Dodaj do ulubionych

młodsza-starszy

29.05.05, 09:15

Co sądzicie o związkach młodszych kobiet ze starszymi mężczyznami, o różnicy
wiekowej i wykształcenia. Dla przykładu: Ona ma 29 on 43 lata, ona: pracownik
administracyjny, on lekarz rodzinny. Czy jest szansa żeby sie dogadali czy
raczej nie? Znacie takie przypadki?
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: młodsza-starszy 29.05.05, 11:25
      proste ze jest szansa.. jak ona leci na jego pieniadze z kopert od pacjentow a
      on na mloda "dupe" to czemu mieli by sie nie dogadac...przeciez to w ich
      wspolnym interesie
    • anisua Re: młodsza-starszy 29.05.05, 11:38
      Gdyby ona miała 21 a on 56 to mógłby być problem,
      a w tym przypadku może to być zupełnie udany związek...
      A wykształcenie??
      Problemy to mogą być, gdy facet jest robotnikiem niewykwalifikowanym a babka na
      jakimś kierowniczym stanowisku...
      Tak naprawdę wszystko zależy od ich oczekiwań, ja nie widzę problemu...
      • caprissa Re: młodsza-starszy 29.05.05, 18:06
        Jesteś najbliżej, ale niedokońca. To zależy od ludzi, nie wieku. Nie można
        powiedzieć, że każdy 43 latek stworyz udany związke z 29latką. To zależy od
        ludzi, a zatem ich cech charakteru, myslenia, pragnień, filozofii życia,
        zainteresowań i wielu innych rzeczy. Niby tak się utrało, że wiek mówi o
        człowieku. Ale co? Chyba stereotypy. Np jak pan ma 35-40 to juz nic tylko piwo,
        gazeta i tv. A tak nie jest. Są ludzie, którzy zyja dla pasji i z pasja, chocby
        robienie fotek. A zawod maja inny np informatyk, dyr banku. I taki czlowiek
        nawet po 60 jest ciekawszy niz taki bez zainteresowan, ciekawosci swiata itp.
        Owszem sa panie, ktore cenia oparcie, bezpieczenstwo finansowe. Ale wiazac sie
        z kims tylko dlatego, ze mam w nim oparcie czytaj dostatek, on nie zawiedzie,
        bo pieniazki daja to i tamato.Wiadmo bogaty maz zapewni zycie zgranica, studia,
        staze nawet na Marsie zartem mowiac. I zycie z bogatym jest ciekawe, bo taka
        pani ma to, co chce. Kazdy dzien to inny lokal, weeeknd na innej wyspie. Ale
        czy o to chodzi? Na dluzsza mete, nie. Tacy ludzie sa bardzije sfrustrowani niz
        pozostali, i rozchodza sie. Taki zwiazek bez uczucia, a z presji i poczucia, ze
        trzeba byc z kims jest tez bezsensu. Potem sa rozwody. Ale to tez nie jest
        wytyczna rozstan. Powodme moze byc tez zdrada.
        Co do wykształcenia: trudna sprawa. Na co dzien zyje sie z czlowiekiem, z tym
        co mowi, co robi, a nie z dyplomem. Sa ludzie, ktoryz nie umieja nic sami
        wymyslec. Maja zdanie, ale takie jak im ktos napisze w tv, prasie. Ja cenie
        ludzi, ktorzy maja wlasne zdanie i niekoniecznie takie buntownicze. cenie
        ludiz, ktoryz umieja dac cos z siebie i nie patrza, ze za wszystko trzeba im
        zaplacic. Nie wiem dla mnie wazna jest rownowag pomiedzy swiatem czlowieka, a
        switem woklo, pomiedzy duchem, a cialem. I uczucie. I tylko to daje szczescie,
        ale i dlugosc zwiazku.
        Co do pieniazkow: dzis sa, jurto ich nie ma. Rozumiem, ze biznesmen nie tak
        szybko je straci:) Ale wiazac sie z kim dla pienedzy to krzywdzenie siebie.
        Takie zwiaki trwaja nie dluzej jak 7 lat. Zawsze druga strona wyczuje, ze nie
        ma tam uczucia. Jak widac kazdy za nim teskni:)
        • anisua Re: młodsza-starszy 29.05.05, 18:33
          Napisałaś to, czego nie chciało mnie się pisać;))
          bardzo ładnie zresztą...;)

          A tak naprawdę wszystko zależy od nas samych, jakimi jesteśmy ludzmi,
          co czujemy, czego oczekujemy...
          A tak jak ludzie są różni to związki są też różne....
    • ella54 Re: młodsza-starszy 29.05.05, 18:24
      Pieniądze szczęścia nie dają-owszem zaspokajają, ale za nie kupisz tylko
      namiastki.Prędzej czy poźniej taki zwiazek nie ma sensu i wszystko wyjdzie na
      światło dzienne.Najważniejsze jest oparcie i miłość- nie taka ,żeby zamienić
      kogoś "na nowszy model", lecz uczucie o które wciąż należy zabiegać z obu
      stron.Musisz mieć kogoś, kogo darzysz zaufaniem, z kim możewsz porozmawiać na
      różne tematy, kto Cię wysłucha i vice versa, kto uszanuje Twoje zdanie a Ty
      jego.czasem bardziej dojrzały okazuje sie ktoś ze średnim wykształceniem niż z
      wyższym( a ludzie niestety oceniają po wyglądzie). Wierz mi, znam tylu gburów z
      wyzszym wykształceniem, doktoratem i zwykłych, kulturalnych facetów ze
      średnim.A wiek nie ma nic do rzeczy-jak się rozumiecie.Tylko ludzie są
      zawistni, jak to w życiu.
      • caprissa Re: młodsza-starszy 29.05.05, 18:30
        Popieram
    • john_malkovitch Re: młodsza-starszy 29.05.05, 19:11
      Jakby temat nie był tak idiotyczny, to bym może poczytał.
    • tony82 Re: młodsza-starszy 29.05.05, 19:50
      Tak znamy. On po jakimś czasie szuka młodszej:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka