Dodaj do ulubionych

kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-))

03.11.05, 12:20
pytanie do facetów - jakbyście zareagowali na kobietę, która weszła do męskiej szatni i dziwiła się, że faceci się nie krępują ?
Pytam bo moja koleżanka tak kiedyś zrobiła - myślała że jest to szatnia koedukacyjna i nawet była p.o.r.u.s.z.o.n.a, że faceci są tak bezpruderyjni i chodzą nago. Dopiero po jakimś czasie zorientowała się, że to szatnia/prysznice męska.
Obserwuj wątek
    • krecilapka Pomyslalabym 03.11.05, 12:29
      ze chce spelnic swoja erotyczna fantazje i ma ochote zabawic sie w wiekszym gronie. Wiec zalozylbym czapke kolejarza :).
    • reggatta Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 03.11.05, 12:42
      Kobieta na basenie w męskiej szatni to żadna nowość. Panie sprzątające na moim
      basenie w ogóle przestały robić sobie z tego tytułu problem. Wchodzą i wychodzą
      jak do siebie do domu. Początkowo byłem w szoku, ale później stwierdziłem, że ta
      pani jest jak lekarz i niejedno widziała. Skoro jej to nie przeszkadza, to mnie
      też nie.
      Ale trochę nie rozumiem pytania, przecież kobiety w szatniach też chodzą nago?
      • monikar26 Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 03.11.05, 12:47
        tylko to nie była szatniarka, a zadbana i zgrabna dwudziestokilulatka ;-). I zachodzę w głowę, jak dziewczę mogło się pomylić ;-)). Chyba że zrobiła to specjalnie ;-)). A narzeczonemu to chyba nie mówiła o tym "wypadku"...
    • szajba666 Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 03.11.05, 13:32
      Też mi problem.
      • monikar26 Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 03.11.05, 16:08
        kto ci powiedzial, ze problem ???
    • nom73 Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 03.11.05, 21:06
      monikar26 napisała:

      > pytanie do facetów - jakbyście zareagowali na kobietę, która weszła do
      męskiej
      > szatni i dziwiła się, że faceci się nie krępują ?

      A czym tu się krępować, nagość jest czymś naturalnym, przecież nie przychodzisz
      na świat w ubraniu. Zresztą ja nie mam czego sie wstydzić. ;-)
    • pavvka Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 04.11.05, 09:36
      Też stwierdziłbym, że pewnie ją kręci oglądanie gołych facetów i... robiłbym
      dalej swoje - jeśli chce oglądać, to co mnie to szkodzi :-)
      Z drugiej strony czasem trochę krępujące są sytuacje, kiedy np. z męskiej
      szatni korzysta ojciec z córką - nie mówię o niemowlaku, tylko dziecku np. w
      wieku przedszkolnym. Ja wychodzę z założenia, że szatnia jest po to, żeby się w
      niej bez skrępowania przebierać, więc robię swoje, zakładając, że facet nie ma
      nic przeciwko temu, żeby jego dziecko patrzyło na gołych facetów (inaczej nie
      brałby jej ze sobą, zwłaszcza, że na tym basenie jest też oddzielna szatnia
      rodzinna). Ale jakoś głupio mi kiedy dziecko np. mówi wtedy na cały głos "O,
      goła pupa!" ;-)
      • pluci Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 04.11.05, 17:20
        No własnie co zrobic gdy na basen idzie sie z dzickiem? Nawet gdy jest to
        chłopiec i wchodzi się z nim do szatni męskiej to jest to dość krępujące w
        zaadzie dla wszystkich ( syna, ojca i reszty użytkowników szatni).
        • bardzoslodkimisio Polak-wsyd 05.11.05, 12:14
          Polscy goscie sa raczej wstydliwi ja pesjonarki i na zadne pokazy tam raczej
          bym nie liczyl, tak ze nawet sprztaczaka duzo sie nie napatrzy!
          • krecilapka A Wy tam za granica, 05.11.05, 12:46
            to sobie mierzycie knagi we wzwodzie przy sprzataczkach???
    • margot331 Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 20.11.05, 22:05
      Ostatnio byłam z synami( 7 i 8 lat) na basenie w Grójcu. Męża nie było i
      musiałam jakoś sama sobie radzić. Nie ma tam szatni rodzinnej i chłopcy poszli
      sami do męskiej. Po basenie miałam dylemat jak ich umyć. Nikogo nie było tylko
      pod natryskami męskimi i tam z nimi poszłam. Myłam im głowy, a w tym czasie
      weszło dwóch facetów, zdjęli slipy i przy mnie na golasa brali prysznic. Po
      umyciu chłopców szybko wyszłam i nie rozbiłam żadnych uwag. Pod natryskami
      ludzie kąpią się nago i nie ma co z tego robić sensacji.
    • valentino_g u mnie to normalne 20.11.05, 22:27
      akurat jak jestem w przebieralni panie muszą czyścić szatnię :) już im nie raz
      chciałem powiedzieć że mają zajebistą pracę i chciałbym być na ich miejscu ale
      w przebieralni dla Pań :)
      • asiulka81 Re: u mnie to normalne 20.11.05, 22:29
        i bys grube stare baby z cellulitem oglądał! ( takie tez chodza na basen!)
        • valentino_g Re: u mnie to normalne 20.11.05, 22:34
          wtedy bym miał przerwę :) dopiero jakby Ciebie zobaczyl ze wchodzisz na basen
          to bym sie wział za porządki w damskiej szatni :P
          • asiulka81 Re: u mnie to normalne 20.11.05, 22:38
            jaaasne, i potem byś moją sierść sprzątał z podłogi :)))

            a jak tam Twoja dama?

            czemu ostatnio pisales ze nigdy nie kochales, czyli to tez była pomyłka?
            • valentino_g Re: u mnie to normalne 20.11.05, 22:41
              co do sierści to zawszę się dziwię ile tego jest w meskiej szatni - cała masa,
              skąd nam tyle tego wypada ?? heh, dziwne

              z kobietą jak najbardziej :) ale nic nie mówię aby nie zapeszyć

              no nie kochałem ani nikomu nie powiedziałem jeszcze że kocham. Wiem, że to
              dziwne ale nie rzucam słów na wiatr...ale to że nie powiedziałem nie znaczy, że
              nie ciśnie mi się na usta przy mojej obecjej partnerce :) jak już powiem to
              będzie ostro :)

              pozdrawiam
              uciekam bo jutro od 7-22 w pracy... aż się boję
    • straight_edge Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 20.11.05, 22:38
      Ja bym piszczał i tupał nogami, a potem biegał w panice(drobnymi kroczkami) z
      rękami zasłanianiającymi krocze...:))
      • asiulka81 Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 20.11.05, 22:40
        a ja myślałam ze moze bys antene podłączył!
        • straight_edge Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 20.11.05, 22:53
          Eeee nie lubię telewizji..:))
          • seth11 Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 09:38
            A jaka by była reakcja kobiet gdyby facet wlazł do damskiej przebieralni?
            • szejtan Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 09:49
              A to zależy czy nazywałby się Brad Pitt czy nie ;)
              • ladyx Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 09:55
                szejtan napisał:

                > A to zależy czy nazywałby się Brad Pitt czy nie ;)
                ...ja tam na boskiego Brada nie lecę ;)
                • szejtan Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 09:58
                  > ...ja tam na boskiego Brada nie lecę ;)

                  Jennifer Aniston odetchnęła z ulga ;)
                  • ladyx Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 10:16
                    szejtan napisał:

                    > > ...ja tam na boskiego Brada nie lecę ;)
                    >
                    > Jennifer Aniston odetchnęła z ulga ;)

                    Angelina Jolie. Nie jesteś na bieżąco :)
                    • szejtan Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 10:26
                      > Angelina Jolie. Nie jesteś na bieżąco :)

                      Tfu! Racja! Chociaż... przecież twierdzą że NIC ich nie łaczy ;)))))))
                      Angelina i Brad... I znów zapuszczam "Mondo Bongo" ;)
                      • ladyx Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 10:29
                        E, chyba się przestali ukrywać. Muszę zrobić przegląd prasy brukowej :D
                        • szejtan Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 10:36
                          No bo ileż można ściemniać? Szczególnie jeśli cały świat i tak Ci nie wierzy? ;)
    • horse45 Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 12:02
      Cztery razy mi się to zdarzyło. Raz na campingu we Francji. Trochę się
      zdziwiłem, ale nawet mi sie to spodobało, jednak pani zawstydzona szybko
      uguciekła. Drugi raz w Polsce na basenie, do męskiej szatni weszła pani z
      synkiem. Faceci na golasa, a ona ubrana i rozgląda sie. Niektórzy szybko sie
      pozakrywali ręcznikami, ja ostentacyjnie zostałem goły, ostatecznie to był jej
      problem (albo przyjemność). Raz tatuś z córeczką. też konsternacja, ale ja
      uznałem, że skoro on sie na to zdecydował, to założył, że dziewczynka może
      pooglądać męską nagość. Naprawdę nieswojo poczułem się, gdy do męskiej łązienki
      weszły trzy dziewczynki koło 10 lat, chyba przez pomyłkę, szybko uciekły, ale
      trochę się poczułem jak nakryty pedofil. Zasadniczo myślę, ze w miejscach
      publicznych jak beseny powinno się zachowywać segregację płciową, żeby uniknąć
      niekomfortowej sytuacji
    • cyku-cyku_bzyku-bzyku Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 14:11
      monikar26 napisała:

      > pytanie do facetów - jakbyście zareagowali na kobietę, która weszła do męskiej
      > szatni i dziwiła się, że faceci się nie krępują ?
      > Pytam bo moja koleżanka tak kiedyś zrobiła - myślała że jest to szatnia koeduka
      > cyjna i nawet była p.o.r.u.s.z.o.n.a, że faceci są tak bezpruderyjni i chodzą n
      > ago. Dopiero po jakimś czasie zorientowała się, że to szatnia/prysznice męska.

      Monika!
      Nie pytaj, nie zazdrość, sama tam wejdź i się przekonaj co faceci zrobią!

      Najlepiej też już rozebrana (przynajmniej częściowo ;-) ) i tak jak ukręciłapka
      radził, np. w czapce konduktora PKP.

      Będzie ciekawie!
      • szejtan Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 21.11.05, 14:14
        "Konduktora"!!! Buahahaahhaha!!! ;))))
    • ruffi77 Re: kobieta w męskiej przebieralni na basenie :-) 22.11.05, 13:24
      ja tam się swojego fiuta nie wstydzę
      • krecilapka A spacerujesz w prochowcu myslac o tym ;)? 22.11.05, 13:33
        • ruffi77 Re: A spacerujesz w prochowcu myslac o tym ;)? 22.11.05, 13:43
          obawiam się że nie zrozumniałem Twojej aluzji....
          wyjaśnij prosze w prostych słowach co ma prochowiek do mojego członka...
          • krecilapka Nie bawiles sie nigdy, 22.11.05, 13:45
            w wyskakiwanie zza drzewa i rozchylaniem prochowca???
            • ruffi77 Re: Nie bawiles sie nigdy, 22.11.05, 13:48
              hahahahahaha
              naprawdę dobre..... dzięki za poprawę humoru...
              pani krecilapko... nie nie bawiłem się...
              to że nie wstydze się swojego penisa, znaczy że w momencie kiedy jakas kobieta
              wchodzi do męskiej przebieralni nie wpadam w panikę i nie chowam się za jakims
              ręcznikiem, a nie że latam z gołym fiutem po mieście...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka