Dodaj do ulubionych

problemy z nastolatka

10.02.14, 21:47
Witam,mamnadzieje,że znajdzie sie na tym forum jakiś doświadczony ojciec,który udzieli mi rady. Ojcem co prawda nie jestem,ale opiekunem prawnym rozpieszczonej nastolatki,ktorajest moja siostra.. ta sytuacja trwa 1,5roku,kłamstwa, pyskowki,awantury z jej strony, ciągle wymuszanie płaczem, wymykanie sie w nocy nie wiadomo gdzie.. nic do niej nie dociera, ciągle napięta sytuacjaw domu, jesteśmy z zonazalamani, że nie możemy sobie z tym poradzić, tracimy pomału cierpliwość.. jak przemówić do nastolatki?
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: problemy z nastolatka 10.02.14, 23:29
      Ogniem i mieczem ;)
    • gyubal_wahazar Re: problemy z nastolatka 10.02.14, 23:37
      Ale już poważnie, to nabieracie się na te jej ślochy ? To nic dziwnego, że co chwila odwala wam jakieś melodramaty. Jak zaczyna płakać, to płacz głośniej. Ustal parę zasad i egzekwuj, żeby się waliło i paliło. A jak jej się nie podoba, to zaprowadź ją do najbliższego poprawczaka i jak tam jej się bardziej odpowiada, to nie musi wracać
      • mast12 Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 07:00
        To nie jest tak, ze sie nabieramy, ale te jej dramaty doprowadzają mnie do szału, to zachowanie, tak jakby cały świat był jej coś winny, te humory bo ona cos chce, ojciec napozwalal a teraz my to naprawiać musimy.
        i jeszcze żeby tu coś działało, tv, komputer zabiore ale to może dla. Niej nie istnieć, wyjścia.. co za problem jak nie drzwiami to oknem.
        poprawczak...Heh nawet jakby to była groźba to tym bardziej co ona sobie pomyśli, że chce ją oddać..
        • sibeliuss Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 09:20
          A może szczera rozmowa, ze kochacie, ale wymagacie, że będzie poważnie ją traktować, ale gdy zajdzie potrzeba to niestety zmuszeni będziecie poprosić o pomoc prawnika i zapytać wprost, czy woli Wasz dom czy dom dziecka.
          Czego się boicie, dlaczego obarczacie się winą? Ona doskonale widzi, że może robić co chce i że ma nad Wami przewagę i korzysta z tego - w końcu czemu ma Wami nie manipulować, skoro jesteście bezradnymi frajerami?
          • neojeriomina Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 09:44
            Jest jeszcze taka instytucja jak kurator - można ją postraszyć, że będzie miała dozór kuratora sądowego i czy tego rzeczywiście chce.
    • asfo Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 11:52
      Mało napisałeś.

      Co dokładnie robi źle, jak często, o co ma pretensje, czy do szkoły chodzi, czy ma problemy z nauką, czy w Waszej rodzinie pochodzenia występowały jakieś problemy, co się stało z Waszym ojcem, w jaki sposób próbujecie na dziewczynę wpływać, czy byliście u terapeuty, jaka jest atmosfera w domu... Wszystko jest ważne.

      Nie możesz się spodziewać, że przygarnięcie nastoletniej siostry, która wcześniej przeżyła jakieś traumatyczne wydarzenie (bo z jakiegoś powodu ty się nią opiekujesz, więc coś się musiało stać) będzie łatwe i bezproblemowe. Może ona nie tyle jest rozpieszczona, co nauczyła się, że ze wszystkim musi radzić sobie sama bo dorosłym nie można ufać? Ja bym powiedziała, że warto by się zgłosić do specjalisty, zanim zajdzie w ciążę albo wejdzie w konflikt z prawem.
      • mast12 Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 13:10
        W naszej rodzinie wcześniej nie było żadnych problemów, ojciec zginął w wypadku, ona chodziła po wypadku na spotkania, zmieniliśmy miejsce spotkań bo tam chodzić nie chciała, w nowym miejscy było wporzadku i lekarz po jakims czasie lekarz uznal, że przychodzić już nie musi, ato wszystko zaczęło sie 3miesiace później,
        w szkole wszystko wporzadku, chodzi do dobrego liceum, ma dobre oceny, nauczyciele są zadowoleni
        postaralem sie o zmianę trybu pracy co w moim zawodzie jest ciężkie, żeby być jak najwięcej w domu, co najbardziej mnie boli ... Może jest dość dużą różnica wieku ale zawsze było między nami dobrze. Wspólne wakacje, wyjścia itp a tu takie coś,
        kłótnie są praktycznie codziennie o wszystko, o to że obiad nie taki jak chce, o to że najchętniej codziennie wyciagala by kasę na nowe ubrania, o to że chce jechać tu i tu a jamał za to płacić bo ona musi tam być, o wychodzenie na imprezy!? W środku tygodnia, o to że najchętniej co dwa miesiące potrzebuje nowy telefon lub tablet bo wyszedł taki co ma coś czego nie ma stary, a jak sie odmówi to cóż.. krzyki sa,obraża sie, ucieka iidzie nie wiadomo gdzie
        • gyubal_wahazar Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 14:31
          Może się mylę, ale na moje, za bardzo się z nią cackacie. Za bardzo też okazujecie, że wam na niej zależy. W efekcie, widząc że zagrywacie bardzo miękką piłkę, testuje was. I będzie testować tak długo, jak nie napotka oporu.

          Usiądź z nią i w krótkich żołnierskich słowach wyłóż, że albo zaakceptuje wasze zasady, albo zmieni adres na poprawczaka (wymień ulicę i nr domu, by trafiło że rozejrzałeś się w temacie). I nie roztkliwiaj się nad tym co ona pomyśli, bo to co wy myślicie, ona ma serdecznie w dupie

          Nie ma mientkiej gry, bo za jakiś czas ona będzie dyktować reguły w waszym domu
        • kalllka Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 15:47
          Nie wiem jak dawno zmarł ojciec ale żałoba czasem trwa dłużej niz rok.
          Czemu nic nie piszesz o matce?
          • mast12 Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 16:01
            To sie stało ponad 2lata temu
            matka też nie żyje,zmarła przy jej porodzie, była chora

            Co jeśli stwierdzi 'oddajcie mnie gdziekolwiek wszystko mi jedno'?
            Nie, nie otrafi mi to przez mysl nawet przejść a jak mam to jej powiedzieć, se ją oddam? Nie moglbym
            • kalllka Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 16:25
              Tobie tez niełatwo. Ale ty masz przynajmniej żonę... Rozumiesz juz co sie w niej dzieje?
              -Kompletne poczucie samotności.
              Pewnie awanturujac sie z wami szarpie sie z bezsilności. Ni to dziecko ni kobieta. Mamy nie było by nauczyć ja po kobiecemu sie poskarżyc poszukać opieki...ty ojca, nie umiesz.
              Powiedz, macie z żona dzieci? Bywa ze łatwiej wypełnić dręcząca pustkę po stracie , zajmując sie- kochając innych ( w tym wypadku bratanka bratanicę np)
        • corgan1 Re: problemy z nastolatka 11.02.14, 18:30
          > o to że obiad nie taki jak chce,

          tzn.? możesz rozwinąć szczegóły?

          Ja mam dobry sposób na kwękolącą w ten sposób osobę. Chcesz obiad taki i taki i inny niż reszta domowników? nie ma sprawy; masz tu nóż i obierz warzywa jakie potrzebujesz, a tu tarkę i zetrzyj albo pokrój, obierz ziemniaki jak chcesz je jeść zamiast ryżu itp. Chcesz inny kotlet niż reszta? spoko, nauczysz się mielić mięso i robić mielone albo tłuc kotlety albo robić cokolwiek innego jak chcesz ale sama pod nadzorem starszej osoby. Zwykle działa.

          Aha! no i potem trzeba pozmywać po sobie. Żałoba nie zwalnia od mycia po sobie naczyń prawda?
    • bombalska Re: problemy z nastolatka 12.02.14, 00:36
      A mi tez mozesz kupic nowy tablet? :)
      Im wiecej dziecko dostaje prezentow, tym mniej musi sie schylac. To psuje dzieciaka. Lepiej dac mu za malo i pozwolic sie samemu postarac, niz odwrotnie. Ja nie jestem psychologiem, ale czytalam taka opinie dot. dzieci adoptowanych, ze najczestszym bledem popelnianym przez rodzicow adopcyjnych jest to, ze nie traktuja tych dzieci na rowni z biologicznymi dziecmi, tylko im poblazaja, lituja sie i stosuja taryfe ulgowa.
      Sugeruje, zebys udal sie po porade do psychologa. Mysle, ze najlepszy bylby psycholog rodzinny, czy cos podobnego. Wczesniej sprawdz opinie na internecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka