Dodaj do ulubionych

Zonaci faceci

16.05.05, 17:54
Jak to jest z tymi facetami, maja zony a na impreze zdejmuja obraczki i
bawia sie z innymi dziewczynami...? Powodow moze byc wiele np. zle uklada sie
w malzenstwie, chec rozrywki, potrzeba dowartosciowania sie...sama nie
wiem...a moze to jest tak, ze naprwde czasem jakas dziewczyna wpadnie w oko i
chca sie z nia pobawic a po "udanym" wieczorze wracaja do czekajacych
zon...ech Czy tacy faceci nie zdaja sobie sprawy z tego, ze moga kogos
zranic, rozczarowac, wzbudzic nadzieje...? Moim zdaniem to straszni
egoisci...
Obserwuj wątek
    • hansii Re: Zonaci faceci 16.05.05, 18:21
      agnieszka822 napisała:

      Moim zdaniem to straszni
      > egoisci...<

      jezeli sie nie przyznaja, ze sa zonaci - to przede wszystkim oszusci.
      jak sie przyznaja - to z czym masz problem?
      nikt do zawarcia znajomosci z takim Cie przeciez nie zmusza?
      ale formalnego obowiazku noszenia obraczki raczej nie ma...
      wiec pytaj po prostu: - "czy masz zone"?
    • kaganowicz Re: Zonaci faceci 16.05.05, 18:25
      pomysl tak, na kazdego faceta ktory uwodzi kobiete sjads sie ta kobieta bierze,
      co nie? Chodzi ci o to ze babskiej konkurencji ci za duzo czy jak?
    • gomory Re: Zonaci faceci 16.05.05, 19:53
      Nie oszusci - tylko rozrywkowi i inteligentni. Jak sama widzisz Wam zalezy
      tylko na slubie, i mozecie sie bawic tylko jesli widac na horyzoncie
      potencjalnego kawalera. Wiec cwanie wykombinowali jak Was zabawic. W ten sposob
      dbaja bys sie na imprezie dobrze bawila i nie nudzila - wszystko dla Waszego
      dobra :D.
    • ping.tasmanski Re: Zonaci faceci 16.05.05, 20:26
      Generalnie wszyscy ludzie to egoiści. Płeć ani stan cywilny nie ma tu
      znaczenia.
    • revecca Re: Zonaci faceci 16.05.05, 20:36
      Też bądź egoistką. :)
      Miałaś pecha, co?
      Następnym razem będzie lepiej. :)
      Być może to on pomyśli jakiego ma pecha, że jest żonaty. ;)
    • tony82 Re: Zonaci faceci 16.05.05, 20:44
      > chca sie z nia pobawic a po "udanym" wieczorze wracaja do czekajacych
      > zon...ech Czy tacy faceci nie zdaja sobie sprawy z tego, ze moga kogos
      > zranic, rozczarowac, wzbudzic nadzieje...? Moim zdaniem to straszni
      > egoisci...

      Za to kobiety są biedne, bezbronne, odziane tylko w szary worek przewiązany
      sznurkiem i nie wykonują rzadnych gestów, czy też ruchów, aby danego faceta
      zdobyć. Wychodzi na to, iż biedne sierotki leca na każdego, który zwróci na nie
      uwagę.

      I takie pytanie mam - to jakaś forma desperacji z Twojej strony?
      Chodzi mi o to, czemu zakładasz, że facet bez obrączki, to zaraz facet, którego
      można usidlić na jakieś uczucia? A jeżeli żyje w wolnym związku, bez ślubu, to
      jest skazany na szlochy i niespełnione nadzieje kobiet, bo tej obrączki nie
      widziały?
      Poza tym, co ma zabawa, w dodatku dobra, do ranienia kogoś? Jeżeli "udana"
      znaczy, że facet "zaliczył panienkę", to chya za jej zgodą, a sex nie oznacza
      wielkiej miłości, wyznania uczuć i planowania wspólnej przyszłości na kolejne
      sto lat.
      • agnieszka822 Re: Zonaci faceci 16.05.05, 21:21
        ech chyba nie wszyscy zrozumieli o co chodzi mi chodzi....facet zdejmuje
        obraczke,bawi sie, podrywa inne kobiety jakby byl stanu wolnego.Nie widzi w tym
        nic zlego... Chodzi mi o nieszczerosc, o robienie komus nadzieji.Przeciez mozna
        tanczyc z zonatym facetem ja nie widze w tym nic zlego ale wtedy wiem na czym
        stoje, ze to tylko zabawa. Nic nie pisalam o sexie, szukaniu meza i konkurencji
        bo to nie ma nic do rzeczy.Sama angażuje sie bardzo powoli... Mam dystans do
        facetow a ta sytuacja jeszcze bardziej mnie zniecheca do szukania nie meza ale
        faceta, przyjaciela po prostu kogos dla siebie. Gorzej jak zaczynasz myslec ze
        cos z tego moglo by wyjsc a facet z gory wie,ze to zabawa na jeden wieczor.
        • siestas Re: Zonaci faceci 16.05.05, 22:22
          agnieszka822 napisała:
          > a facet z gory wie, ze to zabawa na jeden wieczor. <

          a kto powiedzial , ze na jeden wieczor?
          a jakis dluszy romans byc nie moze?
    • fajnaret Re: Zonaci faceci 16.05.05, 21:46
      Moim zdaniem to zalezy od kobiet! Znam kilku żonatych co maja pełno panienek i
      same im się narzucaja ale mam i przyjaciela który jest przysłowiowym starym
      kawalerem i bym powiedział że jest porządnym człowiekiem ale ma jedna wadę jest
      biednym i dlatego panienki unikaja go bo cóz z takim nie ma co klepać biedy.
      Dzieie sie wam że pózniej płaczecie po kątach ale to jest tylko wasza wina>
    • kobieta306 Re: Zonaci faceci 16.05.05, 21:56
      Agnieszko, czytam wypowiedzi Panów i nadziwić się nie mogę ich obłudzie.
      Niedawno założyłam wątek, w którym poruszyłam temat kobiet, które zdradzają.
      Usłyszałam od niektórych, że jestem pusta szmata choć były to teoretyczne
      rozważania.
      Myślę, że po prostu tacy mężczyźni, o których piszesz, nigdy nie dorastają do
      roli męża i ojca. Powinni być całe życie wolnymi strzelcami. Starają się sobie
      udowodnić, że mimo obrączki wciąż jeszcze są zdolni poderwać panienkę. Łudzą
      się, że ślub niczego nie zmienił. A i wygoda jest, bo w domu posprzatane,
      ugotowane, dzieci rosną zdrowo i lekcje mają odrobione. Bardzo to przykre
      wszystko:(
      • tony82 Re: Zonaci faceci 16.05.05, 22:07
        Jeżeli już mamy być dokładni, to ja Ci napisałem, że jesteś "pustawa".
        Określenie pusta szmata, to już Twój wymysł, a raczej pomysł na połączenie
        kilku opinii w jedną.
        • kobieta306 Re: Zonaci faceci 16.05.05, 22:10
          :) - mów co chcesz
      • hansii bzdury 16.05.05, 22:20
        kobieta306 napisała:

        > Starają się sobie
        > udowodnić, że mimo obrączki wciąż jeszcze są zdolni poderwać panienkę <

        nic nie musza sie starac sobie udowadniac. podrywaja kobiety,
        BO JE LUBIA po prostu i lubia miec zone i kochanke.

        • kobieta306 Re: bzdury 16.05.05, 22:23
          kobieta, która tak robi to "pusta szmata", a jaki jest męski odpowiednik -
          Żałosny palant? Pusty buc? Sponsor?
          • agnieszka822 Re: bzdury 16.05.05, 23:30
            siestas napisała:
            > a kto powiedzial , ze na jeden wieczor?
            > a jakis dluszy romans byc nie moze?

            Trudno bylo minelo...dluzszy romans nie wchodzi w gre:)to nie w moim stylu.
            Moze sa kobiety, ktorym to nie przeszkadza ale ja z cala pewnoscia do nich nie
            naleze:)
          • hansii ale wiesz - ile mnie obchodzi Twoje zdanie 17.05.05, 00:27
            na temat tych wspanialych romansow?
    • wiedz-ma Re: Zonaci faceci 16.05.05, 23:38
      do tanga zawsze trzeba dwojga
      jak zonaty facet proponuje mi spotkanie, "bo żona właśnie wyjechala", to mowie
      nie; jak facet zwiazany, ale nie subowal, to tez, dla scisłości ;)
      a z "robieniem komus nadziei", to tez jest tak, ze akurat aby wzbudzić u wielu
      kobiet nadzieję, to niewiele trzeba; wybacz, ale jesli ktoś robi sobi nadzieje
      na związek po jednym miło spędzonym wieczorze.....to o co chodzi?
      • agnieszka822 Re: Zonaci faceci 16.05.05, 23:58
        wiedz-ma napisała:
        > a z "robieniem komus nadziei", to tez jest tak, ze akurat aby wzbudzić u
        wielu
        > kobiet nadzieję, to niewiele trzeba;

        I tu bym polemizowala... z mojej wypowiedzi nie mozesz wywnioskowac jak bylo bo
        nie rozpisywalam sie w szczegoly. Wybacz ale nie bede o nich informowala po to
        aby zweryfikowac Twoja wypowiedz.

    • drak62 Re: Zonaci faceci 17.05.05, 10:20
      Wsród żonatych facetów bywają tacy o których piszesz ale również tacy, którzy
      są zupełnie przyzwoici- myślę że nie należy uogólniać .
    • introligator_snu moim zdaniem powinnas sprobowac 17.05.05, 10:23
      szczescia na jakims forum dla frustratow...
      • hell Re: moim zdaniem powinnas sprobowac 17.05.05, 10:42
        obie strony sa dorosle i obie grajac w gre ,,podrywam i daje sie poderwac"
        powinny zdawac sobie sprawe ze pewne rzeczy nie koniecznie sa takie jak sie
        wydaja. Po drugie co robia zonaci faceci sami bez zon lub dziewczyn?.
        • landrynka8 Re: moim zdaniem powinnas sprobowac 17.05.05, 23:23
          >Po drugie co robia zonaci faceci sami bez zon lub dziewczyn?.

          sorry, ale faceci nie maja zadnego obowiązku chodzić wszędzie z dziewczyną.
          A to że jakaś dziewczyna umówi się z żonatym facetem, to nie znaczy że idzie z
          nim do łóżka, że ma romans itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka