Dodaj do ulubionych

ARMIA MNIE SCIGA!!! POMOCY!!!

IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.11.04, 19:42
Witam wszystkich i prosze o pomoc!

Mam taki problem: mam 27 lat (rocznik 1977) i do niedawna studiowalem na Uniw.
Wroclawskim. We wrzesniu musialem przerwac studia, bedac na 5. roku. Zostalem
skreslony z listy studentow, ale zamierzam sie reaktywowac we wrzesniu 2005
roku. Tylko nagle okazalo sie, ze wlasnie zainteresowala sie mna armia.
Dostalem z WKU wezwanie do stawienia sie 8 listopada "celem zlozenia
zaswiadczenia o studiowaniu albo dyplomu". Nie ma na nim ani slowa, dlaczego
chca to zaswiadczenie albo dyplom: czy chca mnie przeniesc na jego podstawie
do rezerwy, czy wreczyc mi bilet do jednostki, czy tylko ustalic, jaki jest
moj status i czy moga mnie zgarnac do wojska w dowolnej chwili.

Co o tym sadzicie??? Moze ktos jest albo byl w podobnej stuacji i wie, o co
chodzi??? I co zrobic, jesli scigaja mnie, aby wsadzic w mundur???

Pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: c.kapturek Re: ARMIA MNIE SCIGA!!! POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:03
      prawdopodobnie WKU zostało powiadomione o skreśleniu Ciebie z listy studentów,
      z tego co słyszałam do rezerwy przeniesiono na razie rocznik 1978.
      prawdopodobnie moze najpierw przed komisje lekarska ciebie postawia, chyba ze
      juz dostałes wczesniej kategorię umozliwiajaca odbycie służby wojskowej.
      8 listopad to nie wiele czasu, jesli chcesz uniknać munduru, jakieś
      zaświadczenie zdrowotne o jakimś leczeniu może, być moze obiegówka z uczelni,
      bądź jakiekolwiek inne zaświadczenie o nauce, aby komisja odroczyła jeszcze na
      rok Ciebie.
      podobno studenci trafiajacy po studiach jako poporowi nie maja tak źle.

      moze tu cos znajdziesz, w watku Troche o armii.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=17177988&v=2&s=0
      powodzenia :)
      • Gość: czytacz Re: ARMIA MNIE SCIGA!!! POMOCY!!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.11.04, 20:11
        WKU na pewno nie wie, ze zostalem skreslony, bo to formalnie nastapi dopiero w
        przyszlym tygdniu. Po prostu maja obowiazek sprawdzic kazdego, kto ukonczyl 27
        lat, co robi, czy studiuje itd. Problem w tym, ze nie moge przedstawic zadnego
        zaswiadczenia z uczelni i nie wiem, czy to wezwanie z WKU skutkuje automatycznie
        wciagnieciem mnie w szeregi armii, czy tylko wpisaniem mnie do ewidencji
        "potencjalnych poborowych" i np. sciagnieciem mnie do armii wiosna.

        Wie ktos w ogole, ile razy teraz sa organizowane pobory do sluzby zasadniczej?

        Pozdrawiam!
        • password01 to na co czekasz człowieku !!! 03.11.04, 20:19
          Jak cię skreślą formalnie w przyszłym tygodniu tnz. że jesteś studentem w tej
          chwili. Bierz zaświadczenie z uczelni że studjujesz. Zawieź do WKU .
          Pobory są co 3 - m-ce to takie zaświadczenie odracza ci na 3 miechy i masz
          czas zakombinować coś więcej.
          Armia chce cię wcielić i tyle jak się zjawisz w WKU to dostaniesz bilet i
          dupa blada. Zielone wakacje i nici z reaktywacji za rok.
          • Gość: czytacz Re: to na co czekasz człowieku !!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.11.04, 20:22
            Jestes pewien czy tylko tak uwazasz? Bo problem w tym, ze decyzja o skresleniu
            zapadla i tylko formalnosci zostana dopelnione w przyszlym tygodniu, wiec z
            zaswiadczenia nici - juz probowalem :( Dlatego jesli jestes pewien tego, co
            napsiales, to robi sie bardzo nieciekawie...
            • password01 Re: to na co czekasz człowieku !!! 03.11.04, 20:37
              Wiem co piszę. Masz 27 lat. armia może cię czapnąć do 28 roku. Nie odroczą cię
              bo jesteś "rocznikiem schodzącym". Nie bardzo mają jak cię odroczyć bo jak się
              nie reaktywujesz to gostek w WKU dostyanie zjebkę od przełożonych że cię nie
              chwycił.
              Armi zależy na takich jak ty. Po co im młoty skoro mogą mieć prawie
              magistra. Druga sprawa to czysta zawiść gostka w WKU. Skur... pewnie nie ma
              matury więc wcieli cię żebyś ty miał przesrane.
              Nie wiem co znaczy że decyzja zapadła , ale jak nie masz tego na piśmie że cie
              skreślili to jesteś studentem. Idź do diekanatu , daj kwiety , koniak , błagaj
              itd.
              To tak pięknie ci WKU pisze że masz się zjawić , a jak się zjawisz to
              dostaniesz do podpisania powołanie jak nie podpiszesz to znaczy że odmawiasz
              służby no i prokurator cię czeka.
          • paranormalny Re: to na co czekasz człowieku !!! 03.11.04, 20:24
            Jest zasada, że "skreśleni" są wcielani w 1. kolejności. Wybłagaj/kup
            odpowiedni papier, który cię ochroni na rok. Mam to obskakane z moim synem.
            • Gość: czytacz Re: to na co czekasz człowieku !!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.11.04, 20:37
              paranormalny, napisz cos wiecej! jak to bylo z twoim synem?
              • Gość: czytacz Re: to na co czekasz człowieku !!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.11.04, 21:29
                Na dzis dosc martwienia sie... Zona przypomniala sobie, ze jej znajoma z pracy
                ma meza, ktory jest mundurowym pracownikiem WKU. Jutro dowiem sie co najmniej,
                co mnie czeka, a moze i uda sie uzyskac odroczenie. Trzymajcie kciuki!!!

                Pozdr!
                • Gość: czytacz Re: to na co czekasz człowieku !!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 05.11.04, 09:42
                  oto, co ustalilem, dla tych, ktorych to byc moze zainteresuje:

                  Poniewaz:
                  - jestem od niedawna zonaty
                  - mam juz 27 lat
                  - mam potwierdzenie zlozenia papieru, ze chce sie reaktywowac na studiach
                  - moja zona zarabia tylko ok. 1000 zl
                  - mam duzy kredyt do splacenia "na juz",
                  to nie zostane powolany do armii, a juz na pewno nie znajde sie w koszarach
                  teraz jesienie, bo wszystkie tegoroczne pobory juz sie zakonczyly. Moga sie mna
                  interesowac ponownie w marcu, ale do tego czasu zatroszcze sie o dobra wymowke...

                  Pozdrawiam!!!
                  • Gość: Kazik Terminy poborow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 17:21
                    Mam podobna sytuacje. Skreslono mnie z listy studentow na PW, moge sie jeszcze
                    odwolac (mam na to 2 tyg.) ale chyba nie ma to sensu, bo i tak nie rozpatrza mi
                    tego pozytywnie. Poza tym i tak chce zmienic kierunek/uczelnie, ale to dopiero
                    od przyszlego roku. Jeszcze nie otrzymalem papieru z WKU, ale spodziewam sie
                    wezwania lada chwila.

                    Czytacz napisales "wszystkie tegoroczne pobory juz sie zakonczyly", skad to
                    wiesz i gdzie to mozna sprawdzic? Jezeli nie ma poborow w tym roku, to tez cos
                    wymysle do marca.
                    • dragomir Re: Terminy poborow... 05.11.04, 17:47
                      Ja nie masz 27 lat o do marca polecam wariant awaryjny-w kraju pelno jest
                      niepanstwowych szkol licencjackich. Zazwyczaj robia nabory na I semestr jeszcze
                      w styczniu:) Idziesz na zaoczne, masz kwitek, masz trepow gdzies. W czerwcu
                      kombinujesz z nowym kierunkiem i wszystko ok.
                      Ps .Im wiecej zadaje sie z obsada mojego WKU tym bardziej dochodze do wniosku
                      ze do armii ida tylko debile. Dzisiaj cofneli moje zaswiadczenie o nauce bo nie
                      bylo "dniowego" terminu ukonczenia studiow. Ciekawe skad mila pani w
                      dziekanacie wymysle mi date dzienna:) Ale to jeszcze nic, gosc stwierdzil ze
                      moj dziekan nie wie co sam daje w zaswiadczeniach. Pewnie mysalal ze to dziekan
                      je wystawia;)
                      • Gość: Kazik Re: Terminy poborow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 17:55
                        Mam 22 lata i tez tak myslalem, zeby od stycznia wkleic sie do jakiejs uczelni
                        prywatnej, przesiedziec tam do czerwaca, a pozniej rozpoczac studia. Problem
                        polega na tym, ze moga mnie dopasc jeszcze jesienia zanim w styczniu przyniose
                        im kwit z prywatnej uczelni i tego wlasnie sie obawiam. Nie moglem nigdzie
                        znalesc terminow poborow w tym roku. Nie wiesz, gdzie mozna cos takiego znalesc?
                        • Gość: terry Re: Terminy poborow... IP: *.aster.pl 05.11.04, 18:06
                          Jestem z rocznika 78' i mogę potwierdzić, mam od dwóch lat wbitą rezerwę do
                          książeczki wojskowej, mimo iż wtedy też zdażyło mi się być eksmatrykulowanym :-
                          )))
                          • Gość: Kazik Jak tego dokonales Terry? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:08
                            • Gość: terry Re: Jak tego dokonales Terry? n/t IP: *.aster.pl 04.01.05, 01:46
                              Nic nie musiałem robić. To w tym najdziwniejsze. Po prostu dostałem wezwanie do
                              WKU, wybrałem się tam pełen anjgorszych myśli, a okazało się że jakiś żołdak
                              zabrał mi książeczkę na minutę, po czym zwrócił z już wbitą rezerwą. Kumplom z
                              mojego rocznika też tak zrobiono. Chyba armia nie ma kasy na dłuuugo
                              studiujących, hehehe.
                        • dragomir Re: Terminy poborow... 05.11.04, 18:16
                          Nie mam pojecia, ktos tu pisal ze najblizszy pobor dopiero na wiosne. Wydaje
                          sie to logiczne bowiem jaki bylby dla armii pozytek przydzielic goscia do
                          jednostki w momencie gdy inni sa po przysiedze, no chyba ze maja jakas
                          specjalna dla spoznialskich.
                          Co do Twojego przypadku, to przezorny zawsze ubezpeczony, jak juz mieli Cie
                          skreslic albo sie na to zapowiadalo, to trzaba byli juz dzialac, no ale jest po
                          fakcie wiec gdybanie Ci raczej nie pomoze. Chyba jestes na celowniku. Trzeba
                          kombinowac i to dobrze. Wariant zdrowotny ? MONAR i te sprawy , w koncu
                          uzaleznionych przynajmniej na chwile nie biora:P No ale sprawa jest juz
                          powazna. Pozostaje liczyc na to ze do stycznia zapomna
                          • Gość: Kazik Re: Terminy poborow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:31
                            U mnie to bylo tak, ze chcialem zmienic uczlenie, ale powiedziano mi, ze moga
                            mnie przyjac, ale dopiero od semestru letniego(mam zaliczone 5 semestrow). Jest
                            jeszcze jedna mozliwosc o ktorej myslalem. Mozna uzyskac odroczenia ze wzgledu
                            na "wazne sprawy rodzinne i osobiste". Mozna to uzyskac na okres od 3 do 12
                            miesiecy. Podobno nie robia z tym specjalnych problemow. Moj znajomy mial
                            podobny problem (skreslony z uczelni) i przyznali mu to odroczenie na 6
                            miesiecy. Umotywuje to zmiana kierunku studiow, albo wymysle cos innego :). W
                            kazdym razie jezeli nie ma juz w tym roku poborow, to bez wzgledu na ich
                            decyzje, to i tak beda mogli mnie powolac dopiero na wiosne. Wtedy to ja juz
                            bede mial papier z nowej uczelni:). Tylko musze miec pewnosc, ze w tym roku nie
                            bedzie juz poborow.
                            • dragomir Re: Terminy poborow... 05.11.04, 18:35
                              Tylko jest pewien problem, jak dostaniesz odroczenie na "wazne sprawy rodzinne
                              i osobiste" to po tym odroczeniu juz chyba nie uda sie numer ze studiami, bo
                              takie odroczenie mozna uzyskac pod warunnkiem ze nie unikniesz sluzby w. Ale
                              moze sie myle
                              • Gość: Kazik Re: Terminy poborow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:43
                                Ale to sie odnosi tylko do mojego wieku, a mam dopiero 22 lata. Gdybym mial 27
                                to wtedy takiego odroczenia na pewno bym nie dostal.
    • Gość: hiszpan Re: ARMIA MNIE SCIGA!!! POMOCY!!! IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 04.01.05, 01:06
      witam wszystkich, mam pytanko- jak studiuję i mam ukończione 27 lat, to armia
      może mi przerwac studia?? z góry dziekuję za odpowiedź
    • guyritchie chabry z poligonu... 04.01.05, 09:41
      coz...jestem weteranem wojny studencko-wojskowej.
      chociaz nie zasluguje na order pierwszej klasy za unikanie,
      ktory nalezy sie tylko tym co swoje odsiedzieli w pierdelku
      ale moze trzecia klasa owszem sie nalezy.
      zostalem postawiony przed kolegium i uiscilem 200pln grzywny za uwaga:
      "niedopelnienie obowiazku meldunkowego"!! doniosl na mnie oczywiscie WKU!

      ja tez przerywalem studia. tez wku mnie scigal.
      po wizycie milicjanta, ktory u rodzicow ustalal moje miejsce pobytu,
      majac na wzgledzie ich zdrowie psychiczne stawilem sie w wku.
      chorazy dumnie wyciagnal moje papiery z teczki podpisanej "scigani" i
      stwierdzil, ze dostaje bilet na badania lekarskie do jakies przychodni
      wojskowej w lublinie, a potem po przebadaniu i przyznaniu kategorii zdrowia
      dostane z wku przydzial i bilet do odpowiedniej jednostki!
      i poprosil mnie abym podpisal odbior biletu-skierowania do lekarza do lublina.
      coz niepodpisalem i powiedzialem ze nigdzie nie pojade!
      wku...lem sie na maksa ze zastawili pulapke i ze molestuja moich rodzicow!
      chorazy zdebial zaczal latac po budynku i stwierdzil po polgodzinie ze prosi
      mnie komendant wku.
      Major znudzony stwierdzil ze ustawa jest ustawa i ze ide do woja.
      Wiec zarysowalem mu sytuacje moja zyciowa: wlasna firma, podpisane umowy,
      grozace mi kary, kredyt - kto go splaci, wojsko? do czego wroce po 18
      miesiacach?
      wzruszyl sie i dal mi 2 miesiace na znalezienie sposobu na odroczenie.
      powiedzialem mu ze sie zdaze reaktywowac.
      nastepnego dnia juz siedzialem u dziekana.
      po 3 dniach znow bylem studentem.
      rada: lekarz, studia, a najlepiej wyjedz za granice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka