Gość: minka20 IP: 80.51.23.* 07.11.04, 20:34 jestem teraz sama :( po rozstaniu nie chce sie wiązać; szukam kogoś ze slaska kto pochodzi ze mna do kina. wokół mnie same pary a mnie do kina samej łyso. poza tym samemu do kina to nie to samo co z kimś. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jumar1 Re: magia kina :))) 07.11.04, 20:35 pewnie Multikino Zabrze!Lubie je...tylko musze zwykle uwarzac na seansie bo kiedys zachlapałem sie musztarda z hotdoga....a zauwazyłem to dopiero gdy światła zapalili! Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: magia kina :))) 07.11.04, 20:38 Dla mnie pojecie "magia kina" ma sens tylko wtedy, gdy do tego kina ide sama. Uwielbiam to. Jak wychodze to moge sobie pomilczec na temat filmu, a jak ide z kims, to ten ktos zaraz, zeby tylko zabic cisze, pyta "no i jak Ci sie podobalo?" Straszne... ;D Probowalas kiedys bez ogona? Polecam. Tzn tylko jesli chcesz isc "na film" a nie "do kina" ;))) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: magia kina :))) 07.11.04, 20:41 Sa filmy które lepiej ogladac w samotności...ciężko znaleśc osobe o prównywalnej wrażliwości i stad takie wnioski. A swoją droga dziwnie na mnie działaja parki typu(drech+lampucera)...czasem po zachowaniu łatwo rozszyfrowac co bedzie po kinie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: magia kina :))) 07.11.04, 20:48 Nie, nie zgodze sie, jumar :) Najblizsze mi osoby to ludzie o bardzo podobnej wrazliwosci jak moja, a do kina chodze sama z zasady, bo lubie sie tam wyciszyc. Kto by pomyslal, ze mozna sie wyciszyc w wielgachnym multipleksie, nie? A jednak. Ja po prostu wiekszosc filmow lubie sobie przemyslec w samotnosci. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: magia kina :))) 07.11.04, 20:51 Z reguły przyjaciele i najbliżsi znajomi to osoby których usposobienie zbytnio nie odbiega od naszego. Dla mnie najwazniejszym momentem jest powrót z kina...jazda samochodem po ciemnych ulicach...muzyka...i spokój,w którym wtedy odnajduje często pominiete szczegóły. A juz do szewskiej pasji doprowadza mnie,jeśli ktos wtedy zaczyna trajkotac jak kataryna:) Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: magia kina :))) 07.11.04, 21:01 > Dla mnie najwazniejszym momentem jest powrót z kina...jazda samochodem po > ciemnych ulicach...muzyka...i spokój,w którym wtedy odnajduje często pominiete > szczegóły. Oj, tak... Pamietam, jak wyszlam z kina po obejrzeniu "Miedzy Slowami" wsiadlam w pierwszy lepszy autobus, dojechalam nim do petli i z powrotem, bo musialam pomyslec. A jakbym poszla z kims... Wiem, mozna milczec w towarzystwie przyjaciol, ale to jednak nie to samo. Zrazilam sie totalnie do kina w parach, jak poszlam z kolesiem na "Godziny", a on jeszcze przed opuszczeniem sali sie pyta: wez wytlumacz mi, czy chodzilo o to, ze one 3 byly lesbijkami? :-/ Proooosze.... Odpowiedz Link Zgłoś
astoria23 Re: magia kina :))) 12.11.04, 00:08 Ja byłam kiedyś w kinie z kolegą, który w najmniej właściwych momentach zaczynał się śmiać tak głośno i histerycznie,że wszyscy się odwracali ku niemu, zaś w najbardziej dramatycznych pytał teatralnym szeptem "Chcesz popcorn?". Nie mogłam skoncentrować się w pełni na filmie, bo zastanawiałam się, jak przeczołgać się pod fotelami, żeby nikt nie zauważył mojej ewakuacji;)Od tej pory na filmy do kina najbardziej lubię chodzić sama. Kiedyś wydawało mi się, że będę się źle czuła, ale teraz minęły te czasy,że dziwnie sie patrzy na samotną kobietę w kinie. Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: magia kina :))) 12.11.04, 09:24 Samotna kobieta w kinie musi uważać - może jej się przydarzyć to co bohaterce "Pórpurowej róży z Kairu" :) smok Odpowiedz Link Zgłoś
astoria23 Re: magia kina :))) 13.11.04, 22:26 Najlepiej nie chodzić w ogóle do kina, bo może się przytrafić to, co przytrafiło się bohaterom kolejnej części "Krzyku" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jumar1 Re: magia kina :))) 07.11.04, 20:52 Wiesz.......dopiero teraz sobie przypomniałem w którym watku mielismy przyjemnośc sie poznac. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: magia kina :))) 07.11.04, 20:57 W tym, od ktorego zaczelam swoja bytnosc na tym forum ;D (o ile to do mnie mowisz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minka20 Re: magia kina :))) IP: 80.51.23.* 07.11.04, 20:56 tylko że teraz chodze ciagle sama i juz mi troche smutno z tego powodu; jasne ze niektóre filmy lepiej zobaczyć w samotnosci; ale są też takie po których chce sie pogadać, wymienić uwagi, poglądy. Tak na świeżo na gorąco zaraz po seansie. Moze byc Multikino w zabrzu albo obojetnie jakie inne kino. ps. chodziło mi o film a nie o samo kino ;) :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: magia kina :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 21:03 nie polecam w samotności "obcy kontra predator", ale film świetny uwielbiam takie ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDd Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: magia kina :))) 07.11.04, 21:07 Dlaczego nie? Obejrzalem go samemu, i wlasnie zaczynam zachodzic w glowe czy czegos nie przegapilem ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: magia kina :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 21:10 bo nie wszyscy znosą ich walke w piramidzie ;DDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: magia kina :))) 07.11.04, 21:03 A ja kazdy film wolalbym obejrzec z kims niz samemu. Samemu nie analizuje zbytnio filmu "po". A toczac rozmowe, wypowiadajac swoje mysli mam szanse lepiej wyartykulowac swoje spostrzezenia. Z Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: magia kina :))) 07.11.04, 21:05 No i wysluchac spostrzezen na ktore sam nigdy bym nie wpadl. Ogladanie samemu jest dla mnie "polowiczna" przyjemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: magia kina :))) 07.11.04, 21:06 > tylko że teraz chodze ciagle sama i juz mi troche smutno z tego powodu; jasne > ze niektóre filmy lepiej zobaczyć w samotnosci; ale są też takie po których > chce sie pogadać, wymienić uwagi, poglądy. Tak na świeżo na gorąco zaraz po > seansie Jasne, ze wymiana uwag jest super, uwielbiam rozmawiac o filmach :D Ale nie na goraco, nie od razu po wyjsciu z kina... We mnie po seansie dobrego filmu dzieja sie dziwne rzeczy... gore biora emocje. A zeby dyskutowac o filmie, lepiej uzywac rozumu, a nie emocji.. Staram sie tylko Cie przekonac, ze nie trzeba do kina isc z kims, zeby cudownie spedzic czas i sie swietnie zabawic :))) No, ale to w sumie nie jest odpowiedz na Twoj dylemat i pytanie wyjsciowe. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: magia kina :))) 07.11.04, 21:18 Z trudem bo z trudem, ale znajdzie sie na Slasku kilka miejsc, ktore zachowaly klimat. Osobiscie znam dwa: Swiatowid (Katowice) i Amok (Gliwice). Jesli ktos zna inne tego typu miejsca, to chetnie sie dowiem. Multikina omijam szerokim lukiem. smok Odpowiedz Link Zgłoś
kraksa2 Re: magia kina :))) 07.11.04, 21:24 Ja co prawda ze Slaska nie jestem, ale i w stolicy ostalo sie jeszcze kilka kin z klimatem. Jedno z najbradziej klimatycznych to cinema1 (suuuuperniewygodne siedzenia ;) oraz muranow. Mnie tam multipleksy nie przeszkadzaja, bo chadzam o przedziwnych porach, kiedy to szczyle z popkornem i cola sa w szkole. Malo ludzi, a jesli juz to ludzie na poziomie. Zero chichotow, durnych komentarzy.. I jest super :))) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
daimona wolę chodzć na film, a nie do kina ;-) 12.11.04, 16:12 A jak już ide na film, to mam to gdzieś, czy wokół są same pary czy nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minka20 Re: magia kina :))) IP: 80.51.23.* 13.11.04, 17:56 no i znowu bede musiała iśc sama :(( szkoda myślalam ze znajdzie sie tu ktoś kto chetnie mi potowazyszy ale trudno. Życze wszystkiem super weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c.kapturek Re: magia kina :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 23:02 wzajemnie, tylko uważaj na BJ ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś