Dodaj do ulubionych

maly penis- czy to poczatek klopotow?

08.08.04, 22:13
Spotykam sie z facetem, ktory nie jest moze Bondem, ale jest mily ,czuly
,nieglupi. Mam za soba nieudane malzenstwo z "supermenem pod kazdym wzgledem",
ale egoista, ktory skrzywdzil mnie i nasze dziecko.
Teraz mam nadzieje ,ze znalazlam bratnia dusze. Niepokoi jednak seks. Dzisiaj
przeszlismy rubikon i... nie wiem. Problem ,ze nasluchalam sie od kolezanek
jak wazny jest"odpowiedni rozmiar" i dopasowanie seksualne. Sama tesknie za
seksem.
Zastanawiam sie co robic i nie chce go zranic, bo to cudowny czlowiek. Ja sama
jestem szczupla i "tam" ciasna (porod - cesarka). A mimo tego zastanawiam
sie... moze trzeba probowac zabawek? Kul gejszy, pierscienie?
Z ww powodu balam sie go dosiasc ...
Co o tym myslicie?

Obserwuj wątek
    • gomory Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 08.08.04, 22:41
      Ale co - jest taki maly ze go nie czulas? Wypadal? Poki co mozna polecic tylko
      stosowne pozycje. Zajrzyj chocby do "sztuki kochania" - Michaliny Wislockiej,
      czy tez jakichs nowszych pozycji. Generalnie powinny sie sprawdzic pozycje od
      tylu, z wysoko uniesionymi nogami. Wlasciewie mi sie kojarzylo ze jezdziec
      powinien byc OK, tylko np. ruchy powinnas wykonywac raczej okrezne, a
      przynajmniej nie takie posuwiste ;).
      Jesli sie troszeczke lepiej poznacie, mozecie stosowac dodatkowe
      uatrakcyjniacze. W sexShopach sa do kupienia stosowne przedluzki. Prawie zawsze
      mozna sie jakos dograc :-). Na pewno czekaja Was milusie doznania, tylko
      troszke trzeba sie dopasowac. W kazdym zwiazku tak jest, ze sie ludziska
      docieraja w pieszczotach, tempie, rodzaju stymulacji.
      • hrabia_dewalgo Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 09:50
        gomory napisał:

        > Ale co - jest taki maly ze go nie czulas? Wypadal? Poki co mozna polecic
        tylko
        > stosowne pozycje. Zajrzyj chocby do "sztuki kochania" - Michaliny Wislockiej,
        > czy tez jakichs nowszych pozycji. Generalnie powinny sie sprawdzic pozycje od
        > tylu, z wysoko uniesionymi nogami. Wlasciewie mi sie kojarzylo ze jezdziec
        > powinien byc OK, tylko np. ruchy powinnas wykonywac raczej okrezne, a
        > przynajmniej nie takie posuwiste ;).
        > Jesli sie troszeczke lepiej poznacie, mozecie stosowac dodatkowe
        > uatrakcyjniacze. W sexShopach sa do kupienia stosowne przedluzki. Prawie
        zawsze
        >
        > mozna sie jakos dograc :-). Na pewno czekaja Was milusie doznania, tylko
        > troszke trzeba sie dopasowac. W kazdym zwiazku tak jest, ze sie ludziska
        > docieraja w pieszczotach, tempie, rodzaju stymulacji.


        ++++++++++++


        "...od tylu, z wysoko uniesionymi nogami.."

        Nieco moze wyrwane z kontekstu.
        Mimo bujnej wyobrazni nie jestem w stanie wyobrazic sobie tej pozycji. Prosze o
        szczegoly.
        • chooligan Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 09:54
          biegales z taczkami?
          • totempotem Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 20:34
            chooligan napisał:

            > biegales z taczkami?

            ło jesu...przy czytaniu Was nie można nic jeść i pić :)))))
            • hrabia_dewalgo Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 13.08.04, 14:31
              totempotem napisała:

              > chooligan napisał:
              >
              > > biegales z taczkami?
              >
              > ło jesu...przy czytaniu Was nie można nic jeść i pić :)))))


              ++++++++++

              tak, chce sie wymiotowac.
              • totempotem Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 16.08.04, 13:31
                ++++++++++
                >
                > tak, chce sie wymiotowac.


                :)))))) nie, potem trzeba kompa czyścić ;)
        • gomory Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 09:57
          > "...od tylu, z wysoko uniesionymi nogami.."
          > Mimo bujnej wyobrazni nie jestem w stanie wyobrazic sobie tej pozycji.

          Ani jednej, ani drugiej? Hmmm smiem powatpiewac w ta bujna wyobraznie ;).
          • gianni_vonsacze Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 10:11
            ... dodaj jeszcze z 'szeroko zamkniętymi oczami' i będzie jak w bajce ;)
        • totempotem Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 20:39
          hrabia_dewalgo napisał:

          > "...od tylu, z wysoko uniesionymi nogami.."
          >
          > Nieco moze wyrwane z kontekstu.
          > Mimo bujnej wyobrazni nie jestem w stanie wyobrazic sobie tej pozycji. Prosze
          o
          >
          > szczegoly.


          Może ona ma włosy do kolan a kolana do ziemi ;)

          albo on ma te nogi wysoko unieść...to tak na syrenkę warszawską trochę ;)
      • beadah Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 14:15
        Dziekuje za odpowiedz. Problem jest, ze nie chce by zauwazyl, ze to mnie krepuje.
        Swoja droga moj ex mial naprawde duzego i to byl tez problem, bo musialam duzo
        sie starac zeby nie bolalo. Teraz zas to mnie zaskoczylo i bylam bliska paniki.
        Jednoczesnie strasznie mi wstyd bo przeciez wielkosc nie powinna miec znaczenia,
        a tu ze mnie wychodzi takie zwierze...
        • gomory Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 14:51
          Najsilniej jest unerwione pierwsze kilka centymetrow pochwy. Wiec raczej nie
          liczy sie az tak bardzo dlugosc, co obwod, i uemiejtnie dobrana pozycja oraz
          templ. Aczkolwiek to rzecz jasna kwestia osobnicza, unerwienie ma kilka splotow
          i roznie to kobiety odbieraja (stad te wszystkie punkty G, X,Z i co tam ktora
          jeszcze wymysli ;). W pewnych zakresach wielkosc ma znaczenie raczej
          psychologiczne (choc rzecz jasna nie twierdze ze 10 cm daje te same odczucia co
          20). O ile nie masz preferencji co do glebokich pozycji, to powinniscie sie
          spasowac.
          BTW widac masz maly przeglad meskich mozliwosci ;). Sam znam jedna dziewczyne
          ktora na pokazie seksu na zywo wydala mimowolny okrzyk "ale maly", chlopak byl
          twrdy i sie nawet nie speszyl - za co go osobiscie podziwiam :).
    • Gość: kuku nie ważna jest wielkość przyrodzenia tylko IP: *.gabo.pl 09.08.04, 15:03
      jakość pier..lenia
    • Gość: leff Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:48
      kurde , może określisz nam mniej więcej ile cm ma ten penis we wzwodzie ?
      wtedy można będzie coś bardziej doradzic

      a tak nie wiemy , czy ma 5 cm ,10 cm czy może 2,5 cm ?
      a widać go w ogóle ;-) ?

      ps.
      opisy pozycji "na syrenke" super
      parskałem smiechem "z szeroko załzawionymi oczami"
      co mi się dawno nie zdarzyło :-)))))
      dzięki
      • beadah Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 23:23
        Cos ok 10 cm- absolutnie nie wiecej.
        • beadah Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 09.08.04, 23:44
          moze to tez tak ze przyzwyczailam sie kiedys do konkretnych doznan i obecnie to
          tak bardzo zaskoczylo. Ja nie umiem i nie lubie "grac", udawac orgazmow jak to
          ponoc czesto panie praktykuja. Stad boje sie, ze on cos zauwazy.
          Ale z ta pozycja od tylu to racja- tak na kolanach i lokciach zawsze
          "odlatywalam"- to chyba ten punkt G, czy jak go zwa... Mam nadzieje, ze dosiegnie...
          • Gość: pinia Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: 213.76.130.* 10.08.04, 08:04
            popróbuj na pleckach z poduszka pod pupą
            • gomory Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 10.08.04, 10:42
              Ale wtedy najsilniejsze doznania bylyby dokladnie z odwrotnej strony niz
              Beadach pisala ze jej milo ;).
              • Gość: pinia Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: 213.76.130.* 10.08.04, 11:49
                ..a może też będzie fajnie:)..należy próbować...
                To ma już dwie...kto da więcej:) ??
          • chooligan Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 10.08.04, 10:50
            Albo siadaj na nim (dla niego nawet lepiej). Tak można skrócic pochwę bo macica
            z bebechami będa ją gnieśc od góry. Ale te 10 cm to bym gościowy wydłużył,
            niech idzie do chirurga. Tak do min 13-14.
            • totempotem Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 16.08.04, 13:34
              chyba mi się trochę kochać odechciało...albo sobie pójdę skrócę pochwę, bo w
              innym przypadku przyjdzie macica z bebechami i zacznie mi ją gnieść :)))
        • Gość: Halina Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.ip-pluggen.com 09.08.04, 23:45
          I pewnie do tego CIENIUTKI???
          Bo jesli ma porzadny obwod to jeszcze mozna wytrzymac...
          • Gość: Halina Re: maly penis IP: *.ip-pluggen.com 10.08.04, 13:28
            Mezczyzni maja tez i jezyk, a seks PODOBNO nie najwazniejszy...

            Osobiscie wycofalabym sie z tego zwiazku poki czas.
            • Gość: lalalala Re: maly penis IP: *.gdynia.multicon.pl / *.gdynia.multicon.pl 10.08.04, 13:46
              Potwierdzam ze kozy sa perfekcyjne!!
              • Gość: lalala Re: maly penis IP: *.gdynia.multicon.pl / *.gdynia.multicon.pl 10.08.04, 13:50
                Hahahaha ale pomyłka to nie do tego watku haha ,
                • Gość: Halina Re: maly penis IP: *.ip-pluggen.com 10.08.04, 14:15
                  A moze i do tego, bo kozie na pewno nie bedzie przeszkadzal maly penis...
                  • Gość: lalalala Re: maly penis IP: *.gdynia.multicon.pl / *.gdynia.multicon.pl 10.08.04, 14:18
                    Gość portalu: Halina napisał(a):

                    > A moze i do tego, bo kozie na pewno nie bedzie przeszkadzal maly penis...
                    Wdaje mi sie ze bedzie przeszkadzał, bo przeciez perfekcyjnie musi byc.
                    • l_zaraza_l Re: maly penis 10.08.04, 21:21
                      Jesli moge doradzic...
                      Ni sluchaj kolezanek, sluchaj jego, gdy sie kochacie.
                      I siebie.
                      gomory ma racje. jrsli cos z dlugoscia to szukajcie pozycji. Poprostu chciej mu
                      sie oddac a sie ulozy.
                      A poza tym... oni maja jeszcze tyle wspanialosci... jezyczki... i... i wogole...

                      :)))))
                      • Gość: beadah Re: maly penis IP: *.elisa-laajakaista.fi 12.08.04, 11:20
                        Dzieki! Masz racje!
                        Wymyslilam jednak cos jeszcze! Znalazlam w aptecesystem do cwiczen miesni dna
                        miednicy i krocza dla kobiet.To sie nazywa Aquaflex i sa to takie wkladki w
                        ksztalcie tamponow w dwoch wielkosciach z roznymi ciezarkami. Mysle ze po tych
                        cwiczeniach "wszystkie soki z niego wycisne" ;o)
                        System polecany jest szczegolnie dla tych pan z "luzem", ale w moim wypadku tez
                        sie przyda!
                        Pozdrowienia!
                        • gomory Re: maly penis 12.08.04, 12:20
                          Jesu, ale to urzadzenie wymyslnie brzmi.
                          Ja widzialem na wlasne oczy taki pokaz w wykonaniu azjatki ktora umiala swoja
                          szparka: palic papierosy, "wystrzeliwywac" olejem nad plomieniem (jak czasem
                          mozna zobaczyc u polykaczy ognia), wydmuchiwala strzalki przebijajac balony
                          trzymane przez faceta oddalonego o pare krokow, zaciskajac "sie" na pilce z
                          przymocowanym sznurkiem unosila z ziemi skrzynke z 1,5 litrowym pelnymi
                          butelkami Coca-Coli! Widowiskowe, aczkolwiek ja bym sie nieco bal w nia
                          wsuwac ;-).
                          • marsylianka Re: maly penis 14.08.04, 23:40
                            dawno sie tak nie smialam gomory! Dawno .. malo lyzeczki od jogurtu
                            niepolknelam:>
                          • totempotem Re: maly penis 16.08.04, 13:41
                            :))))) i jeszcze pewnie skakała na piłce ;)
                            podejrzewam, że o wsuwaniu nie byłoby mowy...skończyło by się na wsunięciu...
    • Gość: burunduk Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:45
      hmm... to, ze ty nie czujesz, nie znaczy ze on nie czuje... jak niegłupi to po
      prostu pogadajcie... swoja droga co to za bzdura z tym luzem po porodzie?...
      pochwa to mięśnie... wiele można włozyć i wszystko wyrzucić ;)
      • gomory Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 12.08.04, 12:52
        > swoja droga co to za bzdura z tym luzem po porodzie?...

        Medycyna w tym wzgledzie ma rozne zdanie od Twojego ;).
        • Gość: burunduk Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:10
          ok... cześć i chwała medycynie i tobie medyku... chyba jednak można ćwiczyć? i
          powrócić do stanu wyjściowego? są ta jakieś jazdy z miednicą, ale nie o to
          chodzi...
          zaczynam dochodzic do wniosku, że jesteś kobieta po ciężkich przejściach
          emocjonalnych w postaci 3 mężów i wielokrotnych porodach ;)
          hehe "jazdy z miednicą" :) nie czepiaj się proszę ;)
          • pinia38 Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 12.08.04, 13:14
            przepraszam a ile Ty masz lat??? poćwiczyć???mówisz??? hmmmm..
            • Gość: burunduk Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:10
              pinia38 napisała:

              > przepraszam a ile Ty masz lat??? poćwiczyć???mówisz??? hmmmm..

              27, jestem po porodzie i nie miałam jeszce zarzutów 'luzu' ;)
              ale skoro medycyna twierdzi inaczej, to zostają ćwiczenia ;)
            • Gość: beadah Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.elisa-laajakaista.fi 12.08.04, 20:47
              3 mniej od ciebie ;o)
        • pia.ed mEDYCYNA MA INNE ZDANIE? 12.08.04, 13:38
          • pia.ed Re: MEDYCYNA MA INNE ZDANIE? 12.08.04, 13:42
            A co, jestes lekarzem ginekologiem czy "ginekologiem-amatorem???

            Zapytaj sie moze doswiadczonego kolegi czy ich zony staly sie nieatrakcyjne
            po porodzie?
            Jesli tak, to czemu narzekaja ze czesto zony stracily ochote po urodzeniu
            dziecka i zbyt rzadko daja im dostac sie do "miodu"???
            • gomory Re: MEDYCYNA MA INNE ZDANIE? 12.08.04, 15:26
              Niekiedy po porodzie wystepuje poluznienie pochwy. Zaleca sie wlasnie wtedy
              cwiczenie miesni kegla. Zrodlem powyzszych wiadomosci byl seksuolog, a nie
              ginekolog.
              Jesli Ci bardzo, bardzo zalezy a nie chce Ci sie samej doczytac, to u mnie za
              mniej wiecej 2 tyg. otwieraja po wakacjach biblioteke, moge sie wtedy czlapnac
              i wyszukam Ci stosownego zrodla. To tyle w temacie. Co do atrakcyjnosci samego
              seksu - ten fakt nie ma za wiele wspolnego z libido, no poza pewnym
              dyskomfortem. Wiec nie wiem o co Ci chodzi z ta atrakcyjnoscia - mozesz
              rozwinac?
              • Gość: beadah Re: MEDYCYNA MA INNE ZDANIE? IP: *.elisa-laajakaista.fi 12.08.04, 20:46
                Luz czy nie- wystarczy sprawdzic wlasnym palcem- wlozoc i sprobowac na nim
                zacisnac. Odnosnie porodow to nie tylko robi sie luzniej, ale towarzyszyc temu
                moga inne objawy-mniej przyjemne-moze omine. Sama jestem po medycynie, wiec co
                nie co wiem. Odnosnie cwiczen- nic nie szkodza, a moga pomoc. To takie same
                miesnie jak w brzuchu-a na nim widac efekt cwiczen- chyba nikt tu nie zaprzeczy?
                Sztuczki tajskich prostytutek widzialam w Tajlandii na wlasne oczy. Ale to co
                innego "zassac" i potem dymek popuscic. Tyle, ze tez trzeba najpierw pocwiczyc.
                A tak w ogole to te doswiadczone kolezanki wlasnie dlatego preferuja "duze", bo
                inaczej malo czuja. wiecie, to jest duza roznica miedzy "jakas tam
                przyjemnoscia" , a "totalnym odlotem". tak samo zupelnie inna jest przyjemnosc
                (choc niewatpliwa)tylko po pieszczotach, a co innego gdy po nich nastepuje ten
                "wysoki szczyt".
    • Gość: pokrybala Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 00:53
      jeżeli mówisz, że ma 10 cm to pewnie ma z 5 cm (lubisz go więc troche
      koloryzujesz). Daj sobie z tym goscoiem spokój. Nie słuchaj tych idiotek, które
      mówią, że to nie ma znaczenia. Ma i to duże! Niech sie prześpią z facetem,
      który ma fitka wielkości połowy małego palca, to zobaczą, czy nie ma znaczenia.
      Ja wiem, że liczy się serce, uczucia itp. Ale sex tez sie liczy! Jesteś młoda!
      Nie musisz się poświęcać i liczyć, że jakoś to bedzie, że znajdziesz jakąś
      oidpowiednią pozycję, jakieś ustrojstwo itp. To jest dobre na raz a nie na
      stałe.
    • _lafirynda GOMORY CO TY BREDZISZ O UNERWIENIU 13.08.04, 01:22
      pierwszych 10 cm????

      a pukanie w szyjke maciczki???? slyszales o czyms takim Mistrzu????
      • gomory Re: GOMORY CO TY BREDZISZ O UNERWIENIU 13.08.04, 10:33
        Przeczytaj jeszce raz co napisalem, tylko wolniej ;). Pisalem o indywidualizmie
        doznan. Wiele kobiet odbiera jako bolesne uderzanie penisa w tylna scianke
        pochwy, a ja znam takie ktore to nieziemsko podnieca. Wiekszosc kobiet osiaga
        orgazm w wyniku pieszczot lechtaczki, a znam opinie pani twierdzace ze ona ta
        droga nijak nie dojdzie. Odbior to kwestia osobnicza.
        Wpisz sobie w goglu "vagina", powinnas znalezc rysunki anatomiczne, a nawet
        modele z przykladami rozkladow unerwienia. Bedziesz mogla latwo stwierdzic ze
        wszystko "ciagnie" sie od lechtaczki do wewnatrz pochwy, najwieksze sploty sa
        wlasnie u wejscia. Beadah jest po medycynie to powinna chyba potwierdzic jakby
        co :).
      • gomory Re: GOMORY CO TY BREDZISZ O UNERWIENIU 13.08.04, 10:34
        > pukanie w szyjke maciczki

        BTW to brzmi jak seksik krasnoludkow ;).
        • totempotem Re: GOMORY CO TY BREDZISZ O UNERWIENIU 16.08.04, 13:47
          gomory napisał:

          > > pukanie w szyjke maciczki
          >
          > BTW to brzmi jak seksik krasnoludkow ;).

          knocking to heavens door ? :)
          • gomory LOL :) 16.08.04, 14:34
      • chooligan Re: GOMORY CO TY BREDZISZ O UNERWIENIU 13.08.04, 11:06
        Ale szyjka jest w okolicach 10 cm od wejścia (lub wyjścia jak kto woli) pochwy,
        więc dycha może ją "puknąć" od biedy. Ginekolog nie ma palców na 16 cm a maca
        szyjkę az miło :DDD
        • Gość: burunduk Re: GOMORY CO TY BREDZISZ O UNERWIENIU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 14:11
          a jak sie dobrze ustawi to nawt bliżej! bardzo blisko :)
          • hrabia_dewalgo Re: GOMORY CO TY BREDZISZ O UNERWIENIU 13.08.04, 14:40
            Gość portalu: burunduk napisał(a):

            > a jak sie dobrze ustawi to nawt bliżej! bardzo blisko :)

            ++++++++++


            mlodzi naukowcy radzieccy w czasie cwiczen na poligonie kamczatskim osiagali w
            wyniku mnozenia 2x2 wyniki grubo przekraczajace 5. Rekordowo nawet doszli do
            siedmiu.
            Moze to nie na temat, ale tak mi sie jakos skojarzylo czytajac te dyzkuzje.
            • totempotem Re: GOMORY CO TY BREDZISZ O UNERWIENIU 16.08.04, 13:57
              hrabia_dewalgo napisał:

              > Gość portalu: burunduk napisał(a):
              >
              > > a jak sie dobrze ustawi to nawt bliżej! bardzo blisko :)
              >
              > ++++++++++
              >
              >
              > mlodzi naukowcy radzieccy w czasie cwiczen na poligonie kamczatskim osiagali
              w
              > wyniku mnozenia 2x2 wyniki grubo przekraczajace 5. Rekordowo nawet doszli do
              > siedmiu.
              > Moze to nie na temat, ale tak mi sie jakos skojarzylo czytajac te dyzkuzje.

              Ja to się już bać zaczynam...
              pukają w szyjkę macicy, coś tam się "ciągnie" od łechtaczki aż do pochwy -
              zaglądam sprawdzam nic mi się nie ciągnie, ale cały czas sprawdzam bo nigdy nic
              nie wiadomo co to się człowiekowi przydarzy ;), macica z bebechami będa ją
              gnieść od góry - a wszystko z powodu jakiegoś punktu G ...:)))
              nic nie rozumiem, to o co chodzi w tym seksie ??? ;)
              • gomory Re: GOMORY CO TY BREDZISZ O UNERWIENIU 16.08.04, 14:35
                > nic nie rozumiem, to o co chodzi w tym seksie ??? ;)

                No widzisz jak to jest, tlum facetow musi tlumaczyc kobietom co one w srodku
                maja i jak czuja ;).
    • leff Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 14.08.04, 21:48
      popieram pokrybala(ę) ,
      facet powinien poszukać wąskiej kobitki i z głowy ,
      nie ma takich ?
      są , sam spotkałem sie kiedyś z tak "ścisłą" kobitką ,
      że palec ledwie "tam" mi wchodził , o włozeniu dwóch mogłem zapomnieć ,
      a stosunek był możliwy tylko od tyłu i to po sporym nawazelinowaniu ;
      lekarz pocieszał ją , że po urodzeniu dziecka to się zmieni :-))

      i tu pozdrawiam J."ciasną dziurkę"
      niezapomniane wrażenia z "wrażenia" pozostały :-))
      • conveyor Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 15.08.04, 02:28
        leff napisał:

        > sam spotkałem sie kiedyś z tak "ścisłą" kobitką ,
        > że palec ledwie "tam" mi wchodził , o włozeniu dwóch mogłem zapomnieć ,
        > a stosunek był możliwy tylko od tyłu i to po sporym nawazelinowaniu ;
        > lekarz pocieszał ją , że po urodzeniu dziecka to się zmieni :-))
        >
        > i tu pozdrawiam J."ciasną dziurkę"
        > niezapomniane wrażenia z "wrażenia" pozostały :-))

        Taaa, wiem cos o tym...
        Pozdrawiam

        ------------------
        Forum bez cenzury
        Prawdziwy Mężczyzna
    • marcepanna Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 15.08.04, 08:48
      napisz lepiej jak sie dmuchacie i czy go zlejesz czy nie bedzie co poczytac bo
      takie rozterki ze maly sa zbyt zwyczajne , po co roztrzasac cos zcego sie nie
      zmieni?
      • Gość: beadah Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.elisa-laajakaista.fi 15.08.04, 22:21
        To teraz juz sama sobie odpowiem... juz po kilkakrotnym probowaniu :)
        On jest swietny!
        Przede wszystkim wcale sie nie speszyl, gdy zasugerowalam mu "ten"
        problem.(wiekszosc kobiet preferuje duze... itp)Probowalismy "od tylu" ,oraz z
        poduszka, i obie wersje zdaly egzamin. Poza tym on stara sie najpierw mnie
        zaspokoic i jest b.czuly i ... pomyslowy. No i ta pewnosc siebie , spokoj i
        cierpliwosc...(bo ja to jestem z tych narwanych). To chyba facet mojego zycia.
        Facet przez duze F, chodz "z niewielkim".
        Mialam nie pisac, ale pisze by ci jacy maja kompleksy w tej sprawie, mogli sie
        ich wyzbyc.
        Aha- ja mam 35 lat. A cwiczyc bede dalej :)
        • Gość: pinia Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: 213.76.130.* 16.08.04, 12:00
          Próbuj ,próbuj..najważniejsze że jest Ci dobrze..jak facet dobrze kobietę
          rozgrzeje to polowo sukcesu:) i...dziel sie nowymi odkryciami;)
    • Gość: wielki Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 22:06
      ok a teraz mnie posluchajcie wszyscy , gadacie tu glupoty gdy zmozna powiekszyc
      czlonek bez operacji, trzeba tylko: miec pieniadze, wiedze i checi. ja sam
      jestem tego przykladem , w ciagu 4 lat zwiekszylem dl. penisa z 14 cm do 22 cm
      i obwod z 11 cm do 15 cm. ok a teraz jak to zrobilem ; uzywalem penisplus,
      pompki z usa + dobra dieta i cyklicznie winstrol, aby przyspeszyc efekty. w
      zadnym razie ni ekupujcie pompek z naszych sexshopow bo tam sa same gowna,
      musici epeni splus i medyczna pompk ezamowic z usa razem ok 600 usd , ale to i
      tak taniej i bezpieczniej niz operacja www.penisplus.com
      www.drjoelkaplan.com
      • Gość: Halina Pompka ??? IP: *.ip-pluggen.com 15.08.04, 23:01
        Taka pompka sluzy chyba do utrzymania erekcji? Czy Twoj penis z 14 cm w stanie
        zwisu osiagnal 22 cm w stanie zwisu?
        Dopiero to moznaby nazwac PRZEDLUZANIEM!
      • kajetanb52 Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 16.08.04, 13:40
        Taaaaa

        A świstak siedzi i zawija w sreberka :)


        • totempotem Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 16.08.04, 13:51
          kajetanb52 napisał:

          > Taaaaa
          >
          > A świstak siedzi i zawija w sreberka :)

          Albo pompuje w czekoladkę ;)
          >
          >
          • Gość: Annie Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 23:09
            O cholera miales 14 a teraz 22 na wlasne zyczenie zrobiles z siebie kaleke ?
            Bu ha ha ha !!!!
            Przeciez 22 cm to duzo za duzo wg mnie moj chlopak ma 18 i ubolewam nad tym
            bardzo chcialabym zeby zmniejszyl go sobie o jakies 4 cm :]
            • totempotem Re: maly penis- czy to poczatek klopotow? 17.08.04, 18:12
              może specjalista od bebechów coś poradzi;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka