Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Moda, elegancja, szyk.

    04.07.07, 13:46
    Skreslic intruza ..;)
    No wlasnie ...czy osoba szykowna, elegancka, musi byc ubrana modnie ? I na
    odwrot, czy osoba modna w kazdym calu jest osoba elegancka ?
      • justynnka Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:03
        hm....ze mna jest tak że jeśli usłyszę że w czymś wyglądam ,,elegancko" to
        znaczy ze coś jest nie tak z tym ubraniem. dla kobiety przed 30 chyba nie jest
        najwazniejsze aby wyglądać akurat elegancko,raczej stosownie do okazji czy w
        konkretnym stylu.
        • gabi1234 Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:08
          elegancka nie koniecznie = modna (moim zdaniem)
          • sankanda Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:12
            a ten caly "szyk" w tym wszystkim ? bo przeciez osoba elegancka wcale nie musi
            byc od razu postrzegana jako osoba szykowna ...
            moim zdaniem szyk jest inteligentnym polaczeniem klasyki i modnych tendencji.
        • sankanda Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:10
          elegancja to takze umiejetnosc dostosowania ubioru i stylu do okazji.
          kobieta przed trzydziestka moze byc jak najbardziej elegancka, co wcale nie
          znaczy, ze w szarym kostiumie i z apaszka :)
          • justynnka Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:15
            chodzi Ci o styl klasyczny ( czyli biurowy)? pod garniturem do pracy mozna
            mieć lekko odjechany top a elegancja to taka ,,cioci klocia"-kołnierzyk,
            broszka itd.
            • sankanda Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:17
              nie obchodzi mnie styl biurowy. jesli juz sie utarlo, ze do biura chodzi sie w
              garniturze, to ok. , a szkoda dla tych, ktore poza biurem nigdy tak sie nie
              ubiora :)
              piszesz o elegancji jakby to byla domena prowincjonalnych strojnis...;)
              • justynnka Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:21
                bo tak to widzę;) napis w stylu ,,eleganckie stroje dla pan" oznacza dla mnie
                ubrania dla stonowanych 40 z plusem i rozmiarem powyżej 40. spódnica do pół
                łydki,mały dekolt, buty na słupku czyli jak mówi moja kolezanka styl a'la
                teściowa;)
                • sankanda Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:26
                  :)))
                  nigdy nie wiadomo jak czlowiek sam bedzie wygladal po czterdziestce, wiec bede
                  ostrozna, ale ...fakt, nie mieszkam w Polsce... czterdziestki niekoniecznie
                  nosza rozmiar 40+. Moja tesciowa ma 72 latach, nosi rozmiar 38, ktory we
                  Francji jest mniejszy niz w Polsce. Szwagierka ma lat 48, nosi 36 przy wzroscie
                  175... no i moglabym ci podac bardzo duzo takich przykladow :)
                • meduzaa1 Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:27
                  ooo, kompletnie się nie zgadzam. Ten styl który opisałaś to raczej styl
                  nobliwy.
        • iluminacja256 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 15:10
          W głowie się przewraca, jaki osiągnęliśmy stan, skoro wiele spośród nas, nie
          zna własnego języka...

          Elegancja wg Słownika PWN
          elegancja

          elegancja «dobry smak w ubiorze i wytworność w sposobie bycia»


          I co to ma wspólnego z wiekiem? Styl a'la teściowa to jak juz ktoś napisał -
          styl nobliwy . Właśnie dlatego, że słowo elegancki ktoś może uwazać za coś
          synonim słow "coś nie tak przed 30" widuje się d.u.p.ę na wierzchu na
          egzaminach oraz adidasy do garnituru w tym samym miejscu;/
      • meduzaa1 Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:25
        Szyk to umiejętność doboru stroju do sytuacji i miejsca, przy czym uważam że
        żeby być elagancką należy również być "na czasie" z modą ale nie koniecznie "w
        każdym calu".
        • sankanda Re: Moda, elegancja, szyk. 04.07.07, 14:26
          bingo!
        • branzoletka Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 09:11
          zgadzam się
        • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 02:11
          też się podpisuję! żeby być elegancką trzeba być również modną! Może
          niekoniecznie w każdym calu, ale...trzeba byc chociaz w miarę zorientowaną co w
          trawie piszczy.
      • disa Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 09:45
        Elegancja to klasyka i nie ogranicza się do prostego, grzecznego stroju.
        Moda to aktualny, chwilowy, a zarazem kapryśny trend.
        Czasami moda jest elegancka, ale wiem jedno dla mnie elegancja jest zawsze modna – i staram się do tego u siebie dążyć :]
      • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 11:41
        > czy osoba szykowna, elegancka, musi byc ubrana modnie ?

        nie

        > czy osoba modna w kazdym calu jest osoba elegancka ?

        również nie, ale to przecież sankando od dawna wiadomo...??
      • ryfka81 Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 16:17
        Odpowiedź na oba pytania brzmi "nie".
        Osobiście lubię elegancję połączoną z oryginalnością, pomysłowością. Ciuchom
        tylko modnym, tylko eleganckim lub tylko modnym i eleganckim zawsze czegoś
        brakuje. Oto dwa z moich ulubionych zdjęć z Sartorialisty:

        bp1.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RmaMNKS9XNI/AAAAAAAABU8/iNtgZvJ-SAc/s1600-h/Ffull.jpg
        bp2.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RiiEYa-X9eI/AAAAAAAAA68/PtMNpjD5gVY/s1600-h/SantAndrea.jpg
        • disa o nie!!! 05.07.07, 16:53
          bp1.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RmaMNKS9XNI/AAAAAAAABU8/iNtgZvJ-SAc/s1600-h/Ffull.jpg
          horror te buty!!
          Ja już widziałam podobne, z góry wyglądają jak te do gry w kręgle! z tym, że tamte dodatkowo MIAŁY OBCAS!!!

          :(

          brrr
          • lilivampire Re: o nie!!! 05.07.07, 17:12
            disa to są klasyczne buty wprowadzone do mody przez CC
            • disa Re: o nie!!! 05.07.07, 17:16
              nie ważne przez kogo... mam dreszcze
              • lilivampire Re: o nie!!! 05.07.07, 17:18
                ja takowych co prawda nie noszę, ale doceniam i uważam, że klasyki nie należy obrażać:)
          • ryfka81 Re: o nie!!! 05.07.07, 17:18
            No wiesz! Buty są w tym wszystkim najlepsze! Jak dla dziewczyny Ala Capone ;o)
        • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 17:11
          piękne połączenie elegancji, szyku i mody:)
          sartorialist rządzi:)
      • leyla_83 Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 17:09
        Można być ubranym zarówno szykownie, gustownie i elegancko...jak i modnie. Z tą
        tylko różnicą, że szyk, elegancja i gust- to pojęcia względne. A tzw.
        nieśmiertelna klasyka- w rzeczywistosci nie istnieje.
        • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 17:13
          tak?
          czyli małą czarną nie określasz mianem nieśmiertelnej klasyki? czy czarne czółenka z migdałowym noskiem?
          to jest nieśmiertelna klasyka i nie tylko IMHO, ale zdaniem b. wielu osób
          • leyla_83 Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 17:20
            A od kiedy mała czarna jest tzw. "niesmiertelną klasyką"? No- historia mody sie
            kłania, a przecież znasz się na tym. Stała sie nią mniej więcej w latach 60. :)I
            skąd wiesz czy będzie nią jeszcze przez kolejne 100 lat?? Nie wiesz jak wówczas
            ubierać sie będą ludzie i co będzie wchodzić w poczet twojej niesmiertelnej
            klasyki. A co stanowiło nieśmiertelna klasyką 100, albo nawet 200 lat temu?
            Pomysl troszkę. "Niesmiertelna klasyka?"- bzdura. Na modę trzeba patrzec również
            długodystansowo.
            • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 20:47
              ty chyba nie wiesz co piszesz...?
              brak mi słów na twój post!!
              • leyla_83 Re: Moda, elegancja, szyk. 06.07.07, 20:22
                Brak ci słów bo w ogóle nie rozumiesz o czym ja piszę:) Juz cie kiedyś
                informowałam: dokształć się w temacie- a potem dopiero wypowiadaj. To o czym
                mówię jest wykładane na wszystkich uczelniach projektowania ubioru. Jest taki
                przedmiot- psychosocjologia mody...życzę owocnej edukacji.
                • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 06.07.07, 21:18
                  hahaha
                  • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 02:18
                    Zgadzam się z Leila83. To co napisała o względności "niesmiertelnej klasyki" ma
                    sens i myślę, że ma n/t dużą wiedzę!
              • xtrin Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 02:36
                lilivampire napisała:
                > ty chyba nie wiesz co piszesz...?
                > brak mi słów na twój post!!

                To nie najlepiej o Tobie świadczy :).
            • lilly_em Re: Moda, elegancja, szyk. 05.07.07, 22:24
              leyla_83 napisała:

              skąd wiesz czy będzie nią jeszcze przez kolejne 100 lat?? Nie wiesz jak wówczas
              > ubierać sie będą ludzie i co będzie wchodzić w poczet twojej niesmiertelnej
              > klasyki. A co stanowiło nieśmiertelna klasyką 100, albo nawet 200 lat temu?

              tak, mnie np. baaardzo interesuje co bedzie modne za 100 lat :D "nieśmiertelna
              klasyka" - taka metafora, trudne słowo ;)
              • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 02:32
                No właśnie. Bo ludzi nie interesuje co będzie za 100 lat. Żyjemy tu i teraz i
                nie potrafimy inaczej mysleć. Jeśli Leila83 studiuje projektowanie, jakieś tam
                socjologie mody, itd. - to ma na te tematy o wiele szersze spojrzenie niż my -
                dziewczyny, które sie po prostu interesuja ciuchami! Ja sama nigdy nie patrzyłam
                na to w ten sposób, ale to co ona pisze jest bardzo ciekawe! Jest dużo sensu w
                tej względności mody i gustu! Sama chciałam studiować projektowanie bo na
                punkcie mody mam prawdziwego hopla:-) ale chciałabym tez szerzej spojrzec na tą
                kwestię, tzn. nie tylko moda w sensie >ubranie<, ale też własnie psychologia
                mody! Może kupie sobie jakąs książkę n/ ;-DDDDD
                • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:19
                  chyba faktycznie kup sobie jakąś książkę na ten temat:)
                  • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:28
                    Niestety, Ty w ogóle nie masz zadnego pojęcia na te tematy:-) o czym świadczy to
                    twoje: "hahaha" przy tym co Leila napisała. Sama powinnaś się od Leila i xtrin
                    uczyć, bo masz płytkie spojrzenie n/t.
                    • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:33
                      dziewczę, a ty spojrzenia masz zero:)
                      • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:37
                        cieszę się, że ze mnie młode dziewczę :-)))
                        • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:40
                          a nie czujesz się taka? no, ja w tym wieku zecydowanie się taka czułam:)
                          nie to żebym się teraz nie czuła;)
                          • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:43
                            tak, czuję sie bardzo młodo :-)
                            • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:44
                              to dobrze, oby jak najdłużej:)
                              • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:46
                                oby do setki :-)
                                • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:47
                                  o nie! nie przerażaj mnie!
                                  ja pragnę umrzeć młoda i piękna;)
                                  • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:48
                                    zawsze tak się mówi na początku :-)
                                    • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:50
                                      niekoniecznie:)
                                      • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:52
                                        kiedyś tak myślałam, teraz chcę dłuuuuugo żyć :-)
                                        • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:54
                                          a kiedy było to kiedyś?;)
                                          • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:55
                                            jakis czas temu :-)
                                            • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:56
                                              ;D
                • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 04:33
                  a teraz się wypowiem nt nieśmiertelnej klasyki;)
                  nie można na nią patrzeć 100 lat wstecz! ja patrzę na modę bardziej pod kątem przełomu mody kobiecej, czyli od lat 20-tych XX wieku wzwyż, kiedy to nastąpiła emancypacja kobiet (absolutne zrzucenie gorsetów, sukien z trenami itp.)
                  nie można patrzeć na modę całościowo, bo to co było 100 lat temu (owszem, piękne i teatralne, ale obecnie zupełnie na czasie własnie przez wzgląd "wolności" kobiet) nas już zupełnie nie dotyczy i raczej nie ma szans na powrót tych "kobiecych kajdanów":)
                  to, że moda się zmienia nie oznacza, że zmienia się z nią wszystko po kolei
                  w "naszych czasach" istnieje coś takiego jak "nieśmiertelna klasyka" i być moze, że jest to tylko metafora, jak to ktoś napisał, ale nie mozecie powiedzieć, że odkąd się pojawiły levisy 501, trencz, mała czarna, czy eleganckie czarne czółenka nie są one wyznacznikiem klasyki, bo klasyka zawsze gdzieś w modzie się pojawia i chociaż jest tylko metaforą obowiązuje od dobrych kilkudziesięciu lat, jak nie od prawie 100!
                  nie możecie też powiedzieć na pewno, ze przez kolejne 100 lat nie będzie tą klasyką, bo mnie osobiście b. trudno jest uwierzyć w to, ze moda się na tyle zmieni, aby te wyznaczniki mody i dobrego stylu odeszły w zapomnienie;
                  kobiety są na tyle świadome obecnie swojego seksualizmu, że tak łatwo od tego nie odstąpią

                  oczywiście, że "nieśmiertelna klasyka" jako dosłowne stwierdzenie nie istnieje, ale jako przenośnia, b. mozno związana z niedawną historią mody i emancypacją kobiet jak najbardziej:)
                  ufff, mam nadzieję, ze każdy zrozumiał:)

                  i jeszcze p.s. nie każda tu osoba na FM jest tylko fanką ciuchów, niektóre też się tym zajmują, lub chcą zajmować profesjonalnie i również dużo na ten temat się uczą, każda ma natomiast zupełnie inne spojrzenie na sprawy mody;
                  dla mnie to nie tylko zabawa demi, po prostu muszę się zastanowić z kim powinnam na ten temat rozmawiać:) tak na przyszłość...
                  • cioccolato_bianco Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 10:18
                    ja zrozumialam i wczesniej bez tego tlumaczenia ;) i zgadzam sie z powyzszym..
                    • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 20:10
                      cieszę się, że są na FM osoby, które od razu łapią o co chodzi:)
                      • leyla_83 Re: Moda, elegancja, szyk. 09.07.07, 11:53
                        szczerze? Nie wierze aby mała czarna była klasyką przez kolejne 100 lat
                        Wszystkie znaki na niebie, ziemi…i w „nieśmiertelnej”(hehe) Gutkowskiej-
                        Rychlewskiej twierdzą jasno- że to niemożliwe. Po drugie:Levisy 501 na pewno nie
                        stanowia klasyki od 100 lat
                        Po trzecie: oczywiście, że w przeciągu 100 lat moda na tyle się zmieni, że te
                        wyznaczniki odejdą w zapomnienie!- może Tobie trudno w to uwierzyć- ale odejdą.
                        Świadomość seksualizmu kobiet nie ma tu nic do rzeczy- na zmiany w modzie
                        wpływają przewroty historyczno- społeczne.
                        Po czwarte: wszystko rzeczywiście zależy od sposobu patrzenia: jasne, że „tu i
                        teraz” mamy jakąś klasykę. Zawsze w modzie istniała jakas klasyka
                        charakterystyczna dla danej epoki. Ty twierdzisz, że: „nie można patrzec na
                        niesmiertelną klasykę 100 lat wstecz”, ja powiem ci, że nie tyle można, co nawet
                        trzeba- ja bym nawet inaczej na to spojrzec nie umiała! Dlatego metefara
                        „niesmiertlna klasyka” jest bzdurna- i powiedziałby Ci to każdy wykładowca z
                        socjologii, czy historii mody. Do mnie ewentualnie przemawia to co powiedziała
                        Disa, że:”być może za 600 lat ludzie będą mówili:
                        to jest mała czarna przez pewien okres była uważana za klasykę mody… i mimo
                        wszystko zostanie w historii ubioru zapamiętana jako klasyka”. Takie tłumaczenie
                        jest logiczne. Ale słuszne jest też to co napisała xtrin, że ciuchowa
                        "nieśmiertelna klasyka" nawet jeszcze wieku nie ma, ledwo co wymarło tworzące ją
                        pokolenie. )) no właśnie. Ale i tak temat jest „mydlany”, bo wszystko zależy od
                        sposobu patrzenia. Czy będziesz oceniac mode jako osoba żyjąca w „swoich
                        czasach”, czy bardziej profesjonalnie- wszystko zależy od punktu widzenia. Stąd-
                        dyskusja bezcelowa. Pozdrawiam!
                        • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 09.07.07, 11:58
                          co z tego że studiujesz projektowanie mody (o ile w ogóle) skoro bzdury piszesz
                          mam w domu książki o projektowaniu mody, o historii mody i wiesz co tam jest napisane?
                          styl klasyczny - zawsze modny, zmieniają się w nim nieznacznie tylko szczegóły (np. koszule męskie, kardugany)
                          myślę, że nie dyskusja, a twoja nauka jest bezcelowa
                          pzdr
                          • leyla_83 Re: Moda, elegancja, szyk. 09.07.07, 12:21
                            Ja natomiast nie wiem dlaczego jesteś tak agresywna w stosunku do użytkowników
                            forum. Nie zauważyłaś, że wielu ludzi tutaj obrażasz?
                            Atakujesz xtrin, wyśmiewasz się z wieku niektórych użytkowniczek (tak jak w tym
                            wątku: "dziewczę drogie!") zarzucasz mi "wymyslone studia".

                            Na w/w temat nie mam zamiaru z Tobą dyskutować, bo brak Ci kultury dyskusji.
                          • leyla_83 Re: Moda, elegancja, szyk. 09.07.07, 12:35
                            liliavampir napisała: "mam w domu książki o projektowaniu mody, o historii mody
                            i wiesz co tam jest napisane?
                            styl klasyczny - zawsze modny, zmieniają się w nim nieznacznie tylko szczegóły
                            (np. koszule męskie, kardugany)"
                            A to już wogóle pozostawię bez komentarza, bo bzdurniejszej interpretacji tekstu
                            z książki na temat historii mody jeszcze nie słyszałam.
                            Nie wystarczy miec w domu książkę i wklepywać puste cytaty. Trzeba jeszcze
                            rozumiec pewien mechanizm procesów- zachodzące zjawiska. A to mogą Ci dać
                            jedynie konsultacje pod okiem doświadczonego profesora i...logiczne myślenie.

                            p.s: "kardugany"?????? :) :) ;)
                            • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 09.07.07, 12:39
                              ehh szkoda słów
                              • leyla_83 Re: Moda, elegancja, szyk. 09.07.07, 12:41
                                .....................
        • disa Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 10:10
          To tak jak z muzyką. Jaką mamy pewność, że obecni kompozytorzy uznawani za klasyków –za nieśmiertelną klasykę przy technologii za 100/500 lat nie będą uważani za prymitywów…
          Miano nieśmiertelna klasyka dotyczy tego co wbiło się w historie ludzi, notorycznie się powtarza –wręcz non stop się objawia, co jest i prawdopodobnie będzie jeszcze, za Twojego życia i z 2 pokolenia po Tobie -minimum ;]
          Nieśmiertelna klasyka w modzie to coś co PRZETRWAŁO mimo wszystkich zawirowań i kaprysów mody, coś co jest zawsze bezpieczne do ubrania bo jest zawsze modne i nie kontrowersyjne.

          Nieśmiertelność klasyki oceniamy na zasadzie PRZESZŁOŚCI co nie zmienia faktu, że być może za 600 lat ludzie będą mówili „to jest mała czarna przez pewien okres była uważana za klasykę mody”… i mimo wszystko zostanie w historii nieśmiertelną klasyką mody MIMO iż nikt jej nie będzie nosił ;]
          • xtrin Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 12:28
            Porównanie o tyle nietrafne, że muzyka tzw. "klasyczna" liczy sobie już ładnych
            parę wieków i przetrwała wiele zawirowań historyczno-społecznych, a ta ciuchowa
            "nieśmiertelna klasyka" nawet jeszcze wieku nie ma, ledwo co wymarło tworzące ją
            pokolenie.
          • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 14:47
            Disa, bardzo ladnie to napisałaś:)
      • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 02:06
        Na pierwsze pytanie odpowiedź brzmi: tak. Osoba szykowna i elegancka musi byc
        również ubrana modnie.
        Na drugie pytanie odpowiedź brzmi nie: osoby modne nie zawsze potrafia być
        eleganckie
        • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:20
          Acha!I przy tym, że osoba elegancka musi byc modna, dodam jeszcze, że nie chodzi
          tu o bycie modnym w każdym calu- tzn. postawa w stylu: "nie ubiore nic co jest
          starsze niz 2 sezony", nie! tu chodzi raczej o to aby nie popełniac gaf bardziej
          długodystansowych!
          • lilivampire Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 03:32
            powtórzę słowa luny... o tempora o mores:O
            • leyla_83 Re: Moda, elegancja, szyk. 09.07.07, 11:49
              Nawet jesli ta dziewczyna- Demi18- ma tylko 18 lat, to nie znaczy, ze trzeba się
              z niej wyśmiewac :) ona tez ma prawo wyrazic swoje zdanie.
      • xtrin skreślamy "moda" 07.07.07, 02:34
        "Elegancja" i "szyk" to synonimy. "Moda" natomiast... to słowo jest dla mnie
        piekielnie ciężkie w zrozumieniu.

        Jeżeli chodzi o modę sezonową to nie ma ona z elegancją nic wspólnego. Można być
        niezwykle eleganckim w stroju "sprzed trzech sezonów" i nieeleganckim w
        najnowszym krzyku mody. Takie chwilowe i drobne wahania nie mają wpływu na
        elegancję.

        O wiele ciężej to określić, jeżeli pod pojęciem "moda" będziemy rozumieć ogólny
        zbiór zasad dotyczących ubioru właściwy danemu czasowi (w wymiarze
        dziesięcioleci, a nie sezonów) i miejscu (w wymiarze przynajmniej krajowym). Czy
        osobę pięknie wystrojoną w kontusz czy japońskie kimono nazwiemy elegancką?
        Raczej nie. Podobnie dziś uznawane za eleganckie kobiece spodium ledwie dwa
        wieki temu nie miałoby szans na takie uznanie. Tak więc w tym - i tylko w tym -
        zakresie - długofalowych zmian sposobu ubierania się - moda ma wpływ na elegancję.
        • demi18 Re: skreślamy "moda" 07.07.07, 03:08
          O! W pełni popieram xtrin i leila83! :-) Właśnie o tym pisałam - na to
          zagadnienie trzeba spojrzec tak jak one - szerzej! Widać, że obie maja dużą
          wiedzę:-) To co xtrin napisała jest bardzo trafne, świetnie to ujęła! Musze
          naprawdę zaopatrzyć się w jakieś lektury n/t bo strasznie mnie ta socjologia i
          psychologia mody ciekawią :-) pozdrawiam!
        • leyla_83 Re: skreślamy "moda" 09.07.07, 11:44
          zgadzam się
      • demi18 Re: Moda, elegancja, szyk. 07.07.07, 04:03
        :-)
      • zettrzy Re: Moda, elegancja, szyk. 09.07.07, 22:18
        elegancja i szyk to atrybuty estetyczne przedmiotu, nie stosujemy tych okreslen
        do tworow natury - chociaz np. rasa psow moze byc okreslona jako "elegancka" :P

        moda to obecne trendy, ktore moga byc eleganckie lub nie; z tym ze na wybiegu
        wszystko z reguly wyglada bardzo szykownie, nawet jesli jest to wor na
        kartofle, a potem w tzw. samym zyciu ogladamy beznadziejne imitacje tego szyku,
        owszem modne ale pozbawione elegancji

        co do dywagacji czy karmazyn w kontuszu wzglednie gejsza w kimonie moze
        wygladac elegancko - oczywiscie ze tak, jednym z kanonow swiatowej elegancji sa
        rokokowe portrety pasterek w szatach chlopskich; no ale do kogo ta gadka, skoro
        najwyrazniej malo kto potrafi nawet znalezc znaczenie tych slow w slowniku

        no wiec, czy osoba elegancka musi byc ubrana modnie? otoz nie, osoba moze byc
        ubrana w habit zakonny i wygladac ogromnie elegancko; czy osoba modna jest
        elegancka? otoz z reguly nie, bo pomijajac aspekt fashion victim, kiedy to
        rozne aspirujace osoby na sile robia sie na paryze h., moda zadziwiajaco czesto
        nie jest elegancka - musi byc przeciez INNA niz w poprzednim sezonie, wiec co
        za roznica ze ubraniom brakuje proporcji, wdzieku, gracji, szyku i elegancji,
        skoro roznia sie drastycznie od fasonow sprzed kwartalu

        tym niemniej, zdarza sie ze osoba modna w kazdym calu jest ogromnie elegancka
        • edavenpo Re: Moda, elegancja, szyk. 09.07.07, 23:28
          Kilka refleksji...

          Beau Brummell, pierwszy i oryginalny dandys, walczac z owczesna papuzia moda
          dworska (wyszywane zlotem i srebrem jedwabne biale surduty, szarfy, biale
          ponczochy i buty na obcasach, pudrowane peruki i przyklejane 'muszki')
          wprowadzajac prekursora meskiego garnituru (marynarka i spodnie stylizowane na
          uniformie militarnym i obowiazkowa koszula) powiedzial 'To be elegant is not to
          be noticed'

          W pewnym sensie Beau byl tak naprawde pierwszym minimalista ;-)
          www.georgianindex.net/Prinny/brummel.jpg

          Nie traktuje tego oczywiscie doslownie, ale interpretuje to tak to ze prawdziwa
          elegancja nie znosi udziwnien i opiera sie na wyrafinowanej prostocie ktora nie
          zwraca na siebie uwagi przeladowanymi zdobieniami czy wymyslnymi fasonami, a jej
          urok polega na harmonii wszystkich elementow stroju z nutka indywidualizmu.

          Co do elegancji w wydaniu regionalnym – ja akurat uwazam ze akurat wspomniane
          kimono wyglada wspaniale na tle tradycji europejskiej. Od czasu do czasu podczas
          wizyt w londynskim Royal Opera House widuje wsrod widzow Japonki w przepieknych
          tradycyjnych kimono i wlacznie z ‘japonkami’ na koturnach noszonych z bialymi
          skarpetkami i nienagannie ulozonymi wlosami. Efekt jest niesamowicie elegancki i
          pelen gracji. To samo tyczy sie mezczyzn w szkockim stroju – kilt, brogues etc
          czy Hindusek w ‘wyjsciowym’ sari.

          Mozna byc jednoczesnie modnym i eleganckim - jedno drugiemu nie zaprzecza.
          Przyklad z nieocenionego Sarta - pani ma na sobie praktycznie kazdy trend z tego
          sezonu a jednoczesnie jest nieskazitelnie elegancka:

          bp0.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RoI1wp7-NLI/AAAAAAAABdk/VPNW15aleBE/s1600-h/LS.jpg
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja