Dodaj do ulubionych

WALENTYNKOM mówię NIE!!!!!

13.02.05, 20:47
zakochana jestem po uszy, ale Walentynki pt. jednodniowe świeto, to dla mnie
jedynie parodia miłości, wręcz drwina.
Jak się daży wzajemnie uczuciem, to Walentynki są za każdym razem jak się
kochamy, gotujemy i jemy razem obiad, idziemy na spacer, czy milion innych
"zwykle niezwykłych" czynności.

mylę się??? może i się myle..... ale mi z tym dobrze :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: c.kapturek Re: WALENTYNKOM mówię NIE!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 21:39
      nie mylisz się Irlo, pozdr :))))))
      file.sugarqube.com/Cards/jblo_SpreadSomeLove.swf---
      antywalentynka ;-)))))))))

      "..do Kupidyna..."

      Przez Ciebie coś się stało
      Zraniłeś mnie boleśnie
      I teraz łkam samotnie
      Na bitewnym pustkowiu
      W ciele coś twardego...
      Zobacz.... przecież to strzała
      Co z tego że złota....
      Strzała to strzała... boli tak samo
      Utkwiła gdzieś przy mostku

      Cholera....

      Skaleczyła mi serce....
      Grot wbił się głęboko
      Siedzi niczym gołąb,
      Który dotarł na wytyczone miejsce
      A moje skaleczenie?
      Nie chce przestać krwawić
      Taka mała ranka a tak boleśnie piecze

      Zrób coś z nią do diabła...

      Wyjmij i schowaj w kieszeń
      Tylko uważaj...
      żeby nikt nie płakał, że go skaleczyła...
      Albo... może lepiej
      Napręż cięciwę, wyceluj dokładnie
      I traf mnie raz jeszcze....

      Tylko tak żeby nie bolało.........
      autor: dziecko z 'www.poema.art.pl/site/itm_10215.html'

      • irlaaa Re: WALENTYNKOM mówię NIE!!!!! 13.02.05, 22:15
        hej Kapturze :)) odzdrowienia!!!!!
        anty - czad <ok>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka