tak jak napisałam nieco poniżej, nigdy mnie to nie peszyło a nie jedną domówkę
            > się zaliczyło. Poza tym mając dwadzieścia lat, to chyba ma się te pierwsze koty
            > za płoty za sobą, -prawda? A dzisiejsza młodzież... sam wiesz jak bywa :)

            Wiem.
            I jako młodzieniec 20letni, który wówczas gwiazdą wieczoru nie był, mogę powiedzieć że nie było komfortowe...
            • kawoosia Re: Jak osłabić libido? 26.11.12, 01:24
              Czyli solidarność męska za Tobą przemawia. Ja sądzę, że było to urocze. Po XXX-tce faceci tracą tę cudną właściwość, albo co...? TO da się kontrolować po trzydziestce czy może zależy to od bodźca (pozostając jednakże nadal w temacie niewinnego tańczenia)?
              • minasz Re: Jak osłabić libido? 26.11.12, 10:41
                u mnie zalezy to od bodzca i kobiety
                jest to cos to prezny i gotowy
                • kawoosia Re: Jak osłabić libido? 26.11.12, 22:38
                  Hm, hm hm.... :)
    • minasz Re: Jak osłabić libido? 26.11.12, 10:39
      jak byłem w twoim wieku to trzepnełem ze 3 razy przed imprezka i miałem spokój
    • six_a Re: Jak osłabić libido? 28.11.12, 01:12
      bonerless in seattle
    • szturmownik Re: Jak osłabić libido? 28.11.12, 14:53
      Nie prościej zaakceptować swoją naturę? Daje 100%, że żadna dziewczyna Ci nic nie powie. A jeśli powie, odpowiedziałbym jej szczerze: "Sorry, ale to Ty tak na mnie działasz" Ot szczere i proste. ;)
    • czargor1 Re: Jak osłabić libido? 30.11.12, 07:56
      Łatwego życia nie masz. Ale nie wiem jak osłabić popęd nigdy tego nie potrzebowałem więc się nie interesowałem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka