Dodaj do ulubionych

PLAGA ZDRAD?!?!?!?!

25.07.05, 10:11
Powiedzcie mi faceci co się z Wami dzieje??
Czy to było tak zawsze, ale ja tego nie dostrzegałam, czy to lato, czy
hormony, czy po prostu TACY JESTEŚCIE????

Czuję się oszukana przez świat, przez życie. Mój facet mnie zdradził, ale
wróciliśmy do siebie - jest szczery wobec mnie i wszystko mi mówi
(przynajmniej tak twierdzi i staram się mu wierzyć) zaczynając od tego, że
powiedział mi o tym wszystkim, a teraz mówi mi co robi itd.
Ostatnio powiedział mi, że ciągle gapi się na inne laski i czasami zagaduje
do nich chociaż nigdy wcześniej tak nie robił i ciągle myśli tylko o seksie.
Powiedział też, że źle się z tym czuje.
Ale nastrój non-stop mu sie zmienia. Kiedyś chciał byc tylko ze mną hajtnąć
się jak najszybciej itd. Teraz wydaje mi się, że jest rozdarty pomiędzy
pewnością ze mną a tzw. wyszaleniem się, imprechami, zaliczaniem kolejnych
lasek..
Wszędzie naookoło zdrady, jego kumple zdradzają, to jest nawet w wydawałoby
się,idealnych związkach (związek mojej siostry..)
Sama nie wiem co teraz powinnam robić, jak się zachowywać
Kocham go pomimo tych wszystkich złych rzeczy i nie chcę go znowu stracić

Kto mi doradzi:((
Obserwuj wątek
    • domel81 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 10:26
      A ja się szczyce tym, że nigdy nie zdrdziłem żadnej dziewczyny.
      Hmmm... a może jestem jakiś inny??
      • krecilapka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 11:45
        > a może jestem jakiś inny??

        Ja Ci pomoge to rozwiklac: nie wygladasz jak Brad Pitt, nieciekawie sie ubierasz, nie masz wyczesanej fury, nie bajerujesz intrygujaco, nie jestes bogaty, nie masz ujmujacego usmiechu i powierzchownosci, nie prawisz lakosm komplementow itd. Ty sie nie starasz o kobiety, a one nie widza w Tobie nikogo godnego zainteresowania. Jak nie pojdziesz na TIRowki to zdrada Ci nie grozi :).
        • domel81 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 13:49
          A nie pomyslalas ze ja nie chce zdradzic??
          hmm widze, że to dla Ciebie za trudne...
          • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 14:25
            do domel81:
            A ile masz lat??
            I czemu postępujesz tak, a nie inaczej??
            Czy jesteś pewny, że Twoja dziewczyna jest Ci wierna??

            Czy mógłbyś dać mi jakąś radę, aby mój facet był też taki jak Ty tzn. też taki
            jak był jeszcze całkiem niedawno??
            Co ja powinnam robić, żeby taki był??
            • krecilapka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 14:44
              Mam takie propozycje "dlaczego":
              - jest w krotkotrwalym zwiazku, wiec jeszcze swiata nie widzi poza swoja wybranka
              - cieszy sie ze chociaz taka sztuke udalo mu sie wyjac, i strzeze jej zazdrosnie przed innymi
              - organizm odmawia wspolpracy w lozku, wiec i tak nie za bardzo dalby rade
              - moze i moglby, ale nie ma z kim ;)
              - zycie nie podsuwa mu takich rozwiazan, a samemu sobie zalatwic za trudno ;)
              - jest zarliwym katolikiem
              - wprawdzie jest singlem, ale swoje wie ;)
              - jest slaby psychicznie i po zdradzie musialby to wyznac swojej kobiecie
              - starzy by sie go wyparli, a Mama jest najwazniejsza!
              - ma silne zasady moralne i darzy swoja kobiete niezlomna miloscia :D (zeby nie bylo tylko pesymistycznie)
              - sklada deklaracje typowe dla wszystkich mezczyzn na poczatkowym etapie zwiazku
              Niech zgadne za ktora opowie sie domel81 ;).
              • smoke5 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 20:29
                tak mi przykro kreci:( taka skrzywdzona i tyle zawiści naprawdę szkoda mi
                Ciebie.
                pewnie masz i rację z tymi swoimi punktami i myślnikami i tym poczuciem humorku
                i tymi zasadami dla pocieszenia ale no coż słońce musze troszke Ci namieszać...
                nie spotkałem jeszcze laseczki na całe życie bo panny ostatnio narowiste
                strasznie i prawie same na rumaka wskakują. ale są kolesie którzy mimo tego że
                nie należą do naszego pieknego kościoła ani do żadnego innego, mimo że nie są
                facetami z zasadami a właściwie zasady ich brzydzą to są w stanie być wierni.
                oczywiści nie w ten śmieszny dziecinny sposób haha z zapewnieniami miłości itd
                ale po rpostu wierni bez ciągłego smęcenia i marudzenia. jak się nie udało
                trafić kicia to przykro mi. aha biedni tz nie sa a ani nieśmiali ani żałośni
                ani inwalidzi no widzisz pod nosem wszystkowiedząca wyrosło citakie
                wynaturzenie. tylko ciężko ich znależć nie ujawniają się szybko bo nie ma po co
                i tak wy głupie dupy dajecie sie robić jak tylko ktoś chce haha.
                • krecilapka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 10:19
                  Megalol - jestes wlasnie typowym cwokiem podpadajacym pod kilka punktow. Nie jestes mezczyzna z silna osobowoscia i tyle. Troki od kaleson tez maja swoje miejsce w zyciu :).
              • domel81 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 10:12
                krecilapka napisał:

                > Mam takie propozycje "dlaczego":
                > - jest w krotkotrwalym zwiazku, wiec jeszcze swiata nie widzi poza swoja
                wybranka - Masz racje aktualnie moj zwiazek tra 3 miesiace, ale bylem wczesniej
                w zwiazku np 5 lat i tez nie zdradziłem
                > - cieszy sie ze chociaz taka sztuke udalo mu sie wyjac, i strzeze jej
                zazdrosnie przed innymi - hehe aż tak źle ze mną nei jest
                > - organizm odmawia wspolpracy w lozku, wiec i tak nie za bardzo dalby rade -
                z tym sobie radze, ostatnio nawet wyśmienicie ;)
                > - moze i moglby, ale nie ma z kim ;)- ojjj chętne by się znalazły
                > - zycie nie podsuwa mu takich rozwiazan, a samemu sobie zalatwic za trudno ;)-
                co mam załatwiać?? kochanke?? tylko po co skoro nie odczuwam takiej potrzeby??
                > - jest zarliwym katolikiem - nie wierze w Boga
                > - wprawdzie jest singlem, ale swoje wie ;) - skoro jestem z dziewczyna to nei
                jestem singlem
                > - jest slaby psychicznie i po zdradzie musialby to wyznac swojej kobiecie -
                tego nie wiem bo nie zdradziłem, ale sumienie pewnie by mnie gryzło
                > - starzy by sie go wyparli, a Mama jest najwazniejsza! - a co to ma do
                rzeczy??
                > - ma silne zasady moralne i darzy swoja kobiete niezlomna miloscia :D (zeby
                nie bylo tylko pesymistycznie) - a żebyś wiedziała, że kocham moją dziewczynę
                bardzo
                > - sklada deklaracje typowe dla wszystkich mezczyzn na poczatkowym etapie
                zwiazku - przeciez nei jestem z Tobą w związku więc nie muszę Ci składać
                żadnych deklaracji.
                > Niech zgadne za ktora opowie sie domel81 ;).

                I jak, zgadłaś??
                Wytłumacz mi tylko jadną rzecz. Dlaczego twierdzisz, że każdy facet musi
                zdradzać??

                • krecilapka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 10:23
                  I cos sie tak kuwa uparl przypisywac mnie do dziurawcow???
                  Przeczytaj wszystko jeszcze raz - nie kazdy musi. Cale mnoooostwo tego nie robi, nawet stosowna liste powodow Tobie sprodukowalem, dlaczego nie zdradzaja.
                  P.S. I po kiego czlona mi cytujesz wszystko co napisalem? Myslisz, ze tez jestem taki daremny, ze nie pamietam o czym pisalem na poczatku watku ;)?
                  • domel81 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 12:31
                    Słucham??
                    Troche klutury chyba sie należy??
                    Do jakich dziurawców??
                    W główce się poprzewracało??
            • domel81 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 10:17
              niuni4 napisała:

              > do domel81:
              > A ile masz lat??
              > I czemu postępujesz tak, a nie inaczej??
              > Czy jesteś pewny, że Twoja dziewczyna jest Ci wierna??
              >
              > Czy mógłbyś dać mi jakąś radę, aby mój facet był też taki jak Ty tzn. też
              taki
              > jak był jeszcze całkiem niedawno??
              > Co ja powinnam robić, żeby taki był??

              Hej, mam 24 latka. Dlaczego nie zdradzam?? Dobrze mi z moją dziewczyną i nie
              potrzebuje dodatkowych wrażeń, kocham ją i nie chce jej zranić ani stracić.
              Mam kumpla, który zdradze bez przerwy. Mówi, że to lubi...
              Może to poprostu zależy od faceta a nie od dziewczyny???
              • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 10:36
                Hejka;)
                Wiesz domel81 mój facet mówił całkiem niedawno dokładnie to samo i w zasadzie
                to teraz też mówi i ustaliliśmy, że możemy sobie flirtować z innymi (ale jest
                tego pewna granica tzn. "flirt słowny" że tak się wyrażę) ale tak żeby to
                drugie nie widziało i nie wiedziało, żeby nie ranić się nawzajem. Nie wiem, czy
                zotało to ustalone zeby mnie uspokoić i czy on napewno będzie sie stosował do
                tej granicy.
                Kiedyś ufałam mojemu facetowi, ale po tej zdradzie on jest zupełnie inny i ja
                zreszta też - boję się mu zaufać, ciągle dopatruję się oznak oszustwa z jego
                strony..

                On też ma kumpla, który zdradza bez przerwy. Mówi, że chce się wyszaleć....

                Czy nie można szaleć z jedną osobą??
                • krecilapka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 10:59
                  Brednie! Kazdy facet majacy jaja chcialby zyc w wolnym zwiazku i miec tyle roznych dup co deska sedesowa. Propozycje "luznych flirtow" to de facto propozycja - czy bedziesz tolerowala inne? Jak jestes gotowa zyc w takich ukladach to powodzenia :)
              • krecilapka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 10:52
                > Hej, mam 24 latka. Dlaczego nie zdradzam?? Dobrze mi z moją dziewczyną i nie
                > potrzebuje dodatkowych wrażeń

                I pewnie za 2 dni bedziecie razem obchodzili srebrne gody ;). To juz sam wiesz do ktorej grupy mozesz sie zakwalifikowac :).
                • domel81 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 12:34
                  Czy te Twoje docinki spowodowane są zazdrością?
                  A może jesteś małym, garbatym, zapryszczonym nastolatkiem, który w życiu nie
                  miał dziewczyny i całe dnie spędza przed komputerem?
                  Nie chce już mi się z Tobą dyskutować.
                  Pogadamy jak dojrzejesz.
                  Pozdrawiam
                  • krecilapka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 16:20
                    Oj tam zaraz sie obrazasz, sorry kaczora troche mialem :). Ja mysle, ze gdybysmy sie umowili np. tutaj za dajmy na to 10 lat, to podparci doswiadczeniem, dojrzalsi mielibysmy sobie wiecej do powiedzenia. I ja, i Ty.
              • gadatliwa1 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 23:21
                Nie. To zależy od uczucia. Albo jest, albo go nie ma. Moim zdaniem to uczucie
                warunkuje możliwość zdrady, nie związek typu małżeństwo. Jak kochaz, to nie
                zdradzasz. I to nie z powodu nakazów moralnych, ale z włsnego przekonania. Po
                prostu.
          • gadatliwa1 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 23:16
            Brawo, przyklaskuję. Niektórzy nie rozumieją, czym jest miłość i pragnienie
            wyłączności. Też nigdy nie zdradziłam mojego mężczyzny. Bywało jednak, że
            chciałam, z zemsty lub chęci odegrania się. Ale nie potrafiłam. Nie umiem
            dotykać, tym bardziej całować innego mężczyzny. Wielu tego nie rozumie, ale
            mniemam, że nigdy nie kochali. Pozdrawiam
    • anisua Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 10:52
      mówi Ci o wszystkim? że ma ochotę zdradzić itd.?
      tak chyba traktuje się kumpelę, a nie swoją dziewczynę, z którą wiązał plany ...

      może w Wasz związek wkradła sie rutyna, nuda?
      może jest zbyt pewny Ciebie?
      spróbuj wnieść odrobinę tajemniczości, spotykaj się z innymi ludżmi
      nie mów wszystkiego, stań się bardziej tajemnicza...
      • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 11:00
        uwierz mi ze chcialabym tak..

        Wydaje mi się, że chodzi właśnie o to, że zbyt pewnie poczuł się i w naszym
        zwiąku i ogólnie w życiu - zauważył, że dziewczyny zwracają na niego uwagę, a
        tu jeszcze koledzy mają po kilka panienek na boku, więc jak on może być gorszy??

        Jednak ta teoria trochę nie pasuje, kiedy on prosi mnie, żebyśmy zamieszkali
        razem albo że chciałby mieć ze mną dziecko

        Chyba nigdy nie zrozumiem o co w tym wszystkim chodzi
        Nie umiem poradzić sobie sama z sobą
        Chciałabym, żeby wszystko było tak jak dawniej,
        ale to nie wróci:((
        • anisua Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 11:08
          ależ to wszystko pasuje...
          fajny związek z Tobą, dziecko, rodzina a z drugiej strony małe szaleństwa,
          które mu bedziesz wybaczać....
          grunt to się w zyciu ustawić;)
          czuć się gorszym, że ma się jedną partnerkę, a inni mają kilka??
          ile on ma lat???

          pewnie jest jeszcze młody, boi się trochę uwiązania
          zwłaszcza, ze tyle pokus czeka w życiu...
          i w dodatku udało mu się wrócic do Ciebie, po tym jak zdradził i jeszcze teraz
          Ci o tym mówi...
          ja nie chciałabym słyszeć od swojego faceta, że ma ochotę na inne laski będąc
          ze mną...
          i pewnie nie byłabym juz z nim, ale to ja!
          • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 11:43
            lat 21
            i nigdy wcześniej mu się to nie zdarzało

            ja czekam może mu to minie
            a jak nie to znów będę przechodzić przez to piekło, ale będę przynajmniej
            wiedzieć, że zrobiłam wszystko

            najgorsze jest przeświadczenie, że to ten jedyny i wspomnienia tych wszystkich
            chwil
            było nam razem naprawdę dobrze
            Chciałabym, żeby wróciła mi pewność, pewność co do jego uczuć, zamiarów,
            pojmowania naszego związku - ALE NIE UMIEM ZNALEŹĆ DROGI DO OSIĄGNIĘCIA TEGO
            CELU!!!!
      • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 11:07
        Aha i kiedy go zapytałam czy mu sie znudziłam to powiedział, że nie, że mnie
        kocha, dobrze mu się ze mną gada, bardzo dobrze seksi..
        Ale z drugiej strony co mógł innego powiedzieć?!

        Chyba sam nie wie czego chce, a ja czuję się czasami jakby był ze mną z łaski
        Jakbym musiała żebrać o każdą chwilkę czułości:(
        Mówi, że nic w życiu nie robi, że jego życie jest takie puste - proponuję mu
        różne rzeczy, z których niby się cieszy i zgadza, żebyśmy robili to razem
        Ale brakuje mi jakiegoś entuzjazmu
        nie wiem, może się czepiam

        Chciałabym być dla niego tym, czym on jest dla mnie..
        • krecilapka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 11:55
          A co takiego dziwnego w jego zachowaniu? Mi tam sie wydaje najzupelnie normalne :). Pomysl sobie o nim: buzuja hormony, tyle lasek smiga ulicami, wywalone cyce, miniowy, a szatanska natura szpce za uchem: seksik, gorrracy seksik, widzisz? Nigdy w zyciu nie zamoczysz w innej jesli sie zwiazesz. Nigdy. A masz dopiero 21 lat! Gdzie te fantazje o bzykanku w wannie z 2 napalonymi laskami? Jestes skonczony dla swiata, przyszlosc to kapcie i browar przed TV. Jedyna gola laske jaka w zyciu jeszcze zobaczysz bedzie na pornolku obejrzanym po kryjomu jak usnie. "Zajeci" zawsze uwazaja ze "wolni" pukaja czesciej (choc statystyki wskazuja na cos odwrotnego) i im zazdroszcza.
          • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 12:29
            Musisz wiedzieć, że w dziewice orleańską się nie bawię;)
            Jeśli chodzi o seksik to ma go u mnie na każde zawołanie, a i od nowości nie
            stronię, pornolka to mogę razem z nim pooglądać, no i raczej nie wyglądam jak
            dzwonnik z Notre Dame

            Ale chyba masz rację, że on nie może znieść myśli, że do końca życia ma to
            robić tylko ze mną..
            • krecilapka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 12:38
              Wcale nie twierdze, ze jestes brzydka i kiepska z Ciebie kochanka. No ale sorryy, tajemnicza to juz nie jestes ;). Owszem, sa laski ktore umiejetnymi zmianami potrafia sprawiac, ze wszystko zaczyna byc nowe, ale to jednak rzadka sztuka. Nie na kazdego taka magia dziala, no kurde jak to mawial gruby Budda taka karma. Przyjmij to z pokora, nie ulegaj zludzeniu ze ludzie jak labedzie moga tylko z jednym przez cale zycie. Jak sie Twoj nie opamieta, to innego ptaka dorwiesz. Tez bedzie bicie serca i big love :).
          • anisua Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 12:32
            krecilapka powiedział...prawdę

            oboje jesteście jeszcze bardzo młodzi
            zwłaszcza na tak powazne decyzje
            Ty chyba też juz nie wiesz, czy chcesz z nim być?
            i skąd wiesz, ze to Ten jedyny?

            cos sie chyba juz wypaliło...
            niektóre kobiety układają od razu scenariusze : małzeństwo, dzieci itd...
            i to im wystarcza..
            a facet jeszcze sam nie wie czego chce...

            zajmij sie sobą, swoim życiem, znajdz jakies pasje
            wyjdż do znajomych...
            nie wiadomo, kto czeka na Ciebie za rogiem;)
            moze nowa love?
            • smoke5 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 20:32
              cholera uwielbiam ten text o "wypaleniu" dla mnie wymiata jest w kazdej
              rozmowie o uczuciach hyhy.
              serio


              pozytywnie posdrafiam
    • czarna_porzeczka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 13:08
      moze faktycznie tego lata jakas plaga zdrad? wiele par z mojego otoczenia
      ropzadlo sie takze przez zdrady. a ostatnio wogole smutno mi sie zrobilo,
      przyjechal z emigracji przyjaciel, zawsze jak widzialam go z jego dziewczyna to
      wydawalo mi sie, ze to para idealna, a do tego tak zakochana. i co? okazalo
      sie, ze od jakiegos czasu daje jej po rogach i jakos tak wogole na tym zwiazku
      przestalo mu zalezec. zwierzal mi sie i takich rzeczy naopowiadal... a jeszcze
      niecaly rok temu pytal sie mnie o rade w sprawie pierscionka zareczynowego dla
      niej. smutne..
      a ty, niuni4, nie lam sie. mloda jeszcze jestes, twoj facet tez, to moze
      jeszcze nie jest ten wiek, kiedy ludzie lacza sie w pary na cale zycie. twoj
      facet ma 21 lat, to jeszcze dzieciak pewnie czasem. odkad mialam 21 lat do
      teraz (25) bylam z 3 facetami. i dopiero teraz zaczynam planowac moje zycie
      rodzinne, z facetem, ktory dobiega 30tki. jeszcze tyle zycia przed toba!
      • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 14:35
        Wiesz chciałabym w to wierzyć i tak po prostu przyjąć to do wiadomości, ale nie
        potrafię
        Może i to jest plaga
        Ale wiesz jak piszesz o tej parze (ten koleś z emigracji) to jakbym widziała
        siebie.. Wszyscy nasi znajomi, rodzina uważali nas za pewniaka, że zawsze tacy
        zakochani, zapatrzeni w siebie..
        Nie wiem, czy wiek ma tu coś do rzeczy - jak miałam 13 lat to zakochałam się w
        jednym chłopaczku; nie wyszło nam, ale wtedy to była dla mnie tragedia, z
        której leczyłam się 6 lat - 6 LAT - wyobrażasz sobie w tym wieku?!
        Ja bym chciała, żeby wszystko się poukładało, żeby przejrzał na oczy, żeby taki
        jak kiedyś był
        Jakoś nie mam ochoty na nową miłość
        Może taki charakter głupi mam
        Naiwna, łatwowierna
    • atos1 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 20:19
      Hm....Z plagą zdrad jest tak...... Faceci nie są święci, ale to kobiety się nie
      szanują, "dają" za każdym rogiem..... Największe k.....two w klubach,
      dyskotekach (np. Protector). I niech mi nikt nie mówi, że którakolwiek panienka
      (zwykle małolaty ze wszystkim co się da nosić na wierzchu), zapytała chociaż
      dla formalności czy facet ma kogoś (pewnie się i tak by nie przyznał, bo
      przecież jak jest sam z kolegami to nie wypada odmówić nawet "mało szanującej”
      się dziewczynie/kobiecie, co tam jego własna, która właśnie grzecznie śpi albo
      czeka na telefon że on wraca do domu). Nie wierzę również w to, że są tak
      uczuciowe że zakochują się po pijaku i dlatego skaczą „w towarzystwie panów” do
      męskiej toalety lub gdzieś w ciemny zaułek. Tylko potem wyrzuty sumienia
      faceta, szukanie problemów w związku których wcześniej nie było, żeby tłumaczyć
      że i tak wtedy „coś” się psuło. Potem płacz obojga i rozchodzenie się..... To
      przykre, że faceci „nie myślą”, a niestety „łatwe i na krótkie używanie”
      dziewczyny/kobiety masakrują cudze związki, zapominając że zawsze może się
      znaleźć taka jak one i zabrać to co może o ironio one pokochały.... Po co
      faceci mają się starać utrzymywać stałe związki jak mnóstwo „cichodajek” szuka
      okazji tylko do łajdaczenia się....wystarczy zakręcić się gdzie głośniej muza
      gra i nieodpowiedzialnemu ale pełnoletniemu gó..rstwu alkohol się sprzedaje (o
      narkotykach nie wspomnę) a człowieka normalnego krew zalewa, bo jak mają ludzie
      budować między sobą zdrowe relacje kiedy nastały czasy darmowych dzi.........ek.
      • smoke5 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 25.07.05, 20:38
        no i to piekne jest te kluby wszystkie i tyle kobiet goracych i dziewczyn. a
        jak sie troszeczke napija to takie sie robia ze ech:) no bo sa wyzwolone i
        wszystko im wolno. ale nie zgodze sie ze to same dziwki jest duzpo kobiet ktore
        szukaja oparcia i ciepla i nawet jak uda sie bzyknac za 1 razem o jak jests
        kiep to dalej nie pojedziesz.
        chwala wam za to panie oby dalej z tym wyzwalaniem:)
        • atos1 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 08:51
          Hm..... Ciekawe czy tak bardzo był byś za „wyzwalaniem się” Twojej siostry,
          dziewczyny, żony...... Przecież one również mogą szukać „oparcia” (i nie
          tylko :))) ) Zgodzę się z jednym, nie zawsze tam trafiają się dziwki, ale te
          nie są do wzięcia „od razu na miejscu”, na tyle szanują się, że próbują
          przynajmniej umawiać się z poznanym facetem, chociaż i tak wiadomo, że
          wcześniej czy później skończy się jej to szlochaniem, bo dostał co chciał i
          poszedł bawić się do np. Protka. Reszta według schematu – zaliczyć i szukać
          nowych wrażeń. Ciekawe czy panowie wyzwolonych dziewczyn czy „maskotek” chcieli
          by żyć w świadomości, że z ironicznym uśmieszkiem na twarzy obserwują ich
          kolesie, którzy mają wspomnienia ze wspólnych wyzwolonych zabaw..... Przecież
          mogło być ich tak wielu..... Na panienkach może nie zależeć, ale istnieje coś
          takiego jak „duma męska”, która może zostać łatwo ośmieszona..... Poza tym to
          żałosne....... liczyć, że tylko pijana panienka „poleci” na Ciebie......
          • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 12:05
            JAK SUKA NIE DA TO PIES NIE WEŹMIE..
            Ale czy czasami nie zwalam winy na te panienki..
            Macie racje, rzadko która pyta czy facet ma kogoś. Może się z tym nie
            zgodzicie, ale dla mnie to jasne, że zawsze dziewczyna rozpoczyna "znajomość" -
            przecież facet nie podejdzie do panienki, która nie zwraca na niego uwagi.
            Zanim faceci się zorientują, one już dawno owijają sobie ich wokól palca.
            A że rozwalają czyjś związek, a że ktoś przez nie będzie płakał ??
            Cóż, w końcu są wyzwolone, a tamta co została w domu to i okres ma co miesiąc,
            czasami nogi nieoogolone, czy pryszcz jej wyskoczy, a zimą to strinów raczej
            nie ubierze..
            Z tym "oparciem" to jedna wielka bujda - po prostu taki typ panien - używają
            metody "jestem taka bezbronna, malutka i słaba - przytul mnie i pociesz"
            • atos1 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 12:25
              Hmmmmm........."jestem taka bezbronna, malutka i słaba - przytul mnie i
              pociesz" u swojej kobiety traktuje się jako kolejne marudzenie, co ja robię z
              tą niezaradną życiowo dziewczyną, matko jaka ona beznadziejna..... Co innego
              u "obcej" ;) Tylko białego konia, złotą zbroję i pędzę..... Żałosne....... Ale
              pamiętajcie, tylko żonaci faceci potrafią docenić wartościowe kobiety, tylko
              jest wtedy za późno i pozostaje tylko żal, że zostało się na całe życie
              z "tandetą".....
              • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 12:52
                No tak, pozerstwo jest dobre na krótką metę - po jakimś czasie wyjdzie szydło z
                wora
                ale, tak jak mówisz, wtedy będzie już za późno

                Wątpię, żeby na świecie były same świry, dla których seks jest najwyższą
                wartością - chyba każdy kiedyś zrozumie, że to nie ma większego sensu - po
                cholerę rżnąć laski, które idą do łóżka/kibla/"ciemnego zakątka" na jedno
                skinienie - Gdzie tu satysfakcja z tego, że wreszcie ją zdobyłem?? Robić to dla
                sportu?? A potem popisywać się przed kolegami??
                Gdzie tu jest sens??

                Może mój facet kiedyś mnie doceni
                ale "będzie już za późno"..

                • atos1 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 13:27
                  Niestety, każdy myśli że póki jest "młody" może szaleć, a jego wartość mierzona
                  jest atrakcyjnością u płci przeciwnej.... Kobiety może nie mają aż tak silnej
                  potrzeby tego udawadniania ale panowie jak najbardziej (nawet mój ojciec 55
                  letni nie może się oprzeć opowieściom jaki to z niego amant nie był zanim
                  poznał mamę i niemal z dumą z imienia wymienia jego zdobycze - czas 20 lat
                  małżeństwa raczej przemilcza choć wiadomo, że święty na pewno nie był bo mama
                  dopiero wtedy poznała co to wada wrodzona serca i nerwica, od 11 lat przejrzał
                  wreszcie i poznał prawdziwą wartość rodziny). Teraz panuje ogólne przyzwolenie
                  i brak jakiejkolwiek krytyki "luźnego życia", a im bardziej przepełnione jest
                  przypadkowym seksem lub krótką zabawą w zdobywcę tym ocena jego podnosi się
                  przynajmniej w oczach innych mężczyzn. Wielu facetów przyznaje się wręcz że
                  mają fantazje by w publicznym miejscu, byle gdzie przelecieć (niestety dzieje
                  się tak, że i byle co)..... Adrenalinka.... Jak długo można być tak nieciekawym
                  facetem, kochać tą samą dziewczynę, jeździć do niej w tygodniu i na weekendy
                  zamiast pić i wyrywać panienki z kumplami.... Jak czasem pójdzie na browara to
                  nawet nie będzie miał o czym mówić, przecież nie może być taki porządny, mieć
                  zasady żeby inni z niego kpili..... Jego życie jest tak mało ekscytujące,
                  zazdrości „luzu” innym, przecież ma czas na stałe związki..... Facetami rządzą
                  prawa stada, samce lubią się wykazać za wszelką cenę by wypracować sobie
                  uznanie pozostałych.... Jak kumpel za biurka powiedział mi dzisiaj – dużo
                  zależy w jakim gronie znajomych się przebywa...... Mogą skłonić naprawdę
                  porządną jednostkę do rzeczy, których sam nigdy by się nie ośmielił zrobić......
                  • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 14:02
                    Zdaję sobie niby sprawę z tego co piszesz, ale to mnie przeraża..
                    Mi sie wydaje, że z moim facetem to jest tak, że ode mnie wymagałby całowitej
                    wierności, ale sam najchętniej zaliczałby każdą, która się nawinie.. gazeta na
                    twarz i za ojczyznę..:(
                    Może naprawdę chciałby, żebym była jego żoną, ale chciałby też popopisywać się,
                    poszaleć dopóki nie zwiąże się "na zawsze"
                    Do tego dochodzi jego najlepszy przyjaciel, który sobie nie żałuje i idzie do
                    łóżka praktycznie z każdą - kto z kim przystaje, taki się staje??
                    Chociaż zawsze w rozmowach ze mną go potępia.. I dziwne trochę, że opowiada mi
                    takie rzeczy..

                    Idzie z nim w czwartek na dyskotekę.. :( Mi powiedział, żebym też wyskoczyła z
                    koleżankami.. Powiedział też, że ogólnie to chce na dyskoteki chodzić razem ze
                    mną, ale czasami - nieczęsto - chciałby sobie pójść na imprę w męskim gronie..
                    No i co ja mam sobie o tym myśleć - przecież jak tamten pójdzie z jakąś
                    lafiryndą na bok to "mój" raczej nie wróci samiutki grzecznie do domciu..

                    Ja nie mam potrzeby łażenia do łóżka z bylejakim gnojkiem, ale wyjście na taką
                    dyskotekę bez mojego faceta niejako zmusza mnie do tego, żeby z kimś
                    poświrować - bo przecież on tam mnie zdradzał na potęgę, a ja będę taką głupią
                    gęsią??
                    To jest taka chora sytuacja
                    Ja go ciągle kocham
                    czy mu kiedyś minie ten stan
                    a może ja to wszystko
                    wyolbrzymiam

                    Ale naprawdę nie chce mi się wierzyć, żeby szli tam tylko potańczyć i spokojnie
                    wypić piwko..
                    • legolas111 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 14:18
                      Witam :) Moje zdanie.... postaw ultimatum albo chodzi na dyskoteki z Tobą albo
                      wcale..... Piwo z kumplami można wypić w PUBIE!!!!! Mój poszedł raz (o ile wiem)
                      z kumplami z pracy (rozrywkowe towarzystwo), wypił a potem zadzwonił o prawie 5
                      rano jak wracał z dyskoteki, mówiąc że żałuje że poszedł bo koledzy dupy
                      przyszli podrywać... Miał przecież iść z nimi po imprezie w pracy przecież na
                      piwo.....Po trzech miesiącach przyznał się, że wtedy też wyrwał sobie panienkę
                      i o mało nie zdradził..... Trudno.... jak by mi mój w ten sposób teraz
                      powiedział, nie zgodziła bym się na to..... chce z kumplami się spotkać, jest
                      tyle możliwych wariantów..... bez potrzeby szukania wrażeń..... Trzym się
                      dzielnie..... Teraz masz fazę twardych negocjacji, "co utargujesz" TWOJE!!!!
                  • koszeczka Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 14:48
                    Witam, tak sobie czytam Twoje wypowiedzi i naprawde mimo ze nigdy tego nie
                    robie /zawesze biernie czytam/ skloniles mnie do napisania tego ze tak wlasnie
                    jest. Mam naprawde fajnego faceta, kocham go i wogole jestesmy prawie przed
                    trzydziestka i slowo daje jego towarzystwo to tylko o dupach i pieprzeniu.
                    Spoko nie mam nic przeciwko, sama lubie robic rozne rzeczy, szukam adrenaliny i
                    robie to z nim w naprawde roznych miejscach, ale jak slucham jego znajomych to
                    naprawde zamiast glowy sory ale same kutasy tam widze!! Wiem ze moj facet
                    wlasnie po to zeby pokazac ze tez jest kozakiem chodzil do agencji, spoko to
                    bylo jak nie bylismy razem, ale mimo wszystko traca to mna. Naprawde nie
                    potrafie zrozumiec, abo potrafie tylko nie chce czemu faceci tak maja! Wiem ze
                    sa rozne sytuacje w zyciu, ale naprawde nie moge pojac kiedy jego kumpel ma
                    naprawde i nie przesadzam zajebista dziewczyne a on slowo daje woli pornosa
                    obejrzec i sobie zwalic niz doznac rozkoszy wspolnie z nia!! Nigdy tego nie
                    pojme, zdecydowanie wole robic to z facetem niz z terminatorkiem /wibrator/
                    badz wlasna reka!!
                    Pozdrawiam
                    ps zdrada byla jest i bedzie, ale naprawde przeslanie dla reszty facetow
                    zacznijcie myslec glowami a nie fujarkami, pokazowki strzelac mozna - owszem
                    nei powiem ze nie- ale to nie podniesie niczyjej wartosci a jak nie daj boze
                    dziewczyna sie o tym dowie to sory ale straci wiecej niz byl w stanie podniesc
                    swoje ego!!
                    Pozdrawiam Dorota
                    • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 15:09
                      To tragedia jest..
                      Teraz myślę, że nie powinnam się na tą dyskotekę zgadzać mimo że on proponuje
                      żebym też poszła bez niego z koleżankami. Powinnam z nim o tym pogadać,
                      postawic się.
                      Słuchajcie nie wiem jak?? Jak to zrobić, żeby odniosło oczekiwany skutek??
                      A może lepiej olać i udawać, że rób sobie co chcesz - mnie - to - nie - rusza -
                      ????

                      DO CHOLERY MY JESTEŚMY PARĄ !!!!

                      Wczoraj gdy go o to zapytałam (czy jesteśmy razem, jak chłopak i dziewczyna) to
                      się obruszył, zrobił zdziwioną minę i powiedział, że "no pewnie"

                      O co chodzi??
                      Ja się pochlastam:((((
                      • legolas111 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 15:27
                        Przykro mi jest to pisać ale jest niesamowicie pewny Ciebie (tak jak mój ex
                        mnie) i nie obawia się pozwolić Tobie iść się bawić również do Dyskoteki bo
                        wie, że i tak go kochasz i o skoku w bok z Twojej strony nie ma mowy, co
                        najwyżej upijesz się bo będziesz siedziała i myślała co on robi..... Pod
                        przykrywką "sprawiedliwego", uszczęśliwia Ciebie na siłę wyjściem i nie
                        koniecznie dobrą zabawą (bo bez niego, a wiadomo że chciała byś zabawić się ale
                        w jego towarzystwie), a sobie pozwola bawić się w wolnego chłoptasia. Chyba
                        trzeba mu jasno określić zasady waszego "nowego" związku - dyskoteki - razem,
                        piwo z kolegami w pubie lub u niego/kolegów w domu. Meldowanie się po powrocie
                        do domku (jedno i drugie) i takie tam, wasze ;)..... Jak się obruszy..... i
                        będzie mówił o kontrolowaniu, braku zaufania......cóż chyba dużo obiecywał
                        sobie po tym wyjściu..... Walcz :)
    • p-iotr Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 13:56
      > Wszędzie naookoło zdrady, jego kumple zdradzają, to jest nawet w wydawałoby
      > się,idealnych związkach

      Czy to jakas zorganizowana akcja?
      ;-)

    • kaganowicz Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 15:46
      widzisz, to jest tak: masz klucz 1000 zamkow do drzwi i masz jeden uniwersalny
      klucz ktory pasuje do wszystkich zamkow. No wiec, otwierasz, zamek po zamku i
      spodziwasz sie ze za drzwiami jest cos lepszego. Zycze znalezienia szczescia.

      PS Otwarcie zamka nazywa sie umownie 'zdrada'. To taka nazwa umowna, rozumiesz?
      • atos1 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 26.07.05, 16:07
        Chyba że nastąpi "zmęczenie materiału" i zostaniesz z piwnicą :))))) Lub......
        nie będzie powrotu do tych "najlepszych drzwi" i zdechniesz pod nimi..... Wybór
        należy do Ciebie..... :)
        • niuni4 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 28.07.05, 14:53
          :)
          Dobrze powiedziane (napisane)..

          Zobaczymy jak będzie

          Wish me luck....
          • diablica.26 Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 29.07.05, 18:51
            czytam Twoje posty, to aż mnie zdziwienie ogarnia, co za masochizm. OLEJ GO. Po
            co Ci puszczalski facet? Jeszcze Ci hiva albo syfa przywlecze i zarazi. Odpuść
            sobie. I poczekaj cierpliwie, aż Ci miłość przejdzie.
    • souhlaska Re: PLAGA ZDRAD?!?!?!?! 29.07.05, 20:21
      nie wiem co sie dzieje z tymi zdradami.. w kwietniu poznalam faceta. po
      miesiecznym flircie olalam go, bo okazalo sie ze jest zajety. w 4letnim zwiazku.
      2tyg. temu zadzwonil. pisze mile rzeczy, cieszy sie kiedy na siebie wpadamy (to
      nie jest trudne. pracje tam gdzie czesto chodze), nie przeszkadza mu usmiechac
      sie do mnie, kiedy przytula swoja dziewczyne. nie podejme tych gierek. moge
      odwzajemnic usmiech.. ale to co robi jest dla mnie niezrozumiale.. :/

      moze i go kochasz.. ale czy warto to ciagnac? :/ a jak zrani cie znowu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka