poludniowiec1 02.08.05, 14:00 hej, usłyszałem kiedyś że dziewczyna którą rozśmieszę jest juz w połowie moja. macie jakieś patenty na rozwijanie poczucia humoru? bo ja miewam przebłyski ale kurde zazwyczaj dopiero na schodach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dupek.jak.kazdy.facet Re: poczucie humoru 02.08.05, 14:22 Jeśli dziewczynę rozśmieszasz, to może cię uznać za niepoważnego. Niektóre pójdą z tobą do łóżka, gdy będą czuły że z tobą się dobrze bawią, ale o żadnym związku nie masz co myśleć. Poaz tym tu chodzi o POCZUCIE humoru, a nie o wyuczone dowcipy. Musisz mieć taki zmysł, a nie wyklepać coś tam na pamięć i popisywać się przed nią. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: poczucie humoru 02.08.05, 14:57 > Jeśli dziewczynę rozśmieszasz, to może cię uznać za niepoważnego. Niektóre pójd > ą > z tobą do łóżka, gdy będą czuły że z tobą się dobrze bawią, ale o żadnym związk > u > nie masz co myśleć. Straszne brednie opowiadasz. Kobiety (oczywiście nie generalizuję) uwielbiają facetów z poczuciem humoru, przy których czują się swobodnie i z takimi chcą się wiązać. Najgorsi sa faceci którzy nie mają za kszty poczucia humoru i wszystko biorą na serio. Ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
ipekakuana Re: poczucie humoru 02.08.05, 14:35 taa, szczególnie jak ją rozśmieszysz swoją osobą.. Odpowiedz Link Zgłoś
ula.z.ula Re: poczucie humoru 02.08.05, 17:04 poludniowiec1 napisał: > hej, usłyszałem kiedyś że dziewczyna którą rozśmieszę jest juz w połowie moja. aha rozbierasz a ona na widok Twoich klejnotów wybucha śmiechem jakoś mi się nie wydaje żeby w jakiejkolwiek części była Twoja ale może na nietypowa jestem Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: poczucie humoru 02.08.05, 22:13 To się ma, albo nie ma. Poza tym to kwestia luzu. Spięty człowiek nic nie wymyśli, a dowcip musi być naturalny:) Odpowiedz Link Zgłoś