bimbalimba
23.06.05, 23:27
jakkolwiek idiotycznie to moze brzmiec spodobala mi sie jedna czikulinka z
pobliskiego bazarku ... sliczna jak kotek i aniolek w jednym ... niestety nie
mowi po polsku /pierwsze proby porozumienia spelzly na niczym/ ale jestem
zdeterminowany, zeby zaprosic ja na spacer albo cos podobnego- ale jak????
panowie, macie jakies doswiadczenia w podrywaniu slicznotek z krainy delty
mekongu?