Dodaj do ulubionych

"dobra w łóżku"

03.10.05, 18:37
Hmm..Nie wiem jak sforumulowac to pytanie... Panowie, jakie cechy posiada
kobieta, o ktorej mowicie ze jest dobra w lozku? Jestem mloda i
niedoswiadczona jeszcze za bardzo, jakos nie umiem sobie sama odpowiedziec na
to pytanie ;)
Obserwuj wątek
    • b-beagle Re: "dobra w łóżku" 03.10.05, 18:42
      Masz takie ambicje? Może ci się uda jak będziesz zawsze chętna zawsze
      uśmiechnięta. Nie będziesz mysleć o sobie i będziesz spełniajać wszystkie
      męskie zachcianki. Dyspozycyjna i niezobowiazująca.
    • boston5 Re: "dobra w łóżku" 03.10.05, 18:44
      musisz odkodowac kilka kanalow i troche poogladac, kiedy rodzice pojda spac.

      Zasada jest jedna - w kuchni-kucharka, a w lozku-dziwka... kazdy ci to powie
      • anetta101 Re: "dobra w łóżku" 03.10.05, 18:46
        i znowu zacznie się o robieniu laski.
        • elik33 Re: "dobra w łóżku" 03.10.05, 18:50
          Dlaczego mialam nadzieje ze padna ambitniejsze odpowiedzi? Nie wiem! Przeciez
          facet to facet. Kobieta czula i kochana, z ktora jest ci dobrze= nuda. Kobieta
          ktora chce sie pieprzyc zawsze i wszedzie= dobra w lozku
          Mozna bylo sie tego spodziewac :/
          • boston5 nie, nie tak. 03.10.05, 18:52


            kobieta ma byc czula i kochana, a w lozku dziwka
            • anetta101 Re: nie, nie tak. 03.10.05, 18:54
              boston, lubisz takie???
              • boston5 Re: nie, nie tak. 03.10.05, 18:56
                pewnie, ale juz zajety jestem :))
                • anetta101 Re: nie, nie tak. 03.10.05, 18:59
                  ej, to nie była propozycja
                  chciałam tylko wiedzieć czy płacisz swojej kobiecie skoro traktujesz ją jak
                  dziwkę?
                  • boston5 Re: nie, nie tak. 03.10.05, 19:08
                    tu cie zawiode - nie place. Ale to nie oznacza, ze od razu masz przestac sie
                    starac byc dobra w lozku
                    • anetta101 Re: nie, nie tak. 03.10.05, 19:15
                      wiesz, dziwka ma za zadanie zadowolić klienta w określonym czasie i wziąć za to
                      pieniądze, nie zależy jej na jej doznaniach i myśli tylko żeby jak najszybciej
                      spie..ł bo inni czekają
                      • boston5 Re: nie, nie tak. 03.10.05, 19:36
                        dziekuje za wyjasnienie, natomiast jesli sie skupisz to stwierdzisz, ze
                        chodzilo mi troche o cos innego.

                        jesli np. ty powiedzialabys, ze Twoj facet ma sie zachowywac jak rycerz, to
                        oznaczaloby to, ma miec zakuty leb, zelazne majtki, spac razem z koniem i myc
                        sie raz w tygodniu?

                        jakos bardzo sie przejelas tym co mowie/dobranoc


                        • anetta101 Re: nie, nie tak. 03.10.05, 19:46
                          boston5 napisał:

                          > dziekuje za wyjasnienie, natomiast jesli sie skupisz to stwierdzisz, ze
                          > chodzilo mi troche o cos innego.
                          >

                          a jeśli ty się skupisz to stwierdzisz że dziwka to dziwka, a kobieta dobra w
                          łóżku to kobieta dobra w łóżku
                          przestań mylić te pojęcia
                          jeśli jest ci dobrze z kobietą to mówisz do niej- jesteś niesamowita- czy -
                          ale z ciebie rasowa dziwka???

                          • krecilapka Re: nie, nie tak. 03.10.05, 20:51
                            > jeśli jest ci dobrze z kobietą to mówisz do niej- jesteś niesamowita- czy -
                            > ale z ciebie rasowa dziwka???

                            "Rasowa dziwka" to komplement z najwyzszej polki, ktory przynalezy sie
                            niewielkiemu odsetkowi kobiet (i dla nich jest to nawet powod do dumy).
                            A reszta moze byc co najwyzej zwyczajna. Im trzeba klepac frazy: Jestes
                            niesamowita, juz zapach twego ciała przyspiesza bicie serca, Twe spojrzenie
                            mnie rozpala, na twoj widok chcialbym wykrzyczec swiatu tysiace slow mych
                            goracych uczuc, całe moje życie to Ty... i tym podobne pierdoly, jakie
                            domorosly Casanova powinien belkotac by babie bylo milo i majtki sfruwaly jej
                            na podloge!
                            • mamba8 Ale jest tak... 03.10.05, 22:16
                              jeśli jesteś w tym dobra to zakompleksiony facet zawsze straci szacunek do
                              ciebie.
                              • heldbaum Re: Ale jest tak... 03.10.05, 22:19
                                bzdura,do takiej kobiety szacunku się nie traci
                                • mamba8 Re: Ale jest tak... 04.10.05, 14:15
                                  Jeśli facet jest mniej doświadczony bądź mniej wyzwolony a do tego ma niska
                                  samoocenę to traci do niej szacunek.
                              • flood101 Re: Ale jest tak... 03.10.05, 22:32
                                A niezakompleksiony zyska :P
                            • boston5 Re: nie, nie tak. 04.10.05, 09:47
                              Jestes
                              > niesamowita, juz zapach twego ciała przyspiesza bicie serca, Twe spojrzenie
                              > mnie rozpala, na twoj widok chcialbym wykrzyczec swiatu tysiace slow mych
                              > goracych uczuc, całe moje życie to Ty... i tym podobne pierdoly, jakie
                              > domorosly Casanova powinien belkotac by babie bylo milo i majtki sfruwaly jej
                              > na podloge!


                              chyba bym sie zdekoncentrowal :)
                              • krecilapka Re: nie, nie tak. 04.10.05, 10:09
                                > Jestes niesamowita, (...) i tym podobne pierdoly, jakie
                                > > domorosly Casanova powinien belkotac babie

                                > chyba bym sie zdekoncentrowal :)

                                Widac nie musisz sie meczyc jako domorosly Casanova.
                                • boston5 Re: nie, nie tak. 04.10.05, 10:52
                                  > Widac nie musisz sie meczyc jako domorosly Casanova.

                                  swoja droga, zaloze sie, ze wiekszosc z takich "romantykow" mowiac slodkie
                                  slowka ma w glowie "ale rasowa z ciebie dziwka!"

                                  zastanawiajace, ze kobiety chca recepty jak maja sie zachowywac lozku, po czym
                                  jak dostaja jasna i uniwersalna rade, to sie obrazaja :)
                                  • seryjny.gwalciciel Re: nie, nie tak. 04.10.05, 11:18
                                    Zgadzam się.

                                    Stwierdzenie: "zachowujesz się w łóżku jak wyuzdana dziwka" jest według mnie
                                    tym dla kobiety, czym order Virtuti Militari dla żołnierzy z Westerplatte.

                                    To jest najwyższy wyraz uznania!
                                  • krecilapka Re: nie, nie tak. 04.10.05, 12:01
                                    > swoja droga, zaloze sie, ze wiekszosc z takich "romantykow" mowiac slodkie
                                    > slowka ma w glowie "ale rasowa z ciebie dziwka!"

                                    Wazne by myslac to mieli cieple rozmarzone spojrzenie :).

                                    > zastanawiajace, ze kobiety chca recepty jak maja sie zachowywac lozku, po czym jak dostaja jasna i uniwersalna rade, to sie obrazaja :)

                                    Babole wcale nie chca znac prawdy, jesli jest ona zbyt nieprzyjemna! Dlatego _nie wolno_ im pokazywac skorowanego malego liska, swinki w rzezni, na pytanie "ale przytylam" - mruknac twierdzaco, albo stwierdzic ze nie wzbudza podniecenia. Bo zycie mezczyzny stanie sie koszmarem! No moze lisa warto, bo sztuczne futra sa tansze ;).
                                    Ale zeby nie bylo - oczywiscie ze one jak najbardziej oczekuja otwartosci i szczerosci. I facet powinien w koncu szczerze wyznac, ze ma rozne niesamowicie perwersyjne fantazje! Np. pukanie w strugach cieplej wody pod prysznicem, wieczornym blasku gwiazd na balkonie, no i ewentualnie ujrzenie wlasnie JEJ w erotycznej bieliznie. Najczesciej mniej wiecej tutaj konczy sie granica otwartosci, i klepiac jezorem dalej mozna sie wyebac na zbyt grzaski grunt.
                                    • asiulka81 Re: nie, nie tak. 04.10.05, 12:54
                                      krecilapka napisał:

                                      > Babole wcale nie chca znac prawdy, jesli jest ona zbyt nieprzyjemna! Dlatego
                                      _nie wolno_ im pokazywac skorowanego malego liska, swinki w rzezni, na
                                      pytanie "ale przytylam" - mruknac twierdzaco, albo stwierdzic ze nie wzbudza
                                      podniecenia.
                                      > Bo zycie mezczyzny stanie sie koszmarem! No moze lisa warto, bo sztuczne
                                      futra sa tansze ;).
                                      > Ale zeby nie bylo - oczywiscie ze one jak najbardziej oczekuja otwartosci i
                                      szczerosci. I facet powinien w koncu szczerze wyznac, ze ma rozne niesamowicie
                                      perwersyjne fantazje! Np. pukanie w strugach cieplej wody pod prysznicem,
                                      wieczornym blasku gwiazd na balkonie, no i ewentualnie ujrzenie wlasnie JEJ w
                                      erotycznej bieliznie. Najczesciej mniej wiecej tutaj konczy sie granica
                                      otwartosci, i klepiac jezorem dalej mozna sie wyebac na zbyt grzaski grunt.


                                      Trafiles w samo sedno. Wlasnie tyle chcemy wiedziec i NIC WIECEJ! ;)
                            • wasza_bogini Re: nie, nie tak. 04.10.05, 15:54
                              > "Rasowa dziwka" to komplement z najwyzszej polki, ktory przynalezy sie
                              > niewielkiemu odsetkowi kobiet (i dla nich jest to nawet powod do dumy).


                              no wlasnie. tylko, ze niekazda kobieta chce byc porownywana do dziwki.
                              nie wiem co to za komplement z ust faceta, ktory mowi do swojej kobiety, ze
                              jets jak dziwka.
                              tylko dziwki sa seksualne?
                              • krecilapka Re: nie, nie tak. 04.10.05, 21:51
                                > nie wiem co to za komplement z ust faceta, ktory mowi do swojej kobiety, ze
                                > jets jak dziwka. tylko dziwki sa seksualne?

                                No jasne, ze nie tylko. Ciebie chyba tez nie tylko Brad Pitt neci? Mozesz spac
                                spokojnie, ja bym Tobie takiego komplementu napewno nigdy nie zasunal. A
                                Twojemu chlopu tez pewnie to nie wpadnie do lba.
                          • new_observer Re: nie, nie tak. 04.10.05, 22:52
                            a ja wuwilebiam, gdy ON krzyczy, ze jestem jego najwspanialsza suczka... I juz
    • tingel-tangel Ale zabawnie się wątki ułożyły 03.10.05, 20:26
      "dobra w łóżku"
      Facet i aerobik
      • heart_of_ice Re: Ale zabawnie się wątki ułożyły 03.10.05, 22:12
        > Może ci się uda jak będziesz zawsze chętna zawsze
        > uśmiechnięta.

        bycie zawsze chetna nic nie znaczy

        co z tego, ze dziewczyna jest chetna, jak facet nie, bo jest w lozku
        beznadziejna? checi nie wystarcza:))a usmiech tym bardziej...

        Pauli
        --
        Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

        EKGW
    • boski.facet Re: "dobra w łóżku" 03.10.05, 22:44
      elik33 napisał:

      > Hmm..Nie wiem jak sforumulowac to pytanie... Panowie, jakie cechy posiada
      > kobieta, o ktorej mowicie ze jest dobra w lozku? Jestem mloda i
      > niedoswiadczona jeszcze za bardzo, jakos nie umiem sobie sama odpowiedziec na
      > to pytanie ;)

      Hmm, a nie umówiłabys się ze mną na niezobowiazujące konsultacje ? :)
      Oświecę Cię bezinteresownie,po koleżeńsku i znikna Twoje rozterki.
      :)
      • elik33 Re: "dobra w łóżku" 03.10.05, 22:57
        A czy tych niezobowiazujacych konsultacji nie mozna dokonac droga internetowa?
        ;) Tak bezinteresownie i po kolezensku?
        • boski.facet Re: "dobra w łóżku" 03.10.05, 23:12
          elik33 napisał:

          > A czy tych niezobowiazujacych konsultacji nie mozna dokonac droga internetowa?
          > ;) Tak bezinteresownie i po kolezensku?

          No można, ale szybciej i klarowniej byłoby na zajęciach praktycznych :). Jezeli
          trzeba internetowo, to napisz mi wszystko i szczegółowo, a ja Ci
          bezinteresownie odpowiem i zadam pytania uzupełniające, itd. aż będziesz obryta
          z teorii. .....hmmm, a co będzie z egzaminem praktycznym ?
    • lambert77 Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 12:12
      może żony dziwką bym nie nazwał ( życie mnie jeszcze miłe) ale odrobina
      perwersji nigdy nikomu nie zaszkodziła. Oczywiście żeby zostać uznaną za dobrą
      w łóżku nikt nie każe Ci w łóżku wyginać się w ślimaki lotosy i jakieś jogowate
      kombinowane pozycje. Faceta trzeba zaskoczyć. Nie każdemu się to na początku
      spodoba może być zszokowany że oto jego dziewiczo czysta dziewczyna która
      pochyla się ze łzą w oku nad każdym biedactwem na tym świecie, płacze ze
      szczęścia widząc motylka na kwiatku itd itd potrafi pójść do niego i go
      przelecieć. :) Ale przyzwyczają się z czasem i polubią. Nie zawsze chcemy
      delikatnego seksu z przytulaniem czasami potrzebujemy zwykłego rżnięcia ot cała
      filozofia. Najważniejsze to znać swojego faceta i ufać mu :)
      • bellima Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 12:18
        lambert77 napisał:

        > Nie zawsze chcemy
        > delikatnego seksu z przytulaniem czasami potrzebujemy zwykłego rżnięcia ot cała
        > filozofia.


        cóż za kobiece podejście do tematu !:))))))))))
        • lambert77 Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 14:52
          Bo jakoś tak się utarło że faceci to potrzebują tylko szybkiego numerku
          odwrócić sie na drugi bok i zasnąć z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku :)
      • boston5 Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 12:22
        zgadzam sie. grunt to wzajemne zaufanie i pewna doza spontanicznosci.

        Dla pewnosci, przed rozpoczeciem milego wieczoru, mozna zadac kurtuazyjne
        pytanie, "droga zono, czy nie mialabys nic przeciwko, zeby dzisiaj wieczorem
        zostac moja prywatna dziwka?" :)
        • bellima Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 12:23
          "ale chyba nie za darmo?"
          • seryjny.gwalciciel Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 12:31
            "Pewnie ze nie za darmo. Musisz mi zapłacić 2 koła."
            • krecilapka Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 14:26
              A jak sie dowie co dziwka robi za dwa kola, to z miejsca migrena zetnie ja z nog :).
              • lambert77 Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 14:51
                Nie to żebym był zainteresowany albo miał dwa koła ale co robi dziwka za
                2K :D????
                • rafstani Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 14:54
                  Śmierć przez łubu-dubu.
                  • lambert77 Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 15:00
                    piękna śmierć :) zawsze o takiej marzyłem. Gdybym miał kiedykolwiek schodzić z
                    tego świata to poprosze w trakcie łubu dubu :)
                    • boston5 Re: "dobra w łóżku" 05.10.05, 16:42
                      Pomysl jaka trauma by to byla dla Twojej kobiety. No chyba, ze lubu dubu
                      odbywaloby sie w spadajacym samolocie.

                      ...czego sobie i innym szczerze nie zycze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka