Dodaj do ulubionych

List gończy!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 17:01
Poszukuje faceta, wysokiego, szczupłego z włosami! Takiego który zamiast
nadmiernie rozwiniętych mięśni karku będzie miał ponad przeciętną
pomarszczone zwoje mózgowe.
Który nie będzie wiedział co to koks i siłownia, ale będzie godzinami
wysiadywał w bibliotece.
Wybaczę mu gdy się spóźni bo zaczytany przegapił swój przystanek.
Przypilnuję by jadał kolację gdy z uśmiechem wyzna ,że zapomniał.
Wierzę w siłę umysłu, a nie mięśni.
Obserwuj wątek
    • wlk.brytania Re: List gończy! 04.08.04, 17:04
      Wiec jeszcze istnieja normalne dziewczyny...Serce "rosnie".Pozdrawiam i zycze
      znalezienia poszukiwanego.
      • cynick1 Re: List gończy! 04.08.04, 18:25
        wlk.brytania milo Cie wkoncu powitac
        czy kupiles upragniona bryczke ?

        pzdr.



        • wlk.brytania Cyniku 05.08.04, 13:31
          Drogi Cyniku,samochod odbieram we wrzesniu i zbiegnie sie to z moja pierwsza
          wizyta w kraju po paru latach.Tak wiec , nie moge sie doczekac...Jesli chcesz
          czegos sie autku dowiedziec,odpowiem z najwieksza przyjemnoscia.Serdecznie
          pozdrawiam
          • cynick1 Re: Cyniku 06.08.04, 18:35
            wlk.brytania
            trzymam za slowo jestem bardzo ciekaw wrazen
            szkoda ze to nie impreza ale trzeba isc z postepem
            zatem do wrzesnia

            pzdr.


    • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 18:00
      A widziałaś gdzieś może poszukiwanego?
      • Gość: mariusz Re: List gończy! IP: *.chello.pl 04.08.04, 18:01
        tym poszukiwanym moge byc ja
        napisz mariodee@wp.pl
    • wlk.brytania Re: List gończy! 04.08.04, 18:06
      Nie rozgladam sie specjalnie za panami,gdyz jestem absolutnie niepoprawnie
      heteroseksualny.A odpisalem bo trudno milczec widzac,ze sa dziewczyny szukajace
      jeszcze typa w "tym typie"... Stad pozdrawiam i wysylam wyrazy sympatii !
    • rasid Re: List gończy! 04.08.04, 18:12

      To pierwszy w historii przypadek, ze poszukiwani zglaszaja sie sami w
      odpowiedzi na list gonczy :))) Ale ze spelniam te kryteria, to tez sie
      zglaszam :)))

      pozdrawiam

      Elvis
      • gomory Re: List gończy! 04.08.04, 18:16
        Podejrzewam ze przy tym typie amantow, nie ma co liczyc na rycerskie pojedynki,
        szkoda bo to dla publiki nuuuuda ;).
    • cynick1 Re: List gończy! 04.08.04, 18:21
      o qrka ale mnie dziewczyno wystraszylas;)

      pzdr.
    • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 18:24
      Więc są!!!! Bez złotego łańcucha, tatuaży, głow zlewających się z karkiem
      ( w tych przypadkach to nic dziwnego bo głowa pusta, więc mała) markowych
      adidasów na nogach.
      Gdzie Was spotkać? Facetów którzy przeczytają coś więcej niż istrukcja obsługi
      telefonu.
      Dlaczego jest Was jak na lekarstwo? Czy spadł popyt wśród kobiet na ludzi
      myślących ,a wzrósł na chamską siłę?
      Dlaczego 90% facetów goli się na zero?
      • gomory Re: List gończy! 04.08.04, 18:34
        > Dlaczego 90% facetów goli się na zero?

        No coz... slyszalem teorie ze ponoc wtedy interes optycznie sie zwieksza ;).
      • diablica_28 Re: List gończy! 04.08.04, 20:45
        Gość portalu: dziewczyna napisał(a):
        "Dlaczego jest Was jak na lekarstwo? Czy spadł popyt wśród kobiet na ludzi
        myślących ,a wzrósł na chamską siłę?"

        Ich liczebnośc spadła, z uwagi ze to wymierajacy gatunek, ale za to jaki cenny
        ja mam takiego osobnika w domku i kilkoro w pracy, wśród znajomych tez sie
        znajdzie określona grupka. Jednak jest z nimi jeden problem, jak to jest z
        dobrym rzadkim trunkiem, drogi i najczęsciej jest czyjąś własnscią.
        • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:54
          Dlaczego Diablico "drogi"? Czy drogi twemu sercu, czy też drogi w utrzymaniu?
      • Gość: Y W temacie lysej glowy... IP: 62.233.175.* 05.08.04, 13:44
        Stanowczo protestuje!!!;-)
        Lysa glowa jeszcze o niczym nie swiadczy mnisi uprawiajacy medytacje i
        poswiecajacy cale zycie na czytanie ksiag i doskonalenie kung-fu takze sa lysi
        a przecie zraczej pustakami ich nazwac nie mozna prawda?;-)
        Pod reszta podpisuje sie obiema rekami gdyz rowniez mam juz odruchy wymiotne
        spowodowane totalnym brakiem zasad i upodleniem sie spoleczenstwa.
        • Gość: dziewczyna Re: W temacie lysej glowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 18:23
          Miałam na myśli ten rodzaj łysości połączony i grubym karczychem i złotym
          łańcuchem. Taż nie mam nic przeciwko łysości jako takiej.:)
          • gomory Re: W temacie lysej glowy... 06.08.04, 19:30
            > Taż nie mam nic przeciwko łysości jako takiej.:)

            Wiec tylko pozostaje zyczyc, bys lysego chlopaka miala :).
            • Gość: dziewczyna Re: W temacie lysej glowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 20:47
              Chylę głowy przed łysą głową jako oznaką wiekowości, doświadczenia i ze
              zwykłego szacunku.
              Dla łysości w młodym wieku mam wiele współczucia, bo wynika albo z choroby,
              albo z głupoty
              • gomory Re: W temacie lysej glowy... 06.08.04, 21:09
                > Dla łysości w młodym wieku mam wiele współczucia, bo wynika albo z choroby,
                > albo z głupoty

                Gdy sa gorace dni, upal mniej doskwiera gdy wlosy nie sa dlugie. Smiem wiec
                twierdzic ze to roztropne postepowanie ;).
                • Gość: dziewczyna Re: W temacie lysej glowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 22:08
                  A widziałeś by np. w Afryce podczas safari ludzie golili sobie włosy by było
                  chłodniej?
                  Nie, zakładają korkowe kapelusze, by nie dostać porażenia słonecznego.
                  Tu co prawda nie Afryka, ale zasada jest ta sama.
                  • gomory Re: W temacie lysej glowy... 07.08.04, 06:59
                    > A widziałeś by np. w Afryce podczas safari ludzie golili sobie włosy by było
                    > chłodniej?

                    A widzialas by na jakimkolwiek wizerunku ciemnoskorzy, przed przybyciem b.
                    czlowieka nosili dlugie wlosy? Skoro nosisz warkocza, to chyba nie ma wiekszej
                    roznicy czy meczysz sie z nim latem w Polsce czy np. w Tunezji ;).
                    Nakrycie glowy jak sama zauwazylas chroni przed promieniami slonca. Przez wiele
                    lat bylem milosnikiem noszenia bardzo dlugich fryzur, obecnie wrecz przeciwnie -
                    wiec mam porownanie. Jesli jest cieplo, w czasie wysilku [ktory Ci tak bardzo
                    nie imponuje ;)] krotkie wlosy daja wiekszy komfort.
                    • Gość: dziewczyna Re: W temacie lysej glowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 17:25
                      gomory napisał
                      > A widzialas by na jakimkolwiek wizerunku ciemnoskorzy, przed przybyciem b.
                      > czlowieka nosili dlugie wlosy?

                      Nie mylmy dwóch systemów walutowych:) Co mają do tego ciemnoskórzy?
                      Noszenie warkocza w Polsce, czy w Tunezji nie różni się zasadniczo.
                      W jednym lub w drugim wypadku stanowi izolację najcenniejszej części naszego
                      ciała przed skrajnymi temperaturami.
                      • gomory Re: W temacie lysej glowy... 07.08.04, 23:33
                        To Ty wyciagnelas temat safari. Coby nie mowic, odbywa sie to w krajach gdzie
                        lokalna ludnosc nie nosi dlugich wlosow, wiec znaja sie najlepiej ;).
                        Zreszta ja tylko tak sobie zagadnalem w obronie krotkowlosych, ze taki wybor
                        moze miec rozsadne uzasadnienie. W przypadku pewnych "niekompletnosci" takie
                        uczesanie wydaje sie bardziej estetyczne niz "na pozyczke" :).
                        • Gość: dziewczyna Re: W temacie lysej glowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 18:33
                          To prawda, łysa głowa zupełnie mnie nie razi u np.mnichów buddyjskich.
                          Może jest to nie do zaakceptowania dla mnie w "pakiecie"
                          • Gość: Y Re: W temacie lysej glowy... IP: 62.233.175.* 11.08.04, 10:45
                            A moze po prostu nie nalezy wszystkiego uogolniac?;) Czesto to co z wierzchu
                            zupelnie nie pokrywa sie z tym co wewnatrz.
      • Gość: hej:) Re: List gończy! IP: *.ztpnet.pl 11.08.04, 21:45
        Moj mąż goli się na zero, bo ... łysieje. I cieszę się ze nie zaczesuje
        resztek:) Fajnie wyglada:)
        Pozdrawiam takie zera;)
        • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:11
          Gość portalu: hej:) napisał(a):

          > Moj mąż goli się na zero, bo ... łysieje. I cieszę się ze nie zaczesuje
          > resztek:) Fajnie wyglada:)
          > Pozdrawiam takie zera;)

          Czy ma też kark zlewający się z tą głową, na niej złoty łańcuch i koniecznie
          firmowe adidasy?
    • Gość: inna dziewczyna Re: List gończy! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 22:57
      To może idź do biblioteki, zamiast szukać go na forum w Necie. Nie wyobrażam
      też sobie, żeby mężczyzna o cechach, które wymieniłaś, chciał odpowiedzieć na
      taki anons.

      Pozdrawiam!
      • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:05
        Gdybyś przeczytała wszystkie odpowiedzi spostrzegłabyś,że kilku się znalazło.
        • Gość: inna dziewczyna Re: List gończy! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 23:11
          Heh... Owszem, ale może nie spełniają zadanego kryterium.
          • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:18
            Twierdzą,że spełniają. Sprawdzać jednak nie będę
    • camel_3d och 04.08.04, 23:07
      Az mnie zatkalo, to sa jeszcze takie dziewczyny?
      POWODZENIA, trzymam za ciebie kciuki!!!!
      • Gość: dziewczyna Re: Wasze doświadczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:16
        Tak, jakoś mi nie imponuje,że facet ma cudnie rozwinięty triceps. Jestem jednak
        pełna podziwu,że uczy się np.portugalskiego.
        Co wart mężczyzna, którego zainteresowania nie wykraczają poza to co w siebie
        wpakować, by wyglądać jeszcze pokaźniej? O czym z nim rozmawiać?
        Odczytując Wasze odpowiedzi uderza mnie wielokrotnie powtarzane pytanie
        -To są jeszcze takie dziewczyny?
        Jakie są Wasze doświadczenia? Jakie dziewczyny spotykacie?
        • camel_3d Re: Wasze doświadczenia 05.08.04, 07:58
          > Jakie są Wasze doświadczenia? Jakie dziewczyny spotykacie?

          Akurat tu sa dwa roszaje dziewczyn... albo totalnie pokrecone fanatyczki
          dyskotek i imprez, albo totalnie zorientowane na prace zimne i pracujace po 24
          godziny zeby osiagnac sukces zawodowy.
          • ela74 Re: Wasze doświadczenia 05.08.04, 08:16
            camel_3d napisał:

            > > Jakie są Wasze doświadczenia? Jakie dziewczyny spotykacie?
            >
            > Akurat tu sa dwa roszaje dziewczyn... albo totalnie pokrecone fanatyczki
            > dyskotek i imprez, albo totalnie zorientowane na prace zimne i pracujace po
            24
            > godziny zeby osiagnac sukces zawodowy.
            > Bardzo się mylisz, ja jestem gdzieś po środku, pracuję bo nie tylko muszę aby
            z czegoś żyć ale i sprawia mi to przyjemność, ale imprezy sa też bardziej niż
            ok, pełny luzik od czasu do czasu nie tylko potrzebny ale i wskazany. Chyba tak
            jest u większości osób.
            >
            >
        • Gość: Enkidu Re: Wasze doświadczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 08:15
          jakie dziewczyny spotykamy? nie ma zadnej roznicy, wszytkie chcą jednego:
          błyskotliwy i umięśniony. rozdzielanietych cech nei ma sensu, no chyba, ze ktos
          jest zdesperowany:)
          • ela74 Re: Wasze doświadczenia 05.08.04, 08:18
            A jakiej kobiety wy szukacie?
            • Gość: dziewczyna Re: Wasze doświadczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 09:24
              Dyskoteki i imprezy to tylko etap. Trochę dłużej może przeciągnąć się robienie
              kariery. W skrajnych przypadkach, a znam takie jest tylko robienie kariery i
              nic więcej. To jednak niemożliwe byście znali tylko takie skrajne przypadki.
              • Gość: inna dziewczyna Re: Wasze doświadczenia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.04, 12:46
                A jak to możliwe, że Ty znasz wyłącznie łysych mięśniaków?
    • Gość: optymista Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 19:10
      Codziennie widzę lans, drechów, kobiety lekkich obyczajów, bezdomnych,
      szczurków.. ale i czytających w metrze książki obojęzyczne, romantyków,
      romantyczki z maślanymi oczami.. Rozumiem, że nie możesz nikogo znaleźć, ale
      nie podałaś listy kilkudziesięciu warunków które musi jeszcze spełnić i tego,
      że sam Cie powinien szukać:) Rozejrzyj się czasem.
      A, że oceniasz po wyglądzie i nie podoba Ci się czoło łagodnie przechodzące na
      plecy, oraz gardzisz opalonymi i umięśnionymi robotnikami.. wybacz:)

      Pozdrawiam
      optymista
      • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 20:49
        Czoło łagodnie przechodzące na plecy......hi,hi to prawie poezja
    • Gość: tommy Re: List gończy! IP: 62.29.199.* 06.08.04, 22:35
      jaki koks, jaka siłownia? już się nie pali koksem w siłowni teraz jest
      centralne ogrzewanie, acha a w biblitece nie da się siedzieć krócej niż 5
      godzin, bo jak inaczej przeczytać wypożyczoną książkę z dziełami Kanta, no i
      ten no ------zapomniałem bo się zamyśliłem ............,






      ?




      ^



      już


      ja prawie pasuję do twojego opisu, tylko, że jestem bogaty, nie wiem czy może
      być
    • Gość: EmEs Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 10:15
      To chyba jakiś cud! Kobieta dla której atrakcyjniejsi są inteligentni mężczyźni
      od karków i bogatych? Czy to może tylko podpucha? Zawsze mi się wydawało że to
      w większości faceci się skarża: fajna babka tylko o czym znią rozmawiać jak
      mówi tylko o sobie? Osobiście uważam się za dość niegłupiego (autoreklama). I
      też staram się znaleź osobę z którą będę miał o czym mówić. Możesz mi wierzyć
      że o to trudno. (sorka - przecież wiesz).
      Masz racje że wiekszość facetów (na pewno nie wszyscy) interesuje się jedynie
      sobą i tv oraz motoryzacją. Jeśli to zestawisz z większośćią kobiet jakie można
      spotkać (na pewno nie wszystkie) których głównym problemem egzystencjonalnym
      jest kolor lakieru do paznokci - no cóż....
      Mam nadzieję że znajdziesz takiego (znajdziemy). Tego życzę z całego serca.
      • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 17:31
        ja prawie pasuję do twojego opisu, tylko, że jestem bogaty, nie wiem czy może
        być

        Optymisto i EmEsie bogactwo chyba nie przeszkadza. Pieniądze to rzecz nabyta.
        Raz jest innym razem nie ma, trwalsze to co w głowie.
        • Gość: optymista Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 18:24
          Ja nic o pieniądzach nie mówiłem, ale skoro już to prostuję, to chciałbym
          zaznaczyć, że szukanie faceta z pieniędzmi jest logiczne i o wiele bardzi4ej
          uzasadnione, niż szukanie faceta znającego język portugalski.

          Pozdrawiam
          optymista
          • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 21:03
            To faktycznie nie Ty wspominałeś o bogactwie, to Tommy. Ups,pomyłka.
            Gość portalu: optymista napisał(a):

            > Ja nic o pieniądzach nie mówiłem, ale skoro już to prostuję, to chciałbym
            > zaznaczyć, że szukanie faceta z pieniędzmi jest logiczne i o wiele bardzi4ej
            > uzasadnione, niż szukanie faceta znającego język portugalski.
            >
            > Pozdrawiam
            > optymista

            Tu się nie zgadzam, pieniądze można zgubić, przepić, źle ulokować, a co ze
            znajomością języka obcego? Co złego może nas przez tę umiejętność spotkać?
            • Gość: optymista Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 21:36
              Zmieniasz tezę. Nie chodzi mi co nas przez pewną rzecz/umiejętność spotyka,
              jakie wywołuje skutki.
              Stwierdziłem, że poszukiwania partnera o ustabilizowanej pozycji są w pełni
              uzasadnione. Nie rozumiem jak dziewczyna ostentacyjnie stwierdza, że faceci w
              bmw nie mają u niej szans.
              Człowiek o ustabilizowanej sytuacji finansowej może pozwolić sobie na wiele
              niesztampowych niespodzianek. Np. ktoś wolnego zawodu ma czas na to, żeby
              zabrać kobietę na romantyczną podróż, zasypać ją kwiatami/pluszowymi miśkami,
              ma czas aby spędzić z nią tydzień w mroźną zimę w Bieszczadzkiej chatce przy
              kominku itp.. ale rówież daje szansę na przyjemniejsze i bezpieczniejsze życie
              codzienne.
              A jeśli chodzi o przypadki o których wspomniałaś, czyli przepiciu, zgubieniu,
              pewnie myślisz też o tym, że komuś się w głowie przewraca.. pomyłka. Ktoś kto
              się świadomie dorobił, raczej czegoś takiego nie popełni. Z wygraną na loterii,
              albo bogactwem rodziców, nielegalnym pieniądzu może do tego dojść. Osoba
              przedsiębiorcza bo bankructwie znowu powstanie. Czlowiek nieprzedsiębiorczy, po
              wygraniu w totka znów po pewnym czasie bedzie klepał biedę.
              Portugalski (bo akurat jego przykład tu maglujemy) oczywiście jest wskaźnikiem
              pewnych cech charakteru człowieka który musiał ten język poznać. jego
              umiejętność może imponować, a melodyjność bawić/uwodzić. Ale stawianie
              człowieka z książką, ponad kogoś, kto np. skończył tylko podstawówkę to
              generalizacja.Chociaż oczywiście wiedza ułatiwa dostep do pieniędzy:)
              Żebysmy się źle nie zrozumieli, sam list gończy jest świetny, chociaż uważam go
              za prowokację, bo przecież łatwo znaleźć osobników o których w nim wspominasz.

              Pozdrawiam
              optymista
            • Gość: EmEs Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 21:44
              Widzę, że moja dygresja a propos kasy wzbudziła kontrowersje.
              " Tu się nie zgadzam, pieniądze można zgubić, przepić, źle ulokować, a co ze
              > znajomością języka obcego? Co złego może nas przez tę umiejętność spotkać?"
              100%! Jestem pod wrażeniem. Każdy z nas zna ludzi którzy "mają kasę".
              Oczywiście dla jednych to ten co ma co jeść dla innych to ten który posiada
              wille z żoną i jaguarem oraz jacht na lazurowym wybrzeżu. Jeżeli zastanowimy
              sie nad tą drugą wersja (to oczywiście tylko uogólnienie) z mojego
              doświadczenia z 90% z nich po prostu nie ma o czym mówić. Chyba że o nowym
              samochodzie, kasie i wyrwanych wczoraj dupach. Żaden z tych tematów tak się
              skłąda nie jest moim konikiem. Bardzo przepraszam jeśli kogoś z forumowiczów
              uraziłęm. Pozwoliłem sobie na dość duże uogólnienie które wynika tylko i
              wyłącznie z moich doświadczeń.
              Natomiast chciałbym (z zupełnie innej beczki) potwierdzić to co napisał ktoś
              wcześniej: inteligencja kobiety (mężczyzny mam nadzieję też) jest czymś co
              zwraca na siebie uwagę. W sensie absolutnie pozytywnym. Dla mnie to jeden z
              czynników tworzący "klimat" w kontakcie z kobietą. Sex też jest ważny (bardzo).
              Ale jest również oczywiste że sex z osobą do której nic nie czujesz i zktóra
              nic cie po za tym nie łączy to ... odruch fizjologiczny a nie związek. W moim
              przypadku to niemożliwe (tak myśle). Albo fizyka albo metafizyka. ja wybieram
              to 2.
              Pzdr

              • gomory Re: List gończy! 08.08.04, 08:48
                > inteligencja kobiety (mężczyzny mam nadzieję też) jest czymś co
                > zwraca na siebie uwagę. (...) Sex też jest ważny (bardzo).

                Zycie mi udowadnia ze ludzie slabiej kojarzacy fakty z otaczajacej ich
                rzeczywistosci, sa rowniez gorszymi kochankami. Otwartosc na nietypowe
                sytuacje, klasa zachowania, chec zglebiania wiedzy, doskonalenie, umiejetnosc
                dostrzezenia roznych aspektow zwiazku, pretenduje bystrzakow do milosci o
                wyzszej jakosci :-).
    • ha-jo Re: List gończy! 07.08.04, 22:48


      hej zabciu,

      nie udawaj greczynki. krecisz az milo. tak sie sklada, ze ja czesto chodze do
      bibli, i zwykle mlodych ludzi, zarowno chlopakow, i dziewczat jest tyle, ze
      czasem brak wolnego miejsca w czytelni. innymi slowy takiego zaczytanego misia
      znalezc, to zaden problem. ciekawszym aspektem jest, jakbys chciala juz takiego
      misia upolowac, bo ci lekko roztargnieni nie maja raczej pedu na laski, i mimo
      ze na wiele tematow z nimi porozmawiac mozna, to jednak nie rzadko zwykly
      pierwszy niewinny smalltoczek z fajna laska po prostu ich przerasta. poza tym
      jesli ktos duzo czyta, to nie znaczy jeszcze, ze jest szczegolnie inteligentny.
      ja jestem tego dobitnym przykladem. podobnie nie kazdy biceps musi byc glupi.

      skocz do bibli, i opowiedz jak bylo.

      pozdrawiam
      • gomory Re: List gończy! 07.08.04, 23:35
        Twoj mail zabrzmial jakbys puscil baka na salonach ;).
        Ciekaw jestem odzewu :).
    • Gość: dziewczyna Re: Do Optymisty, Gomory, Ha-jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 18:29
      optymista napisał;
      Stwierdziłem, że poszukiwania partnera o ustabilizowanej pozycji są w pełni
      uzasadnione. Nie rozumiem jak dziewczyna ostentacyjnie stwierdza, że faceci w
      bmw nie mają u niej szans.

      Nie, jeśli na karczku łagodnie przechodzącym na plecy będzie wisiał złoty
      łańcuch, nie będzie miał szans choćby jeździł jaguarem.
      Nie zrozumiałeś mnie. Napisałam,że ustabilizowana sytuacja będzie mile
      widziana, ale nigdy decydująca.

      Gomory napisał;
      Otwartosc na nietypowe sytuacje, klasa zachowania, chec zglebiania wiedzy,
      doskonalenie, umiejetnosc dostrzezenia roznych aspektow zwiazku, pretenduje
      bystrzakow do milosci o
      wyzszej jakosci :-).

      A nie może być tak,że ludzie nie posiadający tylu wspaniałych wymienionych
      przez Ciebie cech przeżywają seks inaczej co nie znaczy gorzej?Może tylko
      nie "nadają na tych samych falach" co Ty, czy ja?


      Ha-jo wyobraź sobie taką sytuację; siedzi w bibliotece wyglądający na
      odpowiedniego kandydata osobnik i coś czyta. Zaproponuj proszę metodę
      zainteresowania go moją osobą.

      Pozdrawiam:)



      • ha-jo Re: Do Optymisty, Gomory, Ha-jo 08.08.04, 18:39

        > Ha-jo wyobraź sobie taką sytuację; siedzi w bibliotece wyglądający na
        > odpowiedniego kandydata osobnik i coś czyta. Zaproponuj proszę metodę
        > zainteresowania go moją osobą.



        -zabciu, rozczarowlas mnie. masz sie za inteligentna, wrazliwa laske, a nie
        wiesz, jak zagaic do jakiegos kolesia w bibli. w ogole z jakiego miasta
        nadajesz?
        • Gość: dziewczyna Re: Do Optymisty, Gomory, Ha-jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 18:57
          ha-jo napisał;
          > -zabciu, rozczarowlas mnie. masz sie za inteligentna, wrazliwa laske, a nie
          > wiesz, jak zagaic do jakiegos kolesia w bibli. w ogole z jakiego miasta
          > nadajesz?

          Mogłabym zacząć; może ja nie wiem jak zagaić, ale taki równiaka jak Ty....
          Zacznę jednak; nie mam w zwyczaju wymyślac głupich numerów ze spadającymi
          długopisami, czy pytaniami w stylu, czy my sie nie znamy?
          Nigdzie też nie pisałam,że uważam się za osobe inteligentną. Może na zasadzie
          uzupełnień szukam faceta?
          Może Ty też nie wiesz jak zachować sie w tej omawianej bibliotece?
          • ha-jo Re: Do Optymisty, Gomory, Ha-jo 08.08.04, 19:22
            Gość portalu: dziewczyna napisał(a):

            > ha-jo napisał;
            > > -zabciu, rozczarowlas mnie. masz sie za inteligentna, wrazliwa laske, a n
            > ie
            > > wiesz, jak zagaic do jakiegos kolesia w bibli. w ogole z jakiego miasta
            > > nadajesz?
            >
            > Mogłabym zacząć; może ja nie wiem jak zagaić, ale taki równiaka jak Ty....
            > Zacznę jednak; nie mam w zwyczaju wymyślac głupich numerów ze spadającymi
            > długopisami, czy pytaniami w stylu, czy my sie nie znamy?
            > Nigdzie też nie pisałam,że uważam się za osobe inteligentną. Może na zasadzie
            > uzupełnień szukam faceta?
            > Może Ty też nie wiesz jak zachować sie w tej omawianej bibliotece?


            ja tez cie mam za rowna babke, wiec dziwi mnie, ze pytasz o sposob na podryw.
            czasami proste numery sa najlepsze. a czy ja nie wiem, jak zachowac sie w
            bibli? slonko, rozmawiasz z expertem w tej dziedzinie.
            • Gość: dziewczyna Re: Ha-jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 10:14
              Rzuć proszę tymi pomysłami ekspercie:)
              • ha-jo Re: dziewczyna 09.08.04, 18:44



                nawet nie odpowiedzialas na pytanie, skad nadajesz! co, pekasz, ze jestem z
                tego samego miasta? zabciu.....
                • Gość: dziewczyna Re: Ha-jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:21
                  Ah ta neostrada:D
                  Jakie znaczenie ma, to czy jesteś z tego samego miasta, czy nie?
                  • ha-jo Re: Ha-jo 09.08.04, 22:50
                    Gość portalu: dziewczyna napisał(a):

                    > Ah ta neostrada:D
                    > Jakie znaczenie ma, to czy jesteś z tego samego miasta, czy nie?


                    bo jak z tego samego, to ja od razu do ciebie uderzam. a tak serio, skad
                    klikasz? ah ta neostrada....heh? rozumiem, chodzi o to, ze mieszkasz niedaleko
                    autostrady. ale mi chodzi o miejscowosc. a szczerze, to niestety od wielu lat
                    mieszkam poza granicami naszego kochanego kraju (choc teraz od listopada bede
                    co 2 tyg w w-wie), i neostrada nie mowi mi nic. wiec jak? zabciu....
                    • Gość: dziewczyna Re: Ha-jo IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.08.04, 13:27
                      Wa-Wa
      • gomory Re: Do Optymisty, Gomory, Ha-jo 08.08.04, 21:13
        > A nie może być tak,że ludzie nie posiadający tylu wspaniałych wymienionych
        > przez Ciebie cech przeżywają seks inaczej co nie znaczy gorzej?

        No jasne ze przezywaja inaczej. Pisze ze swojego punktu widzenia (bo i z punktu
        widzenia kogo innego mialbym pisac), dla mnie przezywanie seksu w taki [tylko
        prosze nie draz w jaki ;)] sposob, jest wlasnie mniej atrakcyjne. Mniej
        ciekawe, czyli gorsze. Nie twierdze ze przezywaja rutynowa siermiege, nie
        czerpia przyjemnosci, a tylko ja moge chlonac cudowne doznania calym swoim
        jestestwem ;).
        Chcesz polemizowac z tym ze osoba wyczulona na doznania partnera jest lepsza w
        lozku niz nastawiona tylko na siebie? Tez umiem wymyslic przyklady
        udowadniajaca ze moze byc na odwrot, ale bylyby to malo typowe uklady.
        W kwestii podrywania: znam taki stary filmowy trick, na zapoznanie faceta.
        Zakladasz zegarek na podwiazke, ijak Ci sie spodoba to podciasz spodniczke i
        prosisz by Ci powiedzial ktora godzina. Pytanie o godzine to niby taki banalny
        numer, ale ponoc te oklepane czesto sprawdzaja sie najbardziej ;).
        • Gość: dziewczyna Re: Do Gomory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 10:19
          Ha,ha a jeśli będę w spodniach? Mam rozpiąć spodnie, ściągnąć je do kolan i
          spytać, która godzina? I to wszystko w tej bibliotece?
          Czy naprawdę uważasz to za dobry początek poważnej znajomości?:D
          • gomory Re: Do Gomory 09.08.04, 10:53
            Mozesz byc pewna ze gdybys tak postapila, ja na pewno bym byl pod wielkim
            wrazeniem! Gdybym byl wolnym facetem, to bez watpienia zdobylabys moje serce.
            Tylko musialabys mnie chwilke poprzekonywac ze to nie ukryta kamera ;). No i
            mozesz byc pewna ze takiej przygody nie zapomnialbym do konca zycia. I to w
            pozytywnym tego slowa znaczeniu :). To chyba milo wiedziec ze sie komus az tak
            wrylo w pamiec, nieprawdaz?
            • wlk.brytania z ukrycia... 09.08.04, 12:52
              ...robi sie coraz ciekawiej...
    • Gość: koniczynka Znam fajny sposób na podryw faceta ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 13:14
      ... tylko się nie śmiejcie:):):)
      Moja kumpelka poderwała faceta na ... loda:) Szła i jadła loda, nagle zobaczyła
      faceta, na widok którego ją zamurowało i wlazła z tym lodem na niego. Teraz są
      małżeństwem:) W bibliotece nie da się poderwać faceta na loda:)
      • wlk.brytania Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... 09.08.04, 13:27
        ...?...
        • gomory Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... 09.08.04, 13:37
          Tez inaczej sobie wyobrazales wersje "na loda" ;)?
          • wlk.brytania Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... 09.08.04, 13:42
            pytanie tendencyjne ;D
          • Gość: koniczynka Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 13:45
            A znasz inne wersje?????????????
            • gomory Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... 09.08.04, 14:04
              Jasne ze znam. Widzialem na filmach ze tak zaczynali upojne znajomosci, ale nie
              pamietam czy na koncu byl slub ;).
              • wlk.brytania Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... 09.08.04, 14:09
                Nawet jesli nie bylo slubu,to nie bylo rowniez niechcianej ciazy...
                • Gość: Łysy Gruby Kark Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.08.04, 14:54
                  Panowie temat tej dziewczyny to jakaś ściema, wiadomo na co lecą kobiety,
                  napewno to nie jest facet z książką siedzący w bibliotece. Jak chcesz mała to
                  podaj swój adres to przyjadę po Ciebie swoją wypasioną furą i zabiorę cię na
                  super imprezę gdzieś za granicę, to od razu zmienisz zdanie i nie będziesz
                  kombinowac z tymi ksiazkami,bibliotekami, portugalskim itd.
                  Moje motto brzmi,, duży kark,złoty łańcuch, dobra fura,ostry sex,ekstra imprezy
                  duża kasa i śmierć frajerom''(tych zazwyczaj traktuję ze swojej łapki, ktora ma
                  w bicepsie tylko 48,5cm(na razie tylko tyle hehe).

                  I co dziewczyno zgadzasz się???????
                  • Gość: Malinka Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 14:59
                    O rany! Ty jesteś macho, niech kobiety Ci wybaczą:)
                    • Gość: Gruby Łysy Kark Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.08.04, 15:06
                      A co ci się Malinko nie podoba???? Nie lubisz duzej kasy i szybkiej fury albo
                      zlotych łańcuchów?
                      • Gość: Malinka Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:13
                        Nie wiem, czy lubię, ale chyba nie. Boję się ogromnych facetów. Mam wrażenie,
                        że są wulgarni i nieobliczalni.
                      • Gość: Malinka Re: Znam fajny sposób na podryw faceta ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:52
                        Mam pytanie, czy łysy Gruby Kark i Gruby Łysy Kart to ta sama osoba?;)
                  • Gość: Owłosiony kark Re: Łysy Kark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:05
                    Twoi rodzice poznali się na paradzie gejów?
                    (przepraszam kochających inaczej).
                    • Gość: Gruby Łysy Kark Re: Łysy Kark IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.08.04, 19:27
                      Nie wiem, gdzie się poznali, bo ich nie znałem. Od kąd sięgam pamięcią to
                      zawsze byłem w sierocińcu, ale jedna babka z sierocińca mowila mi, ze mialem
                      starszego brata, może to ty nim jesteś?.Moze jesteśmy bracmi?? hahaha ha ha ha
                      • Gość: Kark Re: Łysy Kark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:42
                        To barzo mało prawdopodobne. Czyżby tak rózne geny? Po za tym ja znam swoich
                        rodziców. A w jakim mieście/wiosce się wychowywałeś biedaku? w złotoryji?
    • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:31
      No proszę ,proszę, robi się tłoczno. A jakiegoś sensownego pomysłu jak wyrwać
      zaczytanego w bibliotece nie ma.
      Zastanowiłam się nad sposobem na zegarek pod spodniami i krótka myśl; czy jeśli
      on pójdzie na tem numer, to czy on jast ON?
    • uncledonken Re: List gończy! 10.08.04, 00:12
      Czy ktoś o mnie pytał, TAK ?!
      • Gość: dziewczyna Re: List gończy! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 10.08.04, 13:28
        A jesteś łysym karkiem, czy intelektualistą?
        • Gość: EmEs Re: List gończy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 13:45
          Dziewczyno: a czy Ty jesteś intelektualistką?
        • uncledonken Re: List gończy! 10.08.04, 13:59
          intelektualistą

          Niestety planuje wybrać się na siłownię, bo same kartofle nic nie dają
          • l_zaraza_l Re: List gończy! 10.08.04, 21:24
            "Wierzę w siłę umysłu, a nie mięśni."
            Chyba slusznie :)

            Pozdrowienia Poeto :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka