tomek19801 12.03.05, 16:45 czy wasze kobiety/dziewczyny nie mają nic przeciwko temu abyście odwiedzali koleżanki, tudzież z nimi się gdzieś wybierali sam na sam? Oczywiście chodzi o zwykłą koleżeńskość, a nie seks i inne nieczyste zagrania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sagis Re: Zgadzają się? 12.03.05, 18:25 :-)))Jeśli jest głupio-naiwna, to zgodzi się. Tylko później będzie płakała, że ufała Tobie. Albo, jeśli nie jesteś prawdziwym mężczyzną:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Zgadzają się? 13.03.05, 08:27 To ty jestes glupia. Zwiazek to nie wiezienie. smok Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: Zgadzają się? 13.03.05, 09:09 I dlatego jesteś sam i uciekasz od miłości. Trzeba być uczciwym w związku. Ja nie spotykam się z innymi i mój ukochany też nie spotyka się sam z innymi kobietami. Tak samo wygląda wiele dobrych i uczciwych związków. Odpowiedz Link Zgłoś
pewien_student Re: Zgadzają się? 13.03.05, 09:40 he? znaczy sie ze nie moge sie spotykac z kolezanka ktora znam od 7 bodajze lat, bo bede nieuczciwy w zwiazku? imo te dobre i uczciwe zwiazki opieraja sie raz na zaufaniu, dwa na milosci (jedno i drugie wyklucza zdrade niejako z urzedu :P). Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Zgadzają się? 13.03.05, 09:51 > I dlatego jesteś sam i uciekasz od miłości Dziękuję za diagnozę, psycholożko za 5 zł :) > Trzeba być uczciwym w związku O to, to! > Ja nie spotykam się z innymi i mój ukochany też > nie spotyka się sam z innymi kobietami A moze lepiej tak: ja spotykam sie czasem z moimi znajomymi, on spotyka sie ze swoimi. Czasem spotykamy sie z naszymi wspolnymi znajomymi. Ufamy sobie wzajemnie. > Tak samo wygląda wiele dobrych i uczciwych związków Takie zwiazki tez sie rozsypuja i w takich zwiazkach czasem mąż zabija po pijaku żonę. smok ps. Wolnosc jest dla tych, ktorzy potrafia z niej madrze korzystac Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: Zgadzają się? 13.03.05, 10:02 Facet, który kocha, nie chce spotykać się z innymi kobietami!!! Wcześniej dziwiłam się, jak słyszałam to od innych kobiet i mężczyzn. Jesteście jeszcze młodzi, a też mężczyznami, którzy będą bronić tego, aby tylko utrzymać możliwość spotykania się z innymi kobietami i w razie czego za aprobatą swojej kobiety zdradzić ją. Jeśli kobieta jest naiwna, głupia i boi się samotności, to uwierzy Wam, że spotykacie się tylko na takie ple, ple. Ja już trochę więcej od Was przeżyłam i napatrzyłam się na wiele różnych sytuacji. Zawsze w facecie, niby przyjaciele będzie tkwić pragnienie pójścia dalej. Tylko naiwni myślą inaczej. A, dojrzali mężczyźni sami to potwierdzają, że nie ma tylko takich spotkań. Chyba, że bardzo boją się zrobić ten następny krok. Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: Zgadzają się? 13.03.05, 10:13 > Ja już trochę więcej od Was przeżyłam A ja jestem mlody, glupi i dopiero zycie mnie nauczy. Z argumentem siwych wlosow nie mozna dyskutowac. > Zawsze w facecie, niby przyjaciele będzie tkwić pragnienie pójścia dalej. > Tylko naiwni myślą inaczej. A, dojrzali mężczyźni sami to potwierdzają, że nie ma > tylko takich spotkań. Chyba, że bardzo boją się zrobić ten następny krok. No to ja jestem albo naiwny, albo niedojrzaly, albo boje sie zrobic nastepny krok. Albo tez jestem naiwny I niedojrzaly I boje sie. Koncze juz ten watek, bo podobny juz tu kiedys walkowalem, a nie lubie sie powtarzac. smok Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: Zgadzają się? 13.03.05, 10:28 Oczywiście, że z takim mężczyzną nie można rozmawiać:-)))Każdy za wszelką cenę swoje będzie chciał przeforsować. Jak będzie chciał zdradzić, to i tak to zrobi. Nikogo na siłę nie utrzyma się, a te które na 100% ufają takiemu, to szybko też dowiadują się o tym. Gdyby kolega nie miał czegoś więcej na myśli, to na forum nie zadałby takiego pytania. Gdyby miał uczciwe intencje wobec swojej "ukochanej":-))) Jak znowu ostatnio przepowiedziały się moje słowa, że nasz może już 20-sto letni kolega-przyjaciel, odważył się zrobić krok dopiero, jak znalazł sobie żonę i dziecko jemu urodziło się. Mówiłam mojej przyjaciółce, że coś jest nie tak z nim i aby uważała. Po co są czyjeś późniejsze żale, że ktoś zepsuł taką piękną i czystą przyjaźń, bez pożądania ciała:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pewien_student Re: Zgadzają się? 13.03.05, 11:28 >Facet, który kocha, nie chce spotykać się z innymi kobietami!! a to ciekawostka przyrodnicza... mozna wiedziec skad masz takie informacje? czy moze to jest aksjomat ktorego mi nie wolno podwazac? :P jakos takiej prawidlowosci u siebie nie zauwazylem nigdy, ale i kolezanek tez nie postrzegalem jako potencjalnych kandydatek do lozka... Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: Zgadzają się? 13.03.05, 10:14 a co to za problem :) ja mam kolegow on ma kolezanki i ufamy sobie :) przeciez nie bede go trzymac na smyczy :D Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: Zgadzają się? 13.03.05, 10:41 Spoko, po co smycz? Po co ukrocac wolnosc? Powszechnie wiadomym jest, ze jesli facetowi trafi sie "po pijaku" to sie nie liczy ;). Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: Zgadzają się? 13.03.05, 11:14 no jak sie mu trafi to wtedy sie bede martwic co z tym zrobic :) narazie nie bede za nim chodzic jak ochrona i pilnowac :) Odpowiedz Link Zgłoś