Dodaj do ulubionych

BABA MI WARIUJE)))))

12.05.05, 18:27
moja dziewczyna mi wariuje jak co miesiąc zreszta......tyle ze ona jest
specyficzna bo wszytskie babskie poradniki mówią o napieciu
przedmiesiączkowym..a ona akurat zaczyna swoja "zabawe" 8-9 dnia cyklu (ma
co 37 nowy)i trwa to tak do jakiegos 15-16 dnia.dowiem sie zapewne ze ejstem
dziecinny,traktuje ja jak lalke,jajko lub porcelane(do wyboru) a ona nia nie
jest,dowiem sie ze z dzieckiem z ktorym wiazac sie nie chce i w ogole nie
jest gotowa na wspólne zycie .dobrze ze jak juz jej przejdzie i staje
sie "normalna" to mowi zebym jej nie sluchal i ze jest wredna i gada
bezsensu.moze powinno sie wymyslic jakas przechowalnie dla kobieta w takim
stanie))))na czas szalenstwa
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: BABA MI WARIUJE))))) 12.05.05, 18:31
      a ja chyba jestesm facetem bo zadnego napiecia nie mam.....no moze czasem
      jestem bardziej poexcytowana sexualnie wtedy iedy fizycznie nie bardzo
      mozna...ale to tez chyba nie jest problem:))))
    • isabelle7 Re: BABA MI WARIUJE))))) 12.05.05, 18:46
      to wygląda raczje na rozhwianie emocjonalne, niedojrzałosc. Fajnie ze jest
      takie cos jak NPM mozna wszstko pod to podciagnac.
    • miriamkqa Re: BABA MI WARIUJE))))) 12.05.05, 18:55
      nie wszystko da się podciągnąć pod napięcie przedmiesiączkowe.
      Może powinniście pogadać poważnie o związku, bo jak sie mówi, że sie nie wie,
      że ona nie jest pewna wspólnego waszego życia, to to chyba przekracza poza
      napięcie... Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać radzę. To najlepiej
      pomaga.
      Ona ci wysyła sygnały alarmowe, nie jest czegos tam pewna w waszym związku,
      więc pogadaj, a nie zwalaj wszystkiego na napięcie przedmiesiączkowe...
      • mustapha100 Re: BABA MI WARIUJE))))) 12.05.05, 23:36
        wiesz ona sie tak zachowuje co miesiac w tym samym okresie cyklu.jakis czas
        temu stracilismy dziecko ona poroniła i wiadomo czym jest taki cios dla kobiety
        jak i dla obojga ludzi.ona jak wpadała w doły to wrzucała do garnka wszystko co
        było złe i nieeudane w jej zyciu.byla kiedys z kolesiem 2 lata ale sie
        starsznie zmienil o 180 stopni.byly plany na przyszlosc skonczylo sie tym ze
        nie chce go znac.nie mogła sobie dac rady z tym ze chodz jest mloda dziewcyzna
        to miała dośc powazne przejscia w zyciu ktore ja mocno wypalily i podczas
        takich dołow mowila ze czuje sie czasem staro przez to co było.i ze nie dotyczy
        to ani mnie a ni nas.mowila tez ze nie chce juz planowac jak kiedys ze nie
        mysli o czyms powaznym bo nie chce znow cierpiec.w takich chwilach jest
        zimn,zasadnicz,niedostepna troche........ale jak dzis bylem na imprezie sam to
        starsznie sie martwila i ta zasadniczosc gdzies wyfruwała.mysle ze ona wewnatrz
        boji sie powtorki z kiedys ze sie mocno zaangazowala i chodz nie ma zadnych
        powodow bac sie ze ja oszukam to mowi ze czasem chyba to asekuracja.mija tte 5-
        6 dni takich i wszytsko wraca do normy.......ona sama mowi o nas o naszej
        przyszlosci ,wspolnym zyciu itd
        • john_malkovitch Re: BABA MI WARIUJE))))) 13.05.05, 04:35
          Sory, ale kiedyś zrozumiesz, że są to problemy rodem z domowego przedszkola.
          Przyzwyczaj się trochę, albo przerzuć się na dziobaki.
          • kivirovi Re: BABA MI WARIUJE))))) 16.05.05, 16:52
            lekarstwo juz jest znane od wiekow: wedka, glizda i zgrzewka piwa.
    • kaganowicz nic dziwnego. Te z dlugim okresem 16.05.05, 23:12
      maja ciezka sprawe. Zaleta jest ze ciezko zachodza w ciaze a wiec warto sie
      przymusic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka