delusa
21.06.07, 01:22
Goraco, wilgoc dra w powietrzu, komary urzadzaja rzez, ktos za oknem
krzyczy...
A ja, z calych sil, pilnuje sie, by nie powiedziec, ze odplywam w Twoj
ksztalt, staje sie jednoscia i chociaz zdradzisz, wiem, ze dxisiaj jestem
krolowa, dzisiaj zaklne deszcz...
Jak trudno byc naprzeciw tylko slowem, nie moc dotknac, pozar zgasic, banalom
zaprzeczyc, wygrac ze switem, marzyc, patrzec ci w oczy i...
dzien sie pojawi za godzin kilka, ja usne, Ty sie zbudzisz, przeklenstwo
czasu...Smutne to nasze dobranoc na dzien dobry...