Gość: laurka
IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl
24.01.05, 12:22
moj mąż strasznie chrzaka w nocy ma coś z przegroda i ciegle jak nie siorbie
wiecie o co chodzi .... nie daje mi to spac nie może się wysmarkać bo tam nic
nie ma a ma cos w tym nosie popsutego boniu, czy do tego kiedykolwiek można
się przyzwyczaić ? często się o to z nim kłócę to okropne chrząkający mąż w
łóżku ludzie macie jakąś radę?