Dodaj do ulubionych

Chcialem byc pilotem...

23.05.05, 09:59
Jak bylem maly rzecz jasna. W alternatywie mialem strazaka i Hansa Klossa.
Tylko jakos w roli policjanta [milicjanta - jak w kolko poprawiala pani
przedszkolanka. Glupia, kto chcialby byc milicjantem ;)] siebie nie
widzialem. Moze dlatego, ze ten zawod cieszyl sie taka popularnoscia, a mnie
ciagnelo do opozycji ;)?
Teraz mysle, ze dzieciaki to jednak maja niezly instynkt. Patrzac z
perspektywy tego tygodnia: orgie na komisariacie (taniej niz pornos ze
stadionu X-lecia), tania koka (przy dzisiejszyc cenach dilerow), prostytutki
na koszt klienta (taniej niz zona w chalupie), mozna sprzedac pistolety (a
jakiego faceta nie kreca spluwy) i klimatyzatory (lato w koncu jest). Pare
lat temu pomagalem jednemu malolatowi skonfigurowac kompa, on pewnie juz
wiedzial jaki zawod wybierze w przyszlosci. Jego tato byl policjantem i
gierki przynosil "z pracy". Jak dzieciakowi zblizaly sie urodziny to ekipa
robi nalot na bazarowych handlarzy plyt :-D.
Zastanawiam sie, czy sie nie czepiam dlatego, ze przesladuje mnie
niezaplacony mandat wlepiony przez strozow prawa, ale chyba obiektywnie
jednak jest to niezly folklor ;).
Obserwuj wątek
    • tony82 Re: Chcialem byc pilotem... 23.05.05, 14:12
      Są i wieksze numery:]
      • cleer13 Re: Chcialem byc pilotem... 23.05.05, 14:36
        NO cóż, nie słuchałeś pani przedszkolanki, to teraz żałuj... W końcu mogłeś
        jeszcze zostać lekarzem - ci w szczegóły sie nie bawia, biora tylko kasę,
        sędzią piłkarskim, no a takim posłem na ten przykład - to byś pół świata
        zwiedził wykonując oczywiście swoje poselskie obowiązki ... A kim jesteś?
        • gomory Re: Chcialem byc pilotem... 23.05.05, 15:08
          > A kim jesteś?

          Leniem czytajacym forum.
          No ale smutnie to zabrzmialo. Zawody ktore powinny cieszyc sie specjalnym
          powazaniem - kojarza sie z nepotyzmem, korupcja, naduzyciami.
          Posel to nie jest najlepsza funkcja. Za bardzo na swieczniku - ledwo czlowiek
          sie upije, zamowi w nocy orkiestre do hotelowego pokoju, i juz go obsmaruja w
          prasie ;)
          • c.kapturek Re: Chcialem byc pilotem... 23.05.05, 20:52
            a tam smutno, jak na lenia strasznie wygadany jesteś i do tego masz wygodny
            tapczan ;DDDDDDDDDDDddd
            • cleer13 Re: Chcialem byc pilotem... 24.05.05, 09:30
              No, ale jak byś był posłem, to bys jeszcze mógł po pijoku samochodem jeździć...
              Taaak, smutne to bardzo, końca nie widać tych "uprzywilejowanych" i
              aferzystów... Zastanawiam sie,czy kiedys to sie zmieni?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka