Gość: on
IP: 217.153.107.*
21.12.04, 09:32
Jak mnie uczono prezentjestw yrazem pamieci o kims bliskim. Nie musi nieśc ze
soba jakieś wartości materialnej.
Z moja luba bede sie mógł widziec dopiero po swiętach. To juy zdarza sie
drugi raz, miałem urodziny w pazdzierniku i dostałem tylko życzenia, a teraz
dostałem tyle samo.
Czy cos przeoczam? Czepmiam się? Czy wszystko jest ok? A może źle postrzegam
tę sytuacje?