Dodaj do ulubionych

normalne życie

16.08.05, 15:27
postaram sie w skrócie, choć temat dośc trudny
jak to sie dzieje że tak naprawde coraz rzadziej spotykana jest wśród ludzi
normalność? normalnośc jesli chodzi o kontakty z drugim człowiekiem,
szczególnie w związkach .Jak to sie dzieje ze tak naprawde z rozmów wynika ze
kazdy z nas ma w głębi siebie taki sam wzorzec - model szczęśliwej rodziny z
wesołymi dzieciakami, psem, domkiem na wzgórzu itp - natomiast w praktyce
jest wszystko totalnie inaczej - wszedzie dookoła - faceci którzy zdradzają,
kobiety które kręcą, totalna nienormalnośc pociągająca za sobą kolejne
nieludzkie zachowania, jak mamy dojśc do tego szczesliwego modelu rodziny
skoro tak postepujemy a nie inaczej? czy moze si emyle jesli chodzi o cele?
może różni ludzi emają inne cele? może dążą do innego modelu? może dążą do
niego ale innymi sposobami? a może sie mylę jeśli chodzi o normalność? może
to co normalne jest normalne tylko dla tych kilku ludzi z którymi sie
rozumiem - a cała reszta za normalne uważa całkiem inne zachowania? dodam ze
obserwując innych nabieram wrażenia że kłamstwo chamstwo nie liczenie sie z
innymi i egoizm wżerają sie coraz mocniej w nasze społeczeństwo - gdzie w
takim razie jest sumienie? gdzie jest nasze człowieczeństwo? co sie dzieje do
cholery????
Obserwuj wątek
    • agash4 Re: normalne życie 16.08.05, 15:40
      Troche sie dzieje rzeczywiscie. Przede wszystkim to wartosci sie nam
      poprzewracaly totalnie. I to jest jak zaraza.. jak widzisz na co dzien ludzi
      usmiechnietych, zygajacych kasa, zadowolonych z siebie ect ect, a Ty sam
      dostaniesz od zycia pare kopow - to sie zaczynasz zastanawiac. Moze jestem
      porabany, moze niedzisiejszy? I podpatrujesz ....jak oni to robia.... i co
      widzisz? klamia, kreca, zdradzaja- kto tak nie robi jest frajer!
      I to jest taki mechanizm. Ale to jest bagno - totalne bagno!!!
      Jak cudownie sie zyje w zwiazku, gdzie podstawowa zasada jest "Szczerosc".
      Wszystko jest proste i piekne!!! Pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
      • ianusz Re: normalne życie 16.08.05, 16:02
        ja jestem w sumie zadowolony - moze nie tyle z zycia ale z siebie i tego jakim
        jestem człowiekiem... na brak pieniedzy tez nei narzekam a tych uśmiechnietych
        i rzygających kasa mam gdzies bo wielu z nich nie jest szczesliwych wewnątrz...
    • agash4 Re: normalne życie 16.08.05, 16:40
      No tak, ale to juz Twoje domysly /tzn ten ich wewnetrzny swiat/. Mialam duzo do
      czynienia z takimi imbecylami. Przepraszam za mocne slowo.
      Teraz np czuje sie jak misjonarka - bo wielu dziewczynom "prostuje" mysli. I
      ucze je, czego maja prawo oczekiwac od partnerow ect. Sama duzo przeszlam i
      duzo widzialam. I zupelnie niepostrzezenie i troche nieswiadomie zostalam
      wciagnieta w gre zaklamanych ludzi. Ale potem padlam ofiara tej gry. I znam
      przypadki ze nawet ofiary juz nie wracaja do swiata szczerych, szczesliwych
      ludzi. Mnie sie udalo - jestem osoba raczej zdecydowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka