Gość: Toudi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.04, 21:26
A tak naprawdę to nie wiem z czego mam się cieszyć... Ciągle mam jakies
zmartwienia... albo jestem przeziębiony, albo się kłócę z różntmi ludźmi...
Ale mam też wielu dobrych przyjaciół. Czy powinienem się ciąghle martwić? Bo
ja cały dzień non stop 12 godzin siedzę przed komputerem, wogóle nie wychodzę
z domu na weekend. Głowa mnie boli, oczy mnie bolą, jestem zmęczony,
znużony... A neta mam dopiero 3 tygodnie... Czym powienienem się zajać?