42 letni facet...

IP: 66.32.173.* 12.05.02, 17:16
z ktorym jestem a ja mam mniej (nawet troche) niz on sie mna nie podnieca. Czy
nie wiem o co w tym chodzi bo tak. Sztywny jest na chwilke i potem wiednieje.
Czy to moja wina? Czy w wieku 42 lat juz tak moze sie zdarzac? Bo jesli to
moja wina ja chce cos robic pracowac zeby go naprawde pobudzac. Ale co?
Pieszcze go staram sie jak moge i tu takie rzeczy. Znaczy ja go nie podniecam?
Czy tak?
    • Gość: Lenka Re: 42 letni facet... IP: *.dsl.mindspring.com 12.05.02, 23:20
      Faceci Ci nie odpowiedza. Ci ktorzy maja tyle lat poprostu wstydza sie. A
      mlodsi nie wiedza jak to jest.
      • Gość: kaja Re: 42 letni facet... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.02, 15:29
        Stawiam na przepracowanie.Na niedospanie.
        A w tym wieku, to różnie bywa... (tak słyszałam). Pa.
    • Gość: Kobieta Re: 42 letni facet... IP: *.dsl.mindspring.com 16.05.02, 01:01
      Chyba watek umiera. Ale byc moze dlatego ze to sie czesto nie zdarza...
      • Gość: Gucwa Re: 42 letni facet... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.05.02, 09:03
        zmień faceta....albo urozmaicenie wprowadźcie, może jakieś gadżety, albo
        trójkąt....
        • Gość: sublima Re: 42 letni facet... IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 09:17
        • Gość: sublima Re: 42 letni facet... IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 09:19
          niewiem, ja mama znacznie starszego faceta k. 50 i musze przyznać, ze ogier z
          niego jest niezły czasem zdarza się, ze przez cały weekend nie wychodzimy z
          łóżka. Nawet keidy ja opadam z sił od ciągle jest sprawny i rześki. niewiem
          gdzie tkwi jego tajemnica alemi to odpowiada:)))))
          • Gość: Gucwa Re: 42 letni facet... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.05.02, 11:20
            pewnie tajemnica tkwi w Tobie, może masz niesamowite walory?
            • Gość: sublima Re: 42 letni facet... IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 12:54
              bardzo mozliwe, ze tajemnica sił witalnych mojego faceta tkwi we mnie
              tym bardziej mnie to cieszy
              chociaż z tego co wiem, to on zawsze był taki jurny
              • Gość: Gucwa Re: 42 letni facet... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 16.05.02, 13:50
                a skąd to może wiedzieć? czyżbyś miała informacje z jakiegoś niezależnego
                źródła? :)
                • Gość: sublima Re: 42 letni facet... IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 15:53
                  no skoro jest przy mnie tak aktywny to chyba same jego osiagnięcia moga o tym
                  świadczyć nie uważasz???
                  • Gość: Gucwa Re: 42 letni facet... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.05.02, 10:38
                    to co jest teraz i to dzięki Tobie, nie znaczy że tak było wcześniej....
                    • Gość: sublima Re: 42 letni facet... IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 17.05.02, 10:51
                      Oj chyba było. On zawsze miał duze potrzeby, aja je jeszcze spotęgowałam:))
                      • Gość: Gucwa Re: 42 letni facet... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.05.02, 13:04
                        że mnie tak nie spotęguje, chociaż też mam spore możliwości :))) tyle że
                        brakuje szaleństwa...
    • Gość: Kobieta Re: 42 letni facet... IP: *.dsl.mindspring.com 17.05.02, 00:04
      No i to oznacza ze to jednak we mnie cos nie tak. Jestem mloda. Delikatna,
      sparawna. Wyginam sie niezle. Piersi miseczki C. No nie wiem cholernie to
      trudne. A najgorsze to ze go kocham ale jakos czegos mi brakuje. I ciezko mu
      powiedziec ze co jest? Co taki maly? Lub to juz Ci opadl?
      • Gość: Gucwa Re: 42 letni facet... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.05.02, 10:37
        a może wyjściem jest wizyta u seksuologa?
        • Gość: Kobieta Re: 42 letni facet... IP: *.dsl.mindspring.com 18.05.02, 07:14
          Ale sexuolog co poradzi. Nie mamy problemow natury psycho-sexualnej. To jakos
          naturalnie zmeczony jest. Pytam czy to wina wieku...
    • balbina2 Re: 42 letni facet... 17.05.02, 11:08
      Nie napisałaś, jak długo jesteś z tym facetem i czy tak było zawsze, czy nagle
      tak się zaczęłó dziać. Bo może rzeczywiście jest przemęczony, zestresowany,
      niewyspany albo chory i dlatego. Albo w ogóle ma niewielkie potrzeby seksualne -
      i zawsze tak miał. Obciążanie się winą p.t." bo go nie podniecam" , jest bez
      sensu, kiedy facet ma potrzebę to nie potrzebuje seksbomby w łóżku, aby być
      podnieconym.Musiałby wręcz czuć do Ciebie wstręt, aby to było przyczyną, a tak
      na pewno nie jest. A wiek...mój też ma 43 lata, a jesteśmy razem już 15, seks
      mamy udany i regularnie - choć nie tak często jak dawniej. Ale rzeczywiście
      przepracowanie ma duży wpływ, np. kiedy jesteśmy na urlopie - "wydajność"
      znacznie wzrasta.
      • Gość: Gucwa Re: 42 letni facet... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 17.05.02, 13:07
        absolutnie z tym się zgadzam, co z tego że mam 30 prawie na karku, jak czasami
        po pracy to już nic mi się nie chce, o seksie nie wspominając, ale co by nie
        mówić częściej mam aż za dużo energii....
      • Gość: Kobieta Re: 42 letni facet... IP: *.dsl.mindspring.com 18.05.02, 07:21
        No to jest tak. Rzeczywiscie nie napisalam czy zawsze tak bylo bo zawsze od
        kad z nim jestem. Znaczy bylo zblizen miedzy nami 3 (poki co to nasze poczatki
        lozkowe) i przyznam ze za kazdym razem jest z nim lepiej. On sam mowi ze jest
        przemeczony i zle sie czuje mase problemow i takie tam. Ja ze swojej strony
        zadaje sobie tylko to pytanie czy przypadkiem on taki juz nie jest znaczy z
        racji wieku nie przemeczenia. Jest mi wspaniale nie zeby mnie nie zadawalal bo
        mowie szczerze ze za kazdym razem jest lepiej. Tylko no czasami poprostu to
        flak mu sie robi podczas sexu. Boje sie co bedzie dalej bo planujemy
        przyszlosc. A ja jestem duzo mlodsza od niego i co jesli moje potrzeby beda
        raczej rosly a jego juz malaly? Tylko z takiego wzgledu. Ogolnie poki co daje
        mu kredyt. Odpoczywa chwilke i po pewnym czasie dalej wkracza do dziela i jest
        super...
        Pozdrawiam i dziekuje za dialog. Wszelkie sugestie bardzo sobie cenie...
        • Gość: Gucwa Re: 42 letni facet... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.05.02, 09:07
          Hmm, planujecie przyszłość.... obawiam sie ze może to być skomplikowane,
          chociaż medycyna idzie do przodu.... naturalną rzeczą jest że Twoje potrzeby
          będą rosły, no a jego cóż..... raczej już malały, no chyba że tak jak pisałem
          zastosuje się medycynę....
          • Gość: sublima Re: 42 letni facet... IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 20.05.02, 09:19
            mojego kochanego potrzeby chyba z wiekiem rosną bardziej niz maleją. pare
            minut po skończeniu już ma ochote na następny raz:))
            czasem to ja już nie daje rady a on jeszcze by chciał i jeszcze;))
            • Gość: Kobieta Re: 42 letni facet... IP: *.dsl.mindspring.com 21.05.02, 15:55
              A czy wiagre jak raz zacznie sie stosowac to pozniej juz sam nie "wystartuje"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja