IP: *.netron.pl / 213.17.241.* 29.10.04, 19:58
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1197696&KAT=239 <-
Obserwuj wątek
    • diastema Re: :( 29.10.04, 20:02
      mnie zawszw wkurza kiedy nie umiem pomoc kiedy rozmwaim z pacjentem wracam po
      tygodiu na jakis oddzial a on juz nie zyje ;(
      • Gość: baha Re: :( IP: *.netron.pl / 213.17.241.* 29.10.04, 20:07
        a ja czuję żal do całego świata :( czasem wolałabym się nie urodzić :( choć
        jako zdrowa osoba nie mogę narzekać, ale nie mam siły patrzeć na to jak ktoś
        cierpi :(
        a Tobie diastemo dużo siły zyczę w Twojej pracy, zresztą... ta siła przyda sie
        i mi ....
        • diastema Re: :( 29.10.04, 20:08
          wiesz co to taka czasem nieludzka praca bo nie mozna sie przejmowac kazdym
          pacjentem co umarl ;(((((
          • Gość: baha Re: :( IP: *.netron.pl / 213.17.241.* 29.10.04, 20:15
            ....zgadzam się, że dystans w takiej pracy jest potrzebny i to bardzo...
            gorzej tylko jak widzi się cierpienie swoich bliskich :( jak przeżyć coś
            takiego ? :(
    • Gość: c.kapturek Re: :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 20:30
      moim zdaniem, dziś trudno pojac śmierć, zwlaszcza, gdy spotyka nie tylko ludzi
      starszych, ale młodych, a nawet dzieci. często przychodzi niespodziewanie, nie
      bedąc przyczyna naturalnych czynników, dlatego ludzie patrza na śmierć jak na
      zło i niesprawiedliwość. bardziej niesprawiedliwe według mnie jest cierpienie,
      sens cierpienia i je nalezy zrozumieć. coż mamy do stracenia, wszyscy
      odejdziemy prędzej czy później. :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka