Pamieć-prezent

IP: 217.153.107.* 21.12.04, 09:32
Jak mnie uczono prezentjestw yrazem pamieci o kims bliskim. Nie musi nieśc ze
soba jakieś wartości materialnej.
Z moja luba bede sie mógł widziec dopiero po swiętach. To juy zdarza sie
drugi raz, miałem urodziny w pazdzierniku i dostałem tylko życzenia, a teraz
dostałem tyle samo.
Czy cos przeoczam? Czepmiam się? Czy wszystko jest ok? A może źle postrzegam
tę sytuacje?
    • gomory Re: Pamieć-prezent 21.12.04, 09:49
      Gdyby mi ofiarowala jakies inne przyjemnosci, to bylbym w stanie przymknac oko
      na taka "niepamiec" ;).
      • Gość: Asia Re: Pamieć-prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 10:03
        No troszke to nie w porządku, przeciez nawet jesli się nie widzicie to prezent
        zawsze mozna dac wczesniej albo z "poślizgiem". Nieładnie...:(
    • Gość: c.kapturek Re: Pamieć-prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:18
      troszke nie ładnie, ale byc moze ona tak ma, tego nie wiesz. moze u niej w domu
      rodzinnym nie robiło sie prezentów, z kazdej okazji, nawet takich o znikomwej
      wartości materialnej, moze wyrazem pamieci sa zyczenia.
      a czy ty dałes jej prezent. nie stwarzaj z zwiazku przelicznika kto da wiecej,
      na zasadzie wymiany. w koncu zycznie ci złozyla, moze musi sie "nauczyc" dawac.
      a dawac to nie znaczy zawsze oczekiwac w zamian. pozdr :))
      • Gość: on Re: Pamieć-prezent IP: 217.153.107.* 22.12.04, 14:22
        masy raciej, ze nienalezy robic przelicznika ale wiesz jak mi bylo przykro
        i nadal jest. Bo czuje sie ja bym z nią nie byl.
        • Gość: c.kapturek Re: Pamieć-prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:44
          rozumiem, że jest ci przykro, zwlaszcza teraz w atmosferze świat. czasem tak
          jest, że liczymy na drobny gest bliskiej osoby, w waznej dla nas sytuacji.
          jest nam przykro jesli niedostajemy tego, czujemy sie rozczarowani. cóz, mozna
          sobie na wiele sposobów tłumaczyc takie poczynaina, moze ten ktoś zapomnial,
          lub mu nie zalezy, w sumie to zdaje sie byc zadreczaniem samego siebie.
          moze, gdy spotkasz sie z nia po świetach, to ona sie tym razem zrewanżuje i
          zrobi ci jakas niespodzianke. badź dobrej mysli, porozmawiacie i wszystko sie
          wyjaśni. :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja