mustapha100
12.05.05, 18:27
moja dziewczyna mi wariuje jak co miesiąc zreszta......tyle ze ona jest
specyficzna bo wszytskie babskie poradniki mówią o napieciu
przedmiesiączkowym..a ona akurat zaczyna swoja "zabawe" 8-9 dnia cyklu (ma
co 37 nowy)i trwa to tak do jakiegos 15-16 dnia.dowiem sie zapewne ze ejstem
dziecinny,traktuje ja jak lalke,jajko lub porcelane(do wyboru) a ona nia nie
jest,dowiem sie ze z dzieckiem z ktorym wiazac sie nie chce i w ogole nie
jest gotowa na wspólne zycie .dobrze ze jak juz jej przejdzie i staje
sie "normalna" to mowi zebym jej nie sluchal i ze jest wredna i gada
bezsensu.moze powinno sie wymyslic jakas przechowalnie dla kobieta w takim
stanie))))na czas szalenstwa