Gość: niepewna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.02.05, 10:44
Dowiedziałam się o romasie męża, przez kilka miesięcy oszukiwał mnie był
zimny i okropny.Od pół roku jest dobrze.Pisze w skrócie , nie chce się
rozpisywać.On twierdzi , ze to było niepotrzbne i więcej sie to nie
powtórzy.Próbuje wierzyć. Od dłuzszego czasu znam człowieka , który jest mna
bardzo zainteresowany, ale z mojej strony nie było żadnego sygnału.Teraz
weryfikuje wszystko , mam żal i skłaniam sie do uległości, zeby poczuć ten
smak chwili.Czy powinnam ulec chwili tak jak mój mąż.Nie chodzi o
zemste.Chciałabym poczuć ta chwile.Moze ktoś z was popatrzy na to z boku.