Dodaj do ulubionych

Wysłanie zdjęcia

17.07.05, 10:20
Po jakimś czasie rozmowy z chłopakiem z netu, zazwyczaj dziewczyna proszona
jest o przysłanie swojego zdjęcia. Jak w sprytny sposób się z tego wykręcić,
by nie zrywać znajomości?
Obserwuj wątek
    • krasnoludek75 Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 10:40
      poprostu powiedz ze jezeli rozmawia dla wygladu to nie warto z nim prowadzić
      rozmowy

      ja sam nigdy nie prosze o zdjęcie i swojego też nie wysyłam
    • tony82 Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 11:26
      Ciężko powiedzieć. Same przysyłają nieproszone:)
      • tussilago Re: Wysłanie zdjęcia 26.08.05, 18:36
        Heh... bo jeszcze nie czytaly tekstu pod Twoim linkiem. :)
    • samowolny Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 11:52
      zawsze można powiedzieć że oryginal nigdy nie zastąpi fotografi:)))
      • caprissa Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 11:55
        samowolny napisał:

        > zawsze można powiedzieć że oryginal nigdy nie zastąpi fotografi:)))
        Tak:) Tym samy dac do zrozumienia, ze na zywo lepiej sie oglada taka zywa
        fotke:)
        A potem mozna dac takie foto do ramki:) Przeciez niekazde nasze zdjecie jest
        fajne.
    • ekoradio5 Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 11:53
      Ja juz nie wysylam zdjec.
      Raz pisalam z pewnym gościem parę miesięcy, w końcu poprosił mnie o fotkę. I
      przestał pisać. A wcale nie jestem brzydka, nie jestem też jakąś pięknością -
      raczej przeciętna.
      Następnym razem też po jakimś czasie usłyszałam od chłopaka prośbę o zdjęcie.
      Tym razem, żeby znowu sytuacja mnie nie podłamała, postanoiłam wysłać zdjęcie
      kuzynki- jest ona do mnie trochę podobna, ale moim zdaniem ładniejsza - i ma
      obecnie chłopaka :) . I tym razem facet również przestał pisać po otrzymaniu
      zdjęcia. Na szczęście tym razem nie przeżyłam tego tak bardzo i nie załamało
      jnie to - zawsze teraz mogę się pocieszyć - że moją "ładniejsza kuzynkę" też
      spotkało takie same potraktowanie.
      Pozdrawiam
      • maga_luisa Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 17:47
        Rozumiem, że kuzynka o tym wie i została wcześniej poproszona o wyrażenie zgody
        na ten manewr???
    • landrynka8 Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 13:26
      Mnie chłopak wysłał swoje zdjęcie (wcale o to nie prosiłam!) i otwarcie mówi że
      oczekuje ode mnie tego samego.
    • ismeria Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 17:33
      Ja zawsze mówie że nie mam zeskanowanego. Jesli facet sobie pójdzie tzn że to
      drań, któremu zależy na wyglądzie dziewczyny aniżeli na jej charakterze. Co w
      konsekwencji daje to że chce ja tylko przelecieć. A ja jestem warta więcej
      aniżeli tylko taka która wpieprza sie afcetowi do łóżka ktorego ledwo co
      poznała.
      • majkel_dzekson Re: Wysłanie zdjęcia 25.08.05, 23:53
        masz chory poglad na ten temat, sory
    • maga_luisa Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 17:46
      Co w tym dziwnego, że prosi? Jeśli znajomość miałaby być kontynuowana w realu,
      dobrze byłoby wcześniej wiedzieć, jak dana osoba wyglada, żeby po prostu
      zaoszczędzić obojgu niezręcznej sytuacji. A jeśli zakładasz, że do spotkania
      nie dojdzie, to po co kontynuowac netowe dyskusje? Rybki albo akwarium.
      • caffe7 Re: Wysłanie zdjęcia 18.07.05, 09:05
        Facet na poziomie najpierw powinien sam przysłać zdjęcie.

        I proponuje wam dziewczyny tego pilnować. Jak gośc nalega na waszą fotke to
        poprosić, żeby przysłał swoją a wy sie wtedy zrewanżujecie.
        Kolega z pracy ma takie hobby, że "kolekcjonuje" zdjęcia panienek podrywanych w
        necie, i zdjęca te staja się obiektem niewybrednych zartów.

        Miałam ostatnio przypadek, że facet na randkach nalegał na moje zdjęcie. Na
        swoją urodę nie narzekam, tez wolę "widzieć" z kim rozmawiam, ale nie mam ochoty
        by mój wizerunek się gdzieś u obcych poniewierał wykorzystywany w niewiadomych
        mi celach. Wymigiwałam się, ale był uparty, więc poprosiłam o jego zdjęcie
        najpierw. I wiecie co przysłał? Zdjęcia gołych facetów z zbliżeniem na penisy.
        Baaardzo fajny facet.
        Nie wysyłajcie zdjęć byle komu.
    • murowany Re: Wysłanie zdjęcia 17.07.05, 20:35
      No ale to po co gadac z kims jak nawet nie wiesz jak ten ktos wyglada??? Rozmawiacie o apokryfach wczesnochrzescijanskich czy co?
      • caffe7 Re: Wysłanie zdjęcia 18.07.05, 09:06
        Ale po co z toba rozmawiać i odpowiadać ci na forum jak nie wiem jak ty
        wyglądasz?????????:))))))))
    • naforum Re: Wysłanie zdjęcia 18.07.05, 10:09
      a w jakim celu zawierasz taką znajomość? jeśli wyłącznie towarzyskim, to chyba
      warto powiedzieć to wprost, bo może po drugiej stronie jest ktoś, kto bardziej
      lub mniej desperacko szuka sobie dziewczyny i może czuć się później oszukany
      mając poczucie straconego czasu - w necie jest pełno takich osób... poza tym
      czasami wizerunek z fotki nijak się ma do tego co ujrzysz w realu...
      • ismeria [...] 18.07.05, 10:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kasik_22 Re: Wysłanie zdjęcia 18.07.05, 11:48
      Mi kiedys chłopak z którym rozmawiałam na gg wysłał swoja fotkę i szczerze jak
      ją zobaczyłam to za szczególnie nie podobał mi się i nie był w miom typie.Ja
      swojej fotki mu nie wysłałam,bo nie miałam.Potem spotkaliśmy się.To była miłość
      od pierwszego wejrzenia i chłopak który przyszedł na spotkanie niewiele
      przypominał tego ze zdjęcia.Minęło ponad 1,5 roku od tego wydarzenia...ja nosze
      pierścionek zaręczynowy i zaczynamy planowac ślub.I zawsze będę uważać że to
      spotkanie to największe szczęście mojego życia:)Uważam ze nic złego nie ma w
      wysyłaniu sobie fotek.
    • drak62 Re: Wysłanie zdjęcia 18.07.05, 12:09
      Wyślij zdjęcie rendgenowskie.
      • neder Re: Wysłanie zdjęcia 19.07.05, 09:54

        > Wyślij zdjęcie rendgenowskie.


        przepraszam, jakie???!
        • krecilapka Re: Wysłanie zdjęcia 19.07.05, 10:02
          Jestem od Ciebie bystrzejszy bo sie domyslilem o jakie chodzi :D.
        • merlin.x neder : röntgen n/t 26.08.05, 00:14
    • gczern Re: Wysłanie zdjęcia 19.07.05, 09:40
      Moim zdaniem uczciwie jest wysłać zdjęcie, w końcu rozmawia się albo w celach
      seksualnych albo z planami trwałego związku, w obu przypadkach nie ma sensu
      tracić czasu jeśli rozmawia się z kimś kto nam się nie podoba a jeśli te mniej
      obdarzone dziewczęta myślą sobie że oczarują go swoją piękną duszą bo non stop
      słyszą durne porady typu "bądź sobą", "nie wstydź się siebie" i "wygląd jest
      nieważny" to czeka was długie życie szlochania w poduszkę po nocach i ciągłego
      narzekania dlaczego faceci tacy niby są.
      • neder Re: Wysłanie zdjęcia 19.07.05, 09:56
        > Moim zdaniem uczciwie jest wysłać zdjęcie, w końcu rozmawia się albo w celach
        > seksualnych albo z planami trwałego związku,


        każda rozmowa damsko- męska ma to na celu? No proszę, człowiek uczy się całe
        życie...
        • krecilapka Re: Wysłanie zdjęcia 19.07.05, 10:04
          > każda rozmowa damsko- męska ma to na celu? No proszę, człowiek uczy się całe
          > życie...

          Ponoc czasami nie chodzi o nic wiecej niz cyberseks ;).
      • naforum Re: Wysłanie zdjęcia 19.07.05, 13:43
        mogę się zgodzić jeśli chodzi o fotkę, bo większość ma jakiś ulubiony typ płci
        przeciwnej, albo ewentualnie dowie się że ma inny niż dotychczas się wydawało,
        ale dlaczego uważasz, że porady typu "bądź sobą" czy "nie wstydź się siebie" są
        durne? dziewczyna akceptująca siebie jest zawsze dużo bardziej atrakcyjna niż
        taka, która wiecznie ma kompleksy na punkcie swojego wyglądu i z pewnością
        prędzej czy później kogoś sobie znajdzie, zwłaszcza jeśli podkreśli w sobie to
        co ma najlepsze, a coś tam zatuszuje...
      • martyna14 Re: Wysłanie zdjęcia 24.08.05, 00:00

        To czym maja oczrowywac przecietne dziewczyny jak nie "piekna dusza"? Od razu
        stawiasz na nie kreske i nie dajesz szans?
    • monika_04 Re: Wysłanie zdjęcia 19.07.05, 10:43
      Ja ostatnio nie wysyłam, a zdarzało się, ze taka prośba padała podczas
      pierwszej rozmowy. Poproś o jego zdjęcie i twedy ew. wyślij swoje- np robione z
      daleka.
      Jesli chodzi o kontakty internetowe- to jeśli chodzi o zwykła znajomość, bez
      spotykania się w realu- zdjęcie jest miłe acz niekonieczne (najfajniej gadało
      mi się z facetami, którzy mi się nie spodobali na zdjęciu). Jeśli chcesz się z
      nim umówić- zdjęcie jest niezbędne, ale należy liczyć się z nim,że wizerunek na
      nim nie będzie oddawał rzeczywistości...
    • domi7 Re: Wysłanie zdjęcia 23.08.05, 14:58
      A jakie zdjęcie byłoby najładniesze - całej sylwetki czy twarzy?
      A w tle jakiś ładny widoczek?
      • dyson Re: Wysłanie zdjęcia 23.08.05, 15:42
        Najlepsze bedzie zdjecie w ladnej bieliznie, a widoczki jakby chcial ogladac to
        by do ciebie nie pisal tylko ogladal strony National Geographic.

        I nie wysylaj mu zdjecia z wakacji z tylu morze, ty w czapce i okularach w
        cieniu palmy bo takie zdjecia sa beznadziejne najczesciej...
        • michal1984a Re: Wysłanie zdjęcia 23.08.05, 20:34
          To ja na jakies "dziwne" dziewczyny trafiam bo zawsze to one pierwsze sie
          pytaja o wyglad i prosza o fotke ja czasami wysylam ale po czasieeeeee bo
          sie "boje" ze znajde gdzies kiedys swoje zdjecie na stronce na ktorej nie chce
          zeby byla :]
          • heart_of_ice Re: Wysłanie zdjęcia 23.08.05, 20:56
            mam wrazenie, ze niektorzy troche sie oszukuja gloszac, ze wyglad nie ma znaczenia:)
            odpowiedzcie sobie szczerze - nie ma dla was znaczenia ani troche?
            dla mnie ma i wcale tego nie ukrywam; udostepniam swoje zdjecie i oczekuje tego
            samego;
            oczywiscie nie chodzi o to, ze jak facet nie jest 8mym cudem swiata, to nie bede
            z nim gadac:DD
            ale chce miec chociaz poglad na jego osobe...
            i zdarzylo mi sie nie raz, ze po otrzymaniu zdejcia nie chcialam kontynuowac
            znajomosci [co nie znaczy, ze nagle przestaje odpisywac na listy]
            powiecie, ze to plytkie i powierzchowne
            moze troche
            ale dla mnie liczy sie niestety caloksztalt - sam wyglad i pstro w glowie
            odpada, ale sama glowa przy zdecydowanie odrzucajacym opakowaniu niestety nie
            dziala... bo co bedzie, jak bede chciala nie tylko porozmawiac?;)))

            Pauli
            --
            Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

            EKGW
            • ktosktos2 Re: Wysłanie zdjęcia 24.08.05, 00:21
              wyglad ma bardzo istotne znaczenie i nie ma tu 2-ch zdań !
              A wszyscy co twierdza inaczej wedlug mnie maja jakis mniejszy lub wiekszy
              kompleks dotyczacy swojego wizerunku.
              I jesli z checia wysylasz swoja fote , dla mnie oznacza to brak kompeksow !
        • aaniaal Re: Wysłanie zdjęcia 24.08.05, 00:41
          > Najlepsze bedzie zdjecie w ladnej bieliznie, a widoczki jakby chcial ogladac
          to
          > by do ciebie nie pisal tylko ogladal strony National Geographic.

          Lepsze bedzie bez bielizny.
    • squirrel22 Re: Wysłanie zdjęcia 25.08.05, 22:39
      Ja wysłałam swoje zdjęcie dwa razy, w obu wypadkach przy dłuższej znajomości.
      Nie wysyłam oczywiście zdjęcia, gdy odrazu w pierwszych 3 minutach gośc się
      doprasza o foto albo ciągle pyta czy jestem ładna i żebym go czasami nie
      kłamała :D Po kiego mi, żeby się jakiś masturbował czy dokleił sobie do
      kolekcji na macie i się narywał. W jednym przypadku, chłopak z którym pisałam
      kilka m-cy pierwszy przysłał fotkę i nie nalegał na rewanż, ale on w ogóle był
      kulturalny i taktowny, więc sama nieproszona wysłałam mu moje dwie :D. Drogi
      któremu wysłałam za diabła nie chce mi przysłać swojej, nie nalegam też, a on
      twierdzi, że nie ma żadnych zdjęć. Ale z żadnym z nich nie planuję spotkania w
      realu. Ot tak miło czasami pogawędzić.
    • majkel_dzekson Re: Wysłanie zdjęcia 26.08.05, 00:20
      A czemu mialabys mu nie wyslac jesli masz? Czemu robicie z tego taki wielki
      problem? A gdy chodzisz po ulicy to z torba na glowie zeby nikt Cie nie
      zauwazyl?

      Wlasnie dlatego przestalem juz szukac kobiety w necie. Ile to trzeba sie
      doprosic zeby wyslala fotke a i tak w 90% przypadkow nie maja (juz nawet nie
      wspominam o tym ze duza czesc z tych fotek to nie one).
      • aaniaal Re: Wysłanie zdjęcia 26.08.05, 13:02
        > Wlasnie dlatego przestalem juz szukac kobiety w necie. Ile to trzeba sie
        > doprosic zeby wyslala fotke a i tak w 90% przypadkow nie maja (juz nawet nie
        > wspominam o tym ze duza czesc z tych fotek to nie one).

        Jesli ktos zaczyna rozmowe od pytania o rozmiar biustonosza i wymiary i
        nachalnego dopraszania sie o fotke(a w ogromnej wiekszosci przypadkow tak to
        wyglada), to niech pozniej nie narzeka na swoja niska skutecznosc. Nie widze
        powodu, dla ktorego mialabym wysylac takim zle wychowanym polglowkom, ktorzy
        patrza na kobiety wylacznie jak na kawal miesa, swoje zdjecia.

        Swoja droga, nie wpadlabym nigdy na pomysl, zeby zapytac przed sekunda
        poznanego faceta o dlugosc penisa.
        • majkel_dzekson Re: Wysłanie zdjęcia 27.08.05, 16:06
          Nazwyasz mnie "zle wychowany polglowek" tylko dlatego, ze chce najpierw
          zobaczyc kobiete z ktora mam ochote rozmawiac? No to ladnie mnie podsumowalas,
          choc nie masz o mnie pojecia. Dla Twojej informacji nie pytam sie o rozmiar
          biustonosza bo to nie jest najwzaniejsze. Chodzi mi tylko o zdjecie twarzy,
          ktore nie musi byc super aktualne. Tylko takie, ktore da mi chociaz minimalne
          pojecie jak ta osoba wyglada. Czy naprawde cos niedpuszczalnego jest w
          wysylaniu fotek, jesli mialbym zamiar spotkac sie w przyszlosci z ta
          dziewczyna? To chyba lepiej moim zdaniem rozczarowac sie juz na czacie niz
          dopiero na spotkaniu. Chcialem traktowac czat jak real, czyli najpierw sie
          kogos widzi, a pozniej (ewentualnie;)) rozwija konwersacje. Ale tak sie nie da,
          bo na czacie jest pelno szarych myszek z kompleksami, ktore oczekuja jakiejs
          idealnej milosci, gdzie wyglad nie mialby zadnego znaczenia...Dlatego dalem
          sobie z tym spokoj.
          • aaniaal Re: Wysłanie zdjęcia 27.08.05, 17:55
            > Nazwyasz mnie "zle wychowany polglowek" tylko dlatego, ze chce najpierw
            > zobaczyc kobiete z ktora mam ochote rozmawiac? No to ladnie mnie podsumowalas,
            > choc nie masz o mnie pojecia. Dla Twojej informacji nie pytam sie o rozmiar
            > biustonosza bo to nie jest najwzaniejsze.

            Nie, okreslenia "polglowek" uzylam w odniesieniu do ludzi zachowujacych sie tak,
            jak opisalam.

            > pojecie jak ta osoba wyglada. Czy naprawde cos niedpuszczalnego jest w
            > wysylaniu fotek, jesli mialbym zamiar spotkac sie w przyszlosci z ta
            > dziewczyna?

            Nie widze w tym nic zlego, sama raczej tez daze do tego, zeby zanim sie z kims
            umowie zobaczyc wczesniej, jak wyglada(i mam wrazenie, ze ludzie, ktorzy
            twierdza, ze wyglad jest nieistotny, sami musza sie uwazac za malo
            atrakcyjnych), ale zawsze zniechecalo mnie, kiedy konwersacja zaczynala sie od
            "Czesc, masz fotke?" - nie wiadomo jeszcze z kim ma sie do czynienia, czy w
            ogole rozmowa bedzie sie kleila i czy znajdziemy wspolny jezyk, do ewentualnego
            spotkania droga daleka i wyboista, wiec po co wlasciwie mialabym wysylac fotke
            calkowicie anonimowemu facetowi, o ktorym nie wiem nawet, czy bedzie mi sie
            chcialo z nim pogadac dluzej niz kilka minut?

            A z drugiej strony w necie spotkalam tez mezczyzn, ktorzy namawiali mnie na
            spotkanie tak totalnie w ciemno, bez wymiany zdjec, bo panowie twierdzili, ze
            maja zle doswiadczenia z wysylaniem fotek i sie boja. Nigdy bym sie na to nie
            zdecydowala, taka paranoiczna podejrzliwosc zniecheca w rownym stopniu co
            dopytywanie sie o wymiary.
    • laura38 Re: Wysłanie zdjęcia 26.08.05, 19:03
      naprawde nie rozumiem czemu nie chcesz mu dac swojego zdjecia???jesli chcesz
      sie z nim spotkac to przeciez i tak bedzie chcial cie zobaczyc. nie wolisz aby
      po obejrzeniu zdjecia jesli mu sie nie spodobasz urwal kontakt? czy wolisz zeby
      po spotkaniu byla niezreczna sytuacja kiedy mu sie nie spodobasz?przeciez i tak
      predzej czy pozniej cie zobaczy no chyba ze chcesz chodzic w kasku na glowie.
      • squirrel22 Re: Wysłanie zdjęcia 27.08.05, 16:17
        Wygląd wiele mówi o człowieku. I nawet jeśli się nie ma zamiaru spotykać w
        realu, to fotka buzi czasami mówi więcej o tej osobie, niż całe miesiące rozmów
        na czacie. Czy to nie jest czasami tak, że ten kto nie chce wysłać fotki, nie
        chce się z czymś zdradzić, nie był do końca szczery, np na czacie zgrywa
        takiego luzaka, a ze zdjęcia widać wyraźnie, że sztywniak ;). Jedno zdjęcie i
        odrazu wszystkie rozmowy widzi się w innym świetle. Oczywiście wiadomo, że
        różnie się wychodzi na zdjęciach, jedni są mniej inni bardziej fotogeniczni i
        nie mówię, żeby cały swój sąd opierać na fizycznym wizerunku, ale nie ma to jak
        pierwsze wrażenie.
    • chaynik Re: Wysłanie zdjęcia 27.08.05, 18:01
      domi7 napisała:

      > Po jakimś czasie rozmowy z chłopakiem z netu, zazwyczaj dziewczyna proszona
      > jest o przysłanie swojego zdjęcia. Jak w sprytny sposób się z tego wykręcić,
      > by nie zrywać znajomości?

      Jak mozna wyslac komus swoje zdjecie nie znajac go realnie ?
      To duza niefrasobliwosc.
    • seryjny.gwalciciel Re: Wysłanie zdjęcia 27.08.05, 19:24
      Nie ma czego ukrywać. Wcześniej czy później wyjdzie szydło z worka,
      więc jaki jest sens powstrzymywania się od wysłania zdjęcia?

      Jest tylko jeden warunek. Powinniśmy się najpierw nieco lepiej poznać
      zanim zaczniemy wysyłaś sobie zdjęcia. Nie można jednak tego odwlekać
      w nieskończoność.

      Ja miałem różne przypadki. Zawsze jednak najpierw starałem się poznać
      czyjąś osobowość zanim miałem okazję zagłębić się w fizyczność danej
      osoby. Zależało mi bowiem tylko na ciekawej rozmowie, a jeśli coś więcej
      wyszłoby z tego to tym lepiej. Nic na siłę.
      Niestety przez takie nastawienie kilka razy mocno oberwałem.
      Np. kobieta która wydawała mi sie ideałem i w której się niemalże zakochałem
      jak się później okazało (po 4 miesiącach rozmów dzień w dzień wysłała mi
      swoją fotkę) miała 50 lat no i czar prysł... To była katastrofa dla mnie.
      Zaangażowałem się, a tu coś takiego.
      Innym razem po 2 miesiącach rozmów (czasem przez cała noc) z pewną kobitką
      i po tym jak wysłaliśmy sobie w końcu swoje zdjęcia postanowiliśmy się spotkać.
      Także do niej zacząłem czuć coś wielkiego. Ona czuła to samo do mnie.
      No i niestety doznałem rozczarowania gdy się spotkaliśmy. Zobaczyłem kogoś
      innego niż na fotce (zdjęcie, które mi przesłała pokazywało ją ze zdecydowanie
      lepszej perspektywy).

      Ściemnianie kogoś przez net ma tylko sens na krótką metę. Lepiej sobie tego
      darować i wszystkie karty po tym jak już się dość dobrze poznacie wyłożyć na
      stół. Można sobie zaoszczędzić bólu i rozczarowania.

    • 31wiosen Re: Wysłanie zdjęcia 27.08.05, 19:57
      kiedyś spotkałam się z mężczyzną,którego zdjęcie widziałam,a którego nie
      poznałam podczas spotkania..
      Innym razem rozmawiałam z facetem namietnie przez dwa tygodnie,dzień w
      dzień,dialog pierwsza klasa.Przesłał mi swoje zdjecie.Na kolana mnie nie
      rzucił,ale też nie zniechęcił.Ale jak go zobaczyłam w realu..to przez pół
      godziny nie mogłam dojśc do siebie..facet w wyświechtanych
      ciuchach,przepocony..tragedia...od tamtej pory nigdy zdjęcia nie
      wysyłam.Proponuję spotkanie..bo mozna gadać miesiącami,a potem się okazuje,że
      była to strata czasu.Czar pryska.Im wczesniej się spotkamy tym lepiej.Zdjęcia
      nic nie mówią..
    • laura38 Re: Wysłanie zdjęcia 27.08.05, 22:20
      jak to nic nie mowia? nie przesadzajmy osoba ze zdjacia nie moze sie bardzo
      roznic od tej w realu, no chyba ze je przerabiala w photoshopie;-)
      • pawel_25 Re: Wysłanie zdjęcia 28.08.05, 11:20
        niektóre dziewczyny tak majstrują przy swoich fotkach, że później w ogóle nie
        można ich rozpoznać w umówionym miejscu... ;)
        • anisua Re: Wysłanie zdjęcia 28.08.05, 12:47
          Lepiej wysłać,zwłaszcza, gdy myślimy o spotkaniu,
          by potem ktoś nie przeżył wstrząsu;P


          Nie mówię o natrętach, chcących zdjęcie już w pierwszych słowach;)
          Takim panom dziękuję.
          A nawet, jeśli nie myślimy o spotkaniu się to niektórzy lubią wiedzieć, kto
          siedzi po drugiej stronie, z kim się pisze, wymienia myśli....
          W sieci można poznać także bardzo fajnych ludzi, którzy potem zostają znajomymi
          na długi czas....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka