Dodaj do ulubionych

Proszę o radę.

IP: mieszko.pl.u* / 162.61.79.* 05.01.05, 03:16
Jestem w trakcie rozwodu z żoną,mam dwoje dzieci.Zaczeło się 2 lata temu
spotkałem dawną koleżankę z którą nie widziałem się ponad 10 lat,poszliśmy na
kawę powspominaliśmy dawne czasy.Dowiedziałem się że jest już dawno po
rozwodzie ze swoim mężem.Wymieniliśmy się telefonami,spotkaliśmy się jeszcze
kilka razy no i skończyło się na łóżku.JesteSmy ze sobą już 2 lata i bardzo
ją pokochałem i ona też mnie bardzo kocha. niedawno dowiedziałem się od niej
że była od czasu rozwodu w 3 związkach pierwszy trwał 6 lat drugi 2 lata a
trzeci rok.Od tej pory nie mogę sobie z tym poradzić jestem tym faktem bardzo
zdruzgotany,nie mogę przestać o tym myśleć i czuję się oszukany.Stałem się
bardzo zazdrosny o to że tylu mężczyzn ją miało.Stało sią to moją obsesją,jak
sobie poradzić,czy mogę nadal jej ufać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Max Re: Proszę o radę. IP: *.dyn.optonline.net 05.01.05, 03:34
      Jakie to ma znacznie dla waszego związku ze ona miała innych przed tobą?
      Wymagasz żeby każda kobieta czekała w samotności ponieważ kiedyś może spotkać
      ciebie? A tego ze czujesz się oszukany to już zupełnie nie rozumie???
      • dudus3 Re: Proszę o radę. 05.01.05, 04:14
        Czuję się oszukany że wcześniej mi tego nie powiedziała.Kiedy pytałem
        odpowiadała że porozmawiamy kiedy indziej i tak za każdym razem dopiero teraz
        mi to powiedziała.Dlaczego to ukrywała.Tym bardziej że rozmawialismy o
        wszystkim i na wszystkie tematy
        • Gość: laurka Re: Proszę o radę. IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl 05.01.05, 07:43
          boniu, jakie głupie podejście do życia pewnie jestes jakimś starym
          konserwatystą takie jest życie nie uzalaj się nad sobą bo dla mnie to chore jak
          fajna dziewczyna to co miała siedzieć w domu przez 10 lat i czekać na księcia z
          bajki? chłopie astanów się !
          • Gość: su Re: Proszę o radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 12:21
            a co ty się czepiasz konserwatyzmu. Jak facet kocha kobietę a nie siebie samego
            to jeśli ona miała 5 przed nim, nic mu nie zmienia. A tu jest właśnie typowe
            lewactwo: kocham cię ale taką jaką ja każę ci być! Konserwatyzm nie oznacza
            zakompleksiałego fiuta
        • gomory Re: Proszę o radę. 05.01.05, 10:05
          Jakbys od razu to uslyszal to moglbys sie sploszyc i ze zwiazku nici. Widac ze
          jej na Tobie zalezy :).
          Poczekala az sie do niej przywiazesz uczuciowo, i wtedy wyznala. Teraz ma pod
          tym wzgledem spokoj, ze nic nie moze sie juz wydac. No chyba ze jeszcze cos
          trzyma w zanadrzu ;).
          Moglbym sie pokusic o twierdzenie ze masz inteligenta partnerke, zalezy jej na
          zwiazku z Toba. Jesli do tego oddzialywuje na Twoje zmysly to gratuluje.
        • Gość: Max Re: Proszę o radę. IP: *.mad.east.verizon.net 05.01.05, 14:35
          Czlowieku, kochasz kobiete , ona kocha ciebie, co to za roznica czy ona miala
          przed toba jednego czy dziesieciu?

          Zyj i daj zyc, ciesz sie ze masz kogo kochac, ciesz sie ze ktos ciebie kocha i
          przestan szukac problemow gdzie ich nie ma.

          A tak na marginesie wcale cie nie oszukala tylko ci nie powiedziala.
    • wadera3 Re: Proszę o radę. 05.01.05, 08:28
      czy przed 10 laty obiecywała Ci,że z nikim się nie zwiąże?
      w takich sprawach-lepiej nie pytać i nie wiedzieć....
      to nie powinno mieć znaczenia,dla Waszego związku
    • wisdomking Re: Proszę o radę. 05.01.05, 11:20
      skoro ty kochsz i ona kocha to jakie to ma znaczenie.chyba nie oczekiwales ze
      dojrzala kobieta ci sie pojawi bez "przeszlosc" lepsszej lub gorszej ... ale
      zawsze !! a teraz moja RADA: kobiete masz? masz .to zajmij sie swoimi dziecmi
      one najbardziej to wszystko przezywaja a nie za jakies bzdetki sie martwisz
      pozdr
    • Gość: aaqq Re: Proszę o radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 20:02
      człowieku, ty nie kochasz jej tylko siebie. Rzygać mi się chce gdy takie rzeczy
      czytam.(Może to podpucha.) Zamiast się cieszyć że ma kobietę która umie kochać
      to płacze że miała trzech przed nim. Więc cię oświecę że pewnie miała więcej
      ale standardowa odpowiedź to 3. Jeden pierwszy raz, drugi to taki prawdziwszy a
      trzeci to pomyłka. Kup se lalkę dmuchaj ją przed seksem i będziesz miał tylko
      dla siebie.
      Ale dupek, nie mogę.
      • dudus3 Re: Proszę o radę. 06.01.05, 00:00
        Lalke to sobie kup ty sobie kup.
    • Gość: c.kapturek Re: Proszę o radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 21:56
      <olaboga> co za egoista, chłopie ty sie weś i puknij w głowe swoja, o ile ja
      masz. no to co, ze była w tych zwiazkach, ty tez byłes w zwiazku małzeńskim.
      liczy sie to co jest teraz miedzy wami.
      ps. a czy z faktem, co czuja twoje dzieci przez rozwód umiesz sobie poradzić,
      hę?? ty sobie zycie ułozysz z nowa partnerka, a one jak to przezywaja, to
      ciebie obchodzi, wpływ rozwodu na ich emocjonalna strone w przyszłosci, i ich
      potencjalne układy w zwiazkach. ehh.....:(
      • dudus3 Re: Proszę o radę. 06.01.05, 00:16
        Bardzo obchodzi mnie los moich dzieci,widuję się z nimi codziennie,pomagam im
        we wszystkim jak tylko potrafię i tak będzie zawsze bo je bardzo kocham i
        postaram się zeby nie czuły sie że nie mają ojca.Moje małżeństwo trwało 15 lat
        ale juz od dawna coś umarło miedzey mna a moją żoną i pozostawanie w
        małżeństwie tylko dla dzici nie ma sensu trzeba tylko postarać się im to
        wyjaśnić w taki sposób żeby to zrozumiały i w jak najmniejszym stopniu jak się
        da nie odczuły rozzstania się ojca i matki.


        pozdrawiam.
        • Gość: c.kapturek Re: Proszę o radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 11:58
          otóz to, to wazne, zeby dzieci nie odczuły waszego rozstania, nie myslały, że
          one były tego powodem. rozumiem, w zyciu czasem tak bywa, ze cos sie nie układa
          i trzeba to rozwiazac w inny sposób. pytałam, bo zdarza sie, w takich
          sytuacjach rodzinnych, że małzonkowie często zapominaja o dzieciach, o tym jak
          to moze na nie wpłynac. sympatyczne, że u ciebie tak nie jest, i los twych
          dzieci lezy ci na sercu, mimo wszystko. w takim razie, zycze powodzenia, aby
          sie wszystko dobrze ułożyło, wzajemnie pozdrawiam :)
          • Gość: dudus3 Re: Proszę o radę. IP: mieszko.pl.u* / 162.61.79.* 06.01.05, 23:52
            Dziękuję ci bardzo też mam nadzieję że wszystko się potoczy dobrze.


            Pozdrawiam.
    • Gość: k Re: Proszę o radę. IP: 82.195.102.* 05.01.05, 23:15
      nie wiem.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka